Justynko! Uszy Ci natrę za tę małą wiarę, ale przede wszystkim tych "starych ludzi"

Jesteś młodsza ode mnie. A stara to będziesz, ale jeszcze nieprędko...
A co do sił do balowania to miałam, a jakże

Znowu się wytańczyłam. A wróciłam o 4.40

Słowem, impreza była niezwykle udana.
Za oknem znowu śliczne słonko i tak piękny las, że aż miło otworzyć oczka, które za wiele sobie nie pospały.
Mnie czeka jeszcze tradycyjna na naszym terenie msza na cmentarzu i zapewne niezły tabun gości., bo groby bliskich są w mojej rodzinnej miejscowości.