Witam.
Czwartek, więc mały weekend. Tydzień pracowity i jeszcze doszło mi indywidualne, bo dziecię po wypadku...
Niby kasy więcej, ale wyjeżdżam po ciemnicy i wracam przy blasku księżyca.
Moja teściowa wyszkolona: kosi i grabi tylko pod orzechem włoskim

.Reszty nie tyka.
Aktualnie ogród to obraz nędzy i rozpaczy, najbliższy termin na ogarnięcie tego bajzelku jesiennego to przed 11 listopada.
Jestem bardzo dzielna i od poniedziałku nie pije kawy

, organizm nawet się specjalnie nie domaga.
Za to wyszukuje super herbatki

.
Jeśli lubicie (Gosiu, nie czytaj) cynamom, kardamon i imbir polecam herbatę pukka-original-chai.
Mam jeszcze kilka saszetek innych do pretestowania.
Pozdrawiam.
Justyna