Doberek!
Zimno, pochmurno, buro i ponuro.
W gościnnym rano było tylko 17, a w sypialni 14 stopni. Mimo iż późnym wieczorem na termometrach było 20 i 18. Tak spadła temperatura w nocy. Trzeba dogacić chałupę, bo wiatr wyciąga ciepełko. A niestety nasz domek nie jest dobrym domkiem na zimę, bo jest w standardzie lat dwudziestych ubiegłego wieku. Tylko okna mamy wymienione, a reszta taka jaka była, taka i jest. Spod podłóg, przy murze ciągnie. Od strychu (nieocieplonego) dzieli nas ścianka z pojedyńczych desek, tudzież wycięta przez poprzedniego właściciela, w tej ściance dziura do wchodzenia na strych, zasłonięta folią i kocem. Niestety nie mamy "money" żeby zbudować całą ściankę (plus schody na strych) od nowa i musimy wymyślić tani sposób ogacenia. Obijanie czymkolwiek nie zda egzaminu, bo ścianka składa się z farby olejnej w kolorze fekalnym, od wewnątrz mieszkania i korników oraz próchna od zewnątrz. Dlatego zimą, choć palimy za ciepło nie jest. A żeby utrzymać znośną temperaturę i nie obudzić się w zbyt zimnej sypialni (jak dziś!) to trzeba palić dwa razy dziennie.
U mnie w ogródku już późny listopad, lecą liście, prawie wszystko uprzątnięte, wykopane, pościnane i tylko marcinki próbują walczyć z suszą i chłodem. Ale i one nie dadzą rady zakwitnąć w pełni. Do tej pory zakwitł tylko jeden,fioletowy, pod murem domu gdzie zapewne ma cieplej, dwa pozostałe fioletowe maja po kilka kwiatków rozwiniętych, a biały nawet nie zaczął się dobrze rozwijać. Szkoda, bo tak je lubię!
Janeczko, dlatego tym bardziej podziwiam Twoje chryzantemki, jakie one piękne i dorodne! Moje są malutkie i takie zmarznięte i skulone, że aż żal. A na dokładkę nie wiem czy one odbiją na wiosnę, czy one są jednoroczne, więc na wszelki wypadek zostawiłam. Jak padną to wiosną wywalę.
Pati no to pech z tą chorobą R. Miejmy nadzieję, że szybko mu przejdzie i będzie mógł realizować zaplanowane prace łazienkowe. Życzę Wam wszystkim dużo zdrówka.
Oj, biedna
MaGosia! Utulam w bólu!
Te psiaki tak mają, mój teraz na szczęście wszystko robi juz powoli, ale jak był młodszy to też zdarzało mu się poturbować Państwa.
Będziesz wyglądała jakby "zupa była za słona"!
