Kompostownik

Rozmowy przy kawie (16)
T#427369
Facebook
Reklama



klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2186668 10.10.2015 08:37:07
Witam sobotnio.
Dobry dzionek się zapowiada.
Mam miłą ogrodową niespodziankę, jeżeli znajdę potwierdzenie. Pochwalę się.
Na Kaszubach mroźnie, ale słonecznie.
Zaraz zmykam na targ i po ziemię. reszta doniczkowców musi trafić pod dach lub do ziemi.
Po niedzieli ma padać...
Miłego.

Pati, najważniejsze, że zdrowa.



Pozdrawiam.
Justyna
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2186673 10.10.2015 08:42:49
słyszałam o tej metodzie z Colą ... się zawsze zastanawiałam w jaki sposób medycznie to działa? Ja raz spróbowałam i u mnie niestety efekt był odwrotny

Kwas fosforowy.
Działa wtedy, gdy problemem jest faktycznie niestrawność i w żoładku jest za mało kwasów, żeby poradzić sobie z treścią.
Ale jeśli problem jest inny, np. nadkwaśność, to działa właśnie odwrotnie.
U mnie też działa odwrotnie i w ogóle nie mogę pić napojów zawierających kwas fosforowy.
(Ja tych napojów używam do zwalczania insektów i odkręcania "zapieczonych" śrub oczko siebie tym nie chcę zabijać pan zielony )

user1 poziom 6
#2186680 10.10.2015 08:52:57
Dzień dobry wszystkim. wesoły Pat, ostatnio czytałam jakieś medyczne wyjasnienia odnośnie Coli. Zapamiętałam tyle, że to bujda na resorach i zadziała wręcz odwrotnie. U Sarulka to klasyczny rotawirus. Podawaj probiotyki. Reszta domowników też niech bierze, bo może Was czekać to samo.zmieszany Zaraźliwe to dziadostwozmieszany U nas w szkole też była wirusówka, ale moim podawałam probiotyki i ominęło nas.

U mnie -8 było...zdziwiony Ogród już dawno zmrożony.zakręcony Teraz już się podniosło, bo piękne słońce świeci.
grazynarosa poziom 4
#2186682 10.10.2015 08:54:25
Witajcie kochani, ktoś mi zabrał pół doby i nie moge się ogarnąć, ciągle brak czasu, nie wyrabiam.
Wpadłam bo znowu szukam Iwonki a widzę że tu wczoraj była.....
IWONKA zajrzyj do wianków !!!! i na swój fb.
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2186694 10.10.2015 09:30:03
Dzień dobry! Szron na trawie wskazuje na nieuchronność zmiany pór roku. Co prawda słonce pięknie świeci, ale po wystawieniu nosa na zewnątrz dałam całą wstecz.
No cóż, wszystko ma swoje dobre i złe strony. Do lasu bym poszła, ale wolę dochorować w spokoju. Zatem przyniosłam do sypialni zaległe lektury i gorącą herbatę. Dokończyłam "Oddech" Moniki Jaruzelskiej. W. czyta "Uległość"Houellebecq'a, ale ja po "Cząstkach elementarnych" mam awersję do tego autora.
W. pojechał do leśniczówki doglądać reanimacji pompy. Czas rozważyć podłączenie do wodociągu, bo mam wrażenie, że suche lata mogą teraz pojawiać się częściej.
Niby fajnie jest tak bezkarnie leżeć, ale mam też kretyńskie poczucie marnowania czasu...



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2186745 10.10.2015 10:34:49
Dzień dobry słoneczne jednak pierunsko zimne oczko

Margolciu, Misiu, Pati, klasa licealna medyczna, pisałam w okresie wakacyjnym gdy dostała się na ten profil.Gdzie pojadą następnym razem nie wiem jeszcze.Młodej się podobało hm na pewno tego po matce nie dostała w genach.oczko
Musimy dziś rozebrać basen w końcu sezon się już dawno skończył.A potem takie małe ogarnięcie ogrodu.

To dobrze że u Pati sytuacja się już unormowała.
No to miłego dziewczynywesoły



Daria
WIEŚ POD BOREM..
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2186765 10.10.2015 11:16:53
Bry
No to dziś przymroziło. Dalie padły i trzeba by doniczkowce do domu zanieść ale to już po niedzieli bo do pracy uciekam.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2186805 10.10.2015 12:52:36
Zuziu to ja dziś \9mam taką nadzieję, że tylko dziś zmieszany) będę Ci towarzyszyć w lenistwie.... Przeciwbólowe już wzięłam, mąż do apteki pojechał po Bengana, bo leżę i wyję....
Pomału dojrzewam do zrezygnowania z tych wyjazdów. Niszczę sobie nóżki......

Januszu właśnie o tym pisałam, że to centrum Polski jakieś dziwne anomalia nawiedzają od dwóch lat.... Susza największa, teraz przymrozki ostre...



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2186830 10.10.2015 13:44:16
Oj, Basiu ulgi zatem życzę. Ja nie wytrzymałam i wylazłam z łóżka. Wyodkurzałam duży pokój, napaliłam w kaflaku i wyszorowałam łazienkę...
W. ugotował wczoraj dyniową zupę-krem. Z dużą dawką chili - rozgrzewającą wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2186843 10.10.2015 14:23:18
Zuziu, miałaś leżeć!aniołek wiem, że ciężko wytrzymać, ale to dla zdrowotności aniołek Ja też ugotowałam zdrową zupę - chiński rosół z kurczakiem, ryżem i imbirem - rosół wiadomo na brzuch dobry, a imbir ma działanie odkażające, więc może wirusa ubije.

Ja się jakoś lekko niewyraźnie czuję, pewnie dpryskami wirusa Sary dostałam, ale wzięłam środki zapobiegawcze i na razie daję radę. Sarulek nadal marniutki, na szczęście nie wydala już trucizny wszystkimi otworami ciała, ale gorączka co rusz ją dopada i generalnie nie jest w najlepszej formie płacze

Pogoda przecudna, ale nie mam z kim iść na dwór smutny Tylko z R. stoły poznosiliśmy i przy okazji kilka zdjęć machnęłam aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2186902 10.10.2015 17:13:22
Bry.
Takiej rehabilitacji jeszcze w życiu nie miałam. Masażystka znęcała się nad moimi plecami, bolało jak jasna cholera, a ja się rechotałam, bo kobitka opowiadała, jak to kiedyś żona przyprowadziła męża z wypadniętym dyskiem i ten mąż strasznie się jarał, że obca baba będzie go głaskać po tyłku, w dodatku na oczach żony. Po tym "głaskaniu" wyszedł ze łzami w oczach pan zielonypan zielonypan zielony



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2186930 10.10.2015 18:15:56
Chorym zalecałabym powściągliwość w brykaniu, bo w powietrzu ewidentnie czuć zimę bardzo szczęśliwy
My za to z córcią, zdrowe jak prosiątka, bogobojnie poszłyśmy w góry do lasu. I choć poza muchomorem nie znalazłyśmy nic godnego uwagi, poruszałyśmy się i zaraz nam było lepiej. Kondycja niestety marna, ale postanowiłyśmy popracować nad formą, by zimą nie zdychać na nartach. Poza tym sprzątnęłam doniczkowe z wakacji na balkonie, a nadto wniosłyśmy na pięterko, do pomieszczenia gospodarczego, meble tarasowe. Zapewniam Was, że wniesienie drewnianych, solidnych mebli po schodach do góry to niezłe przedsięwzięcie dla 2 bab poruszony Nagotowałam na 2 dni plus dla studentki "na wynos" i ... mam dość bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2186959 10.10.2015 19:14:35
No to ja byłam z M na grzybkach, prawie koszyk uzbieraliśmy więc mamy i do jedzonka i trochę się suszy wesoły
Z domowych......piec mi mają w końcu przestawić, pan majster ma zacząć w poniedziałek o 9:00, więc proszę trzymajcie kciuki, bo w mieszkanku już chłód jesienny wesoły



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2187024 10.10.2015 21:06:16
Beatko, dobrze że nie w połowie lutego.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2187026 10.10.2015 21:08:11
    EwaM pisze:

    Beatko, dobrze że nie w połowie lutego.


No też się cieszę z tego powodu oczko



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2187076 10.10.2015 22:45:33
Cześć kompa w rozsypce może zreperuje siedzi nad nim syn




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2187113 11.10.2015 06:33:08
Dzień doberek, nie będę Was budzić tylko zostawię kawusie i zmykam, bo jadę dzisiaj do dzieci, będziemy pierogowaćoczko byłam wczoraj z koleżanką w lesie, ale grzybków nic, a nicsmutny to nic na święta będę suszyć pieczarki i uszka z nich robić będę ...ooo zawsze jest jakieś wyjście co nie?oczko



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2187119 11.10.2015 07:41:03
No i do nas chyba doszła fala zimna z centralnej Polski, bo teraz na termometrze równiutkie zero stopni, a ogród pokryty szronem nawet od południowej strony...ale pogoda piękna będzie, bo niebo bezchmurne, co mnie cieszy, bo zaraz zmykam w Góry Sowie (po drodze może przystając na moment w okolicach słynnego 63 kilometra, celem sprawdzenia, czy już coś wykopali i może tego za bardzo nie pilnują lol )

Bogusiu w lesie nie ma, a suszone pewno w sklepach i tak będą aniołek U nas na bazarku panie coś tam sprzedawały w ubiegłym tygodniu, ale też nędza była, bo zwykle stoi ich kilkanaście, a tym razem może ze trzy były.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2187121 11.10.2015 07:44:41
Jaka cisza niedzielna wesoły macham do was łapką prosto z łóżkaoczko M mnie już obudził (typ skowronka)ale póki co grzeje się jeszcze pod kołdrą zwłaszcza, że pogoda za oknem pochmurna.



Daria
WIEŚ POD BOREM..
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2187122 11.10.2015 07:46:41
Cóż, nie mam wyjścia, musze przyjąć, że nadeszła jesień. Ja zawsze zwlekam z przyjęciem jesieni do wiadomości tak długo, jak tylko sie da. Juz sie nie da udawać, że jeszcze jest lato, skończyło się w tym tygodniu w środę...
Reklama



Rozmowy przy kawie (16)
T#427369
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!