Kompostownik

Rozmowy przy kawie (15)
T#426285
Facebook
Reklama



DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2170052 09.09.2015 13:41:26
Misiu kotka widzę wesoły
Ola też mam dni, że czasem nie ma w co ręce włożyć ale akurat dzisiaj luzikk
no to szykuje się wielkie weselisko aż zazdroszczę zabawy, my z znajomymi mamy zarezerwowaną salę na połowę listopada na zabawę przebieraną..bardzo szczęśliwy tylko gdzie tam listopad..
dasz radę w pracy tylko potrzeba czasu na przyswojenie wiadomości oczko

a jednak pomyłam te podłogi, z psami tez już byłam a teraz czekam na ziemniaki bo głód mam okropny..



Daria
WIEŚ POD BOREM..
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2170068 09.09.2015 13:58:36
    Syringa pisze:


    Jest zdjęcie??


NIE MA !


    lora pisze:


    pytajnikpytajnikpytajnik jest czy niepytajnik


Kotek JEST



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2170075 09.09.2015 14:08:15
A ja widzę i Misi i Bei zdjęcia - no czysta, nieprzewidywalna magia zdziwiony ale właśnie mi się przypomniało, że mi np. Google Chrome w ogóle w ostatnich dniach wariuje...pewnie jakieś 'ulepszenia' wprowadzili i wszystko szlag trafił diabeł

Kasiu samopomoc to kwestia przyszłości, na razie każdy radzi sobie sam, więc pojechałam rano z Sarą odwieźć Flo - zaparkowałam prawie pod szkołą, więc dziecku nie zaszkodził poranny spacer. Byłam u lekarza, początki przeziębienia, więc nie jest źle, leki ziołowe plus hascosept na gardło i jest nadzieja, że do poniedziałku dziewczątko będzie zdrowe a i drugiego dziewczątka nie zarazi aniołek

Misiu też miałam po buraki i dynię jechać, ale nie chciałam Sary po chłodzie włóczyć, więc plany przetworowe muszą poczekać do przyszłego tygodnia smutny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2170076 09.09.2015 14:10:41
Nie wiem o co kaman z tymi znikającymi fotkami ,ale to już jest mało śmieszne zakręcony
Kotka Misi widziałam ,ale już go nie ma ! Zachód Bei nadal widzę .
Jestem wściekła ,bo zniszczyłam sobie chlorem ulubioną sukienkę diabeł Idę pomachać trochę odkurzaczem - może się wyżyję oczko



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
Ilość edycji wpisu: 1
#2170080 09.09.2015 14:15:25
Witajcie Dziewczyny (bo Janusza chyba nie ma)!

Dziękuję za wszystkie kawki (nawet z miodem na bogato się trafiławesoły) i herbatkę na sportowo.

Wpadłam zbadać, czy ktoś ma problemy ze zdjęciami i widzę, że magia się dzieje, a raczej, że G+ ma jakieś problemy.
Ja widzę:
- dzisiejsze zdjęcie Misi
- dzisiejsze zdjęcie Bei
- zdjęcie Zuzi z 07.09.

Nie widzę:
- zdjęcia Misi z 07.09.
- zdjęcia Zuzi z 08.09.

Czyli to nie jest kwestia ani daty wstawienia zdjęcia, ani konkretnego użytkownika G+.
wpis edytowany 09.09.2015 14:17:45



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2170115 09.09.2015 15:21:39
Pati buraki już się studzą. Sarulkowi szybko minie do następnego przeziębienia a to jest tak w kółko nasza wnusia to w pierwszym roku... to tydzień w przedszkolu, 2tyg w domu.
Zdjęcie Bei widzę.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2170152 09.09.2015 17:53:26
Wpadłam z kawką w przerwie aniołek Zasuwam od 11:00.... droga była jak przez mękę. Dwie godziny z 15 minutową przesiadką.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2170160 09.09.2015 18:30:08
Basiu, to może bigosu na pokrzepienie? Właśnie gotuję, no bo jak jesień to bigos obowiązkowy i zupa z soczewicy i drożdżowe ze śliwkami i...aaaa.... dieta miała być lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2170164 09.09.2015 18:37:47
Pati! o a jak gotujesz zupę z soczewicy ...łopatologocznie proszę aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2170168 09.09.2015 18:39:48
Ufff, uchetana wróciłam z ogródka i spocona jak nieboskie stworzenie. Ale skończyłam przesypywanie i nawadnianie kupy kompostowej.
W wolnej chwili przekopałam i "nakompostowałam" rabatkę pod cebulowe wiosenne. Tak mi się rozmnożyły, że muszę wprowadzić dywersyfikację. Posadzę w małych kępkach na rabatce "przypłotowej", ale tam niewiele, bo po przekwitnięciu zbyt szpecą przedogródek. A resztę na rabatce "cebulowej", tak żeby kiedy przekwitną można było pomiędzy powsadzać jednoroczne, które by je zasłoniły np. aksamitki czy astry.

Miałam jeszcze w planie obcinanie przekwitłych wilców i zlikwidowanie fasolki szparagowej, ale nie wiem czy dam radę, bo wiatr sie zerwał i zrobiło się "nieogródkowo".

Ostatnio też wymyśliłam, że mam ochotę posadzic sobie wrzosy pod szpalerem ze świerków. Światła i słońca tam jest chyba wystarczająco, choś rabatka pod świerkami nazwana jest przeze mnie "cienista". Chciałam sobie przynieść kilka od znajomej z działki, ale ona ma tam normalny las, a podobno te leśne wrzosy źle się przyjmują.
Macie z tym jakieś doświadczenia? Sadziłyście leśne wrzosy, czy tylko takie kupione?



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2170173 09.09.2015 18:46:44
Margolciu, ja dwa lata temu usiłowałam posadzić wrzos rąbnięty z Borów Dolnośląskich ale porażka była, zasadniczo rośliny przesadzone z lasu kiepsko się w ogrodach adaptują, bo ściółka leśna ma specyficzny skład i trudno jest to odtworzyć w warunkach sztucznych. Ale oczywiście próbuj, może Tobie wyjdzie, tylko pod świerki bym ich nie dawała, bo świerk strasznie wyciąga wodę (u mnie w promieniu metra pod świerkiem nawet pokrzywy zdychają), a wrzosy nie lubią przesuszenia.

Misiu gotuję najprościej jak się da: cebulę podsmażam na oliwie/margarynie z kurkumą, garam masalą, curry, cynamonem i kminkiem (kluczowe w tym zestawie są kminek, chyba że nie lubisz i garam masala), czerwoną soczewicę rozgotowuję prawie na miazgę osobno w wodzie z kostką rosołową, potem miksuję w malakserze (ale można też nie miksować) i dodaję do podsmażonej cebuli - zależnie od gęstości dolewam jeszcze trochę wody, doprawiam solą i na koniec wrzucam pokrojone w kostkę pomidory z puszki albo świeże. Podaję z dużą ilością śmietany/jogurtu naturalnego. Grzeje jak setka dobrej wódki bardzo szczęśliwy



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Daria_Eliza poziom 6
Lokalizacja: Małopolska
#2170175 09.09.2015 18:50:35
O, tak! Ja też bardzo lubię taką zupę z soczewicy - muszę znów zrobić, bo jesiennie się zrobiło i chłodno.



Pozdrawiam,
Daria
Kiedy zakwitną piwonie
Ucieczka z Krakowa --- początki
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2170181 09.09.2015 19:05:42
Pati dziękuję muszę zrobić , mam jasną soczewicę ale kupię czerwoną.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2170268 09.09.2015 21:05:45
Witam.
Wyrwałam się z placówkowo-domowego kieratu.
I jesiennego (mam nadzieję chwilowo) marazmu.
W okolicznych B. cebul jak na lekarstwo. Ale w koszyku w wiatrołapie czeka całkiem sporo do posadzenia.
Ogród w odstawce. Nie mam dla niego aktualnie serca, czasu i zaparcia, by walczyć z listopadową aurą.
A plany reorganizacji ognistej bardzo ambitne. Przewidziana totalna demolka. Ciekawe tylko kiedy?
Kocykowo pozdrawiam z okolic kaloryfera chorujące dzieciaczki i ich mamunie oraz wszystkim kompostowych ludzików.

Zdjęć nie widzę żadnych
taki dziwny



Pozdrawiam.
Justyna
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2170286 09.09.2015 21:38:41
Bry.
Widzę zachód słońca, ale kotka ni ma smutny Dzień skrócił się w jakiś niepojęty sposób. Koło 17 padam na pysk, a kiedy wstaję jakoś dziwnie szybko robi się ciemno.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2170290 09.09.2015 21:48:52
Ewo przeczytałam że nie widzisz zdjęć czyli G+ cosik jest po...pi, pi .
jutro popracuję i zmieniam wklejanie ot co!
Ja teraz wieczorem jestem jak wymięta szmata chyba ta gwałtowna zmiana pogody to zrobiła.
wpis edytowany 09.09.2015 21:49:25




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2170294 09.09.2015 22:00:14
Mam wrażenie, że cały tydzień przespałamzmieszany.



Pozdrawiam.
Justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2170363 10.09.2015 06:20:50
Bry! witam wszystkich zaspanych i niedosypiających. też mam wrażenie, że dzień się dramatycznie skrócił...jeszcze do 14 jakoś ciągnę z umiarkowanym entuzjazmem, ale potem następuje powolny zwał i koło 20 śpię na siedząco neutralny Ale mam nadzieję, że to chwilowy efekt łączony gwałtownej zmiany pory roku i dołożenia obowiązków związanych z rokiem szkolnym, a potem będzie lepiej....

Ewo kotek Ci poszedl w długą? Moje wszystkie wróciły na dobre do domu, chociaż jeszcze czasem chodzą na noc spać, to zasadniczo częściej przebywają w naszych łóżkach...muszę pilnie im środek na pchły kupić, bo przywlokły dziadostwa z dworu w koszmarnych ilościach bardzo szczęśliwy

Justynko też miałam ambitne plany reorganizacyjne i nadal wierzę, że część się uda zrobić...zwłaszcza, że bez nich nie mam gdzie posadzić tych setek cebulek, bo większość miała iść tam, gdzie miałam wszystko poprzesadzać... no ale już czytałam 'wróżby', że kolejny rok ma nie być zimy, więc może w grudniu, między pieczeniem pierników a gotowaniem mięs na święta będzie można to i owo poprzesadzać? aniołek

No to kawa podana, znowu z miodem, bo wczorajsza miodowa kuracja bardzo nam pomogła aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2170382 10.09.2015 07:39:30
Dzień dobry !
Też wyspana nie jestem ,ale na pociechę zapowiada się piękny dzionek ! bardzo szczęśliwy
Kawa jak najbardziej wskazana !
Podjadę do ogrodniczego zobaczyć co słychać oczko chryzantem pewnie nie będzie ,bo wszystkie poszły na przygotowanie parady lol



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2170390 10.09.2015 08:00:03
Dziewczyny piękny słoneczny dzień się zapowiada wesoły

od godziny juz na nogach..dziś w menu żurek.. po sniadaniu wybieram się na targ.
macie jakie propozycje sałatek ?..zapowiadają mi się goście na weekend i muszę coś jadalnego i w miarę sytego zrobić..



Daria
WIEŚ POD BOREM..
Reklama



Rozmowy przy kawie (15)
T#426285
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!