Kompostownik

Rozmowy przy kawie (15)
T#426285
Facebook
Reklama



roza333 poziom 5
#2170799 10.09.2015 21:56:07
Witajcie i u mnie popadało teraz czas by był na prace ogrodowe ale od piątku u nas są Gwarki więc i prac nie będzie .Jutro mam iść wyrwać zęba trwa to już od Wielkanocy ale czy dojdzie do skutku internista zgodę podpisał trochę się patrzył jak musiał na kartce pieczątkę przystawić sprawdził wyniki i nie są dobre podejrzewa kamienie w nerkach a ja nie wierzyłam w jego zdolności lecznicze w poniedziałek idę na usg ale się boję smutny



ogród róży333
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2170878 11.09.2015 05:52:00
Wiadro mocnej kawki z mleczkiem stawiam.... finiszuję i spadam do doku koło 7:30 pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2170879 11.09.2015 06:02:50
Dzień dobry. A już myślałam, że podam kawę pierwsza.
Muszę się w końcu zebrać i ogarnąć chałupę. Wczoraj utknęłam przy pierwszym regale
i zamiast odkurzać czytałam przez kilka godzin.



Pozdrawiam,
Joanna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#2170880 11.09.2015 06:22:41
    Jo37 pisze:

    Dzień dobry. A już myślałam, że podam kawę pierwsza.
    Muszę się w końcu zebrać i ogarnąć chałupę. Wczoraj utknęłam przy pierwszym regale
    i zamiast odkurzać czytałam przez kilka godzin.


Też mi się to zdarzało, jak jeszcze miałam regały na książkianiołek A teraz to samo regularnie robią moje dzieci bardzo szczęśliwy

Dzień dobry, kawę biorę, skoro podana pod nos i idę zaraz budzić dzieci, mam nadzieję, ze Flo nadaje się do pójścia do placówki, bo wczoraj wieczorem już jej się katar z nosa lałdiabeł A tu takie piękne warunki do pracy w ogrodzie...całe popołudnie i noc padało, no idealnie, żeby w ziemi pogrzebać... no nic, najwyżej jak R. przyjedzie to go z dziećmi usadzę, a sama w końcu do ogrodu aniołek

edit: Flo obudziła się z katarem do pasa, więc zostaje w domu, po pierwsze, żeby na razie lekkiego przeziębienia nie rozwinąć w coś poważniejszego,a po drugie, żeby nas inni rodzice nie zlinczowali, jak ją taką do szkoły przyprowadzę...
wpis edytowany 11.09.2015 06:47:16



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2170890 11.09.2015 07:46:16
Kawusia już jest, no to pijem bo uśniemoczko...w czystolandii cieplutko, fajnie tak jak lubię, upałów nie ma słonko świeci i na rowerze super się teraz pomyka, bo w te upały to znienawidziłam nawet rower, ale teraz żyć nie umieraćlol przyjechała moja koleżanka i dlatego mniej mnie na kompie, bo na dodatek chcę sweter skończyć przed wyjazdem, a został mi ostatni już rękaw i kołnierz i gotowe, no może na niedziele już się w nowym sweterku pokażę hihi no to zmykam trykać, radyjko cicho gra, ja żopu piętą zatykam, kawusię popijam i trykam sobie papa do potemlol



Rękodzieła Bogusi
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
Ilość edycji wpisu: 1
#2170894 11.09.2015 07:56:33
Witam!
Ciekawe czy mi kiedyś uda się rankiem kawę postawić , bo jak na razie to przychodzę na gotowe aniołek
Tak jak zapowiadali dzień budzi się piękny ! Trawa wczoraj skoszona przez K. i ogródek zupełnie inaczej wygląda bardzo szczęśliwy
Dziś muszę obciąć przechodzące przez płot gałązki jeżyny i bluszcza i będzie piknie !
Pat zdrówka dla dziewczynek ! Dobrze ,że zostawiłaś Flo w domu - jest szansa że obie wykurują się przez weekend .
wpis edytowany 11.09.2015 07:57:54



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2170903 11.09.2015 08:19:55
Też się witam ale humor zaczyna mi się kwasić oj nastolatka potrafi wyprowadzić z równowagi..diabeł
wszystkim chorującym zdrówka..
pracującym mniej pracy i szybkiego weekendubardzo szczęśliwy




Daria
WIEŚ POD BOREM..
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2170927 11.09.2015 09:18:05
Hej , hej i ja wsztana jestem mową mej wnusi , która dziś ma 17lat i mówi pięknym językiem naszym często poprawiając babcię i stwierdzając że babcia nowy dialekt stwarza he, he i do czego to dochodzi jajko mądrzejsze od kury he, he
Kawy , kawy jakiś senny dzień dzisiaj to chyba wina słonka którego nie widać, e tam to moja wina pół nocy czytałam no i co mądra to ja jestem pan zielony
Pati oj to masz dwójkę zasmarkanych , zdrówka , dobrze zrobiłaś że Flo zostawiłaś też w domu popieram takie działanie .
a ja dzisiaj zabroniłam wchodzić do domu sąsiadowi zakichanemu, mam nadzieję że nie obraził się , a przyszedł skoro świt po jakieś śrubokręty co zostawił.
Idę do kuchni działać, szarlotkę mam zamiar upiec przecież mam zapowiedzianego gościa. A i przyjedzie jeden z synów.

wpis edytowany 11.09.2015 09:19:29




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2170928 11.09.2015 09:21:57
I ja wstałam bardzo szczęśliwy Ale zrobiłam sobie dzień wolny, więc mogłam pospać bardzo szczęśliwy I jeśli nie będzie padać, bo u mnie padało od wieczora i to intensywnie, to może i wreszcie coś zrobię w ogródku jęzor Na razie trudno ocenić, jaki będzie dzień... A jak nie, to wezmę się za okna, bo one czekają w kolejce wesoły
Bogusiu, co znaczy "ja żopu piętą zatykam"???



Ani Ogród w dolinie matrix
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2170939 11.09.2015 09:52:33
Czytałam na temat cięcia róż i kto mnie oświeci czemu należy wycinać pędy rosnące od korzenia ? eh



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Reklama



Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2170940 11.09.2015 09:55:37
Oj ja głupia myślałam, że wszyscy wiedzą jak się żopu piętą zatyka hihizawstydzonyoczkolol...otóż ja siadam sobie i nogę pod żopu podkładam i pięta akurat w żopu wchodzi i ją zatyka hihi lollollollol no tak się u nas mawia hihi, że piętą d...e się zatykazawstydzony



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2170943 11.09.2015 09:59:36
    iwonaPM pisze:

    Czytałam na temat cięcia róż i kto mnie oświeci czemu należy wycinać pędy rosnące od korzenia ? eh


Bo jeśli róża jest szczepiona, a nie na własnych korzeniach, to od korzenia wybijają pędy podkładki. Z tym że należy wyłamywać, a nie wycinać, bo z wycinanego odrasta od nowa.

Apropos róż, Ewa z Rozarium wystawiła już nową ofertę aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
Ilość edycji wpisu: 2
#2170949 11.09.2015 10:03:46
Oczy mi się zamykają chociaż spałam dobrze.
Kto chętny wypić ze mną przedpołudniową kawę? Już nalewam, szybciutko pijemy i w ogród.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 11.09.2015 10:06:41



Pozdrawiam, Ania
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2170956 11.09.2015 10:36:29
aniołek Dotarłam do domku pan zielony Dziś wracałam inną trasą, bo mnie szwagro-zięć podrzucił i zwiedzałam Łódź jadąc tramwajem... Zmiany niesamowite, miasto przechodzi metamorfozę.... Trasa i tak ciągle poniżej dwóch godzin nie schodzi.......



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2170957 11.09.2015 10:46:46
Dzięki Pat za wyjaśnienie bardzo szczęśliwy
Basiu to fatalne masz połączenia , 2 godz. zdziwiony
Idę działać w ogródku bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2170960 11.09.2015 10:54:12
O, jak mi dobrze dziś lol Spałam całą długą noc, bólu prawie nie ma, no życie jest piękne oczko Jak to mowił Epikur, wystarczy nie doznawać cierpienia, aby doznawać szczęścia. Dziś sie w pełni z tym zgadzam oczko


Basiu, dwie godziny w tramwaju... zakręcony Ech, ta cywilizacja, ma zalety, jak np. kosiarka i wady, jak np. dwie godziny w tramwaju... pan zielony Basiu, współczuję. Choć... kiedys było trzy dni wołami oczko


Jak tam ze zdjęciami? Jest jakaś poprawa?

Tu wstawiam zdjęcie:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Czy je widać?


wpis edytowany 11.09.2015 10:57:04
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2170961 11.09.2015 10:55:15
A mnie zaraz trafi, że nie mogę działać w ogródku... swoją drogą jak człowiek wstanie niepotrzebnie o 5.40, to ma potem mnóstwo czasu, więc nadrobiłam różne działania domowe, wywaliłam na góry ciuchy letnie, podzieliłam cebulki, a teraz biorę kawę od Ani, bo mi się spać zaczyna chcieć i biorę się za drożdżowe ze śliwkami - mam na nie chcicę jak ciężarna lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
Ilość edycji wpisu: 2
#2170962 11.09.2015 10:56:19
Ale za nim w ogród zerknęłam jeszcze do Buki i mało ekranu nie oplułam lol



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 11.09.2015 10:59:19



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2170963 11.09.2015 10:59:42
Iwonko, dobre! Kupuje ten tekst. Zwłaszcza, że u mnie ma sens dosłowny lol Jest piątek, zastanowię sie, czy wpuscić do domu lol
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2170972 11.09.2015 11:17:13
Hi, hi,Iwonko! Przednie!

A ja wczoraj jak sobie kopa w odwłok dałam, bo to nic tylko "kanapa, fotel, krzesło, fotel, kanapa - a d..pa rośnie", tak się za robotę wzięłam, że i spory kawał góry przedkompostowej przewaliłam i skomplikowany (czyt. pracochłonny!) obiad trząchnęłam, i sernik upiekłam, i nawet połowę góry do prasowania odwaliłam. I jeszcze miałam czas poczytać i "ponicnierobić"! pan zielony
Tak, że masz absolutna rację Pati, że jak człowiek się zorganizuje, to więcej zrobi.
A dziś od rana, chyba siłą rozpędu wzięłam się za tarcie ogórków na zupę, a potem znów do ogródka polazłam.
Rozluźniłam kompost, wybrałam z niego pędraki (błeeeeeeeee) i poczęstowałam nimi kury sąsiadów.
Przewaliłam drugą górę przedkompostową i powybierałam z niej suche poduchy mchu, który nijak nie chce się kompostować, i zapakowałam do worków do wywiezienia.
Teraz jeszcze muszę zadzwonić do gminy i przekonać Panią w Środowiskowym, że do naszej wioski tez mają przyjechać po odbiór odpadów bio. W zeszłym roku Pani próbowała mnie przekonać, że na wioski nie jeżdżą, bo przecież odpady bio można spalić (NIE MOŻNA!) albo wywieźć do lasu (TEŻ NIE MOŻNA!). Ale teraz się nie dam zbyć! Mają zabrać i już! taki dziwny



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Reklama



Rozmowy przy kawie (15)
T#426285
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!