Kompostownik

Rozmowy przy kawie (13)
T#422558
Facebook
Reklama



beata68 poziom 3
#2144074 16.07.2015 17:29:26
Tak myślałam z to o kasę chodzi. Niech się w końcu w tym kraju zrobi normalnie.płacze
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#2144076 16.07.2015 17:35:02
Ano o kasę, myśmy z Flo w zeszłym roku cichaczem ze szpitala wyszły przed upływem trzeciej doby, zawarłszy porozumienie z kadrą, że to niby na przepustkę. nie było absolutnie żadnej potrzeby kwitnięcia aż trzy dni, ale inaczej nie zapłaciliby im za nasz pobyt zmieszany Także system systemem, a dogadać się można...jak w przypadku większości spraw w tym kraju taki dziwny

Idzie upał jak nic, teraz już nie bardzo da się coś w ogrodzie zrobić, więc robimy wielkie mycie klocków duplo, gdyż Sara dostała szajby na punkcie Lego siostry i powiedziałam, że mogę kupić, jeśli w zamian Duplo opchniemy...to dziecko ma zmysł handlowy po dziadku, raz dwa pojęła zasadę handlu wymiennego, sprzedaży internetowej i zarabiania pieniędzy i raźno pożegnała się z klockami wizualizując mega-zestawy Lego w zamian lol

Kasiu jak generalnie nie lubię festynów, tak lata agatowego nie lubię najbardziejtaki dziwny Nie mam szans na oglądanie minerałów, bo trzeba parkować gdzieś pod Jelenią Górą, potem z buta ciągnąć parę kilometrów do centrum Lwówka, a tam rajd po dmuchanych zamkach, zgrzytających karuzelach, straganach z balonami i lizakami - a wszystko ceny ma okolicznościowe, czyli trzy razy wyższe niż normalnie...jedyne co mi się właśnie przypomniało, że są też stragany ogrodnicze, więc może sobie jakąś pocieszkę kupię...o i może lokalni producenci nalewek będą lol
wpis edytowany 16.07.2015 17:40:11



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2144109 16.07.2015 18:58:36
Jurku!cieszę się że idzie wszystko w dobrym kierunku.

Pati zapytałam jak się pisze bo w radio usłyszałam że na początku zdania nazwę róży z dużej litery no to wiadomo a w zdaniu nazwę róży z małej litery i zbaraniałam ...mnie uczona tak jak i Ty napisałaś.
dobrze słyszałam powtarzano no nie wiem zakręcony

Moje dzieciaki poszły odwiedzić znajomych he, he to ja myk do klikania. A dziś to nic nie robiłam w ogródku cały dzień furtka otwierała się goście przybywali niby przejazdem na jeziora , niby na krótko a cały dzień był zajęty.aniołek pogoda sprzyjała żeby troszkę pogrzebać w ziemi ...a zapomniałam wysiadła kosiarka i znowu remoncik jej będzie a wiadomo co ciągnie się za tym . smutny

A u mnie 22lipca jest odpust polubiłam nawet choć od paru lat dopiero chodzę mieszkając tutaj. Szukam zawsze wyrobów z drewna a tego szkoda że jest bardzo bardzo mało ...plastik króluje smutny he, he gusta zmieniają się aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2144123 16.07.2015 19:41:36
Witam wieczorkiem!
Dziś miałam bardzo pachnący dzień, aż czasami kręciło w nosie. Do południa skubałam łodygi lawendy, a potem robiłam z niej fusetki.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam, Ania
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2144126 16.07.2015 19:50:21
O, śliczne! Moja lawenda też już lada chwila będzie się nadawała wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
#2144131 16.07.2015 20:04:21
Aniu, jakie śliczne "pałeczki" bardzo szczęśliwy. Napracowałaś się, tak równiutko wszystko zaplotłaś, naprawdę super. W ubiegłym roku zebrałam swoją lawendę i myślałam, że uperfumuję szafy ale po przywiezieniu do domu lawenda wcale nie pachniała.



Pozdrawiam Kasia
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2144142 16.07.2015 20:21:13
Kasiu - jak to możliwe? Moja lawenda pachnie nawet i po roku leżenia w szafie w poszewce od poduszki. Tak samo, jak saszetka z suszem lawendowym, którą R. wozi w samochodzie - trzeba ja tylko potarmosić, obudzić i działa.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2144143 16.07.2015 20:22:26
Witam wieczorową porąaniołek

Zajęta byłam dziś tym co powinnam była już dawno zrobić,
no wstyd się przyznać , ale zmusiłam się do zejścia do piwnicy i wywalenia przetworów ( najwięcej soków i kompotów )
Nareszcie mam wolne półki i odzyskałam sporo słoikówpan zielony
Teraz robię tylko tyle ile skonsumujemy , koniec z zapasami ponad miaręwykrzyknik

Jurku super ,że z synem coraz lepiej

Aniumaniu ale śliczne pałeczki lawendowe ,
Pamiętam jak z zachwycałam sie podobnymi pałeczkami Małgorzatki
Nie wiem co robię źle ze swoja lawenda ? ale moja wcale nie zamierza kwitnąc .
Może za późno ją przycięłam i zakwitnie dopiero jesienią?
Jakby sie Wam pałeczki znudziły to przypomnę te laleczki , ( pokazywałam swego czasu w odpowiednim wątku, ale nie pamietam juz skąd to zdjęcie było)



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Moja wymarzona działka
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
#2144146 16.07.2015 20:32:41
Małgosiu no właśnie tak bym chciała, żeby moja lawenda pachniała nie tylko na rabatce a tu kiszka. A może to zależy od odmiany lawendy? Może są różne i ja mam właśnie taką niepachnącą po ścięciu? zakręcony
Marysiu ale cudne laleczki! Ta lawenda jest chyba jakaś taka specjalna, bo ma krótkie kwiatostany.



Pozdrawiam Kasia
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2144158 16.07.2015 20:45:29
Lale są piękne. Chciałam zrobić jeszcze lawendowe koszyczki, ale łamały się łodyżki i nic nie wyszło.



Pozdrawiam, Ania
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2144159 16.07.2015 20:46:20
Misiu no to i radio najwyraźniej schodzi na psyzmieszany Nie ma takiej możliwości, by zgodnie z zasadami języka polskiego nazwy własne pisało się małymi literami. Tzn. są wyjątki, jeśli te nazwy zaczynają wchodzić do języka potocznego, jako określenie szerszej grupy podmiotów, np. adidasy, albo na tyle się polonizują, że stają się rzeczownikiem pospolitym, np. internet, niemniej w przypadku nazw odmianowych róż i generalnie całej roślinności to nie ma miejsca.

Marysiu też mnie to czeka, tzn. wywalanie przetworów, ale czekam aż pogoda będzie niesprzyjająca do ogrodowych prac...czekać za długo nie mogę, bo za parę dni trzeba ogórki do słoików przekładać, więc może w weekend to zacznę, bo zapasy mam nieprzebrane, z czasów wieśniackiego neofictwa, gdy przetwarzałam wszystko jak leci na setki słoików zawstydzony



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2144162 16.07.2015 20:52:17
To co Pati policytujemy się kto ma starsze przetwory ?pan zielony
ja znalazłam soki ok 10 letniezawstydzony
ale dziś przyrzekłam sobie ,że koniec z nadmiernymi zapasami!!!!



Moja wymarzona działka
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2144165 16.07.2015 20:56:41
    maria pisze:

    To co Pati policytujemy się kto ma starsze przetwory ?pan zielony
    ja znalazłam soki ok 10 letniezawstydzony
    ale dziś przyrzekłam sobie ,że koniec z nadmiernymi zapasami!!!!

O teraz to ja już nie mam stosownych argumentów w spiżarni, ale po wprowadzce wywaliłam arcydzieła sztuki kulinarnej jeszcze ręki śp. pani Stasiowej, a idzie 15 rok, jak opuściła ziemski padół aniołek

Januszu, napiszę z rana, bo teraz już muszę zmykać kozy niesforne do łóżek zagnać.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2144173 16.07.2015 21:12:39
Dziewczyny - dlaczego wywalacie starsze przetwory?
Ja dzisiaj otworzyłam prażone jabłka z 2005 roku.
Były bardzo dobre. Nawet koloru nie zmieniły.



Pozdrawiam,
Joanna
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2144175 16.07.2015 21:20:59
Joasiu ja mam opory , boje się że te kilku letnie jednak nie są pierwszej świeżości i boję się je jeść , a tym bardziej komuś dawać do zjedzenia.
( wracając z piwnicy , spotkałam sąsiada znanego z tego ,ze lubi sobie wypić i był bardzo niepocieszony ,że zmarnowałam tyle dobra z którego można byłoby zrobić bimberekpan zielony)



Moja wymarzona działka
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2144183 16.07.2015 21:46:14
Marysiu właśnie chciałam Ci napisać że jak porządkowałam piwnice po babci to znajomy zabrał wszystkie stare kompoty a trochę tego było i po jakim czasie przyniósł mojemu tacie flaszeczke bimberku mojemu tacie włosy na głowie stanęły takie to mocne było a przefiltrowane idealnie. U nas na Śląsku to się nic nie zmarnuje oczko



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2144186 16.07.2015 21:49:39
Bry.
Byłam ci ja na skraju lasu zobaczyć co z grzybami i nawet psiórki nie rosną, suuuucho smutny



wątek
i tutaj
smutna piosenka
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 3
#2144216 16.07.2015 22:25:08
Dlaczego ważny? Co w ten piąteczek?

My też nie wywalaliśmy nigdy starych przetworów, choć tak ekstremalnie stare to one nie były. Wszyscy żyją.
Jak ciekawostkę podam przykład z ucieraną na zimno konfiturą z płatków róż, którą przywiozłam sobie z babcinej piwnicy jakoś tak z rok po śmierci Babci, która przez ostatnich 6 lat swojego życia żadnych przetworów już nie robiła, bo była bardzo chora.
Siedmioletnie, ucierane z cukrem pałką w makutrze, surowe.
Co oczywiście nie znaczy, że kogokolwiek do czegokolwiek namawiam wesoły

Marysiu - te lawendowe panieneczki koniecznie muszę w tym roku wypróbować wesoły
wpis edytowany 16.07.2015 22:32:56



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2144275 17.07.2015 01:00:07
Ale mieliście dzisiaj wenę do pogaduszek - tyyyle stron! Super. I jakie ciekawe tematy.
Jurku życzę zdrowia Twojemu synowi. Jak to dobrze, że operacja się udała i Młody wraca do sił.
Beatko dużo zdrówka dla Twojego wnusia. Tak jest przykro, gdy takie maleńkie dzieci chorują. Całe szczęście, że wyniki są dobre.
Pat Flo z okazji urodzin życzę aby wszystkie dobre wróżki dały Jej w darze najpiękniejsze cechy, powodzenie i szczęście. Motylek dla Jubilatki.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Aniu pałeczki prześlicznie zrobione. Masz talent w rączkach.
Iwonko zgubiłam się kiedy wyjeżdżasz i dlatego już dzisiaj, na wszelki wypadek, życzę Ci bardzo przyjemnej podróży, pięknej pogody i wakacji marzeń. Do zobaczenia u Pat.
Basiu ależ narobiłaś mi smaku z tym bobem. Całe szczęście, że dzisiaj jadłam własną fasolkę bo pewnie jutro rano musiałabym jechać do Miasta Gminnego w poszukiwaniu bobu.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Pozostałym dzisiejszym interlokutorom dziękuję za możliwość przeczytania Waszych wpisów i emocje z tym związane. Ta pięknie pachnąca lilia jest dla Was.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Pięknego dnia Wam życzę.







pozdrawiam, Janina
aniamania poziom 5
Lokalizacja: Mazowsze
#2144298 17.07.2015 07:17:37
Ale tu cicho. To zostawiam wiaderko kawy i zmykam żeby nie pobudzić.
Zapowiada się upalny dzień, a wieczorem będę opryskiwać pomidorki. Miałam to zrobić wczoraj, ale coś słyszałam o burzach więc odpuściłam.
Miłego dzionka!



Pozdrawiam, Ania
Reklama



Rozmowy przy kawie (13)
T#422558
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!