Witam

Pogodowo tak sobie , w nocy lało , teraz z przerwami
Mam duże zaległości w czytaniu, ale nadrobię z czasem .
Naprawdę to już rok minął od założenia forum ? ależ ten czas goni
Ja co prawda póżniej dołączyłam , ale niezmiernie się cieszę ,że mogę bywać
Tui dzielić się swoimi radościami i smutkami ,
a przede wszystkim czerpać wiedzę na temat roślin ( dzięki niejednej dobrej duszyczce mam rozpoznane moje NN-ki)
Tak więc, niech nam żyje
Kompostownik 
Margolciu ależ wyczesane masz te rabatki pod płotem i jakie długaśne
Keete- Dorotko miałaś super urlop , uwielbiam takie klimaty ,
przywiozłaś sobie jakieś roślinki?
Betinko doczytałam o wielkiej chandrze związanej z nowym miejscem pracy
miejmy nadzieję ,że to tylko strachy na lachy i będziesz niedługo śmiała się z tego
idę dalej czytać zaległosci
