Kompostownik

Rozmowy przy kawie (12)
T#420723
Facebook
Reklama



paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2102507 09.05.2015 08:46:26
Bry
Dziś akcja foliowiec i sadzenie pomidorów - jeden już mi zakwitł w domu, Bloody Butcher się nazywa lol



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2102509 09.05.2015 08:49:24
I ode mnie macie całuski bardzo szczęśliwy Całą noc lało, więc mam nadzieję, że w dzień będzie spokój. Może udałoby mi się wyrwać do ogrodu? Wczoraj zostało wykoszone i jest tak ładnie lol Muszę nieco zweryfikować cięcie róż, no i wreszcie przyciąć budleje zawstydzony Jeszcze tego nie zrobiłam zawstydzony
Życzę Wam pięknej pogody i zrealizowania wszelakich planów bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2102517 09.05.2015 09:02:19
Dzień dobry! Słońce wesoły I różyczka pierwsza w tym roku.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2102542 09.05.2015 09:48:14
Justynko już nie powącham.... za nisko pan zielony

Różyce opryskane, aż mnie łapki bolą, cały litr na wszystkie poszedł..... Śniadanko zjedzone, bo zapracowałam i zmykam robić rabatki i wsadzać roślinki aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2102556 09.05.2015 10:05:20
Jakie słonko, o jakim mi tu piszecie co???....polazłam na nogach po zakupy w miasto i wróciłam, a raczej doczołgałam się do domu przydeptując łapeczki swojediabeł jak to kiedyś ja robiłam co? dzieci, praca, bez samochodu, autobusem się jeździło i chyba nie pamiętam, żebym narzekała, a teraz, wstydzawstydzony rączki się trzęsą, oczy na wierzch wylazły i padłam na kanapę jak kłoda.............eeee nie dla mnie już taki wyczyn, nie dla mnie, ale zapodałam sobie kawę dożylnie z cukrem w postaci cukierków i zaraz będę jak nowa haha

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

nie poczęstuję Was, bo ostał się tylko jeden

zawstydzonyzawstydzony



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2102557 09.05.2015 10:08:02
No, R. się zaparł i przeorał...cudnie wygląda czarna ziemia zamiast perzu niemniej dopiero teraz dotarło do mnie, że ja muszę jeszcze te ca. 500 m2 wygrabić, wywalić korzenie na ile się da, zwałować, obsiać, nakryć i podlewać - zapas woltarenu i/lub robotny kochanek albo niania są niezbędne taki dziwny

Zuziu, ale cudna różyczka! U mnie większość zapączkowana, ale do pierwszego kwitnienia myślę, że co najmniej dwa tygodnie.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2102604 09.05.2015 11:43:19
    survivor26 pisze:

    No, R. się zaparł i przeorał...


Ożeszku!!!!

    survivor26 pisze:


    ... zapas woltarenu i/lub robotny kochanek albo niania są niezbędne taki dziwny



Myślę, że przyda sie i to, i to, i to!

Robotny kochanek do wygrabienia, wywalenia korzeni (wszystkich, a nie na ile się da), zwałowania, obsiania, nakrycia i podlewania. Tudzież później koszenia!

Niania do opieki nad dziećmi na czas kiedy Ty będziesz odwdzięczała sie za precyzyjnie wykonaną robotę!

Zapas woltarenu na czas po odwdzięczaniu się, bo jak znam życie, to taki robotny kochanek "bele czem" się nie zadowoli po odwaleniu takiej roboty i ból gnatów masz jak znalazł!

Ewentualnie zastanów się, bo może lepiej pominąć "ogniwo pośrednie" i we własnym zakresie załatwić sobie ból powłoki fizycznej???
NIE! Bo co z dziećmi? Wyłącznie niania? Eeeeeee nie! To jednak robotny kochanek konieczny!

pan zielony pan zielony pan zielony pan zielony pan zielony pan zielony



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2102608 09.05.2015 11:50:32
Poczekajcie, poczekajcie, ja zaraz zakabluje do R wszystko i oberwie się Wam oooo ...oczko



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#2102611 09.05.2015 11:51:33
No sama Margolciu widzisz, że problem jest nierozwiązywalny inaczej niż własnymi rękami uzbrojonymi w grabie i walec - dzieci zagonię na trampolinę i zamknę grożąc brakiem prezentów na dzień dziecka w razie awanturtaki dziwny

A na razie sprawdziłam ceny trawy i cóż...trzeba do pracy wracać aniołek

aha, TVN Meteo i Pogodynka też kłamią...godzinę temu przestało padać i wyszło słońce, a w obu serwisach podobno teraz leje jak z cebra diabeł
wpis edytowany 09.05.2015 11:53:09



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2102625 09.05.2015 12:16:53
Bogusiu! Kablowanie? Pffffeee. Za to grozi ban diabeł Żartowałam...
Pati! Strasznie jestem ciekawa efektów. Dawaj zdjęcie bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2102627 09.05.2015 12:21:25
a proszę bardzo, zdjęcie na zbliżeniu, więc proporcje zachwiane nieco, potem porobię lepszewesoły



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2102628 09.05.2015 12:24:59
Suuper bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2102640 09.05.2015 12:40:22
No bosko! zaskoczony lol bardzo szczęśliwy



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2102641 09.05.2015 12:40:40
Oooooooo zdziwiony Ja też tak chcę zmieszany



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2102659 09.05.2015 13:12:10
Pati świetnie to wygląda.
Posadziłam pomidory i niech rosną zdrowo. U mnie też straszyli deszczem a słońce piękne świeci.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
user1 poziom 6
#2102777 09.05.2015 17:38:25
Pat, czemu uparłaś się na trawę? Warzywniak sobie zrób, szklarnię postaw.pan zielony Rabatkę jakąś, albo co... Posiałam Ci ja kiedyś trawę a teraz narzekam, że trzeba wykopywać, bo się odmieniło.pan zielony Co do prognoz, one mają aktualizację co jakiś czas. A tak w ogóle, to gdzie mówią samą prawdę, hę? Nigdzie...zmieszany No, ale tym najwięcej udaje się trafić. No mniej więcej. Lepiej nie będzie.

U mnie cudna pogoda, takie lubię. Spracowana jestem, że padam na pyszczek.zakręcony
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2102781 09.05.2015 17:42:47
Anito, warzywniak i szklarnia odpadają - nie mam kompletnie melodii do upraw pożytecznych, 10 pomidorów w wiadrach i 3 krzaczki ogórków to szczyt moich możliwości aniołek A tam trawnik będzie tylko jako baza, będzie też sporo drzew, krzewów i bylin, wieczorem, jak nie odpadnę, to sobie sporządzę rysunek poglądowy, na razie czuje się zmęczona samym myśleniem o równaniu tego aniołek

Justynko, a zdjęcie dokonań gdzie? wesoły

W ramach płodozmianu od pracy zawodowej wykonałam z dziewczętami rytualne comiesięcznie czyszczenie zapasów zabawkowych - znowu wór do śmieci poszedł, ale przynajmniej przez tydzień będzie wyglądać normalnie...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
user1 poziom 6
#2102787 09.05.2015 18:05:49
O to mi się coś przypomniało. Kiedyś też moim wyczyściłam zabawki, zapakowałam do wora i do piwnicy. Po jakimś czasie wyniosłam wory na śmietnik. Jeszcze w bloku mieszkaliśmy. A moje dziewczyny z krzykiem do domu wracają, bo jakie fajne zabawki znalazły na śmietniku.diabeł No i przytachały do domu. Małe wtedy były. Zdziwione trochę, bo kiedyś takie miały, ale się im gdzieś zgubiły. Myślałam, że ukatrupię wszystkie trzy po kolei. Gdybym się zapytała, to by mi żadnego rupiecia nie pozwoliły wyrzucić, wszystko było przydatne, jakby co. Dobrze, że Twoje dziewczyny Pat, pozwalają Ci na takie porządki. Moje za nic...
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2102793 09.05.2015 18:13:51
Pozwalają, nie pozwalają...na początku było ciężko, aż Flo dorosła i któregoś dnia z płaczem oznajmiła, że ma za dużo zabawek i nie chce tyle mieć, ale jednocześnie chce mieć nowe. Na to odparłam, że jest to wykonalne, pod warunkiem, że nie będzie przechowywać tych zepsutych jako najcenniejszych relikwii, tylko zepsute do kosza, kochane ale nieużywane na strych i tyle - no i działa. A Sara dostaje jedno pudło do segregowania, a w tym czasie ja wypirzam z pozostałych wszystko, co się do wyrzucenia nadajebardzo szczęśliwy Pozostaje tylko kwestia R. , który jeśli jest w domu, to natychmiast rzuca się do wora z odrzutami i próbuje ratować ułamane kółka od dawno wyrzuconych aut, fragmenty lalek i inne takiediabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2102823 09.05.2015 19:33:53
Dziś od rana zanosiło się na burzę. Było upalnie, muszyska były mocno upierd....we, z za lasu grzmiało, a słońce paliło przez mgiełkę.
No i ja, jak ta durna, na dziś zaplanowałam sobie najpierw dokończenie grządki na dynie i fasolę, a potem przesianie przynajmniej jednej pryzmy kompostowej.

Grządkę, już wczoraj skopałam i wyczyściłam z korzeni śnieguliczek, które tu rosły w zeszłym roku.

O tak wyglądało to miejsce



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Dziś w tym miejscu mam warzywnik i na jego obrzeżu przewidziałam miejsce na dynię, bo będzie miała się gdzie rozrastać, zakładając oczywiście, że będzie chciała tu w ogóle rosnąć!

Tak wygląda warzywnik (jeszcze jest mały, ale tylko taki kawałek udało nam się wyszarpać spod drapieżnych śnieguliczek). To co widać w głębi, to moja szklarnia z butelek, a pod nimi pomidorki zabezpieczone przed burzą i ulewą.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Po prawej stronie jest kawałek nieużytku (będzie zagospodarowany w przyszłym roku) i na niego mam zamiar puścić dynie, które posiałam na tej półkolistej grządce:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Musiałam ją jakoś odgrodzić (na razie) od reszty terenu, bo nasypałam tam duuużo kompostu i ziemi sklepowej, więc wykorzystałam do tego stare dachówki. Te kijki powbijane w ziemię to zaczątek płotka antypieskowego!

Po drobnym odpoczynku zabrałam się za moje pryzmy kompostowe.
Mam trzy pryzmy kompostowe i dwie przedkompostowe. Te przedkompostowe przyjmują na siebie wszystko jak leci, a co pochodzi z ogrodu. Trawę, liście, drobne gałązki, wszelkie chwasty (nawet perz!). Mają za zadanie wstępną przeróbkę odpadów, eliminację ewentualnych nasion i kłączy perzu. Są ogromne. Ta większa jest wyższa ode mnie. I ją zaczęłam przesiewać wybierając od dołu. Ale jak przesiałam już dwie taczki, to stwierdziłam, że głupia jestem bo nie mam gdzie wsypać tego dobra przesianego. No więc przeprowadziłam się w pobliże kompostowników i przesiałam (przy niewielkiej pomocy małża!) jeden juz dość dobrze rozłożony kompost. To co jeszcze się nie przerobiło trafiło na pryzmę najmłodszą, do dalszej dłuższej przeróbki, a to dobro przesiane zostało wymieszane z tym co uzyskałam z pryzmy przedkompostowej. Na jesieni będzie jak znalazł.

Ale i teraz już go użyłam. Podłożyłam pod truskawki i pod pomidory, częściowo jako kompost, a częściowo jako ściółkę!

Do przesiewania kompostu mam bardzo profesjonalne narzędzie. Łóżkoprzesiewacz! Składa się z bardzo solidnej ramy ze sprężynami i siatką ze starego łóżka oraz z kładzionej na tym plastikowej siatki ogrodzeniowej (mamy dwie, z różnymi oczkami, w zależności od potrzeby!)



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Formowanie przesianej pryzmy konczyłam już w deszczu, który jednak wreszcie postanowił popadać. I ogromnie się cieszę, bo juz niemiłosiernie sucho było. A co deszcz, to deszcz, a nie podlewanie!



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Reklama



Rozmowy przy kawie (12)
T#420723
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!