Kompostownik

Rozmowy przy kawie (9)
T#413665
Facebook
Reklama



Lusia poziom 5
Lokalizacja: Wybrzeże
#2044614 14.02.2015 10:28:22
I dziewczynki przy pracy.



Pozdrawiam Lucyna
fotobajanie
utkałam
działka na sprzedaż
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2044618 14.02.2015 10:35:32
Poranek słoneczny to nawet z katarem żyć się chce..wesoły
witam..

Pati dziś gościłam twoje dziewczynki, pociągiem mi je wysłałaś i miałam je zabrać na basen..hihi
a my dziś w planie wykończyć tą ścianę a potem może jakiś spacerek..obiad lajtowy bo dla mnie wątróbka,dla M golonko a córa chce frytki..oczko
a co u was?



Daria
WIEŚ POD BOREM..
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
Ilość edycji wpisu: 1
#2044625 14.02.2015 10:45:01
    zuzanna2418 pisze:

    Od dwóch dni nastrój mam nieszczególny, praca urzędnika jednak powoduje frustracje związane z tym, że chciałoby się zrobić coś pożytecznego, ale z uwagi na obowiązujące przepisy po prostu się nie da.
Skąd ja to znam... A najsmutniejsze jest to, że potem i tak w oczach ludzi to ja jestem winna tego, że ktoś wymyślił takie przepisy... Mało kto cię zrozumie smutny jeśli w ogóle ktokolwiek.

    survivor26 pisze:

    Zuziu bo Ty za dobry człowiek jesteś na państwową administrację...z drugiej strony, gdyby tak wszyscy dobrzy ludzie, którzy coś w kraju mogą, zebrali się do kupy, to jak wiele mogliby zmienić aniołek
Pati! Po kilkunastu latach pracy, zmagania się z oporną materią, dostawaniu po d... bo chciałabym by było dobrze,by zostały odwrócone priorytety itp. nie mam już ochoty na zbawianie świata. A raczej na święty spokój.
wpis edytowany 14.02.2015 10:48:26



Ani Ogród w dolinie matrix
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2044694 14.02.2015 13:00:28
Pięknie za oknem. W cieniu 6 stopni to ile jest na słońcu? Szkoda, że wieje dość mocny wiatr. Ale w był mróz ok -5 no i rano wszystko oszronione. Za chwilę idę na spacer z psami to się troszkę dotlenię. Życzę Wam przemiłego dnia.

Margolciu na razie się nie denerwuj. Tak jak napisała Pat może to być kwestia tylko słabych naczyniek krwionośnych. Mieliśmy tak z naszym wnukiem. Zdarzały się nawet półgodzinne krwotoki, których nie mogliśmy zatamować. Zrobiliśmy mu w końcu zabieg zamykania naczyniek. Bezbolesny i nie taki w sumie drogi. Nie pamiętam już ile to prywatnie kosztowało ale cena nie była zbyt wysoka. Po pół roku trzeba było zabieg powtórzyć bo jeszcze coś się czasami działo a od tej pory minęło 10 lat i wszystko jest ok. Mam nadzieję, że u Ciebie też będzie ten sam problem. Mocno trzymam za Ciebie kciuki!



pozdrawiam, Janina
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2044703 14.02.2015 13:15:26
Dana mam nadzieję, że tu zajrzysz bo bardzo chciałabym Ci podziękować za te wszystkie wzruszenia i zachwyty, które były moim udziałem za sprawą Twoich pięknych zdjęć przedstawiających wypieszczony ogród, klimatyczny dom i przecudne dzieła Twoich rąk. Twoje wpisy i dobre słowa rozjaśniały pochmurne i szare dni i poprawiały znakomicie nastrój a jednocześnie budowały przeświadczenie, że jesteś człowiekiem, którego chciałoby się mieć wśród swoich bliskich. Jest mi bardzo, bardzo przykro i smutno, że spotkało Cię coś tak złego, że nie możesz być już z nami. Głęboko wierzę, że uda Ci się przezwyciężyć to zło zwłaszcza, że masz obok siebie tak kochających Cię Twojego Męża i Synów. Danusiu jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję na rychłe powtórne spotkania na tym forum. Pozdrawiam Ciebie i Twoich Panów w tym także Harrego.



pozdrawiam, Janina
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2044727 14.02.2015 13:40:53
Dziękuję kochane dziewczynki za pocieszenie. Mam nadzieję, że to nic poważnego, a jakieś głupstwo, ale co sie wystraszyłam, to moje. I dziś czuję się jakoś słabo, choć tej krwi to pewnie de facto aż tak dużo nie straciłam. Poszłam sobie na spacer, bo pogoda piękna i złapałam się na tym, że cały czas macałam czy mi krew z nosa nie leci. Idiotka i tyle! pan zielony



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2044730 14.02.2015 13:46:28
Dwa walentynkowe kaszlące zasmarkańce pozdrawiają z łóżka..... Tak to jest latać koło męża chorego. Dziś leżymy oboje, ale on posiłki odgrzewa, bo już z nim lepiej..... Zwierzęta wychodzą pobiegać same. Taka cudna pogoda.... płacze



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2044757 14.02.2015 14:40:14
Wróciłam ze spaceru ale mimo słońca to wcale nie jest tak miło. Jest bardzo przenikliwy, zimny wiatr i zmarzły mi ręce i nos. Widziałam, że w ogródku zakwitł 1 (słownie: jeden) krokus a ranniki już pokazały kolorek. Jutro pewnie będą się rozkwitać. No i jest parę kwiatuszków brateczków tych maleńkich ale one praktycznie kwitną od stycznia.
Wstawiłam ziemniaczki, reszta składników już jest przygotowana i będę robić sałatkę jarzynową a to dlatego, że termin ważności majonezu z lodówki kończy się 27 lutego i żal byłoby go wyrzucić.
Basiu jeszcze i przeziębienie Ci się przyplątało? Kurujcie się z M. Walentynkowo.
A propos Walentynek - dostałam od Wnuka bordową różyczkę. Miło. Życzę wszystkim Walentynkom i Walentym miłego dnia!



pozdrawiam, Janina
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2044761 14.02.2015 14:46:31
Dario, chcesz? Wieczorem na pewno znajdzie się jakiś pociąg w kierunku Śląska, mogę baby wrzucićbardzo szczęśliwy choć akurat dziś może byc problem, bo montujemy baldachim od Ciebie i malujemy domek, batem ich z domu nie wygonitaki dziwny

Januszu, ha, a u mnie przebiśniegi już kwitną! W końcu mamy coś lepszego niż w Niemczech bardzo szczęśliwy

zmykam robić pizzę dla zdrożonych robotników budowlanych wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2044782 14.02.2015 15:55:04
I u nas słońce i piękna pogoda.Temp.+6 mogło by już tak zostać.
bardzo szczęśliwy A zapomniałam się przywitać Dzień Dobry wszystkim.
Miłego dnia wykrzyknikwykrzyknik



Ania
Moja działka
Reklama



iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2044799 14.02.2015 16:31:31
Na tym (starym zreszta jak swiat) lapku ( przeszedl odnawianie systemu ) jeszcze nie umiem sie odnalezc i wyszukac opcji zmiany jezyka zakręcony Tzn. umiem ,ale odpowiedzialne za to okienko nie chce mi sie otworzyc diabełI tak cud ze on w ogole dziala wykrzyknik Zatem od czasu do czasu bede pisala bez polskich znakow diaktrycznych - mam nadzieje ze to nie jest dla Was wielki problem zawstydzony

Wszystko przygotowalysmy z corcia na imprezke urodzinowa p. ziecia , to teraz relaksik ! Bedzie zupa krem z kalafiora ze szczypiorkiem + grzanka okraszona plasterkiem bekonu , nastepnie puree ziemniaczano-szpinakowe do tego karczek grillowany , schab pieczony w ketchupie oraz sałatki . Jest tez torcik tiramisu bardzo szczęśliwy
Jutro tez sie imprezuje bo znajomi obchodza 30sto lecie pozycia lol
Pogoda dzis zmienna - słoneczko , deszczyk . Ciepło było nawet 14stopni w cieniu .
Margolciu moja corka jak jeszcze mieszkalismy w kraju bardzo czesto miewala ostre krwotoki z nosa , w badaniach nic nie wychodzilo a ataki byly coraz czestsze diabeł Po wyjezdzie do Belgii normalnie jak reka odjal zdziwiony Ani razu wykrzyknik Jednak przy wizytach w kraju po kilku dniach znow wracalo zakręcony
Basiu zdrowiejcie Walentynkowicze wykrzyknik
Misiu a jak sytuacja zdrowotna u Was ? Mam nadzieje ,ze na Ciebie nie przelazlo chorobsko i dzieciaczki maja sie juz lepiej wykrzyknik Nie przytulam bom sama jeszcze pociagajaca zakręcony
Pat ja co prawda przebisniegow nie mam ,ale na rabatkach przyszkolnych kwitna juz od grudnia lol Jak przebiega remont domu - dziewczyny pewnie ducha walki nie traca bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2044854 14.02.2015 18:07:53
Bry.
Margolciu, a może trzeba było pojechać z tym krwotokiem na SOR?



wątek
i tutaj
smutna piosenka
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2044862 14.02.2015 18:15:20
Dobry wieczór hej , hej jestem jak na razie czosnek działa i ja też .Zdrowieją krasnale opatrzone w różne tabletki nawet do domu pojechały choć to było nie planowane no ale rzeczywistość woła do pracy rodzicieli. Natomiast są inni goście ale ci chodzą swoimi drogami zwiedzając okolice.
Margolciu to ciesz się że miałaś krwotok z nosa to taki zawór bezpieczeństwa niż wylew jak Twoje ciśnienie , oczywiście i kruchość naczyń też wchodzi w grę, a tak przy okazji to głowa w dół i zimny kompres na kark a i tampon np. z waty do nosa...o rany przepraszam jak się wymądrzyłam. aniołek
Byłam dzisiaj w dużym markecie szerokim łukiem obeszłam wszelkie piękności różane i nie tylko i dumna jestem z siebie he, he bo po ostatnim zakupie wszystko mi padło.zawstydzony
wpis edytowany 14.02.2015 18:16:25




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2044869 14.02.2015 18:22:51
Hej, dziewczynki. Coś słabowita jestem.
To krwawienie to nie bardzo na SOR się nadawało. Nie był to aż taki krwotok, tylko solidne krwawienie.
A najgorsze to to, że w nocy i tak mniej więcej co drugą noc. Raczej ta częstotliwość mnie zdenerwowała. Ciśnienie miałam w górnej granicy normy, teraz lekarz mi zlecił zmianę leków i dziś mam trochę niższe. Do laryngologa idę we wtorek, albo może mi sie uda w poniedziałek?! I mam zlecone wszystkie badania, więc może jeszcze nie umrę??? pan zielony



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2044886 14.02.2015 18:48:31
Margolciu no co Ty a kto będzie robił porządki w chaszczach Twoich.pan zielony




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Bitek poziom 5
Lokalizacja: Lubelskie
#2044989 14.02.2015 20:55:40
Margolciu kiedyś moja córka miała takie krwotoki z nosa. No i za którymś razem wylądowaliśmy aż na SOR ,lekarz zatamował i zlecił rutinoscorbin w dużej dawce. Powiedział nam że prawdopodobnie po polopirynie, wcześniej była przeziębiona.Pobrała przez jakiś czas i nigdy więcej się nie pojawiły.



__________________
Pozdrawiam Teresa
dzastek12 poziom 4
Lokalizacja: Beskid Śląski
#2044990 14.02.2015 20:55:48
Dobry wieczórwesoły
Margolciu może zbadaj sobie INR? Może dostałaś leki które nadmiernie rozrzedzają krew stąd krwotoki z nosa?
no pierwsza kąpiel w nowej łazience odbębniona, ale jeszcze jej nie pokarzę (łazienkijęzor) bo nie w pełni skończona;p
u nas dziś cudowny dzień 16 stopni w południe (oczywiście w słońcu) śnieg pomału schodzi i ptaki śpiewają jak szalone bardzo szczęśliwy wiosna lalala idziewesoły
Pati ucz ucz dziewczyny będziesz miała w nich pomocbardzo szczęśliwy a domek mam nadzieję pokarzeszjęzor
Iwonko ale ucztę naszykowałyście z córką;p
Basiu utulam w chorobie, wracajcie szybko do zdrówkawesoły
a teraz znikam bo Pati zachwalała serial grę o tron no i mnie też wciągnął, a po pracowitym dniu w powrocie do jako takiej czystości w chałpce to odpoczynek wskazany;p miłego tego Walentynkowego wieczoru Wam życzęwesoły



Pozdrawiam Justyna

u mnie
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2045083 14.02.2015 21:55:36
Ufff... koncert był genialny. I wcale nie było wielu piosenek "znanych i lubianych". Pani Banaszak zaśpiewała m.in. Kołysankę Krzysztofa Komedy z filmu "Dziecko Rosemary", partię trąbki z utworu Chucka Mangione z filmu "Dzieci Sancheza", piękną piosenkę do słów Jeremiego Przybory " Dla Ciebie jestem sobą" i na bis "Modlitwę" Bułata Okudżawy. Towarzyszyło jej trzech muzyków: pianista,który okazał się także świetnym wokalistą, kontrabasista i perkusista z takim zestawem instrumentów, że szczęka opadała. Wspaniały głos i oszczędny, ale pełen gracji ruch sceniczny.
A przed koncertem z okazji Walentynek zaproszono wszystkich na słodki poczęstunek.
Szkoda, że podczas koncertu nie można było zdjęć robić.

Dla wszystkich niedomagających życzenia zdrówka. Margolciu, krwawienie z nosa trzeba wyjaśnić. U dzieci zdarza się krwawienie spontaniczne, bez konkretnych przyczyn. U dorosłych jednak warto dokładnie zbadać takie objawy.

A do posłuchania to:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA




Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2045199 15.02.2015 08:30:56
Dzień dobry . Wszyscy śpią ?
Kawa i kakao podane!



Pozdrawiam,
Joanna
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2045206 15.02.2015 08:48:49
Dzień Dobry bardzo szczęśliwy

    Margolcia_K pisze:

    Dziękuję kochane dziewczynki za pocieszenie. Mam nadzieję, że to nic poważnego, a jakieś głupstwo, ale co sie wystraszyłam, to moje. I dziś czuję się jakoś słabo, choć tej krwi to pewnie de facto aż tak dużo nie straciłam. Poszłam sobie na spacer, bo pogoda piękna i złapałam się na tym, że cały czas macałam czy mi krew z nosa nie leci. Idiotka i tyle! pan zielony

MARGOLCIU, ja miałam ten problem i to całkiem niedawno.Krew z nosa ciekła jak rwąca rzeka, okazało się że to "zasługa" leków na krążenie oraz ... Rutinoscorbinu i wit C, której nadużywałam.Rozrzedziłam krew do granic możliwości, musiałam też odstawić Acard



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
Reklama



Rozmowy przy kawie (9)
T#413665
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!