Kompostownik

Rozmowy przy kawie (8)
T#410667
Facebook
Reklama



elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2027986 21.01.2015 18:20:55
Iwonko ale Ci się trafiły piękne ciemierniki i dzwoneczki no nie mam szczęscia wczoraj dzwonków w ogóle nie było u nas a ciemierniki 2 wypłochy
Reniu super rogaliki , smakowicie wyglądają , po łatwiźnie robię bułeczki z oczkiem hi ,hi, albo z serem albo z owockami..



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2028001 21.01.2015 18:40:20
Elu powiem Ci ,że i u nas wielkiego wyboru kolorystycznego nie było eh ciemierniki tylko białe ,ale na prawdę pięknie kwiaty -wielkością nieco mniejsze od dalii jakie miałam w zeszłym sezonie i aż mi ich szkoda trzymać w gospodarczym pomieszczeniu ale tylko tam mam w miarę chłodno płacze
Misiu właśnie czekam na wynik ,ale wszystko na to wskazuje że to jednak nie helicobacter eh



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
beata68 poziom 3
#2028035 21.01.2015 19:25:36
Dobry wieczórbardzo szczęśliwy
Trzymajcie mnie w pięciu, bo pogryzę. W tamtym roku w kwietniu wykryto mi w piersi guzek. Nie wiadomo co to, kazano powtarzać USG co trzy miesiące, czy się coś zmienia. Badanie powtórzyłam w lecie... było tak samo, jak poprzednio, żeby nie robić biopsji miałam powtórzyć pod koniec roku, od połowy listopada bujam się ze skierowaniem i nie mogę się nawet ponarzekać na długi termin oczekiwania na wizytę,bo ja nie mogę się nawet zapisać zapisać, lista wymówek pań z rejestracji to niekończąca się historia. Jutro mam zamiar zadzwonić do rzecznika praw pacjenta, myślicie, że coś może pomóc?taki dziwny

Wszystkim babciom życzę uśmiechu od ucha do ucha i samych pozytywnych myśli.

Moja wnusia się rozchorowała w nocy dostała gorączki 40 stopni i wymiotowała, ponieważ lekarz nie zauważył, jak na razie nic złego miała pobieraną krew i mocz na badania. Jutro wyniki i kolejna wizyta.płacze



pan zielonypan zielony
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2028054 21.01.2015 19:54:12
Beata, trzymam kciuki żeby się udało, będzie dobrze. Zarejestruj się w NFZ na ten indywidualny nr i sprawdź co Ci przepisywali lekarze i na ile pokrywa się to z prawdą. Z tym możesz do nich iść...
Ja szukam kontaktu do organizacji ekologicznej , która zajmie się wycinką drzewa, a ściśle umorzeniem postępowania w tej sprawie przez właściciela- zakład melioracji.
Mam te dobre info, dziękuję za kciuki, jeszcze tylko jutro cena... tu może bardzo boleć, albo być nie do przeskoczenia. Ale muszę. Nie poddam się.
beata68 poziom 3
#2028057 21.01.2015 19:59:07
Ania nie poddawaj się, nawet jak Ci się chce wyć ze złości i bezsilności, głowa do góry i do przodu. Moje kciuki też zaciśnięte. W google żadna organizacja z Twojej okolicy Ci nie wyskoczyła?
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2028058 21.01.2015 20:00:03
Zadzwoń, co Ci szkodzi, jak co trzy to co trzy



wątek
i tutaj
smutna piosenka
beata68 poziom 3
#2028067 21.01.2015 20:06:49
Ewa tu już nie chodzi, że muszę robić co trzy miesiące, ale że od ponad dwóch miesięcy próbuje się zapisać i nie mogę. Kurczę co jest skomplikowanego w zapisie, że mam taki problem?
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2028178 21.01.2015 22:03:57
BEATKO nie bardzo rozumiem zakręcony" W tamtym roku w kwietniu wykryto mi w piersi guzek. Nie wiadomo co to,"
Jak to nie wiadomo co to?????
Tego też nie rozumiem .... "kazano powtarzać USG co trzy miesiące, czy się coś zmienia"
A tego to już za cholerę nie zrozumiem... " żeby nie robić biopsji " Kto wymyślił to > "żeby nie robić biopsji"????? Lekarz??? Czy Ty się nie zgodziłaś?
Biopsja to podstawa by się przekonać i dowiedzieć CO TO!!!
Kilka lat temu byłam w podobnej sytuacji torbiele, cysty + wyciek z piersi.Po Mammografii i USG za kilka dni zrobiono mi biopsję (NIE boli) i skoro nie wykryto komórek nowotworowych złośliwych, zaproponowano mi usunięcie zwapniałych torbieli- nie wyraziłam zgody, oczywiście po konsultacji u onkologa w prywatnym gabinecie.Nie radził ruszać czegoś co jest zwapniałe i nie stwarza zagrożenia.Powiedział by obserwować wycieki, np. krew, ropa i w ogóle jakieś niepokojące objawy i że w okresie po menopauzalnym wycieki zanikają samoistnie..... tak też się stało.Mammografię robię co 2 lata
Nie rozumiem też "bujasz" się ze skierowaniem na USG, czy zwyczajnie do ginekologa nie możesz sie dostać?



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2028185 21.01.2015 22:11:34
Ja tak próbowałam prawie 3 miesiące, w końcu zełgałam, że mam wizytę za 2 tygodnie taki dziwny
A to nie było planu pracy lekarzy, a to ktoś na urlopie, a w końcu usłyszałam, że mam sporo czasu do wizyty i zdążę. W rezultacie nie dostałam wyniku, bo w rejestracji powiedzieli, że lekarz mi da, a z lekarzem zagadałam się o czymś innym. Sam z siebie nie dał. Tajemnica jakaś cy co? Wycisnę w marcu, ale takie rzeczy powinni dawać w ząbkach.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
beata68 poziom 3
#2028195 21.01.2015 22:37:35
Basiu, no nie wiadomo, lekarz robiąca mi dwa razy USG za pierwszym razem nie była pewna co mam za zmianę, stawiała na torbiel, we wskazówkach dla ginekologa wpisała, żeby powtórzyć, drugie wyszło identycznie jak pierwsze, więc dalej nie była pewna co to jest, wpisała III gr Birads i do decyzji ginekologa, czy robić biopsję, czy dalej obserwować. Niestety ginekolog do którego chodziłam stał się nieosiągalny na NFZ, przepisałam się do innego i dostałam kolejne skierowanie na USG na które nie mogę się zapisać, bo jak nie urok to przemarsz wojska w rejestracji i tak mi minęły dwa miesiące.diabeł Prywatnie nie pójdę, bo niby dlaczego?
Reklama



Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2028204 21.01.2015 22:54:59
BEATKO Ja chciałam wiedzieć na czym stoję, bałam się zwyczajnie i odżałowałam stówę.
Leczę się od jakiegoś czasu tu na wsi, i czasem jeżdżę do powiatowego miasteczka do specjalistycznych poradni, zauważyłam że tu jest dużo mniej pacjentów a i zapisy do specjalistów nie są aż tak odległe, jak bywało w Sosnowcu.
Niedawno byłam na biopsji tarczycy, ten zabieg był OKROPNIE bolesny, ale też guzy hodowałam kilka lat...
Odwlekam operację... nie dobrze, stara jestem a głupia.Chyba tego roku już dojrzeję do decyzji na TAK oczko
11-ego lutego mam wizytę zdziwiony
Dobrej zdrowej nocy
bardzo szczęśliwy



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
beata68 poziom 3
#2028211 21.01.2015 23:05:35
Basieńko, a byłaś na konsultacji u innych lekarzy? Ja jak miałam operację kręgosłupa szyjnego założyłam sobie, że pójdę do trzech lekarzy, jak mi każdy powie, że trzeba to pójdę pod nóż i tak się stało. z perspektywy czasu chyba wyszło mi na dobre.

Nie jesteś głupia, a już stara tym bardziej nie czaruj, każdy się boi, operacja to ingerencja w organizm, nigdy nie wiadomo, czy będzie lepiej, czy gorzej. 11 wszyscy tu będziemy trzymać kciuki, żeby się okazało, że operacja nie będzie potrzebna.
Dobrej nocy Basiu i wszystkim w cieplutkim kompostowniku.pan zielony
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2028275 22.01.2015 06:56:48
Dzień dobry wszystkim . Kawa i herbata podana.
Jak się dawniej mówiło - dzisiaj jest " mały piątek ".



Pozdrawiam,
Joanna
Lusia poziom 5
Lokalizacja: Wybrzeże
#2028277 22.01.2015 07:04:29
Witam w czwartkowy poranek, spieszę się do pracy ale poczytałam w nocy Wasze rozmowy przy kawie. Stawiam kawkę dla tych co wstali i ustawiam następną na podgrzewaczu dla tych co dopiero się budzą.
Beatko nie odpuszczaj, co trzy miesiące zalecił lekarz usg to ma być co trzy miesiące. Biopsje nie od razu się robi. Ja swego guzka kontrolowałam co pół roku ładnych parę lat. Czasami na NFZ nie udaje się od razu to trzeba jeszcze raz próbować i nie odpuszczać, nie zapominać, nie zniechęcać się. A jeżeli nie ma innego wyjścia to prywatnie trzeba.
Miłego dnia wszystkim życzę.aniołek



Pozdrawiam Lucyna
fotobajanie
utkałam
działka na sprzedaż
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2028293 22.01.2015 08:10:02
Dzień dobry. Kawusia podana to piję, bo zaraz druga maruda wstanie i babunia musi zająć czymś swoje wnusie, a przypominam, że zabrałam tylko 2 sztuki, bo Adaś z mamusią został. Tak więc jakiś plan muszę zrobić, coby potem pod wieczór nie paść ze zmęczeniaoczko oj jak ja się nie raz muszę nakombinować, żeby te panienki czymś zająć, ja w ich wieku nie łaziłam za spódnicą mamy, bo nie maiła czasu na zabawianie dzieci, a teraz słyszę... nudzę się no kurde jak można się nudzić, ja nigdy się nie nudziłam, tak więc lecę zająć dziewczyny, a może Pati podrzucę swoje hihihioczko



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2028297 22.01.2015 08:26:41
Bogusiu a ja akurat wyjeżdżam i tylko dwa foteliki mam, więc sorry, musisz dzieci sama bawićtaki dziwny Nie wiem, co lubią Twoje wnuczki, ale moje jak nie wiedzą, w co się bawić zawsze zajmą zabawy plastyczne - im bardziej brudzące, tym lepiej - hitem jest ciastolinaaniołek Albo kup im takie gotowe książeczki z zadaniami dla przedszkolaków...albo skłoń do nauki czytania: za pierwszym razem nic z tego nie wyjdzie, ale jak odpowiednio ambicję połechczesz, to masz ze dwie godziny dukania nad książką. To samo tyczy się nauki innych umiejętności - dziewczynki w tym wieku można już uczyć haftować krzyżykami czy robić na szydełku/drutachaniołek Dobre są też gry, Flo jak nie chce grać w te, które mamy to sama wymyśla i robi nową...robienie trwa dłużej niż sama gra, ale o to właśnie chodzi aniołek

Beatko koniecznie załatw to USG! Ja miałam podobnie jak Basia, bez biopsji, bo USG pokazało, że to tylko jakieś torbiele, które zresztą w ciązy i po karmieniu zanikły, ale sprawdzić trzeba, ten odstęp 3-miesięczny nie jest bez powodu...no i w końcu mamy przecież ten nowy program antyrakowy, jak się nie uda wprost, to może podstępem idź do lekarza ogólnego i powiedz, że teraz Ci się guzek pojawił...sprawdzisz, czy rzeczywiście system 6 tygodni od podejrzenia do diagnozy działa aniołek

Budzę się powoli i muszę dzieci i bagaże zgarnąć i jechać...pogoda wstrętna, ale to tylko 2 godziny, a potem zalegnę sobie u mamy na kanapie i zapadnę w nirwanę z drutami. Od jutra realizujemy napięty program atrakcji miejskich, ale dziś byle się doczłapać do Wrocławia aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2028303 22.01.2015 08:44:23
Tak w biegu tylko buziaki przesyłam...kawy dolewam i idę zakuwać ,baj
Miłego czwartunia aniołek




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2028306 22.01.2015 08:46:40
Dzień dobry mówię ja i moje wirusy! Szaro, ale dość ciepło. jak mi nie przejdzie do jutra to chyba naprawdę do lekarza pójdę po zwolnienie... Właśnie jesteśmy z W. w trakcie przepisywania się do innego lekarza rodzinnego i poza deklaracją dotyczącą wyboru wyżej wymienionego, musiałam złożyć inną, o wyborze pielęgniarki i położnej. Na moje dictum, że ja raczej usług położnej nie planuję, pani w przychodni powiedziała, że wybrać muszę. Pół biedy ja - najśmieszniejsze, że W. też musiał. W przychodni jest tylko jedna położna, więc wybraliśmy tę jedną i będziemy sobie rodzić razem.lol
Dziewczęta, jeśli coś Was niepokoi w Waszym stanie zdrowia, a państwowa służba jest niewydolna, nie walczcie jednoosobowo z systemem - tyko szukajcie szybkiej diagnozy i pomocy tam, gdzie się da. Zdrowie najważniejsze.
Pat spokojnej podróży!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
Ilość edycji wpisu: 1
#2028310 22.01.2015 08:52:35
Dzień dobry bardzo szczęśliwy Już czwarteczek wykrzyknik
U nas kolejna noc z przymrozkiem ,ale chyba będzie ładny dzień cool Wolę taką pogodę niż miałoby lać .
No i choinka inaczej się prezentuje na tle białego lol Swoją drogą twarda z niej sztuka , wygląda identycznie jak w dzień zakupu - chyba da radę do 2 lutego pan zielony
Beatko dziewczyny mają rację - drepcz po skierowanie gdzie się da ,a jak nie to mus prywatnie zakręcony
Pat szerokości i pozdrów Mamę aniołek Mój też bardzo lubi plastyczne zajęcia , ostatnio z kolęgą produkują książki lol kilka kartek składam na pół ,zszywam i mam spokój na co najmniej godzinkę lol
No właśnie Zuziu zdrowie najważniejsze - marsz do lekarza wykrzyknik aniołek
wpis edytowany 22.01.2015 08:56:48



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
regina poziom 4
Lokalizacja: Radom
#2028332 22.01.2015 09:19:10
Witam w smutnym i ciemnym dniu, kawka wypita troszkę pomogła. Beatko przez okrągły rok co dwa miesiace chodzilam na usg węzłów chłonnych/zalecenie lekarza/pani robiąca badania stwierdziła że tutaj już dawno powinna być biopsja.Wzielam skierowanie od lekarza rodzinnego i udałam się do Centrum Onkologii w Gliwicach lecze się tam juz dwa lata.Daleko jest bo 300 km ale mam rzetelną opiekę. Dlatego nie ma co czekać trzeba szukać pomocy nawet poza miejscem zamieszkania.Zuziu życzę Ci dużo zdrowka i tak jak wczesniej wspominały dziewczyny marsz do lekarza.
Reklama



Rozmowy przy kawie (8)
T#410667
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!