Kompostownik

Rozmowy przy kawie (7)
T#407584
Facebook
Reklama



user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2013379 02.01.2015 12:09:46
Hmmm....Janeczko, czy to aby nie o moją osobę chodziło? Poczułam się jak wywołana przez nauczyciela do tablicy.lol Dopiero teraz doczytałam, bo wczoraj miałam gości a potem trza było odespać. Dziś też wstałam tak późno, że wstyd się przyznać, ale widać organizm potrzebował.
Kodeks przeczytałam. Ciekawy jest. Oczywiście muszę go sobie poukładać w głowie. No faktem jest, że czasem mam wrażenie, że mnie nie widać, ale nie mam do nikogo o to żalu. Jestem samotnikiem, więc nie jest mi w żaden sposób smutno z tego powodu. Nie czułam się osamotniona. Zauważyłam tylko fakt i mam wrażenie, jakbym uruchomiła lawinę.zawstydzony Chyba zmęczenie ostatnich dni dało o sobie znać i może mało zrozumiale napisałam.
Biję się w piersi, czasem rzadko wpadam i nie wszystko doczytam. Czasem też nie przytulę tej lub owej, nie podniosę na duchu, bo....nie doczytałam, albo przytuliłam bez pisania. To normalne, wiem o tym, ale ktoś może poczuć się osamotniony, dlatego biję się w piersi. Moja wina, moja bardzo wielka wina. zawstydzony Punkt 4 -o uwagę nie umiem się dopraszać, to wbrew moim życiowym zasadom. Jak to mój eM mówi, “religia mi nie pozwala", co częściowo jest prawdą. oczko Buddyzm podchodzi do tego w bardzo specyficzny sposób, który mi osobiście odpowiada. A to, że zawiązują się zażyłości i jedni drugich lubią bardziej to też normalne.
Punkt 3 - Mam właśnie odmienny problem. Głównie Was słucham, z mówieniem mam problem. Często w duchu Was wesprę, ale przecież nie macie chyba zdolności telepatycznych...zawstydzony I to, że nie jestem zauważona nie tyle mnie boli (bo nie boli), co nie pomaga mi pokonać tej mojej małomówności. Szczerze mówiąc, to nawet nie wiem czy na pewno chcę to zmieniać, ale staram się troszkę naginać siebie dla Was, żeby nie zawieźć nikogo, żeby być jakąś taką ludzką. Nie dlatego, żeby zdobyć popularność czy zawiązać przyjaźnie, może bardziej by nie schamieć w tej swojej samotni. oczko
Postaram się stosować do kodeksu, ale podobnie jak Lusia, rzadko się odzywam i musiałabym się stać inną osobą, by to zmienić. A mnie jest tak dobrze ze sobą, więc mam nadzieję, że wybaczycie. Jeśli ktoś potrzebuje wsparcia, zawsze go udzielę, niech stuka bezpośrednio do mnie, wtedy na pewno nie przeoczę.oczko
I to wszystko napisała ta małomówna.poruszony
wpis edytowany 02.01.2015 12:13:58
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2013423 02.01.2015 13:22:28
Anito, mi akurat jest dość bliskie, to, co piszesz... Myślę, że Cię rozumiem i myślę też, że nie masz powodu do przepraszania. Każdy z nas jest "jakiś", tzn. ma pewne niepowtarzalne cechy, ale też z drugiej strony te cechy potrafią "pulsować" i ewoluować, raz bardziej potrzebujemy kontaktu, a raz samotności, zmieniamy sie z wiekiem i pod wpływem wydarzeń i ludzi... Tak sobie myślę, że wolno wszystko, pod warunkiem, że to nie krzywdzi innych. Myślę też, że "nic na siłę", niech każdy będzie taki, jak potrzebuje być. Choć uczyć sie od innych jak najbardziej warto, a nawet trzeba i wiadomo, że sam kontakt z ludzmi nas zmienia. I to jest dobre.

paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2013441 02.01.2015 13:54:16
Witam w nowym roku :-)
Serdeczności i pomyślności dla Wszystkich Kompostowiczów.
Jak to bywa ze mną czytam ale piszę rzadko.
pozdrawiam justyna



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2013460 02.01.2015 14:32:55
Anitko ja też z tych małomównych samotniczek lol przez co zostały mi tylko 2 koleżanki z kompletnie odmiennymi charakterami niż mój eh ,ale to są prawdziwe przyjaciółki - mogę z nimi nawet pomilczeć bardzo szczęśliwy Mogę też kiedy tego potrzebuję wywalić z siebie całą skumulowaną żółć . Czasem człowiek musi inaczej się udusi bardzo szczęśliwy
Co do odpisywania na wszystkie posty to u mnie raczej nie możliwe z w/w powodu ,ale chętnie doradzę jeśli potrafię ,chętnie przytulę każdego w potrzebie oczkoCzęsto niestety zapominam co miałam napisać ,ale to już wina posuwającego się SKSu zakręcony

Wyszło słoneczko ,więc wyszłam na rekonesans do ogródka - cebulowych jeszcze nie widać spod ziemi ,ale na wszystkich różach i lilaku są już spore pączki . Liliowiec też zaczyna wegetację ,choć dopiero co ją zakończył eh



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2013462 02.01.2015 14:37:54
Jakie tu zmiany, jakie nowości....... Janeczko brawo za ujęcie tego, o czym większość z nas myśli, a nie potrafi przekazać.

Ja ze swej strony proszę, byście dzielili się swoimi roślinkami. Wstawiajcie fotki w odpowiednich działach, pokazujcie swoje cudeńka, a jak nie ma tematu, to go załóżcie. Nie chodzi tu o tworzenie bazy danych, bo takie już są na innych forach, lecz pokażmy co mam pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2013463 02.01.2015 14:38:15
    maria pisze:


    Margolciuzainteresowałaś mnie tą genealogia rodzinnną , kiedys dawno temu tez miałam ambicje cos takiego zrobić , ale po śmierci babci całe moje żródło informacji się skończyło i sobie odpuściłam
    miałam nawet znaleziony w sieci program do tego odpowiedni
    a Ty w jaki sposób sobie radzisz z tym?


Marysiu, ja w genealogii siedzę od prawie 45 lat. Zaczęłam od wypytywania starszych z rodziny, zbierania wszelkich informacji z książek telefonicznych, prasy, książek i encyklopedii (internetu wtedy nie było ! pan zielony). Potem weszła era komputerowa i zmiany w prawie o dostępie do dokumentów. Zaczęłam zbierać dane z internetu, z archiwów polskich i zagranicznych, metryki, akty notarialne, listy, zdjęcia i wszystko, co tylko związane jest z rodziną (szeroko pojętą),
W tej chwili mam w bazie ponad 1700 osób i ponad 10 Gb danych w komputerze. Dane zbieram w utworzonej przez siebie w Excelu bazie danych oraz przenoszę do Ahnennblatta (darmowy i po polsku). Najstarsze dokumenty (oczywiście elektroniczne) mam z 1598 r.
Jest to hobby fascynujące, ale i dość kosztowne. diabeł

    myudah pisze:

    Buddyzm ...


Anitko, czy to Ty pytałaś mnie o Buddyzm? Nie mogę odnaleźć tego postu, a chciałabym odpowiedzieć.

Ja nie jestem typową buddystką, nie mam ołtarzyka, nie modlę się, nie medytuję, nie czuję powiązania z żadną szkołą (choć najbardziej do mnie przemawia buddyzm tybetański). Nie znam nawet nazw nauk ani szkół. Odbieram to co czytam "duchowo" a nie "naukowo" . Jestem typem wiecznego poszukiwacza i "pytacza" (o ile takie słowo istnieje !? pan zielony ). Myślę, zastanawiam się, staram się życ tak aby i mnie było dobrze, ale i innym ze mną również. Wierzę (Nie! Jestem pewna), że życie ziemskie to pewna dawka energii, która nie ulega zmianie, tylko jest w równowadze i w przypadku śmierci żywej istoty, ta jego część energii nie ginie, a odradza się w innej istocie(to tak jakby zasada reinkarnacji).
Dla mnie Buddyzm jest jedyną religia, która do mnie przemawia, choć tez budzi wiele pytań i wątpliwości.
Jak ktoś mnie zapyta czy jestem buddystka, to odpowiem - Nie! Jestem sobą! pan zielony



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2013467 02.01.2015 15:05:03
To ja od razu napiszę, że wpadam jak po ogień, ale wszystko przeczytałam: komp w obecnym stanie pozwala czytać, o ile za dużo zdjęć nie ma, natomiast przy pisaniu po 5 minutach się buntuje (zatem piszę szybko i z błedami zawstydzony)

Przeczytałam wszystko, widzę, że jest cała nasza gwardia i tych często, i rzadko piszacych, co mnie niesłychanie cieszyaniołek Dekalog Janki bardzo mi się podoba, ja już wielokrotnie deklarowałam, ze nie jestem w stanie odpisywać wszystkim personalnie także we własnym, pokrytym mchem wątku...niestety tak jest, zawsze czytam z dobiegu, zawsze u nogi wisi mi jakieś dziecko, kot, zlecenie i większość czasu, jaki poświęcam na forum upływa na czytaniu, a na pisanie mało go zostajepłacze I myślę że podobnie jest w przypadku wielu z nas, że mało kto moze sobie zasiąść z kawą i bez przeszkód poczytać i popisać parę godzin dziennie, co nie znaczy, ze celowo ignoruje innych....o wlasnie dziecko młodsze ciągnie mnie za rękaw i peroruje "mamo, nie piś tak duzio"aniołek

no to nie piszę, z dobrych wieści, zamówiłam nowego laptopa, powinien być w przyszłym tygodniu, wtedy przynajmniej wymówka o braku sprzetu do forumowania zniknieaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2013476 02.01.2015 15:14:36
Pat to dobry okres na zakup jest teraz sporo wyprzedaży i promocji


Wiosna za oknem ,aż choinka dziwnie wygląda na tle zielonej trawy skąpanej w słoneczku pan zielony



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2013488 02.01.2015 15:35:01
I znów coś przeoczyłam, coś o genealogii. U mnie znów wieje i znów światła nie ma... diabeł Ale do rzeczy. razem z mężem też w tym siedzieliśmy, nawet wystawa była. Mamy drzewo genealogiczne, które mąż sam zrobił od podstaw. Była strona o tym, zaproszenia rodziny do współprowadzenia,możliwość zarejestrowania i w ogóle. Natrudziliśmy się, ale zero odzewu i zrezygnowaliśmy, bo za serwer płacić trzeba było. Szkoda mi trochę i myślę czy wrócić, ale dla samej siebie? Szkoda mi kasy, no chyba, żeby rodzinka zechciała... No, ale też się w to bawię.

Margolciu, tak, to ja pytałam. Już nawet o tym zapomniałam.oczko No jakbyś czytała mój ostatni post. Też tam napisałam, że nie jestem buddystką a sobą.oczko Buddyzm tybetański jest wprawdzie nie dla mnie, interesuje mnie ZEN. Nie traktuje tego jak religii, ale bardziej stylu życia. Fajnie jednak wiedzieć, że jest jeszcze ktoś, kto się tym interesuje. Podobnie jak TY nie znam za bardzo wszystkich nurtów i szkół. Wiem tylko, że dwie główne szkoły to SOTO i RINZAI. Mnie interesuje pierwsza, druga jest zbyt zasadnicza i bardziej rygorystyczna. A tak w ogóle to idę własną drogą, ale opieram się na buddyzmie. Witaj w klubie. oczko

Iwonko, gratuluję dwóch przyjaciółek. O dwie więcej ode mnie.lol
wpis edytowany 02.01.2015 15:44:18
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 3
#2013490 02.01.2015 15:36:30
Witajcie!
Jestem jedną z tych, co z doskoku bywają na kompoście i czasem nie ma mnie tu nawet tydzień. Cieszę się więc, jeśli zdążę przeczytać, co naskrobałyście przez ten czas, przynajmniej w Pogaduszkach. Nie wyobrażam sobie, żebym miała odpisywać wszystkim przedmówcom, byłoby to chyba zresztą sztuczne i bezsensowne.
Staram się więc odnosić do tych wpisów, które odbieram jako skierowane do mnie bezpośrednio lub pośrednio, czy też poruszających tematy, w których mam coś do powiedzenia. A i to czasem przeoczę pytanie do mnie skierowane i potem mi głupio i wracam i przepraszam, bo nie chciałabym, żeby osoba pytająca poczuła się zlekceważona.

Margolciu i Anitko - też jestem w tym klubie na "B" wesoły
Marysiu - fajnie by było, gdybyś zechciała pokazać nam kolejne etapy swojej pracy z wydmuszkami, może w oddzielnym wątku? A jakie dziureczki równiutkie powierciłaś - miód-malina!
Margolciu - imponujące jest to, co piszesz o swojej pracy z genealogią, to niezwykle interesujące tematy; lata temu założyłam profil na portalu "Heritage" i tam umieściłam to, co wiem o przodkach moich dzieci - nie jest tego wiele, ale zawsze coś wesoły
Janeczko - pojechaliśmy na bigos, ale bigosu nie jedliśmy, bo nie chciało nam się czekać; było zimno - wietrznie i z mżawką, poza tym martwiliśmy się o psy i na pół godziny przed północą byliśmy już z powrotem w domu.
Bardzo sympatyczna atmosfera była tam, pod słupskim ratuszem, a R. zamiast bigosu zdobył dla nas wielką pajdę chleba z pastą rybną, przyrządzoną przez ustecką restaurację, promowaną przez Magdę Gessler; chleb był świetny, pasta też smaczna, ale ten chleb !!!
A dlaczego imię Burek kojarzy Ci się pejoratywnie? My nadaliśmy je świadomie naszemu psu i uważamy, że to polskie Wszech-imię psie, jeszcze chyba tylko Ciapek mógłby się z nim równać wesoły
wpis edytowany 02.01.2015 15:42:53



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



asia3368 poziom 3
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
#2013498 02.01.2015 15:47:35
Witam w nowym roku.
Ja też muszę się przyznać, że chociaż staram się często zaglądać na Kompostownik to mało piszę, ale dużo czytam i cichaczem zaglądam na wiele wątków.
Nawet dzisiaj przejrzałam forum i nie znalazłam wątku o rododendronach. Chętnie bym taki wątek założyła i pokazała moje rh, a i obejrzała jakie rosną u Was i jak je pielęgnujecie.
Tylko...nie wiem jak otworzyć nowy wątek w dziale "W ogrodzie"
smutny



Pozdrawiam Asia
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2013504 02.01.2015 15:54:29
Asiu myślę ,że Twój temat możesz umieścić w dziale DRZEWA I KRZEWY OZDOBNE na dole strony wipszesz nazwę tematu i w treści to co chcesz tam zamieścić - mam nadzieję że pomogłam oczko



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2013506 02.01.2015 15:55:58
Dzień dobry,pomimo,że pada i jest ciemno i ponuro.
Marysiu tort ekstra,zjadla bym kawałeczek,spisałam przepis i nastepny wypiek to własnie będzie TORT BEZOWYwykrzyknik Ale jajcarnia,piękne te Twoje ażurowe jajcazdziwiony
JaneczkoTwoje,Zuzi,Beatki czy Oli grudniki imponujące.Ja mam dwa,ale tak obficie nie kwitną,może robię z nimi coś nie tak pytajnik
Grażynko cytryna ,zjem ale jeden plasterek i z cukrem.
Anitko małomówna,może tak,ale piszesz świetnie.Czytam z zainteresowaniem,ja też z tych mniej śmiałych.
Margolciu jak robisz na drutach to i z ażurem sobie poradzisz.


Miłego popołudnia.bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 02.01.2015 16:02:34



Ania
Moja działka
asia3368 poziom 3
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
#2013512 02.01.2015 16:07:01
Dziękuję Iwonko, zaraz spróbuję czy się udaaniołek



Pozdrawiam Asia
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 2
#2013519 02.01.2015 16:22:45
Może coś napiszę , przeczytałam wszystko nie umiem pisać pięknie jak Wy ...wpadam na kompostownik w przerwach
sprzątania , gotowania i karmienia a w nocy buszuję po watkach czasami napiszę.
Już pisałam że może czasami nie odpowiem to przepraszam.
A komputera sobie nie kupię nowego teraz a ten znowu musi przegląd mieć i czekam na odpowiednią chwilę jak ktoś będzie miał czas i zaglądnie do niego.
O dziwo jeszcze mi się nie wyłączył.
he, he
Grażynko moja wnusia tez wcina cytryny nawet jej się buzia nie skrzywi aniołek
a moje grudniki nie kwitną.
Margolciu to zostałaś na wsi.pytajnik
Mario czyje to są jaja , wyglądają na gęsie?
wpis edytowany 02.01.2015 16:25:20




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
Ilość edycji wpisu: 1
#2013523 02.01.2015 16:31:09
Podziwiam Was Anitko , Małgosiu i Margolciu ,ze swoje przekonania , szukanie i dociekanie ...
ja tradycjonalistka , , nawet nie zastanawiam sie czy tak dobrze, czy nie ,
tak było od pokoleń w mojej rodzinie i tak jest
Moje dzieci różnie , ale nazwać ich ateistami nie mogę , bo takimi na pewno nie są
ot katolicy , mało sie udzielający , podobnie jak ja

Małgosiu własnie z jajcami "rozłożyłam sie" w moim ogródku , bo nie wiedziałam gdzie ,
wiec zapraszam wszystkich na jajcowanie aniołek
Misiu wydmuszki gęsie , zakupione na alegro , są pieknie oczyszczone i bielutkie

Margolciu jestem pod wrażeniem , mówisz 45 lat
to ja chyba wymiękam , raczej nie dam rady zakręcony
wpis edytowany 02.01.2015 16:32:33



Moja wymarzona działka
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2013567 02.01.2015 17:09:28
Bry.
    asia3368 pisze:


    Nawet dzisiaj przejrzałam forum i nie znalazłam wątku o rododendronach. Chętnie bym taki wątek założyła i pokazała moje rh, a i obejrzała jakie rosną u Was i jak je pielęgnujecie.
    Tylko...nie wiem jak otworzyć nowy wątek w dziale "W ogrodzie"
    smutny
Pokazuj, pokazuj, bo mnie ten temat żywotnie interesuje bardzo szczęśliwy
Nie czuję się pominięta, jeśli ktoś mi nie odpowie, sama nie jestem przesadnie pisatliwa i nie otwieram paszczy jeżeli nie mam nic do powiedzenia. Poza tym wydaje mi się, że jeżeli kilka osób coś skomentowało, a ja się z nimi zgadzam, to nie ma sensu powtarzać tego samego.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
imwsz poziom 6
#2013572 02.01.2015 17:11:49
Witajcie Laseczki
Matulu ale tu się dzieje zdziwiony

Janeczko Dekalog z dodatkami - fajowy - i ze względu na niedoczas przepraszam ewentualnych pominiętych i nie należę do osób którym należy ....... a jak już zauważenie mojego posta się znajdzie to bardzo dziękuję bardzo szczęśliwy
Każda z nas ma jakieś obowiązki i ja to w pełni rozumie
Maryśka najpierw mnie powaliłaś smakołykiem a kawałek dalej załamałaś tymi jajami zawstydzony



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
Ilość edycji wpisu: 1
#2013631 02.01.2015 17:44:12
    imwsz pisze:


    Maryśka najpierw mnie powaliłaś smakołykiem a kawałek dalej załamałaś tymi jajami zawstydzony

jeszcze bardziej Cie dobiję i napiszę ,ze torcik wart grzechu obżarstwa lol
Pieczcie Dziewczyny go i pałaszujcie bez wyrzutów sumienia , bo nieskromnie napiszę ,ze wart tegoaniołek
gdyby nie łakomstwo gości , sama bym połowę zjadła bez mrugnięcia okiem , tak gładko idzie oczkojęzor

ide dalej wiercić

czy zna ktoś jakieś strony z haftem richelieu ?, potrzebuje małych wzorów , które by się mieściły na jaju
wpis edytowany 02.01.2015 17:44:50



Moja wymarzona działka
imwsz poziom 6
#2013646 02.01.2015 17:54:45
Oj Marysiu zawstydzony znowu ma mi przybyć oczko

Nigdy nie brałam wzorów z netu ale jak wpisałam w google haft richelieu wzory do druku - to dosyć sporo wyskoczyło
Mam kilka gazetek to jeśli chcesz mogę skopiować i Ci przesłać listem lub faxem, ale dopiero 7.01



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
Reklama



Rozmowy przy kawie (7)
T#407584
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!