Witam

Janko Ty kochasz Margolcie a ja kocham Ciebie

zawsze dobre słowo napiszesz wszystkim

zrobiłam na szybko jajo sadzone na szynce i plasterek sera na wierzch..

a potem zamiast bigosu zrobiłam pracochłonne krokiety choć wcześniej jak czytałam że Grażyna się bierze za gołąbki to nawet nie pomyślałam że za kilka godzin będę siedziec w kuchni przy tych krokietach

wyszły dobre więc dziś uczta krokietowa będzie

dziękuję za życzenia zdrowia bo masz rację to jest najwazniejsze dobro w życiu

a M już w domu mam nadzieję że ataki kolki szybko nie wrócą..
dla Ciebie też wszystkiego dobrego, przywitaj nowy rok w szampańskim nastroju

Misiu świnkę można nauczyć przychodzenia do siebie..tzn jeśli świnka jest pojętna to szybko załapie

nasza jedna przychodzi jak ją zawołamy, umie również kręcić berka oraz prosić bo świnki to sa żarłoki i za jedzonko mozna ich wiele nauczyć za to nasza druga świnka jest nieposłuszna

bo on jak chomik jak już gdzieś się schowie to tez wyjśc nie chce ale mamy sposoby na nią natka pietruszki i wychodzi z ukrycia

Iwona to czekamy na filmik młodego łyżwiarza

Ania się robi na bóstwo..

a reszta dziewczyn już zaczyna imprezować jak widac..

ja wracam do kuchni..dziś mam w planie na obiad leniwe kluski z serem..oraz upieczenie ciastek z żurawiną..i sałatkę warzywną jutro na obiad zrobić, do tego kuraki
