Anitko ja też z tych małomównych samotniczek
przez co zostały mi tylko 2 koleżanki z kompletnie odmiennymi charakterami niż mój
,ale to są prawdziwe przyjaciółki - mogę z nimi nawet pomilczeć
Mogę też kiedy tego potrzebuję wywalić z siebie całą skumulowaną żółć . Czasem człowiek musi inaczej się udusi
Co do odpisywania na wszystkie posty to u mnie raczej nie możliwe z w/w powodu ,ale chętnie doradzę jeśli potrafię ,chętnie przytulę każdego w potrzebie
Często niestety zapominam co miałam napisać ,ale to już wina posuwającego się SKSu 
Wyszło słoneczko ,więc wyszłam na rekonesans do ogródka - cebulowych jeszcze nie widać spod ziemi ,ale na wszystkich różach i lilaku są już spore pączki . Liliowiec też zaczyna wegetację ,choć dopiero co ją zakończył
Co do odpisywania na wszystkie posty to u mnie raczej nie możliwe z w/w powodu ,ale chętnie doradzę jeśli potrafię ,chętnie przytulę każdego w potrzebie
Wyszło słoneczko ,więc wyszłam na rekonesans do ogródka - cebulowych jeszcze nie widać spod ziemi ,ale na wszystkich różach i lilaku są już spore pączki . Liliowiec też zaczyna wegetację ,choć dopiero co ją zakończył