Zimowo się zrobiło , chyba
Iwonka swoimi lampkami na choinkę tak zainspirowała wszystkich śniegiem.
Ogólnie lubię zimę , lekko mrożną i lekko śnieżna , ale tylko w okolicach świąt , no i styczeń taki może być , bo pózniej to już czekam z utęsknieniem na wiosnę i początek sezonu działkowego.
znowu byłam w empiku

znowu kupiłam foremki na pierniczki

a jakie fajne upusty są

czyli do sezonu piernikowego powoli się przygotowuję
Uwielbiam ten okres przygotowań , bo samych świat i wielogodzinnych posiadówek przy suto zastawionym stole to już niekoniecznie, ale w mojej rodzinie tak jest od pokoleń i tak będzie chyba jeszcze dłuuuuugo
Olu obys się tylko nie przeziębiła , jednak ta pogoda jest zdradliwa w tym okresie