Kompostownik

Rozmowy przy kawie (5)
T#397997
Facebook
Reklama



dzastek12
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Beskid Śląski
Ilość edycji wpisu: 1
#1971120 01.11.2014 07:23:48
Dzień dobrek ja zieloną herbatkę przynoszęwesoły wczoraj szalałam ogrodowo i dziś czuję tego skutki;p upiekłam piernik dojrzewajacy z połowy ciasta zobaczymy jaki wyszedł, jest zdecydowanie bardziej miękki niż rok temu wiec mam nadzieję, że zjadliwy;p
wpis edytowany 01.11.2014 07:24:22



Pozdrawiam Justyna

u mnie
iwonaPM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#1971136 01.11.2014 08:11:32
Witam z kawką w dłoni bardzo szczęśliwy Piękny dzień się budzi wykrzyknik Z braku innych możliwości , wybierzemy się na spacer na nasz wiejski cmentarz .
Misiu to Ludkowi się pogorszył wzrok ,czy to część terapi ?
Margolciu laseczko bardzo szczęśliwy
Justynko i ja dziś lub jutro mam zamiar pierniczki upiec i nastawić kolejne ciasto na piernik .



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Ryszan
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Łódź
#1971138 01.11.2014 08:23:36
Wpadłam się przywitać.Dzień dobry ,zapowiadał się ładny słoneczny dzień,ale zaczyna się chmurzyć.Oby tylko nie padało dzisaj.
Miłego dnia dla wszystkich.wesoły



Ania
Moja działka
lora
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Lubelskie
#1971145 01.11.2014 08:59:59
Witam i ja słonka nie widać , nie pada to już dobrze.
Iwonko wzrok Ludkowi bardzo pogorszył się już nie czyta i nie pisze. smutny zabieg jest w celu spowolnienia utraty wzroku a już przecież nie widzi na jedno oko. To jest Jaskra.
Na cmentarz w mojej miejscowości jak uda się pójdę jutro rano.
Margolciu to ja jestem większy numer aniołeki nie przejmuję się.aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Margolcia_K
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#1971148 01.11.2014 09:08:54
Kobitki, kochane jesteście.

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



    Barabella pisze:

    widać, żeś kobitka słusznego wzrostu


Ooo, to nieszczególnie. Mam 164 cm (a właściwie to miałam jak do szkoły chodziłam, bo potem się juz nie mierzyłam), a niestety większość ciuchów szyta jest na takie gidie ponad 172 cm.
Ale wzrost mnie nigdy nie martwił i ja właściwie też bardzo nie cierpię z powodu gabarytów. Szlag mnie tylko trafia jak nic kupić na siebie nie mogę. Ale dzięki bardzo, Basiu na namiary sklepowe, to może coś tam sobie upatrzę i upoluję.

Dziś mamy w planach spacer po wiejskim cmentarzu w sąsiedniej wsi (u nas nie ma). Jeszcze nigdy tam nie byłam, jestem bardzo ciekawa czy został choć jeden stary grób przedwojenny. pytajnik



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Sweety
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#1971164 01.11.2014 09:44:51
Spałam jak kamień, ale i byłam bardzo zmęczona. W domu ładnie pachnie jedzeniem. Jak w prawdziwym domu aniołek
Wczoraj się zważyłam... Pierwszy raz od bardzo dawna. Nic nie powiem, ale dietuje się nadal. Motywacja znacznie wzrosła. Nie zamierzam jednak głodować.
Ty się Małgosiu nadmiernie nie stresuj. Za chudym w pewnym wieku też nie można być. Chodzę do takiego sklepu (cichy wożą z Łodzi), gdzie rozmiary są i do 60. Na szczęście spokojnie mieszczę się w rozmiarach przez Ciebie podanych, ale niekiedy kupuje tam co nieco mojej Mamie i Teściowej. Więc na 10% takie sklepy są.



Ani Ogród w dolinie matrix
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1971165 01.11.2014 09:45:50
Dzień dobry! Pospałam ile chciawszy i od razu świat lepiej wygląda aniołek R. w pracy, ale niedługo powinien wrócić, dzieci przed bajką, a ja szukam pilnych zadań domowych, żeby do pracy nie siadaćaniołek

Misiu trzymam kciuki za Ludka i za Ciebie, żebyś się tak nie denerwowała!

Margolciu fajna z Ciebie kobietka, nie narzekaj! I w cudnym miejscu mieszkasz! Gdybyż tam jeszcze tak płasko nie było wesoły

Justynko to pochwal się piernikiem! Ja dziś lub jutro dopiero wstawiam ciasto zawstydzony

Kawę podaję i oddalam się...już wiem, co będzie zamiast pracy - sprzątanie...znowu wczoraj mało przedwcześnie nie zeszłam pośliznąwszy się na klocku...a tu mikołaj się zbliża...trzeba kolejne pudła zabawek na strych wynieśćtaki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Łódź
#1971206 01.11.2014 10:48:57
Ja będę leżeć i lekko po domku się krzątać w ortezie smutny Po zaliczonych przedwczoraj dwóch cmentarzach i dwóch dniach krzątania w ogrodzie wysiadłam. Właściwie to chyba czyszczenie schodów przed domem mnie dobiło. Sporo zielonego musiałam wyciągnąć z 'nieszczelnych' schodów. Od dwóch lat odciążam lewe kolano, cały ciężar przenosząc na prawe, no i się zbuntowało...... Trudno, poleżę na lekach ze trzy dni, to się uspokoi. Może jacyś goście mnie nawiedzą... placka ukręcę i większy obiad przyszykuję.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1971251 01.11.2014 12:40:57
Basiu, a Ty nadal nie znasz umiaru smutny Rzuć w diabły obiad i placki, gości bez gościńca za próg nie wpuszczaj i odpoczywaj!

Ja utknęłam w pół obiadu,b o się gaz skończył...pamiętałam jeszcze wczoraj rano, że butlę zmienić trzeba a potem mi uciekło, więc czekam aż R. wróci i do punktu wymiany się uda. Tymczasem posprzatałam w końcu nieco porządnie, a teraz uczę Flo haftu krzyżykowego bo wyraziła ponowne zainteresowanie i musze powiedzieć że teraz idzie jej znacznie lepiej niż rok temu wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Margolcia_K
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji wpisu: 1
#1971274 01.11.2014 13:25:01
Buuu! Zrobiłam rogaliki bez jaj i cukru, wyszły, upiekły się, ale to nie jest do końca to co my lubimy. Smakują trochę jak przypieczony makaron z powidłami. Z wierzchu owszem chrupią, ale nie tak rozpływająco się w ustach tylko tak twardawo, a wewnątrz są trochę namiękłe od powideł,takie makaronowe właśnie. Nie są złe, ale spodziewałam się czegoś innego. Chyba jednak wolę takie ze zwykłego kruchego ciasta.
wpis edytowany 01.11.2014 14:25:34



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Reklama



Jo37
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#1971313 01.11.2014 14:46:00
Wróciłam z wyprawy po cmentarzach. Na Powązkach byłam parę minut po 7.
Tylko rano jest szansa na bliskie parkowanie. Później pojechałam na grób Taty
pod Warszawę .



Pozdrawiam,
Joanna
DEDE
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: R.Śl- B
#1971322 01.11.2014 15:07:56
My też już po odwiedzinach na cmentarzach..na szczęście nigdzie nie było korków może dlatego, że wybraliśmy porę przedobiednią.

Margolciu fajna ta Twoja wieś..a do lasu masz daleko?

Pat dobry sposób bardzo szczęśliwy

ciasto tez bym może i zjadła..ale ni ma..trza się zadowolić słodyczami typu cukierkioczko



Daria
WIEŚ POD BOREM..
Joane
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Niemcy NRW
#1971323 01.11.2014 15:09:09
Witam w słoneczny dzionek.
U nas ciepło jak wiosną. I pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu o tej porze u nas było dużo śniegu. zakręcony
Aniu jabłecznik wygląda pysznie. Na pewno go kiedyś zrobię bo lubię jabłeczniki.
Misiużyczę dużo sił i oby operacja się udała.
Margolcia jak ja dobrze znam ten problem. Też jestem większych rozmiarów, a do tego mam długie nogi i ręce. Wszystk za krótkie.
Co do rogalików, to są właśnie tak nietypowo kruche, ale właśnie mi to odpowiada.

Mam pytanie do administracji. Na prośbę niektórych przygotowałam temat o serach podpuszczkowych. Gdzie go zamieścić? W dziale inne, czy gdzie indziejpytajnik
iwonaPM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#1971337 01.11.2014 16:14:51
Byliśmy w kościele zapalić symboliczne świece rodzicom i spacerkiem na cmentarz . Pogoda jak marzenie w cieniu 20 kresek, młody wybłagał u mnie zdjęcie bluzy i spacerował w krótkim rękawku . Jak na taki mały cmentarz - ludzi bardzo dużo zdziwiony W związku z tym nie wypadało robić fotek ,ale w pn pokażę Wam go - jeśli chcecie oczywiście bardzo szczęśliwy
Teraz idę na tarasowy relaksik z drutami aniołek
Misiu i ja trzymam kciuki za pomyślną operację i wzrok Ludka

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA


Asiu jest taki dział potrawy z mąki , kasz i nabiału - może tam ? poruszony



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#1971361 01.11.2014 17:03:21
Oj, Basiu, Basiu - ci Twoi goście powinni do Ciebie z obiadem i plackiem przyjeżdżać...
Margolciu - wstaw Ty sobie przynajmniej portretowy kawałek tego zdjęcia z lasu do awatarka, bo jest ono bardzo ładne i od razu widać, że z Ciebie fajna babka, jakby nawet ktoś nie czytał wcześniej Twoich wpisów wesoły Jak patrzę na to zdjęcie, to chętnie bym się z Tobą piwa napiła, może nawet i w lesie wesoły A na tym awatarkowym, to jesteś taka ZASADNICZA!

Ja chyba upadłam na głowę - wczoraj zapisałam się na studia podyplomowe, drugie w moim życiu i z pewnością ostatnie, no bo dajcie spokój, w wieku lat 52? Przez 3 semestry, do lutego 2016 będę co 2 tygodnie jeździć do Poznania w piątki po południu, a wracać do domu w niedziele wieczorem.
I boję się i cieszę. Mam nadzieję, że moja mózgownica będzie przyswajać wiedzę w sposób wystarczający, bo po każdym semestrze są 3 egzaminy, a na koniec praca dyplomowa.
Będę koleżanką z uczelni mojego syna, który jest na 3. roku wesoły


A my byliśmy dziś po obiedzie z psami w polu. Było mgliście i bez słońca, ale ciepło.
wpis edytowany 01.11.2014 17:10:13



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
iwonaPM
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#1971367 01.11.2014 17:15:17
A mnie naleciało na Skazanego na bluesa i sobie oglądam na tarasie i dziergam aniołek
Ktoś na piffko wpadnie? pan zielony



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Margolcia_K
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#1971372 01.11.2014 17:29:06
    MaGorzatka pisze:


    Margolciu - wstaw Ty sobie przynajmniej portretowy kawałek tego zdjęcia z lasu do awatarka, bo jest ono bardzo ładne i od razu widać, że z Ciebie fajna babka, jakby nawet ktoś nie czytał wcześniej Twoich wpisów wesoły Jak patrzę na to zdjęcie, to chętnie bym się z Tobą piwa napiła, może nawet i w lesie wesoły A na tym awatarkowym, to jesteś taka ZASADNICZA!



A taki awatarek może być??? Tu na pewno zasadnicza nie jestem! A możemy sie kawy, albo soczku napić? Albo ty pyfko, a ja soczek, bo ja %% nie używam. pan zielony

Trzymam kciuki za Twoje studia. Dasz radę. Jaka Małgośka by takiemu drobiazgowi nie podołała?!


Dario, jak daleko mam do lasu? Ja w lesie mieszkam. Zaraz za płotem mam Puszczę Notecką.

Pati, jak to płasko? U mnie dookoła same góry są. Strome wydmy porośnięte lasem, jak na wydmy gigantyczne bo mające po 40 i lepiej metrów (od poziomu mojego domu oczywiście). Ile ja sie nasapię chodząc po lesie, to tylko ja i ten las wiemy! oczko



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
aguskag
poziom 5

Użytkownik
#1971373 01.11.2014 17:30:26
Małgoś wesoły domniemywam, że to z tęsknoty za dzieciamy pognało Cię aż do Poznania, tak czy siak podziwiam i nie zazdroszczę! oczkopan zielony
W jakie odmęty wiedzy konkretnie się zanurzasz ??
Pociągiem jeździć będziesz? Muszę się z Tobą zmówić w jakiś listopadowy bądź grudniowy weekend na wspólną podróż tam i z powrotem.



Pozdrawiam Aga
MaGorzatka
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 3
#1971379 01.11.2014 17:59:21
Margolciu - no super! I dziekuję wesoły
Lucy - może rzeczywiście nam się uda zaplanować jakąś wspólną podróż wesoły ja mam nadzieję, że 2x6 godzin w pociągu pozwoli mi nadrobić zaległości w czytaniu i wrócić do szydełkowania, a może i wydrutuję jakąś piękną chustę, wzorem Pat.

Te studia, to nie z tęsknoty za dzieckiem, tylko z tęsknoty za rozumem!
Starałam się od pewnego czasu o godziny etyki w mojej szkole, a ponieważ zmieniły się w tym roku przepisy i wystarczy 1 zgłoszenie, żeby szkoła musiała zapewnić takie lekcje (do tej pory min 7), to mam wreszcie od września grupkę łączoną (troje dzieci z klas 4-6).
Na razie przepisy są takie, że moje kwalifikacje wystarczają, ale ja tak mam, że jak się za coś biorę, to już do bebechów - stąd te studia.
wpis edytowany 02.11.2014 10:13:45



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Marginetka
poziom 4

Użytkownik
#1971384 01.11.2014 18:12:44
Witam i ja. Wróciliśmy do domu, teraz czas na późny obiad i gorącą kąpiel, zimno.
Iwonko przeczytałam co pisałaś o spadku i jeśli pozwolisz to przytoczę Ci ten link http://kancelarie-kpf.pl/drugi-testowy-tytul-bloga/ . Jeśli odrzucisz spadek to to będzie traktowane tak jakbyś nie dożyła otwarcia spadku, przejdzie on na twoje dzieci a że jedno z nich jest niepełnoletnie może to Wam dużo skomplikować.
Reklama



Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!