Kompostownik

Rozmowy przy kawie (5)
T#397997
Facebook
Reklama



Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#1970428 31.10.2014 03:22:11
Iwonko IwonaPM przytulam Cię bardzo, bardzo mocno!
Czytałam w lecie w Pogaduszkach, że spotkało Cię nieszczęście ale nie wiedziałam jak wielkie, zwłaszcza, że nie natknęłam się na wzmiankę o chorobie Twojej Mamy. Odejście tak bliskiej osoby będzie boleć wiele, wiele lat i nic na to nie poradzimy. Mój Tato zmarł 8 lat temu ale mimo upływu czasu ciągle widzę Go w innych ludziach, w chwilach zamyślenia oraz w niespodziewanych sytuacjach. Czasami widuję jednego mężczyznę poruszającego się w podobny sposób do mojego Ojca i z podobną sylwetką. To jest ciągle ten sam mężczyzna znany mi z widzenia ale na jego widok moje serce i żołądek zawsze reagują takim samym skurczem mimo, iż wiem że to nie jest ON i że minęło już tyle lat. Ale oglądam zdjęcia, rozmawiam o Nim z Mamą, przywołuję ciepłe wspomnienia i ciągle staram się oswoić wielką dla mnie stratę.
Ja też nie znoszę czerni, ubieram ją tylko na znak żałoby i na pogrzeby bliskich memu sercu.

Chcesz podarować Mamie kolorową chustę ? Zrób to! Przecież możesz wkomponować ją w stroik np. w kształcie serca albo w okręg, który będzie owinięty chustą. Wtedy będzie nadzieja, że nikt nie ograbi grobu Mamy z chusty bo złodziej (takim co ograbiają groby zmarłych powinno się ucinać rękę) nie będzie wiedział co zawiera dekoracja.




pozdrawiam, Janina
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#1970429 31.10.2014 03:31:06
Dwa razy kładłam się spać i wstawałam. Czyżby u mnie mentalna pełnia księżyca?
Nie dziwcie się, proszę, że wstawiam kilka postów zamiast jednego. Gdy czytam Wasze liczne wypowiedzi u schyłku dnia i chcę niektóre skomentować lub skomplementować to mam problem z przemieszczaniem się między stronami. Czasem po zmianie stron udaje mi się odzyskać wpis dotyczący poprzedniej strony a czasem nie. W związku z tym przyjęłam wygodną dla mnie zasadę, że jeden post dotyczy jednej strony.

Pozdrawiam Was serdecznie życząc cudnego poranka i energetycznej kawy/herbaty!



pozdrawiam, Janina
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#1970430 31.10.2014 03:34:35
O! Widzę, że nie jestem sama na Kompostowniku o tej dziwnej godzinie.
Ja już po pierwszej kawce. Zostawiam napoje gorące i idę dalej buszować.



Pozdrawiam,
Joanna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1970440 31.10.2014 06:31:13
Jej dziewczyny, a co Wy tak halloweenowo po nocach straszycie?aniołek Ja co prawda też o tej porze nie spałam, bo walczyłam z rozhisteryzowanym Sarulkiem - poszła jej krew z nosa i wpadła w panikę, bo nie rozumiała co się dzieje, więc dopiero po godzinie wycia udało mi się ją uśpićpłacze

Iwonko, zrób chustę dla Mamy. I może tak jak Janka radzi, wkomponuj w wieniec, zeby złodziejowi nie wpadła w oko... mnie strasznie brak moich obu dziadków, to już 4 i 5 lat, jak odeszli, a nadal w chwilach wzruszenia czy wkurzenia łapię telefon, zeby do nich zadzwonić i w ostatniej chwili reflektuję się, ze nie ma do kogo...płacze

Janko to przy kolejnej wizycie w B. zapraszam do siebie. ja do Mariusza wybieram się wiosną, jeśli zgromadzę odpowiednie środki, bo u niego nie da sie po prostu wejść z listą i kupić tylko to, co zaplanowane aniołek

[b]Beatko[b/] no to teraz z pracy wołami Cię nie wyciągnąaniołek Obawiam się, że może Was teraz czekać wysyp ciąży urojonych, tyle chętnych do posiedzenia w takim cudnym miejscu będzie lol

apropos ciąż: parę dni temu Flo uświadomiła Sarę na temat poczatków zycia człowieka...Sara przyleciała do mnie z oczami wielkimi jak spodki i wysapała z niedowierzaniem: "Ja byłam u Ciebie w brzuchu, wiesz??!"lol

Dorzucam drugą kawę i zmykam w świat. Niedługo R. wraca, bo w ramach wolnego weekendu...pracuje w zamian jutrodiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1970442 31.10.2014 06:38:40
Hejka dziewczyny...donoszę kawuni oczko



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
roza333 poziom 5
#1970445 31.10.2014 06:48:37
Witajcie u mnie wczoraj otwarli biedronkę po przeszło miesięcznym remoncie co w niej się działo zdziwiony jeden pan rejestracja z Zabrza kupił wszystkie telewizory ,monitory,tablety ,wiatraki,odkurzacze ,część kątówek przyjechał autem dostawczym i całe załadował towarem .Był poczęstunek chlebkiem ze smalcem ,tanie jabłuszka i pączusie ale ludzi pełno ja nie lubię kupować w takich warunkach płacze



ogród róży333
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#1970461 31.10.2014 08:01:54
Beatko,faktycznie gabinet bardzo ładny bardzo szczęśliwy Miło pracuje się w ładnym otoczeniu.
Jasiu, Dziękuję aniołek Aga wczoraj zaraz za Wrocławiem trafiła na korek i mieli godzinne opóźnienie, więc zaraz wracam drzemać. Wróciłam do domu grubo po północy.

Ogłaszam, że słonko gdzieś dało dyla. Ale choć nie pada i jest stosunkowo ciepło, jak na ostatnie dni. Wybieramy się z Agą do Bielska na drób Teścia, a potem po buty dla Agi. Muszę jej kupić, bo ślini się na moje...



Ani Ogród w dolinie matrix
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#1970467 31.10.2014 08:25:56
Janeczko możesz się do mnie zwracać jak Ci bardziej pasuje, w zasadzie wszyscy mówią "Zuziu", ale każda modyfikacja dopuszczalna. No, może nie każda, biorąc pod uwagę cytowaną jakiś czas temu stronę internetową ze zdrobnieniami imion bardzo szczęśliwy A w imieniu Kredki wyjaśniam, że taka znów maleńka to ona nie jest, 27kg żywej wagi, z czego 7 kg to futro bardzo szczęśliwy To waga w dzień. W nocy, leżąc na łóżku, ma jakieś 876 kg i 2,5 m długości... Ja też raczej nimfy nie przypominam, raczej wojowniczą księżniczkę Xennę 20 lat (i 20 kg) później lollol Ale przyjemnie poczytać takie wpisy wesoły
Pat oczko się wygimnastykuje i będzie dobrze.
Daria Genialne te ...no, te firanko-rolety! Moja kolorystyka i dobór materiałów idealny! Kolejna utalentowana dziewczyna!
Weekend się zbliża, zatem słońce już za chmurami diabeł Jutro jedziemy do mamy W. Opuściła szpital po turnusie rehabilitacyjnym, ale coś wczoraj dzwoniła, że nie bardzo się czuje smutny
wpis edytowany 31.10.2014 08:35:16



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#1970471 31.10.2014 08:41:04


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Chciałam podać kawę o 5:30 lecz forum nie było czynne taki dziwny U nas dziś +4 i nadal rośnie. Dokończę ogrodowe prace. Wczoraj w biegu wszystko robiłam i ta nerwowość skończyła się źle. Na początku drogi 'cmentarnej' rozwaliła nam się torba przy wysiadaniu z samochodu i potłukły wielkie znicze. Wyprowadziło mnie to tak z równowagi, ze pasmo dalszych niepowodzeń trwało... Zapomniałam jednej z wiązanek, wobec czego musiałam kwiaty przeznaczone do wazonu na grobie rodziców włożyć do wazonu na grobie przyjaciela. Pomnik ogarnęliśmy, ale skromność zniczy po katastrofie była widoczna i brak kwiatów w wazonie. Na szczęście miałam więcej wkładów olejowych, więc umyłam stare znicze i lepiej to wyglądało. Później na drugi cmentarz, wszędzie daleko, zimno i ciemno się zrobiło.... nóżki odmówiły posłuszeństwa i zarządziłam powrót do domu. Trzeci cmentarz w niedzielę.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Janeczko bardzo dziękuję za pozdrowienia od Mariusza. Szkółka pewnie i na Tobie zrobiła wrażenie.... jest w czym wybierać. Co do moich nóżek, niestety, kolejna choroba dziedziczna, bardzo trudna do zaleczenia i strasznie pracochłonna. Rogowiec skóry. Teraz zmieniłam lekarza, bliżej domu, ale diagnoza ta sama. Są dni lepsze i gorsze, gdy pęka głęboko skóra to bardzo złe. Latem z sandałków już całkiem muszę zrezygnować, bo zamieranie naskórka nie jest estetyczne.
wpis edytowany 31.10.2014 08:46:52



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1970473 31.10.2014 08:57:22
U nas dzisiaj w miarę ciepło.....spadam do chorej pani Tereski jej zakupy porobić...
Patrzcie jakiego słodziaka znalazłam...no cudeńko nie



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



. by clickalps.com
cudnego piątunia aniołek



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Reklama



iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#1970497 31.10.2014 09:16:20
Dzień dobry wykrzyknik
Przyszłam na kawkę bo nie chce mi się robić oczko
Janeczko pięknie dziękuję za pomysł wkomponowania chusty w stroik - mam nadzieję ,że wyrobię się do świąt eh
Pat masz rację ,że ciężko często uzmysłowić sobie że tak bliskiej osoby już nie ma płacze dla mnie to nadal świeża rana na sercu i pewnie jeszcze długo tak pozostanie

Zuzka to Kredka i tak mało waży bardzo szczęśliwy Czesław w granicach 35kg i na dietce jest ,bo w porywach dochodził do 40 zakręcony
Młody jeszcze kima - a niech mu tam ,w końcu ma wolne aniołek
Lecę jakieś śniadanko ustrugać wykrzyknik



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
user1 poziom 6
#1970510 31.10.2014 09:35:50
Witajcie. I u mnie dziś ciepło, po tych kilku dniach na porządnym minusie, ale dla odmiany słońce zginęło. Wczoraj padłam po godz. 18.00 i tak spałam do 5.00 rano.zawstydzony Od kilku tyg. głowa mi dokucza. Nie przestała nawet jak antybiotyk na ucho brałam. Myślałam, że od ucha, ale nie przeszło. Teraz znów krople na ucho biorę, bo coś tam czuję, a głowa coraz mocniej dokucza. Te zmęczenie takie dziwne było i wzięłam żelazo, które było przepisane dla... kota.zawstydzony Kurcze, może to placebo, ale łepek po pół godzinie zelżał i bez przeciwbólowego. Coś jest na rzeczy...

Patrycji avatar dla mnie jest cały czas widoczny. Nie wiem dlaczego Janusz go nie widzi. To chyba jednak mgła.

Zuziu, nie wyobrażam sobie spać z takim dużym psem.zdziwiony Nawet koty mi przeszkadzają, choć są małe. To ciągłe uważanie, by ich nie wykopać z łóżka przypadkiem, jest męczące. A z takim dużym psem, to wyspanie się byłoby niemożliwe.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1970511 31.10.2014 09:40:03
Ja swój awatar też widzę, ani chybi te kujawskie mgły zamazały widok aniołek

Anito, czyli jesteś kotem? bardzo szczęśliwy

Ja nie widzę problemu w sypianiu z psem, bo mam 6-letnie doświadczenie w sypianiu z osobnikami rozwalającymi się w poprzek łóżka, kopiącymi przez sen, przyduszającymi itp....przy tym, spanie z kotami to była czysta przyjemność bardzo szczęśliwy



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#1970515 31.10.2014 09:43:19
Och, dziewczęta i chłopcy, jaka Wy dziś macie werwę od rana. A ja wstałam z głową ważącą co najmniej 1587 kg i jakoś napuchnięta się czuję. Wszystko mi działa jakby na pół gwizdka, a stawy nie chcą się zginać. Wypita kawa nie pomogła, teraz piję herbatę i mam zamiar wyjść do ogródka żeby się trochę rozruszać. Muszę sobie wynaleźć nie specjalnie ciężkie zajęcie, bo mi sie nie za bardzo chce.

Daria, firanko-zasłonki bardzo fajne. Mogę spapugować?
Janeczko, a wiesz że ja bardzo lubię samotne spacery?! Też się obawiałam, ale przemogłam się i teraz mi to bardzo pasuje. Idę tam gdzie chcę i nikt mi d... nie truje gadaniem. A piesa nie zabieram, bo on stareńki jest i nie da rady na swoich krótkich łapkach chodzić przez kilka godzin (to 14 letni jamnior)
Pati nie dziw się Sarulkowi, że wpadł(a) w panikę przy krwotoku z nosa. Ja miałam wiosną takich kilka epizodów krwawienia z nosa (wcześniej nic takiego nie miewałam) i mimo iż jestem ze trzydzieści razy starsza od Sarulka, to tez spanikowałam (opierając się o histerię w przypadku trzeciego razu!)
Różyczko, to u Ciebie w Bierwdonce są telewizory ,monitory,tablety ,wiatraki,odkurzacze?????? U mnie Biedry sa dwie i nic w nich takiego nie ma! Chyba Ci zazdraszczam.



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#1970517 31.10.2014 09:44:13
Witam wszystkich,też wpadłam się przywitać.U mnie dzień bury i ponury +5C.słonka brak.A jeszcze wczoraj tak pięknie świeciło.
Beatko miejsce pracy masz eleganckie.Ja też widzę Pati avatar.
Iwonko jak się niechce robić,to nie robić,bo wtedy robi sie to samo dwa razy. lol
Basiu wiązankę zrobiłaś bardzo ładną.Miałaś nieciekawe przygody,że się tak wyrażę,też bym była diabeł
wpis edytowany 31.10.2014 09:50:24



Ania
Moja działka
user1 poziom 6
#1970521 31.10.2014 09:49:48
Pat, odkąd mam koty i poznałam je trochę, mam takie wrażenie, że charakter mam trochę właśnie koci. Też zawsze chadzam własnymi drogami, więc uznałam, że spokojnie mogę zażyć. Ale ten lek jest dla ludzi, w aptece kupiony.pan zielony Tyle, że dla mojego kota anemika. No i ten ból głowy nasila się tak mocno przy "tych" dniach, więc możliwe, że te bóle to jednak przez braki żelaza. Tylko czemu nie wpadłam na to wcześniej...
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#1970524 31.10.2014 09:54:43
No rzeczywiście, Kredka należy do tzw. psów poprzecznych, czyli jak leży na łóżku to w poprzek i nogi trzeba podkulać albo ukosem kłaść wesoły, jak stoi w pomieszczeniu, to również prostopadle do dróg komunikacyjnych wesoły Łóżko kupiłam największe, jakie dało się wstawić do sypialni, czyli 180cm szer x 200 cm dł. ale niewiele to pomaga wesołyKot na szczęście leży zawsze u W. na poduszce i ja mam względny spokój. Najśmieszniejsze jest, że z kolei jak ten potwór zdecyduje spać osobno, np. w budzie, to nam czegoś brakuje... lol



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#1970544 31.10.2014 10:10:40
Anitko głowa Cię boli, współczuję ból głowy jest bardzo dokuczliwy.A może dlatego,że biometr niekorzystny,są nagłe spadki i wzrosty ciśnienia do tego wiatry.I na powietrzu przebywa się krócej i organizm niedotleniony tak jak latem. Nie zawsze się chce o tej porze roku wychodzić na dłużej na na dworek,ale chyba będzie trzeba dla zdrowotności.wesoły
wpis edytowany 31.10.2014 10:18:02



Ania
Moja działka
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1970568 31.10.2014 10:29:08
Cześć!



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#1970569 31.10.2014 10:32:25
Dzien dobry tak na szybciutko bo zawalona papierami jestem koniec miesiąca no i te ankiety czekają kolejne zakręcony
a i obiad jakiś trzeba na dziś i na kolejne 2 dni zrobić by więcej czasu było na odwiedzenie grobów bliskich..

Janko bardzo mi się podoba jak wszystkim odpowiedziałaś i tu masz rację, że nie widać poprzednich stron i postów i jak się tu odnieść do poprzedniej wypowiedzioczko
pytałaś o firany,widziałam takie na all w cenie 300 zł za cały komplet czyli 3 ekrany, mnie to przyszło az 30 zł..cool

dziewczyny bardzo dziękuję za pochwaływesoły czasem mam wenę na szycie po czym wena mija i maszyna idzie na długo w odstawkę aż do nastepnego..oczko mam jeszcze kupione inne materiały i w przyszłym tygodniu znów będzie się kolejna firanka..

Margolciu można kopiować..bardzo szczęśliwy

Beatka gabinet boski..no chętnie bym sobie też w takim posiedziała tylko ktoś chyba JANKA zauwazyła bliskość drzwi wejściowych, gdzie w zimie będzie wiało, więc może Cię przeziębić..oczko

Basiu piekna wiązanka no i też bym się wściekła na te potłucozne znicze..ehh

mam nadzieję że jeszcze potem do Was wpadnę na razie znikam..



Daria
WIEŚ POD BOREM..
Reklama



Rozmowy przy kawie (5)
T#397997
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!