Kompostownik

Rozmowy przy kawie (4)
T#395419
Facebook
Reklama



Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#1953068 30.09.2014 10:44:00
Dołączam do życzeń dla Pati i wszystkich naszych ukochanych chłopaków....Wszystkiego Najlepszego


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#1953070 30.09.2014 10:45:37
Olu ja też chodzę prywatnie do endokrynologa, ale moja doktor jest tańsza, płacę 80,00 za wizytę z USG.



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Aszkabis poziom 4
Lokalizacja: wielkopolska
#1953074 30.09.2014 10:50:33
    Beatrice pisze:

    Olu ja też chodzę prywatnie do endokrynologa, ale moja doktor jest tańsza, płacę 80,00 za wizytę z USG.


U mnie z USG było więcejpłacze
Znalazłam w Bydgoszczy z samymi pozytywnymi opiniami a nie chce już eksperymentować z mojąoczko



Ola
9 km od miasta
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1953077 30.09.2014 10:56:11
Olu, moja mama choruje na to samo co Ty i ma dobrą endokrynolog we Wrocławiu, więc jakbyś nadal szukała, to spytam ją o namiary.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1953080 30.09.2014 10:57:43
Aszko, jesli masz tylko niedoczynność tarczycy, taka "zwykłą, prostą", to właściwie trudno ja źle leczyć, po prostu stopniowo zwiększa sie dawke syntetycznego hormonu aż do ustawienia dawki stałej... Wiem, bo mam niedoczynność. ...ALE... ale niedoczynnośc tarczycy może byc też wynikiem bardziej rozbudowanych problemów endokrynologicznych, zmian nowotworowych albo np. boreliozy. Moją niedoczynność spowodowała (najprawdopodobniej, bo trudno coś zbadać wstecz) właśnie borelioza.
Pytanie, jakie masz objawy? Piszesz o problemach z pamięcią... Fakt, niedoczynnośc tarczycy powoduje klopoty z pamiecią też, ale jeśli pomimo przyjmowania hormonu, nie masz oczekiwanej poprawy, to całkiem mozliwe, że to nie sama niedocz. tar. jest problemem.
Piszę o tym, bo to bardzo charakterystyczne w boreliozie, wiele osób z borelką ma niedoczynność tarczycy, ich złe samopoczucie jest tłumaczone tą niedoczynnością, a to tylko "odprysk" i niestety sam hormon syntetyczny sprawy nie rozwiąże. Tak bylo u mnie. Kolejni lekarze twierdzili, że ten poprzedni źle leczył moja niedoczynność tarczycy i dlatego nadal jestem taka chora... pan zielony
Aszkabis poziom 4
Lokalizacja: wielkopolska
#1953083 30.09.2014 11:01:41
    survivor26 pisze:

    Olu, moja mama choruje na to samo co Ty i ma dobrą endokrynolog we Wrocławiu, więc jakbyś nadal szukała, to spytam ją o namiary.

dziękuję ale do Bydgoszczy mam tylko 90 kmaniołek



Ola
9 km od miasta
Aszkabis poziom 4
Lokalizacja: wielkopolska
Ilość edycji wpisu: 1
#1953086 30.09.2014 11:12:54
Bea- dlatego chcę zmienić lekarza bo ta właściwie nic mi nie powiedziała.Informacji szukam w necie.U mnie wg jej opisu to proces autoimmunologiczny czyli najpierw było Haschimoto a potem ono wywołało niedoczynność.A jeżeli to Haschi. to zmienia się całe podejście do diety itd
Pamięć mam lepszą ale z koncentracją gorzej.Nadal nic mi się nie chce,nadal szybko się męczę,nadal chodzę rozdrażniona.Jestem mnie śpiąca. Ale serce potrafi wariować .A miało być lepiej.Od połowy czerwca biorę hormon i obiecywała,że będzie lepiej.Przy tak wysokim TSH jak ja miałam 60,5 [norma do 4] powinna zlecić badanie podstawowej trójki tarczycowej.Tą w tym tygodniu robię prywatnie.Tego wszystkiego powinnam dowiedzieć się od niej a nie z netu.Ale ona wolała o różachaniołek
Czytałam o Twoich problemach z lekarzami związanymi z boreliozą. Oni są tacy pewni siebie,że jak chcesz coś zasugerować np.badanie to oburzenie sięga zenitu.Ich oczywiściediabeł
wpis edytowany 30.09.2014 11:13:56



Ola
9 km od miasta
Aszkabis poziom 4
Lokalizacja: wielkopolska
#1953090 30.09.2014 11:20:23
Dodam,że jestem w tech chwili orędowniczką robienia badań tarczycowych.W moim otoczeniu [łącznie z dziećmi] wszyscy zrobili badania. Bo czasami nic nie jest takie jak się wydaje.Zła pamięć,koncentracja to niekoniecznie objaw "demencji" tycie to niekoniecznie od jedzenia i lenistwo nie musi być lenistwem jak ja sobie wmawiałampan zielony Często lekarze leczą depresję [?] a powinni zacząć od badań
A jeżeli ktoś w rodzinie chorował to takie badanie powinno być obowiązkowo przepisywane przez lekarzy.
Rozpisuję się ale mam żal do lekarzy którym sugerowałam,że coś ze mną nie tak.Woleli robić operacje nie szukając przyczyn



Ola
9 km od miasta
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
Ilość edycji wpisu: 1
#1953092 30.09.2014 11:23:00
Olu a jaką dawkę hormonu bierzesz? A robiłaś badanie krwi w kierunku przeciwciał ( aTPO, TRAb) ? Ft3 i Ft4 ?

Podsyłam linka, nie wiem czy byłaś na tej stronie


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 30.09.2014 11:24:09



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Aszkabis poziom 4
Lokalizacja: wielkopolska
#1953096 30.09.2014 11:38:23
Beatko,biorę Letrox 75 od czerwca.
Żadnych dodatkowych badań.W czwartek idę sama zrobić żeby mieć na wizytę.
Za stronkę dziękuję.W ramach oswajania się z choroba czytam wszystko.Na FB są takie grupy i właściwie od nich dowiaduję się wszystkiego.Między innymi ,że podstawą dobrego leczenia jest znalezienie dobrego lekarza który słucha pacjenta a nie siebie.Tak w skrócie



Ola
9 km od miasta
Reklama



Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#1953101 30.09.2014 11:41:55
No, niestety z lekarzami pierwszego kontaktu to najczęściej nie ma co dyskutować o boreliozie (choc zdarzaja sie wyjątki) zakręcony ze specjalistami też bywa różnie.
Wiesz co, napisz mail do mojej lekarki. Ona odpowiada na maile, dośc krótko, bo ma multum pacjentów i malo czasu, ale zawsze odpowiada konkretnie. Napisz, jakie masz problemy zdrowotne, opisz sytuację i spytaj, co ona o tym myśli i czy w Twoim przypadku brałaby pod uwage boreliozę, a jesli nie, to co. Mówię serio. Jak dla mnie, to "pachniesz" boreliozą, bo gdyby to byla tylko niedoczynność tar., to po hormonie od czerwca do dziś juz poczułabyś sie lepiej. Choć oczywiście przeciwciała tarczycowe powinnaś mieć zbadane. Wiem, że to brzmi jak wariactwo, bo niby dlaczego miałabyś od razu podejrzewać boreliozę zamiast zrobić najpierw wszystkie badania? Odpowiem coś, co zabrzmi strasznie bezczelnie zdziwiony ...bo ja Ci tak mówię lol Serio, ja, czyli ktoś, kto latami chodził od lekarza do lekarza, badał sobie tarczycę, żoładek, nerki, wątrobę, pluca, mózg, kregosłup, stawy, jelita, trzustke... ... ... pan zielony i na koniec po dziesięciu latach tych wszystkich badań i wizyt cudem dowiedział się, że od lat ma boreliozę(i tzw. koinfekcje).
Aszko, lepiej od razu zadaj sobie pytanie, czy to nie borelioza, będzie duuużo szybciej i duuużo taniej. Moja lekarka nie ma powodu naciągać pacjentów, bo ma ich całe tłumy (pomijając oczywiście to, że nie podejrzewam jej, aby nie mając takich tłumów zamierzała naciągać oczko)
Mam nadzieję, że nie masz boreliozy! Jednak, gdy czytam, co piszesz o swoim samopoczuciu, to od razu o niej myślę...

Tu link do strony mojej lekarki:
http://www.borelioza-leczenie.pl/
Mail do niej jest podany w "kontakcie".
wpis edytowany 30.09.2014 11:46:10
Aszkabis poziom 4
Lokalizacja: wielkopolska
Ilość edycji wpisu: 2
#1953117 30.09.2014 12:20:48
Beo,dziękuję za możliwe ukierunkowanie.Badania i tak będę robić .Sięgam wgłąb pamięci i nie pamiętam kleszczów na sobie.Może razzdziwionyale wezmę Twoją sugestię pod uwagę w trakcie rozmowy.No i dodam,że moja mama też miała niedoczynność a ja po niej odziedziczyłam.Menopauza uaktywniła proces
Czemu się nadal żle czuję? myślę,że po prostu endo nie zadała sobie trudu.Na razie nie będę jej obwiniać w 100% do czasu aż będę widziała wyniki.Pozwolę sobie wkleić długi tekst.Smutny ale może wokół Was jest też ktoś kto tak ma.Bo ja czytam o sobie w tym tekście.
Bea- w tekście jest "jakiś wirus" może pójdę tym śladem

Witam, nazywam się Hashimoto

Jestem niewidoczną chorobą o podłożu immunologicznym, która atakuje Twoją tarczycę i wywołuje jej niedoczynność.

Jestem częścią Twojego życia. Jeśli cieprisz na niedoczynność tarczycy, to ja prawdopodobnie ją wywołałem.
Jestem na 1. miejscu najczęstszych przyczyn niedoczynności tarczycy!

Jestem taki podstępny – nie zawsze można mnie wykryć w Twoich wynikach badań krwi. Ludzie w Twoim otoczeniu nie mogą mnie ani zoabczyć, ani usłyszeć, ale Twój organizm z pewnością mnie czuje.

Mogę zaatakować prawie każdy organ w Twym ciele, w zależności od mojego humoru. Mogę wywołać różnego rodzaje bóle i dolegliwośći. Kiedy jestem w dobrym humorze, dbam o to by Ciebie wszystko bolało.

Przypominasz sobie jak kiedyś wędrowałeś przez życie pełen/na energii i jak cieszyłeś/aś się życiem???
Hmm, to ja zabrałem Ci tą energię i radość życia, w zamian dałem Ci zmęczenie i niechęć do robienia czegokolwiek. Spróbuj więc teraz dobrze się bawić!!!

Kradnę Ci sen, a w zamian za to obdarzam Cię problemami z koncentracją i przyćmionym umysłem.

Mogę zadbać o to, żebyś czuł/a się jakbyś mógł spać 24 godziny 7 dni w tygodniu lub wywołać bezsenność.

To ja karzę puchnąć Twym dłoniom, stopom, Twej twarzy, Twym powiekom…

Wywołuję depresję i stany lękowe lub inne problemy umsyłowe.

Karzę wypadać Twym włosom, karzę im mieć tendencję do przesuszenia, rozdwajania i łamania. Wywołuję trądzik, przesuszoną cerę…dla mnie nie ma limitów.

To przeze mnie tyjesz, niezależnie od tego co jesz lub jak często uprawiasz sport. To dzięki mnie nie możesz pozbyć się zbędnych kilogramów. Z drugiej strony mogę się o to postarać, abyś szybko tracił/a na wadze. W tym punkcie nie jestem wybredny.

Czasami towarzyszą mi moi przyjaciele, inne choroby autoimmunologiczne, tak żeby dokuczyć Ci jeszcze bardziej.

Gdy sobie coś zaplanujesz, lub gdy cieszysz na jakieś fantastyczne wydarzenie, mogę Ci pokrzyżować plany.

Nie zapraszałeś/aś mnie do siebie. Wybrałem właśnie Ciebie z różnych przyczyn:

To może przez ten wirus, lub chorobę wirusową, na którą cierpiałeś/aś i której niedoleczyłeś/aś, lub wydarzenia losowe ( wyjątkowo lubię stres !!! ). Możliwe, że również od dłuższego czasu gnębie członków Twej rodziny.

Jakakolwiek nie byłaby tego przczyna, JESTEM z Tobą i ZOSTANĘ NA ZAWSZE.



Wybierasz się do lekarza, by się mnie pozbyć??? Pękam ze śmiechu! Spróbuj! Będziesz musiał/a odwiedzić wielu lekarzy, zanim znajdziesz takiego, który mnie wogóle wykryje....i który się na mnie zna.

Będą Ci wypisywane nieodpowiednie leki, środki przeciwbólowe, tabletki nasenne, środki energetyzujące. Jeśli powiesz lekarzom, że masz stany lękowe lub depresję, dostaniesz leki przeciwdepresyjne.

Mam tyle możliwości by uprzykrzyć Ci życie, żebyś czuł/a się chory/a.

To niekończąca się lista dolegliwości – wysoki poziom cholesterolu, problemy z woreczkiem żółciowym, wysokie ciśnienie, bóle mięśni i kończyn, problemy z oczami, problemy z poziomem cukru we krwi, problemy z sercem, papilacje serca.To prawdopodobnie jestem ja.

Nie możesz zajść w ciążę lub poronilaś? To prawdopodobie również ja.

Masz dusznośći, brak Ci tlenu? To pewnie moja zasługa.

Masz zbyt wysoki poziom enzymów wątrobowych? To mogę również być ja.

Problemy z zębami lub dziąsłami? Prawdopodobnie również moja sprawka.

Zalecą Ci masaże i powiedzą Ci, że jeśli tylko będziesz spał/a odpowiednio długo i będziesz uprawiał/a sport, to pozbędziesz się dręczących Cię dolegliwości.

Mogą Ci powiedzieć, że masz myśleć pozytywnie, będą Cię kłuć przy okazji badań krwi, ale niestety nie będą traktować Cię poważnie, jeśli będziesz opowiadać lekarzom o Twych dolegliwościach. Prawdopodobnie od właśnie tych lekarzy usłyszysz, że powinnaś/powinieneś skonsultować się z psychiatrą.

Twoja rodzina, przyjaciele, współpracownicy będą Cię słuchać, aż do momentu, gdy nie będą tego dalej mogli słuchać, jakie szkody wyrządzam w Twym ciele, jak Cię osłabiam. Niektórzy będą twierdzić, że „pewnie masz zły dzień.„

Będą Ci mówić, że: „jak tylko wstaniesz, zaczniesz się ruszać, wyjdziesz z domu, przedsięweźmiesz cokolwiek to od razu poczujesz się lepiej. ”
Nie będą rozumieli, że to ja zabieram Ci silnik, który napędza Twe ciało i troszczę się o to byś nie mógł wykonać tego, co Ci radzą.

Niektórzy zaczną obmawiać Cię za plecami, nazwą Cię hipohondrykiem, podczas gdy powoli będziesz tracić honor i będziesz próbował im wszystko wytłumaczyć.
Gdy w środku rozmowy z „normalnym“ człowiekiem, zaczniesz zapominać co chciałeś/aś powiedzieć. Wtedy usłyszysz prawdopodobnie „Moja np.: babcia, też tak miała i dobrze się czuje, bo zażywa lekarstwa“. Będziesz próbować wyjaśnić, że ujawniam się w różny sposób w róznych osób i że to, że leki pomogły babci wcale nie oznacza, że pomogą Tobie.

Nie bedą rozumieli, że ta choroba wpływa na Twój cały organizm od czubka głowy do największego palca u nogi i że każda Twa komórka, każdy organ, Twoje ciało potrzebują odpowiedniego lekarstwa i jego pasującej dawki, jak również dużo czasu.

Ale nawet wtedy zostanę razem z Tobą.

Tylko inne osoby, które również mnie goszczą w swym ciele, będą w stanie zrozumieć Twoj stan. One są jedynymi osobami, które są w stanie Cię zrozumieć!!!

Nazywam się Zapalenie Tarczycy Hashimoto…

(Tłumaczenie z niemieckiego: Anna Gala


wpis edytowany 30.09.2014 12:23:29



Ola
9 km od miasta
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#1953121 30.09.2014 12:26:23
Uff praca skończona jak na chwilę obecną aniołek ugotuję zaraz ziemniaki do odmrażającego się bigosu i śmigam do ogródka cool

Byłam w sklepie takim ze wszystkim oczko po ziemię torfową ,a tam na miejscu ogrodniczych akcesoriów - kartony do rozpakowania z choinkami itp diabeł musiałam gnać do ogrodniczego zakręcony

Kawkę ?



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Aszkabis poziom 4
Lokalizacja: wielkopolska
#1953122 30.09.2014 12:28:11
To dzisiaj jest "dzień chłopaka"? zdziwiony
Też pierwsze słyszę ale jeżeli jest i są panowiezawstydzonychłopcy to Wszystkiego Najlepszegoaniołek



Ola
9 km od miasta
Aszkabis poziom 4
Lokalizacja: wielkopolska
#1953123 30.09.2014 12:29:15
Iwonka,właśnie piekę ciasto kokosowe.Lubicie ciepłe?



Ola
9 km od miasta
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#1953129 30.09.2014 12:37:04
Olu - tylko ciepłe. Moja rodzina nigdy nie pozwala wystygnąć domowym ciastom wesoły

A ja wczoraj zarobiłam ciasto drożdżowe improwizowane, oczywiście wszystkie składniki "na oko": jest klasyka, ale jest też garść domowego twarogu i garść startego miąższu dyni. Leżakuje w lodówce, a dziś upiekę z niego rogaliki z czymś, jeszcze nie wiem z czym, ale zejdę zaraz do piwnicy i chwycę tam jakąś inspirację prosto z półki wesoły
Przed włożeniem do pieca będę je pędzlować tłustą śmietaną, odzyskaną z krowięcego mleka.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#1953137 30.09.2014 12:46:36
Olu, to widzę, że moja mama miała szczęście, że trafiła na dobrą lekarkę pierwszego kontaktu, która dość szybko wyeliminowała inne przyczyny i skupiła się na diagnozowaniu Hashimoto. to rzeczywiście wredna choroba, część objawów pokrywa się z boreliozą, część jest mylona z wczesnym Altzheimerem - prawdopodobnie moja babcia na to choruje, ale nikt jej nie zdiagnozował tylko od górnie załozono, że to altzheimer, a teraz jest już za późno, bo demencja osiągnęła kres i dewastacyjnych skutków cofnąć się nie da. Ja przebadałam siebie teraz z okazji złego samopoczucia ogólnego, ale na szczęście przynajmniej na razie nie odziedziczyłam paskudy. Życzę Ci w takim razie znalezienia dobrego endo - przy prawidłowo ustawionych lekach mozna całkiem sprawnie funkcjonować.

Januszu, rodzynku nasz, zapomniałam o zyczeniach dla Ciebie, ale wiesz, że Ci dobrze zyczę wesoły - dzień chłopaka pamiętam, ze zaczęło się obchodzić gdzieś w moich licealnych czasach, czyli u schyłku komuny aniołek

Wzięło mnie na dewastacje...umyłam okno w przedpokoju, tak przy okazji skubnęłam trochę farby z parapetu i poszło..metr tynku odpadł zdziwiony ale to dobrze, rok stania dobrze mu zrobił odchodzi jak masło, tej zimy skończę kucie przedpokoju jak nic aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#1953142 30.09.2014 12:57:45
Dzień chłopaka? Na pewno dziś? zdziwiony A więc moje chłopięcie dostanie w prezencie wiadomość o zgubieniu telefonu.zawstydzony No ale i dobre wieści, bo jedno z wielu badań córki, które wyszło dobrze. Uff, a już poprzedniego dnia dygotałam ze strachu. Wprawdzie to tylko jeden mały plusik, bo reszta może już wyjść inaczej, ale i to cieszy. Mam nadzieję, że prezentów będzie miał już dość. zmieszany Przed nami jeszcze trochę ganiania po służbie zdrowia, więc tego tematu mam chwilowo po dziurki w nosie, a może i wyżej.
wpis edytowany 30.09.2014 12:59:44
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1953143 30.09.2014 13:01:34
O, ja pamiętam Dzien Chlopaka z lat 70-tych, a to jeszcze głęboka komuna była.
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#1953153 30.09.2014 13:20:08
Dizeń dobry, tak czytam co piszecie o chorobach, a w szczególności o tarczycy i zastanawiam się czy zrobiłam wszystkie badania żeby to Hashimoto ewentualanie wykryć lub wyeliminować.
Miałam zrobione w ubiegłym tygodniu USG tarczycy jest prawidłowe, badania na Hormon tyreotropowy - TSH, P.ciała przeciwtarczycowe mikrosomalne - ATPO, P-ciała p/peroksydazie tarczycowej (s), Tyroksyna wolna - fT4. Wszystkie wyniki w normie
Bo jak przeczytałam to tłumaczenie to mam wszystkie objawy...






Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Reklama



Rozmowy przy kawie (4)
T#395419
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!