Olu - tylko ciepłe. Moja rodzina nigdy nie pozwala wystygnąć domowym ciastom 
A ja wczoraj zarobiłam ciasto drożdżowe improwizowane, oczywiście wszystkie składniki "na oko": jest klasyka, ale jest też garść domowego twarogu i garść startego miąższu dyni. Leżakuje w lodówce, a dziś upiekę z niego rogaliki z czymś, jeszcze nie wiem z czym, ale zejdę zaraz do piwnicy i chwycę tam jakąś inspirację prosto z półki
Przed włożeniem do pieca będę je pędzlować tłustą śmietaną, odzyskaną z krowięcego mleka.
A ja wczoraj zarobiłam ciasto drożdżowe improwizowane, oczywiście wszystkie składniki "na oko": jest klasyka, ale jest też garść domowego twarogu i garść startego miąższu dyni. Leżakuje w lodówce, a dziś upiekę z niego rogaliki z czymś, jeszcze nie wiem z czym, ale zejdę zaraz do piwnicy i chwycę tam jakąś inspirację prosto z półki
Przed włożeniem do pieca będę je pędzlować tłustą śmietaną, odzyskaną z krowięcego mleka.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki