Ewo, na FO miał dobre opinie zanim nie zamknęli wątku z opiniami...i gdzieś jeszcze też, no nie bez przyczyny mam go dodanego do Ulubionych sprzedawców

aaaa...zdaje się, że kupowałam jednak u niego...wieczorem sprawdzę, bo sklerozę mam galopującą

A w tych moich drzewach pokazują sadzonki, choć nie wszystkie i piszą jakiej wysokości ...na razie i tak nie kupuję, bo mój 'ulubiony' klient znowu uznał, że miesiąc wte czy wewte w kwestii wypłaty nie robi różnicy...oby i mu kiedyś ktoś nie zapłacił i kupował benzynę do auta na kubki
Januszu, dziękujemy za uznanie, zwłaszcza, że to płynące z ust fachowca

Mnie Electra w końcu uraczyła reklamą sklepu z włóczkami

No to ja kawę bardzo chętnie, bo już prawie w końcu udało mi się drzemkę uskutecznić, ale po 5 minutach obudził mnie rozdzierający wrzask "mama sikuuuuu"...odpieluchowywanie nie zawsze jest jeszcze pasmem sukcesów

Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka
Wiejski eksperyment 1Wiejski eksperyment 2