Kompostownik

Wiejski eksperyment Pat - reaktywacja
T#387468
Facebook
Reklama



paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2018394 08.01.2015 09:34:31
Pati witam poświątecznie.
I u mnie rusza remont "salonu" indyjskiego. Niedługo podłoga a później malunki na ścianach. Troszkę indyjskich "szmat" pokupiłam w lumpexie. Stół (z korzenia drzewa?) zrobi zdolny kolega :-)
Może zmobilizuje mnie ten remont do usadowienia się z wątkiem na kompostowniku.....



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2018398 08.01.2015 09:42:08
Janeczko Rabasia ma rację pan zielony 90% tutejszych forumek ten cudny dom widziało pan zielony Nawet kiedyś były plany, co by Zlot latem zrobić, żeby stodołę panowie rozebrali, a panie w tym czasie zajmowały się ogrodem i dziećmi. Tak po 6 godzin, przez 3 dni.... to może pchnęlibyśmy do przodu.... My się piszemy w dalszym ciągu na to. Moja połówka również pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2018498 08.01.2015 12:24:25
Pati co by tu napisać by Cie słowem wesprzeć....jeśli Ty nie zdążysz dom wykończyć to dziewczynki na pewnowesoły
bo chyba będą z mamusią mieszkać jak na górze 9 pokoji..oczko
a poki co niech R się weżnie za łazienkę może myśl że 1 łazienka wobec 9 pomieszczeń to chyba założenie na rok 2015 nie jest taki złyoczkoda radę!



Daria
WIEŚ POD BOREM..
Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
Ilość edycji wpisu: 1
#2018989 09.01.2015 09:02:08
Ooooo ale się naczytałam, aż mi lżej na duszy... dzis zrozumiałam...jestem u siebie z WAMIjęzor
PATI opowiadanie swojskie Twoje zmusiło mnie do uśmiechu a nawet pobudziło do śmiechu z jednoczesnym użyciem moich szarych komórek, wszak ostatnio jak bym była na bakier z realiami tego dziwnego świata co mnie otacza.zakręcony
BOGUSIA "Basia jest o wiele starsza i co? już drugi dom sobie kupiła z panem Banderasem i jakie ma plany remontowe" Ty mnie tak nie gloryfikuj oczko PAT jest w wieku....rozrodczym oczko znaczy produkcyjnym, czasu zbyt mało na drapanie ścian i remontowanie przyszłościowego pensjonatu i wiadomo Młodość jest niecierpliwa....chciała by już i zaraz bardzo szczęśliwy i słusznie aniołek


wpis edytowany 09.01.2015 10:17:47



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
Ginia poziom 4
Lokalizacja: okolice Gdańska
#2019268 09.01.2015 16:33:34
Uwielbiam Was Dziewczyny! Świat jest inny na tym forum, aż czasami zastanawiam się, czy to możliwe by był realny!!
Muszę to powiedzieć: KOCHAM WAS

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam Asia
Aktualne szajby: nauka pływania w wieku niezbyt do tego zdatnym, hardanger i ogród
A miała być tylko trawa
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 2
#2019503 09.01.2015 21:02:42
Czy dowiemy się w co wygrał Rysiu lub w co mu się wydaje, że wygrał? A może to było tak...

Rysio do Twojego R.:
-No weź, sąsiad pożycz 2 zeta, ja ciebie, sąsiad, SZANUUUJĘ!
Twój R. do Rysia:
-Nie mam, ale idź do mojej żony, ona ci pożyczy!
Rysio do Twojego R.:
-Ona? Ona nie da!!! O pińćtscy się założę, że nie da!

I teraz myśli, że wygrał 5 tysięcy.


Pat - czy będziemy pod Twoimi skrzydłami kupować angielskie nasionka?
wpis edytowany 10.01.2015 09:22:22



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2019534 09.01.2015 21:28:35
    Barabella pisze:

    Janeczko Rabasia ma rację pan zielony 90% tutejszych forumek ten cudny dom widziało pan zielony Nawet kiedyś były plany, co by Zlot latem zrobić, żeby stodołę panowie rozebrali, a panie w tym czasie zajmowały się ogrodem i dziećmi. Tak po 6 godzin, przez 3 dni.... to może pchnęlibyśmy do przodu.... My się piszemy w dalszym ciągu na to. Moja połówka również pan zielony


Uuuuuuuuu ja za zlotem jestem nadal na tak wykrzyknik Ale najpierw niestety muszę zaplanować wakacje w lipcu bo znajomi belgowie chcą zobaczyć moje strony bardzo szczęśliwy Ale w drodze powrotnej dalej mogą pojechać sami aniołek
Patuśka początek sierpnia będzie dobry na zlot ? poruszonyaniołek



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
AmeliaL poziom 2
Lokalizacja: świętokrzyskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2019541 09.01.2015 21:40:47
Przeczytałam caluśki wątek i jestem pełna podziwu dla Twoich działań ogrodowo-remontowo-robótkowych zdziwiony
Z każdą kolejną stroną podziwiałam piękno ogrodu,zachwycałam się dziewczynkami i ich talentami,no i wyglądałam niecierpliwie kolejnych prac remontowych.Piękny masz dom i piękne obejście.A Twój styl pisania...czyta się to wszystko jak najlepszą książkę.
Wszystko u Ciebie szalenie mi się podoba wesoły
wpis edytowany 09.01.2015 21:42:03



Zwierzęta z wiejskiej zagrody
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2019554 09.01.2015 21:53:15
Wiedziałam, że Pat cieszy się na tym forum wielką sympatią ale po przeczytaniu Waszych postów widzę, że Pat jest tutaj wielkim, kochanym guru. Tyle ciepła, tyle dobrych radosnych słów, tyle pewności, że jak Wy Ją kochacie to i inni też na pewno pokochają. Jak miło to czytać. Na miejscu Pat zalałabym się łzami wzruszenia. No Pat przyznaj się zadrżało Ci serduszko?
Znam takie poniemieckie domy z długimi korytarzami na piętrze i mnóstwem pokoi po obu stronach, na parterze kuchnia a naprzeciwko jakieś pomieszczenia gospodarcze. Tyle tylko, że te domy murowane były albo całkowicie z piaskowca albo z wysoką kamienną podmurówką i ceglaną górą. W dzieciństwie mieszkałam w Wilkowie koło Złotoryi wprawdzie na górniczym osiedlu ale obok była, sądząc po wielkości zabudowań, bardzo bogata wioska i miałam tam koleżanki - zazdrościłam im tych pokoi chociaż większość służyła za składziki klamotów różnych. Doskonale nadawały się do zabawy w chowanego.
Z wielką ciekawością czekam na obiecane zdjęcia Twojego domu. Co by tu Ci powiedzieć o tempie remontu - mając określone ograniczenia wynikające z finansów, trybu pracy Twojego M., braku tanich i solidnych fachowców pod ręką, dwójki dzieci przy spódnicy, Twojej pracy w nienormowanym czasie, dodatkowych zajęć czy to ogrodowych czy robótkowych i co najważniejsze stanu Twojego zdrowia- musisz liczyć się z tym, że remont będzie będzie się ciągnął przez kilka lat. Dobrze, że zaczęłaś podchodzić do tego ze spokojem bo sama niewiele możesz pchnąć do przodu a szkoda zdrowia na nerwy i stres.



pozdrawiam, Janina
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#2019731 10.01.2015 10:01:56
Janeczko, mi co rusz drży serce, jak sobie uświadamiam ile przyjaznych dusz mam wokół siebie aniołek Ile otrzymuję pomocy psychicznej, duchowej i nierzadko materialnej od osób, których często na oczy nie widziałam. Jak mnie czasem doły dopadają, to staram sobie to przypominać i pamiętać, że mimo rzeczy złych na tym świecie i mimo różnych przeszkód, jest coś, co wszystko to znosi i kasuje, czyli zwykli, normalni kochani ludzie. I zawsze używam tego argumentu w dyskusjach z moją mamą, która uważa (jak wielu starzejących się ludzi), że kiedyś to było bosko, a teraz wszyscy są wstrętni, egoistyczni i goniący za pieniądzem: zresztą nawet mówić nie muszę, mama była na święta i sama widziała te kilkanaście pięknych kartek z osobistymi życzeniami od 'obcych' ludzi, te tony prezentów spływających do dziewczynek, widziała też latem, jak zdumiewała się jakim cudem w 2 lata zdołałam się dorobić tylu kwiatów i wyjaśniałam, że się nie dorobiłam, ze to są fragmenty ogrodów moich forumowych przyjaciół, którzy podzielili się nimi ze mną aniołek

Jestem na dobrej drodze do uporządkowania zdjęć domowych (tzn. wyodrębniłam z 200 folderów kilkanaście, w których te zdjęcia są lol) i na dobry początek znalazłam swoje wypociny kreślarskie, czyli plany domu"

Parter


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Piętro:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Nazwy pomieszczeń na piętrze są życzeniowewesoły Zrobiony, choć nie wykończony jest gabinet, który był w najgorszym stanie po kupnie, bo przez dziurawy dach lała się do niego woda i wyglądał mniej więcej tak:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A obecnie wygląda tak:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A nawet ciut lepiej, bo zdjęcie jest sprzed roku.

Do nocowania gości nadaje się też nasza sypialnia, która po ogólnym ogarnięciu obecnie wygląda tak:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Natomiast pokoje dziewczynek wyglądają tak:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



żeby móc w ogóle myśleć o przeprowadzce, trzeba do końca zebetonować szachulec (metoda brutalna, ale stosowana już i przez Niemców, jak ich nie było stać na wymiany całych ścian) - co eM już częściowo zaczął robić, założyć ocieplenie, skuć i ponownie zatynkować ściany, oraz zrenowować podłogi - te dwa ostatnie ze względów estetycznych, więc ew. można na razie odpuścić, aczkolwiek po zaludnieniu pokoi będą już trudniejsze do wykonania.

Dobra, na razie starczy tych wstrząsających zdjęć, dla odwrócenia uwagi zdjęcia słitaśne, czyli kocia miłość między najstarszym i najmłodszym domownikiem kocim:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



oraz księżniczki ze zruinowanego pałacu

lol


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Na resztę wpisów odpowiem później, bo się księżniczka młodsza budzi,a budzi się jak tatuś, czyli wściekłataki dziwny
wpis edytowany 10.01.2015 10:17:07



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rabarbara poziom 5
Lokalizacja: Szkieletczyzna...
#2019856 10.01.2015 13:07:05
    survivor26 pisze:

    Janeczko, mi co rusz drży serce, jak sobie uświadamiam ile przyjaznych dusz mam wokół siebie aniołek Ile otrzymuję pomocy psychicznej, duchowej i nierzadko materialnej od osób, których często na oczy nie widziałam. Jak mnie czasem doły dopadają, to staram sobie to przypominać i pamiętać, że mimo rzeczy złych na tym świecie i mimo różnych przeszkód, jest coś, co wszystko to znosi i kasuje, czyli zwykli, normalni kochani ludzie. I zawsze używam tego argumentu w dyskusjach z moją mamą, która uważa (jak wielu starzejących się ludzi), że kiedyś to było bosko, a teraz wszyscy są wstrętni, egoistyczni i goniący za pieniądzem: zresztą nawet mówić nie muszę, mama była na święta i sama widziała te kilkanaście pięknych kartek z osobistymi życzeniami od 'obcych' ludzi, te tony prezentów spływających do dziewczynek, widziała też latem, jak zdumiewała się jakim cudem w 2 lata zdołałam się dorobić tylu kwiatów i wyjaśniałam, że się nie dorobiłam, ze to są fragmenty ogrodów moich forumowych przyjaciół, którzy podzielili się nimi ze mną aniołek


PATI wzruszyłam się...
Kochana, a ja ile Tobie zawdzięczam aniołek Dzięki Tobie poradziłam sobie przejść przez poważne kłopoty. Dzięki Twemu wsparciu, również moja Ela wiele zrozumiała i gdy znów nadchodziły te "czarne chmury" czytałyśmy co nam napisałaś...bardzo szczęśliwy
Jesteś dobrym, ciekawym człowiekiem bardzo szczęśliwy
Co do tych mamusinych gderań, ja pewnie jestem około Jej wieku oczkoNie podzielam Jej poglądu na tamat tamtych "lepszych" czasów, mnie było bardzo ciężko.Uważam że byliśmy młodsi i dlatego chwalimy (oni chwalą!)te odległe czasy. Ja jestem szczęsliwa właśnie w tej epoce, gdzie wszelkie dogodności cywilizacyjne sa na wyciągnięcie reki, cieszy mnie że pojęłam obsługę komputera, telefonu komórkowego i jazdę skuterem, a jeszcze wciąż myślę o aucie i prawem jazdy... ha ha ha po 60-tce poruszony
Cieszy mnie że mam dwa domy w "tamtych" czasach miała bym tylko szufladę.... Za dużo o sobie napisałamzawstydzony



"Wyhoduj w sercu zielone drzewa, z pewnością ptak na nich zaśpiewa".
RA-BARBAROWE KOLEJNE MIEJSCA NA ZIEMI
Bo za nami kawał drogi...a przed nami???
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2019872 10.01.2015 13:37:11
Basiu - zgadzam się z Tobą, jestem trochę młodsza, ale też "poprodukcyjna" (i całe szczęście!) i uważam, że to są piękne czasy i że świat jest pełen wspaniałych ludzi, wśród których i ja mam przyjemność żyć wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2019890 10.01.2015 13:59:16
Pati fajnie że wstawiłaś schemat pokoji, gdyż zapomniałam jak już było u góry..no i widzę że sypialnia już jest ogarnięta oczkoczyli postęp remontowy już jest.. w pokojach dziewczynek chyba nic się nie zmieniło od tego czasu albo mi się tylko wydaje..oczko
dziewczynki księżniczki wypatrują królewicza na koniu?bardzo szczęśliwy



Daria
WIEŚ POD BOREM..
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2019908 10.01.2015 14:26:08
Pati i ja Tobie z Dominikiem dziękuję , dzięki Tobie i mnie buzia uśmiechnęła się i trudy codziennego życia są łatwiejsze. A z mamą Twoją nie zgadzam się o nie!!! ja z trzeciej młodości he, he...cieszę się tak jak napisała Basia...
co prawda prawa jazdy nie będę robiła he, he
a i z Małgosią zgadzam się.

zapomniałam księżniczki wspaniałe a z jakiej bajki są aniołek
wpis edytowany 10.01.2015 14:28:17




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2019958 10.01.2015 15:36:07
Eeee, no ja tu widzę potężne ogarnięcie! I to na relatywnie krotki okres po objęciu domu w posiadanie no i przy rozlicznych obowiązkach. Dobra robota!
Co do tematu-rzeka "kiedy było lepiej i dlaczego lepiej już było" jestem zdania, że każdy czas jest dobry na szukaniu wokół siebie przyjaznych osób, a każdy okres, w jakim przychodzi nam żyć ma swoje dobre i złe strony.Nie potępiam w czambuł lat minionych, choć byłam wtedy dzieckiem. Pamiętam np., że ojciec jako autor książek popularno-naukowych, a więc niszowych był wydawany, zapraszany na liczne odczyty i prelekcje, bo w każdej mieścinie był jakiś dom kultury czy biblioteka, gdzie dzieciarnia czy dorośli chcieli posłuchać o kosmosie i podróżach na księżyc, a kierownik placówki miał na to stosowne fundusze. Ja się bawiłam świetnie bez elektronicznych gadżetów, choć teraz wydają się one niezbędne do życia. Teraz też jest masa pozytywnych możliwości, choć może tempo życia nieco za szybkie dla mnie. Staram się skupiać na tym, co jest dobre i aby nie przeoczyć ważnych rzeczy, dzięki którym życie jest piękne wesoły

Dobra, dosyć tego traktatu bardzo szczęśliwy
Wracając do zdjęć wnętrzarskich, to sypialnia jest ekstra. Wydaje się duża, a jednak przytulna.
Księżniczki robią wrażenie nowocześnie wyemancypowanych bardzo szczęśliwy



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2019995 10.01.2015 16:12:45
Pat - wracam, bo zapomniałam napisać, że bardzo mi się podoba rysunek góry, przynajmniej może bym tam nie zabłądziła, bo na dole te zygzaczki (po lewej u góry), to nie wiadomo, co oznaczają: zapraszamy, czy wręcz przeciwnie nie wchodzić! wesoły
A serio, to piękne są te szerokie dechy na podłogach wesoły stelaże ociepleń to też już duży krok do przodu! I pamiętaj, że było gorzej, obejrzyj stare zdjęcia.
I pomyśl, że macie dwoje małych dzieci, a to stawia różne ograniczenia i powoduje, że nie można sobie robić tego co się chce wtedy, kiedy się chce. No ale za to jesteście jeszcze młodzi! Więc jak zawsze: coś za coś wesoły



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2020585 11.01.2015 02:40:35
Pat u góry jest o 250% lepiej niż mogłam sobie wyobrazić na podstawie Twoich krótkich wtrętów. Myślałam, że tam jest totalny remontowy bałagan. A tu widzę gotowe pokoje i bardzo zaawansowany stan pokoi dziewczyńskich. Przydałby Ci się jednak solidny fachowiec aby Was odciążyć. Jak chcesz to mogę zadzwonić do Pana Grzesia, kawalera mieszkającego w Szewcach czy ma teraz jakieś zlecenia. Przyszedł do mnie z polecenia znajomych. Wymieniał u mnie cały taras nad mieszkaniem, ze zrywaniem wszystkich warstw aż do stropu. Póki co nie przecieka a poprzednio przy ulewach woda ciekła mi po ścianie w pokoju. Wykonuje też wszystkie prace wykończeniowe z wyjątkiem elektrycznych. Pracował u mnie 2 lata temu przez 3 letnie tygodnie od 7 rano do 21. Może zgodziłby się jechać do Ciebie i zamieszkać na np. 2 tygodnie. Wtedy jednak musiałabyś go karmić i nie wiem czy by Ci to odpowiadało. No i pozostaje kwestia finansów. Jeśli byś chciała mogę zadzwonić. Ja byłam bardzo zadowolona i z pracy i z porządku jaki zostawiał po sobie. Ale, ale tak się rozpisałam a przypomniałam sobie, że pod koniec pracy u mnie przygarnął jakiegoś pieska przybłędę. Nie wiem czy to obok innych zleceń nie zdeterminowałoby jego wyboru.
Dziewczynki to Twój własny, prywatny cud. Mogłabym mieć takie wnuczki! Niestety mam tylko jednego wnuka już 20-letniego i pewnie już nie doczekam się więcej.
Mama Ci pomaga czy strofuje? Ja staram się moją jedyną Córkę wspierać duchowo oraz wspomagać i pracą wokół domu i finansowo. I choć jestem już starszą panią to nadal uważam, że jest tylu dobrych ludzi na świecie, że ciągle warto wierzyć w przewagę dobra nad złem.




pozdrawiam, Janina
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2020607 11.01.2015 09:12:46
Janeczko, serio rozważam sprowadzenie fachowca spoza powiatu, więc przypomnę się Tobie bliżej lata: na razie pogoda nie do końca sprzyja pracom budowlanym, no i musimy jeszcze fundusz remontowy ustanowić, bo na razie z dobiegu kupujemy materiały z nadwyżek finansowych, ale trzeba sporzadzić konkretny budżet dalszych prac remontowych. elektrykę spiep***ł nam Zdzisio, ale eM na szczęście umie to poprawić, więc powoli przekłada tę szaloną pajęczynę kabli i przełączników aniołek

Moja mama...no trudna jest wesoły W niespodziewanych momentach potrafi zapewnić wsparcie psychiczne, ale częściej jednak kasandruje, że nic się nie uda i nie ma już niczego. Tak ma i tego już się nie zmieni, niemniej zwłaszcza tu na forum, gdzie jest sporo jej równolatek, dopada mnie czasem smętek, że szkoda, że nie jest taka pełna energii i optymizmu jak Wy...Remont przeprowadzam też z myślą o niej, bo pewnie za parę lat ją tu sprowadzę. Jak wszyscy starsi ludzie nie chce, ale wyboru raczej nie będzie, bo z najniższą emeryturą sama nie przeżyjepłacze Wiąże się to z szeregiem problemów i zastrzeżeń z jej strony, ale trudno, najwyżej się pozabijamy, a wyboru i tak nie ma...

Dario, nieeee no trochę się zmieniło wesoły Ty byłaś u nas na samiutkim początku, wtedy z pokoi dziewczynek tylko meble stasiowe były wyniesione, teraz są skute ściany zewnętrzne i położone stelaże. To betonowanie jest najbardziej pracochłonne i czasochłonne, reszta już pójdzie szybciej. Chciałabym też sufity zdjąć i odsłonić belki, co dobrze byłoby zrobić przed wprowadzką, ale do tego już właśnie pracownik byłby potrzebny, bo tego w pół drogi rozgrzebać nie można...

Małgosiu te 'zasieki na rysunku to błędy kreślarzawesoły Strasznie trudno jest rozrysować plany tego domu, bo dół z górą nie stykazmieszany Dom był co najmniej dwa razy rozbudowywany metodą doklejania jednego czy dwóch pomieszczeń w dość losowy sposób wskutek czego w środku powstał niezły labirynt...pierwsze trzy miesiące mieszkania tutaj gubiłam się w nimlol

Nasionka oczywiście, że będziemy kupować! Dajcie mi ze dwa tygodnie, powoli otwiera mi się ogrodowa klapka w mózgu i bedę myśleć. Mam tak, że od października do marca staram się nie dumać za wiele o ogrodzie, żeby myśli skoncentrować na remoncie, jednak od kiedy zim praktycznie nie ma i człowiekowi oko samo zawisa na zielonej trawie i pęczniejących pączkach różanych liści, to ten okres ulega skróceniu wesoły

Justynko paputkowa właśnie wczoraj szukając zdjęć swojego domu natknęłam się na zdjęcia Twojegobardzo szczęśliwy Musisz koniecznie otworzyć swój wątek, nawet jeślibyś pisała w nim raz na rok, bo masz przecudowny dom! Pod jego wpływem ułożyła mi się w głowie aranżacja mojego przedpokoju na górze - będzie nędzną imitacją Twojego salonu indyjskiegoaniołek

Iwonko pewnie, że początek sierpnia może być! Natomiast czy zrobimy, jak w ubiegłym roku spotkanie regionalne, czy większe zalezy w dużej mierze od postępów łazienkowych, bo w tej malutkiej na dole się z większą grupą nie pomieścimy, trzebaby już koło kwietnia robić zapisy na kąpiel i korzystanie z kibelkataki dziwny Ale mam taką cichą nadzieję, że do sierpnia, choćby na gołych dechach ale wanna i wc staną...

cd. nastąpi, tymczasem muszę księżniczki budzić, bo na orkiestrową imprezę jedziemy, Flo grupa jakiś program artystyczny przygotowała, więc obecność obowiązkowa aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Ginia poziom 4
Lokalizacja: okolice Gdańska
#2020647 11.01.2015 10:08:35
Pat, ogromnie dużo pracy wykonaliście! Fajnie, że pokazałaś plany, to będzie nam łatwiej poruszać się po "naszym" domu oczko
A co do lepszych i gorszych czasów, to uważam, że czasy są nieistotne, ważni są ludzie, których spotykamy na swojej drodze i to chyba głównie oni stanowią o tym, jak wspominamy dany okres życia



Pozdrawiam Asia
Aktualne szajby: nauka pływania w wieku niezbyt do tego zdatnym, hardanger i ogród
A miała być tylko trawa
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2020675 11.01.2015 11:01:43
Pat - będę czekać cierpliwie wesoły
A wiesz, że mam bardzo podobne zdjęcie, gdzie ja z siostrą "księżniczkujemy" w ogrodzie babci na krześle, a na głowach mamy welony ze spódnic, a suknie bodajże z koszul nocnych naszej babci wesoły
Paputku - tak, tak! Ja zdjęcia z Twojego domu do dziś pamiętam wesoły
wpis edytowany 11.01.2015 11:02:46



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama



Wiejski eksperyment Pat - reaktywacja
T#387468
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!