Reklama
#1946349 20.09.2014 19:08:13
Ja byłam diagnozowana w kierunku cieśni i badanie wykluczyło, ale po jakimś czasie lekarz mi powiedział, że to wcale nie znaczy, że nie mam tego zespołu cieśni... Więc na cholerę było to badanie, ja się pytam.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
#1946371 20.09.2014 19:43:08
Pati byłam tu poczytałam i pierwsze zdjęcie jest cudne ...cienista rabatka 
znikam już ...przecież mecz
znikam już ...przecież mecz
#1946374 20.09.2014 19:49:00
Ja wiem, że mąż wrócił, ale przestań go wreszcie ściskać i coś napisz..... Bardzo mało Ciebie tutaj, a kolejka czeka.... zwłaszcza skrytoczytaczy 
#1946375 20.09.2014 19:52:49
Basiu, jutro do dziadków jadą, to popiszę i pokażę zdjęcia
Daj się nacieszyć pełną rodziną 
#1946824 21.09.2014 13:14:27
Pat! Ja wiem! To jest pisarska blokada ręki!
Jest taka jednostka chorobowa
Mój znajomy, z zawodu psychoterapeuta, miał kiedys pacjenta z taką blokadą, nie pamiętam, jak sie to skończyło. (Oczywiście kolega nie wyjawiał tajemnic zawodowych, rozmawialiśmy ogólnie i anonimowo, ma sie rozumieć!)
Jest taka jednostka chorobowa
#1947010 21.09.2014 17:33:51
Ha, gdybyż to tylko blokada ręki była...ale to blokada mózgu też jest, jeśli o pisanie chodzi
Ale nazwa mi się podoba, więc jeśli nie przeczytacie u mnie nic zajmujacego przez wiele miesiecy, to wszystko przez tę blokadę 
dziś też super zajmująco nie będzie, ot zwykła relacja gospodarska - skopałam się do ogarniecia frontowej części ogrodu, czyli usunęłam perz spod krzakow i wyczyścilam donice. Krzaki bez perzu wyglądają tak:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
to głównie słabo rosnące kaliny i mega-gigantyczna budleja. Kaliny które powinny kwitnąć zimą, nie mają śladu pąków, ale pewnie za młode jeszcze są:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Budleja dla odmiany nie zamierza przestać kwitnąć. Planowo miała zostać wysadzona na tył, ale obawiam się, ze zbyt długo zwlekałam, bo obecnie ona ma pień o obwodzie koło 10 cm i się drzewo zrobiło
Dom bez kwitnących donic smętnie wyglada, do koryt wsadzę cebulowe, teraz by pasowały wrzosy albo chryzantemy, ale mi trochę szkoda nieposiadanych środków finansowych na kwiaty jednorazowe:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Natomiast wymysliłam, ze skoro domu raczej nigdy nie otynkujemy, to może w te koryta wsadzić trzmielinę i niech się pnie po odpadającym tynku sprawiając wrażenie celowej rustykalności? Jak widać zaczęłam już skrobanie fekalnego brązu wokół okien i mam silne postanowienie usuniecia go do zimy w całości.
A teraz, skoro o froncie domu mowa to Dorotka...widzicie dokąd zaszła po płocie? Na stelażu już się nie mieści, eM musi ją 3 raz w tym sezonie przepleść przez kratki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Dalej mamy przedogródek (mimo uwagi Bei nadal tak bedę nazywać tę część ogrodu, bo przedogródka przedpłotowego nie mam, a ten półmetrowej szerokości pasek ziemi między ścianą domu a płotem trudno nazwać ogrodem frontowym...) W przedogródku dominuje królowa-trzmielina:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
za nią pas ziemi niczyjej, bo rosnąć tam chcą tylko fiołki i omiegi, za to po bokach przecudne marcinki - te rózowe to chyba od Justynki-Róży mam? Ale są tak obłędnie piękne, ze mam nadzieję, że się bedą wściekle rozrastać:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Dalej wilec, co sobie we wrześniu przypomniał, że można by zacząć kwitnąć...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
za nim Veilchenblau, która przez rok nie urosła ani o centymetr, wiosną wydała rachityczne kwiatki dwa, po czym w pół roku urosła do tej wysokości
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Nie ma to jak oznajmić roślinie, że jak się nie zbierze, to kompostownik czeka
dalej jesiennie oczyszczona część przedkuchenna
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
- fatalnie na zdjęciach wyglada ta glina udająca piasek. Wywaliłam stamtąd wszystko, co żywe zostawiając tylko róze, którym o dziwo taka gleba się podoba...co udowadnia choćby New Dawn
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
I dołożyłam irysów od Justynki-Duju, bo tam dziadkowe irysy rosły najbujniej, czyli też im się podoba.
Dalej mamy podjazd ze zmutowaną Lykkefund i kompletnym buszem - nie mam pomysłu na to miejsce, bo to królestwo psa, który zdemoluje wszystko. Wykopałam stamtąd nieliczne cebulowe, które wiosną regularnie deptał, musze też wykopać melisę i miętę, które rosły ladnie, ale z powodu robienia za wychodek psa, do konsumpcji się nie nadawały i nie wiem, co dalej..roboczo wsadziłam pod chlewikiem mozgę, niech robi za tło:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A reszta ogrodu kolejnym razem, natomiast na moment przenosimy się do domu, gdzie w ramach kolejnej fazy wkurzenia na niemożność doprowadzenia domu do ogólnie przyjętych standardów mieszkaniowych, wykonałam mały lifting...zmieniłam dziewczynkom zasłony na barbiowe, co nieco rozjaśniło ciemny jak d*** pokój (zdjęcia celowo bez lampy, żeby oddać grozę sytuacji)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wiem, że nadal wygląda to żałośnie, ale ciut lepiej, najważniejsze, ze dziewczynkom się podoba i nawet wyrazily chęć spania we własnym pokoju, a Sarulek chodzi, ogląda zasłony i podkreśla "to jest MÓJ kolor"
Na koniec zaś Spikuś, kotecek-dupecek, który nawet myszy porządnie ubić nie umie, ale razjeden udało mu się zrobić minę niemal tak groźną jak Kicia Zuzi
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
dziś też super zajmująco nie będzie, ot zwykła relacja gospodarska - skopałam się do ogarniecia frontowej części ogrodu, czyli usunęłam perz spod krzakow i wyczyścilam donice. Krzaki bez perzu wyglądają tak:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
to głównie słabo rosnące kaliny i mega-gigantyczna budleja. Kaliny które powinny kwitnąć zimą, nie mają śladu pąków, ale pewnie za młode jeszcze są:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Budleja dla odmiany nie zamierza przestać kwitnąć. Planowo miała zostać wysadzona na tył, ale obawiam się, ze zbyt długo zwlekałam, bo obecnie ona ma pień o obwodzie koło 10 cm i się drzewo zrobiło
Dom bez kwitnących donic smętnie wyglada, do koryt wsadzę cebulowe, teraz by pasowały wrzosy albo chryzantemy, ale mi trochę szkoda nieposiadanych środków finansowych na kwiaty jednorazowe:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Natomiast wymysliłam, ze skoro domu raczej nigdy nie otynkujemy, to może w te koryta wsadzić trzmielinę i niech się pnie po odpadającym tynku sprawiając wrażenie celowej rustykalności? Jak widać zaczęłam już skrobanie fekalnego brązu wokół okien i mam silne postanowienie usuniecia go do zimy w całości.
A teraz, skoro o froncie domu mowa to Dorotka...widzicie dokąd zaszła po płocie? Na stelażu już się nie mieści, eM musi ją 3 raz w tym sezonie przepleść przez kratki
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Dalej mamy przedogródek (mimo uwagi Bei nadal tak bedę nazywać tę część ogrodu, bo przedogródka przedpłotowego nie mam, a ten półmetrowej szerokości pasek ziemi między ścianą domu a płotem trudno nazwać ogrodem frontowym...) W przedogródku dominuje królowa-trzmielina:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
za nią pas ziemi niczyjej, bo rosnąć tam chcą tylko fiołki i omiegi, za to po bokach przecudne marcinki - te rózowe to chyba od Justynki-Róży mam? Ale są tak obłędnie piękne, ze mam nadzieję, że się bedą wściekle rozrastać:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Dalej wilec, co sobie we wrześniu przypomniał, że można by zacząć kwitnąć...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
za nim Veilchenblau, która przez rok nie urosła ani o centymetr, wiosną wydała rachityczne kwiatki dwa, po czym w pół roku urosła do tej wysokości
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Nie ma to jak oznajmić roślinie, że jak się nie zbierze, to kompostownik czeka
dalej jesiennie oczyszczona część przedkuchenna
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
- fatalnie na zdjęciach wyglada ta glina udająca piasek. Wywaliłam stamtąd wszystko, co żywe zostawiając tylko róze, którym o dziwo taka gleba się podoba...co udowadnia choćby New Dawn
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
I dołożyłam irysów od Justynki-Duju, bo tam dziadkowe irysy rosły najbujniej, czyli też im się podoba.
Dalej mamy podjazd ze zmutowaną Lykkefund i kompletnym buszem - nie mam pomysłu na to miejsce, bo to królestwo psa, który zdemoluje wszystko. Wykopałam stamtąd nieliczne cebulowe, które wiosną regularnie deptał, musze też wykopać melisę i miętę, które rosły ladnie, ale z powodu robienia za wychodek psa, do konsumpcji się nie nadawały i nie wiem, co dalej..roboczo wsadziłam pod chlewikiem mozgę, niech robi za tło:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
A reszta ogrodu kolejnym razem, natomiast na moment przenosimy się do domu, gdzie w ramach kolejnej fazy wkurzenia na niemożność doprowadzenia domu do ogólnie przyjętych standardów mieszkaniowych, wykonałam mały lifting...zmieniłam dziewczynkom zasłony na barbiowe, co nieco rozjaśniło ciemny jak d*** pokój (zdjęcia celowo bez lampy, żeby oddać grozę sytuacji)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wiem, że nadal wygląda to żałośnie, ale ciut lepiej, najważniejsze, ze dziewczynkom się podoba i nawet wyrazily chęć spania we własnym pokoju, a Sarulek chodzi, ogląda zasłony i podkreśla "to jest MÓJ kolor"
Na koniec zaś Spikuś, kotecek-dupecek, który nawet myszy porządnie ubić nie umie, ale razjeden udało mu się zrobić minę niemal tak groźną jak Kicia Zuzi
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 21.09.2014 17:35:53
#1947028 21.09.2014 18:00:11
Rany, Pat, ależ te róże rosną u Ciebie! Dorotka chyba oplecie cale ogrodzenie dookoła ogrodu już w przyszłym roku...
Trzmieliną zachwycam się nieomal na klęczkach już drugi sezon, brak mi u siebie w wiejskim takiego mocnego,soliterowego, wrośniętego w krajobraz akcentu.
Dziewczyno, no ja nie wiem, co Ty rozumiesz przez ogólnie przyjęte standardy mieszkaniowe, ale masz piękne, stylowe domostwo i dusza tegoż domostwa wyłazi z każdego kąta, czemu sprzyja nieprzeciętna osobowość mieszkańców
Spike się normalnie uśmiecha! O ja nie mogę!
Trzmieliną zachwycam się nieomal na klęczkach już drugi sezon, brak mi u siebie w wiejskim takiego mocnego,soliterowego, wrośniętego w krajobraz akcentu.
Dziewczyno, no ja nie wiem, co Ty rozumiesz przez ogólnie przyjęte standardy mieszkaniowe, ale masz piękne, stylowe domostwo i dusza tegoż domostwa wyłazi z każdego kąta, czemu sprzyja nieprzeciętna osobowość mieszkańców
Spike się normalnie uśmiecha! O ja nie mogę!
#1947077 21.09.2014 18:51:34
Pati w marzeniach moich też jest otynkowanie domu, ale nie będzie ,he, he mój to jest w gorszym stanie, przyzwyczaiłam się i dobrze mi z tym ja tu mieszkam a jak ktoś nie chce patrzeć to niech nie patrzy ..."boskie" masz róże na ścianach, cały urok jest w nich , nie wiem czy na tynku nowym byłyby takie urokliwe.
Reklama
#1947115 21.09.2014 19:50:51
Patuś...mie tam się Twoje tynki nie tynki podobają...jeszcze z tymi różami ...bajka 
Barbiowe firanki tez....mam mała na takim samym etapie więc łykam wszystkie roże i fiolety i pozwalam na ulubione kolory...a co niech ma
Spike cudny...no ma uchachaną szczęśliwą mordeczkę....co Ty gadasz ,że groźną minę strzelił....on się cieszy chłopak
Barbiowe firanki tez....mam mała na takim samym etapie więc łykam wszystkie roże i fiolety i pozwalam na ulubione kolory...a co niech ma
Spike cudny...no ma uchachaną szczęśliwą mordeczkę....co Ty gadasz ,że groźną minę strzelił....on się cieszy chłopak
wpis edytowany 21.09.2014 19:51:28
#1947118 21.09.2014 19:54:50
Pati jak ten różowy marcinek jest wysoki to mój i on szybko się rozrasta 
#1947204 21.09.2014 21:04:58
Dlaczego Ty drapiesz ten brąz? Nie możesz pomalować na ulubiony kolor? Do korytek może dwuletnie posadź, nawet bratki, będzie jeszcze teraz kolorowo, bo moje w paletce kwitną..... Jutro rankiem wsadzam.
#1947219 21.09.2014 21:19:53
Basiu, brąz to farba olejna maźnieta na tynk wapienny, samo odpada płatami, muszę usunąć wraz z tynkiem i maznąć farbą zwykłą na kolor historyczny, czyli gołębi błękit. Bratki? W sumie czemu nie, jesli mi zapłacą przed pierwszym mrozem 
Justynko, tak wysokie są! Ale cudne niesamowicie! w przyszłym roku dosadzę jeszcze inne kolory, swietnie z drogi wyglaają takie kolorowe plamy przy płocie.
Dorotko,no ja też na róże i fiolety i plakaty Barbie pozwalam, bo pamiętam, jak sama byłam małą dziewczynką i za szczyt szyku uważałam dekoracje pokoju w guście nierzadko jarmarcznym
Ale chcę, żeby miały jak lubią, zwłaszcza, że standard zamieszkania na razie nędzny dość mają... strasznie bym chciała w zimie im choć jeden pokój na górze zrobić...nie wiem, czy się uda, bo tam strasznie dużo pracy jest 
Zuziu, mam jedną sporą sadzonkę trzmielinową, mogę wysłać
Misiu, ja bym chciała kiedyś otynkować gorę, bo już płaty z szachulca zaczynają odpadać, i wypiaskować dół, żeby zywy kamień odsłonić, ale jak się nie uda, to nie, są większe problemy w życiu, byle dach był cały i ściany mniej więcej pion trzymały
A Spikusia toście cięzko zraniły podejrzewając o uśmiech
On naprawdę bardzo się starał wyrazić oburzenie z powodu wyrwania z 16-godzinnej drzemki 
Justynko, tak wysokie są! Ale cudne niesamowicie! w przyszłym roku dosadzę jeszcze inne kolory, swietnie z drogi wyglaają takie kolorowe plamy przy płocie.
Dorotko,no ja też na róże i fiolety i plakaty Barbie pozwalam, bo pamiętam, jak sama byłam małą dziewczynką i za szczyt szyku uważałam dekoracje pokoju w guście nierzadko jarmarcznym
Zuziu, mam jedną sporą sadzonkę trzmielinową, mogę wysłać
Misiu, ja bym chciała kiedyś otynkować gorę, bo już płaty z szachulca zaczynają odpadać, i wypiaskować dół, żeby zywy kamień odsłonić, ale jak się nie uda, to nie, są większe problemy w życiu, byle dach był cały i ściany mniej więcej pion trzymały
A Spikusia toście cięzko zraniły podejrzewając o uśmiech
#1947224 21.09.2014 21:24:27
Pat a Ty już pelaśki z koryt zabrałaś ....moje jeszcze w full kwieciu tam by jakie trawy fajnie wyglądały...ostnice z rozchodnikami i wrzosami...może masz coś co można swobodnie posadzić....a miedzy nimi cebulachy...a wiosną po cebulach znowu pelaśki 
Taka luźna propozicjones
Acha....fotki kwiatkowo -płotowe -super
Taka luźna propozicjones
Acha....fotki kwiatkowo -płotowe -super
#1947229 21.09.2014 21:29:03
Dorotko zabrałam, bo im susza dojadła i marnie wygladały, już posadzonkowane w skrzynkach zimowych, zostały tylko te co przy miejscu na ganek stały, bo wygladają nieźle. Planowałam z tą trzmieliną właśnie, ze latem do niej pelasie dojdą, nic wiecej w tych korytach nie urośnie z jednorocznych, bo strasznie ziemia wysycha, a są pod wystającą częścią dachu i deszcz się ich nie ima...ale w sumie trawy to niezły pomysł, do zastosowania w przyszłym sezonie.
#1947231 21.09.2014 21:29:32
Pati to ja Ci mogę jeszcze białego podesłać też wysokiego i chyba Ci inne posyłałam też marcinki ?
#1947240 21.09.2014 21:37:05
Te bratki to w jakimś szczególnym kolorze chcesz, czy może być mix? Trawa niska czy wysoka?
#1947244 21.09.2014 21:39:46
Ale Spike wyglada - wypisz-wymaluj - jak kot z Cheshire
Pozdrawiam zielono - Ewa
#1947247 21.09.2014 21:41:12
Jak masz gdzieś w okolicy wrzosy to możesz je sadzić i nawet na zasuszenie zostawić...będą ładne do wiosny 
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.