zuzanna2418 pisze:
Będzie druga Irlandia. Tam zalesienie to niecałe 5% kraju 
Właśnie czytam historię Wielkiej Brytanii i Irlandii i tam wyczytałam, ze kiedyś obie wyspy były pokryte praktycznie nieprzebytą dżunglą puszczańską - Brytyjczycy, jak wyrżnęli już u siebie, to zerżnęli za przeproszeniem Irlandię, jeszcze lepiej niż własny kraj...byłam na zachodzie Irlandii, gdzieś koło Cork w Parku Narodowym - park wielkości parku Szczytnickiego we Wrocławiu, ale...to największe skupisko leśne w Irlandii

Ale gwoli sprawiedliwości dziejowej - u nas rżnęli już za poprzedniej władzy - to chyba gmina czy powiat ma moc decydującą, a u nas najwyraźniej drzewofobowa jest

Pięc lat temu wjeżdżałam do wsi długą na 3 kilometry aleją jesionową...teraz wjeżdżam przez pustynię z ocalonymi kilkunastoma drzewami....ech, nie mogę o tym pisać, bo mi ciśnienie rośnie

Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka
Wiejski eksperyment 1Wiejski eksperyment 2