Kompostownik

Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Reklama



Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2376235 31.12.2016 08:55:01
Wiecie, że wczoraj czekałam na pana, żeby mi maszynę naprawił, ale ten mnie do wiatru wystawiłtaki dziwny więc przed chwilką siadłam do niej i mówię jej, że jak ma zamiar nie szyć to od razu idzie na śmietnik, bo ja się denerwować nie mam zamiaru i zabrałam się za rozkręcanie, czyszczenie i oliwienie, potem to wszystko złożyłam od nowa, wkładam materiał izdziwionyzdziwionyzdziwiony małpa szyjezdziwiony wysłałam sma do mężusia i powiedziałam mu, że mam większe jaja od tych wszystkich facetów, co mnie otaczają z każdej stronypan zielony no to lecę do mojej przyjaciółki dokończyć te literki, pa do potempan zielony



Rękodzieła Bogusi
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2376240 31.12.2016 09:15:45
Pat pw odbierz wesoły Miłej zabawy pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2376259 31.12.2016 10:03:54
Beatko, pw poszło.



Zapraszam odważnych mariaewa.
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2376263 31.12.2016 10:08:33
Bry
Jadę dziś zarobić na nową rabatę trawiastą.
Koncepcja jest taka. Z przodu trawy i cebulowe (jak się zmieszczą) a z wolnego boku liliowce i rozchodnik okazały.
W oko wpadł mi liliowiec pachnący

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Temat finansów mam opanowany bo robota sezonowa a kasę trzeba podzielić na cały rok.
Do później.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
grazka2211 poziom 5
Lokalizacja: grazka2211
#2376268 31.12.2016 10:26:23
Dzien dobry .
W tym ostatnim dniu roku zycze Wam
SPELNIENIA MARZEŃ W NOWYM ROKU .
Co to odkładania pieniedzy zalozylam konto oszczednosciowe ( takie z możliwością wyplaty na każde żądanie ) .Ustalilam kwote ile mogę odlozyc i jakos idzie ... Czasami z tego konta korzystam np .jak kupowalam nowa sofe do salonu -inaczej nadal bym korzystala z starej zawstydzony .
No to nic , powodzenia Wam życzę .Zbieram sie ostatni raz do pracybw tym roku, hurra bardzo szczęśliwy. Napewno jeszcze zajrze



Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2376269 31.12.2016 10:30:13
Witam pragnące oszczędzać.pan zielony
Na co wydaję pieniądze ? Na styl życia. diabeł
Na potrzebę świeżego jedzenia, czystych ubrań i pościeli, na środki czystości, dobre kosmetyki [ nie kolorowe ].
Na potrzebę czytania, słuchania muzyki, na hobby swoje i bliskich.
Chcę mieć ciepły, czysty, zadbany dom. Chcę się odchamiać, jak pisze Zuzia.
Jak oszczędzam ?
Od " kwoty dochodu " odejmuję stałe opłaty. Resztę dzielę na dni miesiąca.
Choćby " g.....ny deszcz padał " wydaję kwotę zaplanowaną.
Nadwyżki przeznaczam na nieprzewidziane wydatki.
Dopóki mamy potrzeby serca i umysłu, trudno być bardzo oszczędnym.
Osobniki na poziomie podstawowej przemiany materii mają łatwiej.
Ponieważ stylu życia nie zmienimy póki możemy... oszczędności będą małe.
Oczywiście można pozbyć się potrzeb wyższych i liczyć każdą złotówke ale... co to za życie.



Zapraszam odważnych mariaewa.
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2376272 31.12.2016 10:35:48
Witam.
Z nosa jak z kranuzdziwiony. Cos wczorajsze % nie poskutkowały.

Pati, u nas podobnie bywało, chociaż moi panowie twierdzą, że sknerzę...Uważam, że dbam o zachowanie płynności. Odkąd G. zrezygnowała z działalności i jest na etacie - niby mniej ale regularnie i jednak więcej w ostatecznym rozrachunku.
Teraz zależy mi na ogólnym widoku, jak rozkładają się wydatki.
Wydaje mi się, że sam styczeń nie wystarczy, bo w różnych miesiącach konieczność różnych zakupów i nieprzewidziane wydatki. Tak było np. w listopadzie - dodatkowe "strzały" kosztowały mnie 1800złzdziwiony.

Basiu, czy mogę się też uśmiechnąć...Obiecuję popracować nad systematycznością.

Bogusiu, G. też ma z tym problem. Rzucał kilka razy. Raz nawet na 1,5 roku. Niestety...
Motywujące może być to, że odkładał kasę, która szła na fajki. Było tego naprawdę sporo.
Gdy wrócił do nałogu , równowartość tego, co wydaje ja odkładałam. Z uskładanych przez rok miałam na egzotyczny wyjazd. Pojechałam sama. Wiem, małpa jestem.



Pozdrawiam.
Justyna
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2376273 31.12.2016 10:39:31
Dzień dobry! nie miałam netu od rana a jak się czułam to nie powiewiem he, he dawno tak nie leciały brzydkie słowa he, he
Kawę z wkładką wypiłam z tych nerw he, he
Finanse jak Świat duży zawsze to samo bo...za mało... pięć razy obracam złotówką a ona nie chce się powiekszyć.
Plany ...oby tylko było zdrówko a dalej jakoś się pojedzie.
Słonko za oknem i mrozik też a ile to nie wiem dwa okienne termometry wysiadły a do prognoz nie zagladałam.aniołek
Idę działać w kuchennym salonie cosik na obiad upitrasić i na kolacyję też .
Kompa otwarty to za chwilkę wrócę jak z lodówki produkty wyjmę. aniołek o ile domowa żardarmeria da możlowość.aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2376275 31.12.2016 10:51:15
Dzięki wszystkim bardzo szczęśliwy Śniegu jest mniej niż było, ale nadal biało. Sezon narciarski w pełni bardzo szczęśliwy
Z oszczędzaniem u mnie krucho, ale jak się ma parę zobowiązań, jeszcze z budowy domu, a końcówka roku dodatkowo obfituje w duże wydatki typu - październik ubezpieczenie na życie moje i eMa, listopad ubezpieczenie domu, a grudzień - ubezpieczenie auta plus święta to smutny Aw ogóle jestem rozrzutna i tyle.
Nie będę się też rozwodzić nad tym mijającym rokiem. Może wystarczy stwierdzenie, że dobrze iż się kończy jęzor A w nowym życzę sobie szczęścia dla mojej słodkiej córeczki, bo może tak nie powinno do końca być - ale jak ona jest szczęśliwa, to i ja jestem bardzo szczęśliwy Amen oczko A Wam? Spełnienia marzeń bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2376282 31.12.2016 11:08:08
No właśnie, ja myślę o ogarnięciu wydatków na razie na poziomie sprawdzenia na co idzie i przetasowania środków tak, żeby nie szły na zbedne duperele i więcej było na hobby aniołek Mam wrażenie bowiem, że właśnie na kompulsywne niepotrzebne zakupy idzie najwięcej. Są oczywiście sytuacje losowe jak kupno trefnego auta, czy jak obecnie kumulacja wydatków świątecznych i chorobowych, ale to jakoś podliczywszy w skali roku też się uśrednia. Rachunki są gigantyczne, bo wliczam w nie kredyty, ale z drugiej strony, bardzo rzadko jest tak, że z mojej pensji na nie nie starczyło, nawet w gorszych miesiącach, więc jest to w zasadzie pozycja stała z zerowym zapasem oszczędności. Myślę, że problem leży też w tym, że R. dostaje wynagrodzenie na raty i nie ma określonego dnia wypłaty tych rat, a ja też nie mam ustalonego dnia przelewu, choć od kiedy zrezygnowałam z ryzykownych klientów i tak jest lepiej, bo przynajmniej wiem, że przelew na pewno będzie - zatem często jest tak, że zarobione jest, ale zęby w ścianę, bo się przelewy od pracodawców pospóźniały...

No tak czy inaczej mam ambicję, po tym, jak już zrozumiem tabelkę Basi, jakoś to ogarnąćaniołek

Tymczasem zupełnie przypadkowo wyszły mi boskie paszteciki z mięsem z

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2376285 31.12.2016 11:17:04
Pati dodałam do ulubionych Twoje paszteciki i za chwilkę przeanalizuję.

He, he a szampan z 5, 50 mrozi się jak potrząsnę nim o słusznej godzinie to będzie efekt zamierzony.aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
mariaewa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Między S a K .
#2376286 31.12.2016 11:19:29
A bierzecie pod uwagę " niewidzialną rękę ", która powoduje , że za tę samą kwotę możemy kupić coraz mniej ?
Niedawno zakupy za 100 zł to spore siaty, teraz telepie się coś na dnie.
Tu złotóka tu dwie i w skali miesiąca uzbiera się .
Jedzenie jest koszmarnie drogie. Nawet przy dokładnym planowaniu zakupów i nie marnotrawieniu wydajemy dużo.
Rachunki za prąd ? Tylko sobie w łeb strzelić.
Dopóki zarabiamy najmniej a mamy wszystko najdroższe dopóty marzenia o oszczędnościach można między bajki włożyć
Od tych samych zarobków płacimy podatki, narzuty, Vaty .
Szkoda " nerw ".



Zapraszam odważnych mariaewa.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2376289 31.12.2016 11:23:52
Mesiu, dokładnie tak, to też biorę pod uwagę (a jeszcze mamy stawki oc sprzed roku, które też wzrosną gigantycznie) - nie notuje się tego na co dzień, ale tak jak piszesz, pamiętam, z dawnych czasów z początków małżeństwa, jeździliśmy raz w miesiącu do dużego marketu po zapasy i za 3-4 stówy miałam jedzenia na prawie cały miesiąc, a wtedy jeszcze normalnie gotowałam i generalnie eksluzywniej żywiliśmy się niż obecnie...a teraz wpadam do Biedronki po rzeczy brakujące na kilka najbliższych dni i stówy nie ma płacze I kosmetyki ekskluzywne kupowalam i dziecko małe zużywające tony pampersów miałam...a R. zarabiał 1/3 tego co teraz - wiadomo dom kosztuje więcej, ale patrząc na rachunki to wcale nie aż o tyle więcej...

No ale tak jak piszę, nie o oszczędności do odłożenia mi chodzi tylko bardziej o to, żeby regularnie na przełomie miesięcy nie podlizywać się dziecku, żeby ze skarbonki pożyczyłodiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2376303 31.12.2016 11:54:35
Bry.
Nie palę, ale za piątki wrzucane do słoika kupiłam sobie maszynę do szycia. Jest jaka jest, ale na biezpticzju i żopa sołowiej.
Słodka Aniu, następny rok musi być lepszy.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
ewulab poziom 4
Lokalizacja: pd kraniec Mazowsza
Ilość edycji Admina: 1
#2376310 31.12.2016 12:11:12
Witam miłe towarzystwo, które namiętnie podczytuję i milczę, chociaż uczę się powoli, że z ludźmi można czasami pogadać. Ostatni dzień roku nijakiego czyli takiego samego jak zawsze mija. Jutro nastanie nowe i niewiadome. Życzę Wam wszystkim samych dobroci, samych uśmiechniętych i zdrowych dni i wielu życzliwych ludzi wokół.
My siedzimy w domu, M pewnie zaśnie jak zawsze, a ja będę siedziała w przodkach - od dwóch dni Żytomierz na Wołyniu magluję i hasło - czy nazwisko Dolner to Dołner - różnie tłumaczony z aktów spisywanych po rosyjsku w czasie zaborów.

Co do oszczędzania - jestem dusigroszem, w sensie zawsze coś wrzucę do skarpety i owa skarpeta jest co jakiś czas brutalnie rozpruwana i muszę dokładać, dokładać i dokładać. M. w ogóle nie umie posługiwać się pieniędzmi, nic go nie obchodzi i nie interesuje. Dziś ma to ma, a jutro pewnie Ewka wyczaruje. I tu zamilknę bo dużo by pisać, a po co ???? Uczę go i wdrożyłam pewne rozmowy pouczające od niedawna, będę pouczała do bólu, spokojnie i łagodnie.

Podobno na Fb bywacie, to jakby ktoś chciał mieć mnie w znajomych to zapraszam - na fałszywe nazwisko w linku nie zwracajcie uwagi, to nie moje, ale takie musiałam kiedyś wpisać aż nauczyłam się obsługi FB i blokowania tych co widzieć nie chcę i nie chce aby mnie odnaleźli.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Pozdrawiam, Ewa.
imwsz poziom 6
#2376312 31.12.2016 12:16:55
Witajcie Laseczki w ten ostatni, na szczęście, dzień roku
Tak ogólnie, jak czytam Wasze wpisy, to wraca mi w miarę pozytywny stan umysłu. Bo już myślałam, że po tylu latach wspólnego życia, zaczynam się pogrążać w jakiej czarnej dziurze nieudolności finansowej.
Od już bardzo wielu lat prowadzę sobie kajecik "wpływy - wypływy". W tym roku jakoś ciężko mi zgrać finanse. Teoretycznie niby wg ogłoszeń na słupach nic nie drożeje a zbilansowani coraz trudniej osiągnąć diabeł
Także nie dziwię się, że jest coraz więcej takich jak ja co myślą, z różnych względów, "niech się ten rok skończy.
Jedynie, z tego roku, cieszy mnie decyzja, że uparłam się na generalny remont kuchni bo jakoś nie widziałam go w przyszłym ze względu na kurczące się finanse.



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2376314 31.12.2016 12:19:00
Powybierałam co nieco z albamaru. Chyba przyjdzie obskoczyć niejeden sylwester oczko
W jakiej odległości sadzić liliowce żeby było na gęsto?



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2376319 31.12.2016 12:26:47
Myślę, że co 30 cm wtstarczy



wątek
i tutaj
smutna piosenka
imwsz poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2376324 31.12.2016 12:30:23
Justyś a kiedy masz zamiar je przesadzać? (tzn. po pierwotnym posadzeniu)
Jak kupowałam od Emila, uważam że sadzonki były duże, to sadziłam na "krok" a po 2 latach był gąszcz.

Mam mały problem i proszę o radę - chcę zrobić tiramisu i zastanawia mnie moczenie biszkoptów w kawie. Czy je się odsącza z tej kawy czy od razu na blachę?
wpis edytowany 31.12.2016 12:31:03



Pozdrawiam serdecznie
Ilona
Ilony ogród na glinie i hobby.... ręczne adhd
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2376327 31.12.2016 12:38:02
Dzień dobry! W stolicy słoneczko, zatem rano tradycyjnie przebieżka w lesie w celu wywietrzenia miazmatów biurowych z płuc.
Na trasie sporo dotleniających się.

Bogusiu ale cudna skarbonka! A co do życzenia to mam nadzieję, że się spełni, w razie czego możemy inicjatywę kompostową wykazać i zacząc pisać petycje do Twojego małża wesoły
Ewo genealogia Cię wkręciła nieźle wesoły Mam kolegę w Paryżewie (z urodzenia Wrocławianina), który długie lata zbierał informacje o przodkach, grzebiąc po archiwach polskich, francuskich, ukraińskich i diabli wiedzą jakich jeszcze.
Powstało dzieło imponujące, potem napisał książkę o przodkach zamieszkujących Wołyń, którą wydał za własne pieniądze. Zatytułował ją słowami, które po długich poszukiwaniach na ukraińskiej prowincji usłyszał od staruszki zagadniętej o dawnych mieszkańców


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



W. kupił po dłuższej przerwie "Gardener's World". Jest bardzo fajny tekst Monty Dona o wyborze zawodu ogrodnika.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



Rozmowy przy kawie (35)
T#448396
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!