Piękny ten chodniczek, ale wyobrażam sobie jak to się ciężko robi, w sensie dźwigania ciężaru!
Tym bardziej wyrazy uznania

Dziś skończyłam próbkę wzoru na chustę Glorioza i niestety - chyba poległam. Wzór wyszedł dobrze, tak jak na zdjęciach chusty i serwetki będącej pierwowzorem.
Same zobaczcie.
Tak wygląda pierwowzór - serwetka.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAi schemat do serwetki (Burda E 532)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJATak wygląda chusta zrobiona przez rosyjską dziewiarkę (o nazwisku jak na fotce)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAA to moja próbka - nie patrzymy na kolory (zabrakło mi seledynowej nitki). Mam schemat tylko do tej okrągłej serwetki, więc ten 1 motyw na próbce ma dziwny falowany kształt (pojedynczy motyw jest asymetryczny).
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJANajgorsze, że teraz powinnam dostosować schemat na potrzeby chusty, czyli wykorzystać 1/4 motywu z serwetki dokładając dżersejowe tło (początek/góra chusty) i uwzględnić pionową os symetrii na chuście. Gapiłam się w zdjęcia, próbkę i schematy jak sroka w gnat i chyba się poddam.
To jednak zbyt wiele trudności do pokonania!