Kompostownik

Rozmowy przy kawie (31)
T#444191
Facebook
Reklama



Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2344041 12.10.2016 21:55:54
Chcę z Wami gadać.......... a nie potrafię...mam doła zafundowanego przez brata...no i koniec ! Misiu ratuj swoim spokojem, bo ja już nie daję rady..............



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2344049 12.10.2016 22:12:35
Becia! A co wymodził ? Trzymaj się, Kochana! Ja to nie Misia, nie mam tej mocy, ale jestem z Tobą wirtualnie.



Justynko, chwilowy facet? Tak?? oczko lol Są zalety takiego rozwiązania, nie da sie ukryć pan zielony

Muchy? To tekst z filmu "Kingsajz". W jadłodajni, gdzie wydawano "muchę na dziko", ale tylko wybrańcom posiadającym talon, jeden z krasnoludków zaczął wykrzykiwać hasła rewolucjne: "Wolność! Równość! Muchy dla wszystkich!" oczko

wpis edytowany 12.10.2016 22:15:30
aguskag poziom 5
#2344083 12.10.2016 23:40:15
Pati wesoły
Ja też ostatnio jakoś weny nie mam do pisania. W sumie to do niczego nie mam. Ta pogoda mnie dobija, a będzie tylko gorzej. Ostatnio rzekłam do M - patrz, wrzesień zleciał, jeszcze tylko 9 miesięcy i znów wakacje pan zielony No bo sami powiedzcie... zleciał nie wiadomo kiedy i już połowa października nawet... Tylko czy cieszyć się z tego, że ten czas tak za.... ???

W klasie mam takie płaksy "na krótko". Beknie sobie co godzinkę ten czy tamten i zaraz znów uśmiech na ustach. Generalnie to jest na ogół - "bo ja nie umiem... buuuuu" I to tak od razu, bez podjęcia próby. Nosz kurczaki... jak by umiał, to po co byłaby ta szkoła?? pan zielony
Takie mam mamusine synki rozpieszczone diabelnie, wyręczane we wszystkim. Słabiusieńką mam grupę. Nieporadne co niektóre jak koty we mgle. Jeden nie wiedział do czego służy plastelina, ubrać się sam nie bardzo potrafi... Są takie co chyba ołówka ni kredki w ręku nie trzymały, bo miały problem by kółko narysować, musiałam drżącą rękę prowadzić. Od 3 tygodni piszemy literki, a oni nadal tylko po śladzie poprawić potrafią, a obok tego samego już napisać nie umieją, choćby wcześniej po śladzie 10 razy napisały. Takiego przypadku jeszcze nie miałam, a teraz mam 3 sztuki przynajmniej. Ja rozumiem na kilku pierwszych lekcjach, ale po takim czasie i tylu ćwiczeniach?? W zeszycie mamusie za co niektórych piszą zadane do domu literki i twierdzą stanowczo, że dziecko samo napisało taki dziwny Ręce opadywującool



Pozdrawiam Aga
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2344091 13.10.2016 00:24:37
Aga, współczuję. z drugiej strony, będziesz miała satysfakcję jak wyciągniesz to towarzystwo.
W takich przypadkach stawiam ocenę "na połowę". Szybko kombinują, że się nie opłacapan zielony. A ambitne mamunie nie lubią dostawać 2+pan zielony.

Bea, ok. Nie skojarzyłam.

Beatko, utulam. Nie umiem doradzić. Ale mogę się domyślić, że łatwo nie jest.

Misiu, zdróweczka. Dobrze, że już lepiej. My ciebie też. Mocno. Bardzo.



Pozdrawiam.
Justyna
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2344108 13.10.2016 06:14:57
Dzień dobry. Kawę stawiam z kardamonem i bez gdyby ktoś nie lubił.
Beatko - przykro mi ,że masz takie stresy.
Tekst i scena z Kingsajz są świetne i pokazują polską mentalność. W każdym ustroju
u nas muchy i talon są zawsze dla wybranych.



Pozdrawiam,
Joanna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2344109 13.10.2016 06:16:22
Lucy to jakieś partyzanckie dzieci prosto z lasu Ci się trafiłyzdziwiony A to te Twoje maluchy do zerówki nie chodziły, bo tam uczą obycia z materiałami piśmienniczymi tych, co do przedszkola nie chodzili i w domu nie praktykują używania aniołek Ale rzeczywiście będziesz miała mega-satysfakcję, jak tak trudny materiał na ludzi wyprowadzisz...a może i mamusie się czegoś nauczą?lol

Misiu dobrze,że jesteś! Rozumiem, że sytuacja na froncie chorobowym unormowana?

Beatko przytulam! Tobie przydałby sie jakiś zmiennik do brata, bo samej ciągnąć go na plecach musi być cholernie ciężkosmutny

Justynko no to jest sukces sezonu! Nie wiem, czy Ty nam tu wszystko mówisz o sposobie załatwienia sprawy, bo to jest nienormalne, żeby tak po prostu pójsć sobie po skierowanie i je dostać na jużwesoły

Kawa podana, jeszcze dwa dni wstawania w szarudze, a potem....dwa dni wysypiania się w szarudze wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2344110 13.10.2016 06:27:15
Stawiam niemiecką kawusię, jak by ktoś był na takową chętny, bo piją tu tylko rozpuszczalną i to w ilościach litrowychzdziwiony

Jesssuu jak to dobrze, że ja mam tą paszczę zawsze uśmiechniętą i dzięki tej rozwalonej paszczy babunia w szpitalu mnie od razu do siebie przytuliła i prosiła, żebym nie wyjeżdżała, bo jej mąż nie poradny życiowo, nie znajdzie w kuchni nawet łyżkipan zielony babunia jest po operacji, cierpi i to bardzo, karmiona dożylnie i oddawane te rzeczy też są do woreczka, ale bardzo sympatyczna, uśmiechnięta i miła, mimo cierpienia. Kurcze od razu tą babunie polubiłam, a jak wiecie mi jest ciężko tak od razu kogoś za odry polubić, a tu zonk, babcia tylko na mnie spojrzała i już ma mnie u swoich stópoczko nie wiem jak to będzie jak wróci ze szpitala, bo może choroba i ból zmienić ją w jędzę, więc wszystko potem się zobaczy, a tym czasem wczoraj było podpisywanie umowy.....oooo kobietki umowa przez adwokata napisana w dwóch językach, tak więc ja pracuję tu tylko 38,5 godz tygodniowo mam prawo do urlopu 24 dni, mogę zerwać umowę z 2 tygodniowym uprzedzeniem, meldunek, wyżywienie i wszystko z utrzymaniem mnie tutaj ponosi rodzinapan zielony

aniuop ja nigdy nie biorę pierwszej lepszej pracy tutaj, czekam na właściwą, nawet po kilka miesięcy czekam, aż będzie taka, co mi odpowiadać będzie, odrzucałam kilka propozycji, bo coś czułam, że tam się nie odnajdę, a na poniewierkę ja nie pojadę, bo szanować się też trzeba, kasa to nie wszytko.

Trafiłam na prawdę do porządnej rodziny, więc nie będzie mi aż tak ciężko, a czas szybko leci, więc nie obejrzę się a już w domeczku będę.




Rękodzieła Bogusi
Marginetka poziom 4
#2344117 13.10.2016 07:29:38
Dzień dobry.
Dziewczynki nie narzekamy, nie marudzimy na pogodę oczko
Justyno, świetna wiadomość o terminie rehabilitacji.
Bogusiu, wspaniała Rodzina Ci się trafiła. Mieszkasz teraz w domku czy w mieszkaniu?
Wczorajsze prognozy przymrozkowe się zmieniły więc dziś zetnę jeszcze pudełko lub dwa koperku.
Czy u Was też jest taka plaga myszy? W budynku gospodarczym urządziły sobie istny festyn. Niestety, kota przygarnąć nie mogę to będę musiała zadziałać innym sposobem.

klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2344119 13.10.2016 07:38:46
Bogusiu, bardzo podoba mi się Twoje podejście o tej niełatwej pracy. A co dajesz, to dostajesz. Dobroć i uśmiech. Oby jak najszybciej czas minął, mimo tak ich kurortowych warunków.lol

Pati, skierowanie było, tylko termin realizacji odległy...Wiara w człowieka odbudowana. Tak jest jeśli komuś chce się chcieć. Facet ogarnia cały punkt rehabilitacji, w poprzednim 6 kobiet...i brak chęci(chęć była na kasę).

Szaro. Ale optymizm wczorajszy utrzymany.
Przesyłam potrzebującym i zmykam.
Kawki potrzeba?



Pozdrawiam.
Justyna
Marginetka poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#2344125 13.10.2016 07:50:59
Potrzeba.
Zaraz OnetRano to sobie jeszcze naleję.

Dziewczyny ale wstyd...
Mąż rano przy kawie baaardzo przyjacielski.
Odwozi mnie do pracy.
Teraz przysyła smska z propozycją kina.
Ja, krótko,że nie, nie mam ochoty...
Jeszcze do Niego dzwonię, że jak JA w niedzielę chciałam to ON nie miał ochoty a dziś to ja nie chcę taki dziwny
I teraz mi błysnęło... 13.10.2007 zdziwionyzawstydzony
wpis edytowany 13.10.2016 08:02:38
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2344148 13.10.2016 08:25:11
Dzień dobry! Ja w ramach zwalczania jesiennych upierdliwości pogodowych wczoraj biegałam z Kredką godzinę w deszczu. I nie było źle. Wystarczy rozsądnie się ubrać i można się nieźle zmechacić i ubłocić dla przyjemności wesoły
Wszystkie pasy zieleni zryte przez dziki koszmarnie, więc staram się wychodzić zaraz po powrocie z pracy, bo jedno spotkanie z "prosiaczkiem, co z wojska wyszedł" mi wystarczy.
Bogusiu ale super!
Martuś rozumiem, że małżonek chciałby coś uczcić? wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2344153 13.10.2016 08:31:37
Jesuuuuu, wtedy nadawałam ze starego macanta, teraz jestem na lepszym dziadoidzie.
Jednak najbardziej tęsknię za moim kochankiem. ..buuu...



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
Marginetka poziom 4
#2344155 13.10.2016 08:37:08
Zuziu, tak! Pierwszy raz i się nie spodziewałam oczko
Pat a Ty pamiętasz/łaś?oczko
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2344158 13.10.2016 08:42:54
Bogusia, fotki okolicy dawaj!
Kolejny zły dzień, chyba mnie starość chyto. ..



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2344160 13.10.2016 08:48:15
Marto, myśmy parę lat temu uzgodnili, że fakt małżeństwa uważamy za zawarty i do niego nie wracamy, żeby sobie oszczędzić wzajemnych żali i pretensji, gdyż u nas to jest tak, że raz pamiętam ja, raz R., ale nigdy w tym samym rokutaki dziwny

Też się wytytłałam w błocie, bo musiałam do skarbówki, a u nas skarbówka jest jak zamek księcia za miastem w błotnistej okolicy, coby podatnika natura odpowiednio przeczołgała, zanim zrobią to urzędnicybardzo szczęśliwy Z walki z naturą i urzędem wyszłam jednak zwycięsko, zatem kawy poproszę i siadam do roboty. Dziś tej kawy będzie trzeba duuuużo, bo pogoda podła, a ja jeszcze wieczorem jadę z Flo do terapeutki na diagnozę i bedę wracać po ciemku przez strrrraszny laszdziwiony



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
Ilość edycji Admina: 1
#2344173 13.10.2016 09:13:56
Witam dziewczynki, czytam z duzym trudem, a i pisanie mi nie idzie, wiec jak nedą błędy, to proszę o wybaczenie.

Bogusiu, jak to s swietnie, że dobrze trafiłaś. Ja to bym się bała takiej pracy, choć jak byłam piękna i młoda, to pojechałam do Francji, do pracy i przeżyłam i nawet zupełnie nieźle było. A były to czsy kiedy mało kto na takie "saksy" jeździł. Ale teraz już stara jestem i zrobiłam sie o wiele barzdoj ostrożna i chyba strachliwa.

Mój małż też rzadko pamieta o rocznicach, ale jako, że ja przywiązuje do tego wagę, to sama pamietam. I zawsze mu w stosownym czasie przypominam. Na szczescie o rocznicy naszego ślubu to on pamięta sam z siebie. A to juz za trzy dni.




Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2344200 13.10.2016 09:45:09
Szybkie dzień dobry bo nie ma czasu, jakiś pogrom wśród pracowników, a jutro wyjazd integracyjny taki dziwny

Pat - a jutro nie ma w szkole Flo wolnego? Nasi świętują Dzień Edukacji pan zielony

Nie narzekamy - dzisiaj w radio przypomnieli, że rok temu o tej porze to był śnieg taki dziwny



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2344201 13.10.2016 09:50:41
Olu, u nas jest dzień rozrywkowy: rano msza, potem spotkanie z policją (nie z powodu huligaństwa, tylko nauka przepisów drogowych wesoły, potem pokaz zdjęć z życia szkoły, wypasiony obiad i tort lol Flo już dziś zaniosła laurkę pani od angielskiego, którą wielbi, a Sarula zażądała kwiatów dla pań, mimo że nadal stara się do nich nie odzywaćtaki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2344210 13.10.2016 10:06:43
Pat - to też fajnie spędzą czas ale jechać z nimi trzeba, tak byś miała przedłużony weekend.
Jak to Sarulek się nie odzywa?



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2344217 13.10.2016 10:21:32
    maliola pisze:

    Pat - to też fajnie spędzą czas ale jechać z nimi trzeba, tak byś miała przedłużony weekend.
    Jak to Sarulek się nie odzywa?


No takie dzieci urodziłam dziwne... Sara zeszły rok nie mówiła nic do pań, tylko uśmiechała się promiennie - w tym roku mówi cichutko i na wyraźne polecenie, zachowując raczej milczącą pogodę ducha, za to z dziećmi rozmawia, więc mając dla porównania sytuację odwrotną z Flo, chyba wolę, zeby miała dobry kontakt z rówieśnikami niż personelem...dobrze, że mam tylko dwójkę, strach mysleć, jakie byłyby kolejne diabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (31)
T#444191
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!