paputowy_dom pisze:
Bry
Pogoda niewyraźna i ja też
Niech mnie ktoś w d.. kopnie!
Kto wybiera się dziś ,w najkrótszą noc w roku, na poszukiwanie kwiatu paproci?
Byłam wczoraj, bo rwałam liście do bukietów i nic nie wyrosło

No i zgodnie z legendą, dobrodziejstwami jakie spadną na znalazcę nie można się z nikim podzielić, więc to słaby deal
A poranek dziś udany, po pierwsze dowiedziałam się, że Sara ma w przyszłym roku tę samą wychowawczynię, na czym bardzo mi zależało, bo ją kocha garściami, a po drugie na korytarzu przedszkolnym spotkałam panią psycholog, z którą dogadałam się, że choć prywatnie nie przyjmuje, to jakby Flo potrzebowała jej pomocy, to jest taka możliwość...czyli teoretycznie zabezpieczyłam już sobie nowy rok szkolny bez stresów....odpukać

Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka
Wiejski eksperyment 1Wiejski eksperyment 2