paputowy_dom pisze:
Misiu Artemis mówisz pachnie? Zamówiłam u Ewy na wiosnę i pączków kilka ma.
Basiu odpisałam.
Chałupę mi karcherem myją. Szkoda,że tak wnętrza nie można raz, dwa przelecieć.
Misiu Artemis mówisz pachnie? Zamówiłam u Ewy na wiosnę i pączków kilka ma.
Basiu odpisałam.
Chałupę mi karcherem myją. Szkoda,że tak wnętrza nie można raz, dwa przelecieć.
Oooo to obserwuj i mi z detalami opowiesz, bo ja i owszem miałam plan zrobić to wewnątrz - wiem, że to brudna robota, ale interesuje mnie, czy bardzo dużo tej wody na ziemię się leje, bo chciałam korytarz i starą kuchnię tak oczyścić, jak się przeprowadzimy na górę.