Kompostownik

Rozmowy przy kawie (26)
T#439805
Facebook
Reklama



mewa poziom 6
Lokalizacja: Łódź
#2297152 17.06.2016 20:58:05
U nas na działce też potężna nawałnica przeszła.Podobno nawet grad padał . Skutki są takie że linie są zerwane i wody nie mamy -zapewne przepompownia wody nie ma zasilania.
Czuje się jak 18 lat temu podczas pierwszego pobytu na działcepan zielony



Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2297155 17.06.2016 21:03:38
No podobno te burze, co w Czechach i u nas wczoraj były, poszły na wschód...u nas co prawda nadal z przerwami leje i duje, ale jakby mniej, więc może i lepsza pogoda do Was dziewczyny dotrze.

Wykończona jestem, bo festyn był super i dzieci 3 godziny chciały siedzieć...no trudno, grunt, ze się socjalizowałyaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2297168 17.06.2016 21:30:03
Hejka ! ale wystraszyłam się , myślałam że kompostownik zabrali nam.
Nawałnica i nas nie ominęła drzewa gadały bardzo aż strach było słuchać a jezdnią rzeka płynęła.
Grzmiało bardzo , pies schował się pod wersalkę.
A ze strachu aż nalewki napiłam się he, he dodając sobie animuszu.
Potem poszłam na ogródek co zobaczyłam to mnie z nóg zwaliło doniczkowce porozwalane i jedna lilijka to wszystko było w jednym ciągu takim metrowym. Długo nie oglądałam strat , drzewa nadal gadały, uciekłam do domu a niech się dzieje co chce.
Paputku buziaczki.
Zuza chyba już wróciła?




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2297173 17.06.2016 21:40:55
Bea - w czasie takich burz samoloty nie lądują. Nadal jest silny wiatr
i widzę ,że idą czarne chmury od południowego zachodu.



Pozdrawiam,
Joanna
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2297174 17.06.2016 21:41:17
Bry.
Złamało mi gałąź śliwki i rozwiało kartony, którymi wyłożona była ziemia między pomidorami, czyli straty niewielkie, a powiało zdrowo.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2297183 17.06.2016 21:51:50
Hejka, wróciłam z ogródka, przez 3 godziny łaziłam to tu, to tam.
U nas wiało ale na sucho więc musiałam podlewać, a wszystkie rośliny takie wymęczone, Astrid przy pergoli, która ma mnóstwo pączków wyglądała jakby w nią piorun strzelił, wiec popodwiązywałam, z budleji dwie gałązki ułamane - spróbuję ukorzenić. Truskawek litrowe wiadereczko nazbierałam, i takie tam drobnoski, a czas leci.

A nasza Słodka Anka dalej milczy? Nie podoba mi się to!!! Na smsa z wczoraj też nie odpowiedziała, przecież się nie obraziła czy co?
Na tą wycieczkę to w ubiegły weekend jeździła wiec nie wiem co z Nią!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2297187 17.06.2016 21:57:20
Tak , tak Ani z gór milczenie staje się groźne, a może wyjechała daleko coś kiedyś pisała.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Ilość edycji wpisu: 1
#2297188 17.06.2016 21:57:35
Dobry wieczór. Wiatr troszkę ucichł ale w ciągu dnia było bardzo nieprzyjemnie. Czy u nas ciągle muszą być tak duże skrajności pogodowe?
Mimo braku nastroju odzywam się, żeby nikt nie musiał się martwić tak jak teraz martwimy się o Anię.
wpis edytowany 17.06.2016 22:01:04



pozdrawiam, Janina
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2297194 17.06.2016 22:11:08
Oj wiało dzisiaj , wiało strasznie.
Janeczko jak zdrówko eMa? właśnie doczytałam o kłopotach na wątku Pati
Trzymam kciuki za poprawę

O ile się nie mylę i dobrze widziałam , to Ania -słodka co jakiś czas sie loguje na kompoście , tylko nic nie pisze.
Nawet dzisiaj się logowałaaniołek



Moja wymarzona działka
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2297199 17.06.2016 22:24:10
Bea - w czasie takich burz samoloty nie lądują. Nadal jest silny wiatr

No właśnie, Asiu, dlatego sie zastanawiam, czy wylądowała zanim burza była. Nic nie pisała, o której miała lot.


Ania ostatnio w ogóle mało sie odzywała, ale żeby wcale..? Może nie może...


wpis edytowany 17.06.2016 22:25:16
Reklama



Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
Ilość edycji wpisu: 1
#2297245 18.06.2016 05:16:22
Dzień dobry. Kawa zrobiona, czeka na chętnych. W Warszawie czyste niebo i cisza.
Jak dobrze, że nie ma wiatru.

Edit - zaczyna wiać.
wpis edytowany 18.06.2016 05:39:17



Pozdrawiam,
Joanna
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2297253 18.06.2016 06:18:29
Witam słonecznie! drzewa proboszcza nie szumią , słonko świeci. Sprawdzałam doniczkowce na miejscu nic po nocy nie jest połamane i powietrze czyste aż usiadłam chwilkę jeszcze w koszuli nocnej, długo nie mogłam. sznur samochodów z wczasowiczami niedzielnymi już sunie nad zalew Łęczyńsko- Włodawski.
He, he widok babci w koszuli nie można zaliczyć do ciekawych.
Dziś będę podpory robiła dla roślinek wybujałych.
Dobrego dnia!

Zuza jesteś już w domciu?
Janeczko przytulam.
wpis edytowany 18.06.2016 06:19:53




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2297254 18.06.2016 06:22:02
Dzień doberek, kawusi dużo stawiam i czekam, aż się wyśpicie i do mnie dołączyciepan zielony

Januszu z tą stabilizacją to masz rację i właśnie moje dziecko takowej stabilizacji szuka i pewnie tu do czystolandii powróci na jesień, bo jak twierdzi, u nas to tylko w pracy ryją jej beret to są słowa mojej córki, że nie da się normalnie pracować, bo kierownictwo z pracowników robi idiotów na całej linii, a moje dziecko buntowne i nie może się pogodzić z takim zachowaniem kierownictwa, więc szuka normalnościneutralny dzisiaj przyjedzie do mamusi na obiadek i dowiem się więcej, co ma dalej robić i jak daleko posunięta jest z decyzją pozostania w czystolandii......co za kraj, żeby starzy za chlebem jechali, a młodzi swoje gniazdo w obcym kraju wilismutny



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2297256 18.06.2016 06:27:24
No ja się już wyspałam diabeł Musiałabym chodzić spać o 2 w nocy, żeby organizm instynktownie nie budził się za 15 szósta...ale popracuję nad tym w wakacje, które u nas już za 4 dnibardzo szczęśliwy

U mnie wichura zrobiła totalny bałagan z różami za oknem plącząc je w jakiś wielobarwny kołtun, ale na szczęście nic nie jest połamane, a róże i tak miały iść na bukiety na zakończenie nauki, więc mniejszy żal ścinać będzie aniołek

Skoro Ania loguje się a kompoście, to znaczy, że po prostu nie chce jej się gadać, zatem uszanujmy to i poczekajmy aż będzie bardziej rozmowna aniołek Ciekawe, kiedy Zuzia dotrze...a może już dotarła, tylko przekierowali samolot w jakieś zapomniane przez Boga i ludzi miejsce?

Misiu, to Ty musisz zainwestować w jakąś frymuśną koszulkę....i podpisać umowę z blacharzem: 10% wartości usługi od każdego kierowcy, którego swoim widokiem skierujesz na manowce, płot lub do rowu lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2297264 18.06.2016 06:51:25
oż, cholera - prognozy zmienili - miało być chłodnawo i deszczowo w nastepnym tygodniu, a tymczasem ma być do 30 stopni....i w kolejnym też... oby się nie powtórzyło poprzednie lato diabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zielonajagoda poziom 4
Lokalizacja: Opolszczyzna
#2297274 18.06.2016 07:26:54
Witajcie Kompostowe skowronki, chyba wstajecie o wschodzie słońca.
Myślałam że sobota będzie ładna, a gdzie tam, już słońce zakryły chmurzyska, wieje i pewnie będzie padać, tak jest codziennie od jakiegoś czasu, za chwilę trawa będzie po kolana, nie ma jak kosić, co za czerwiec diabeł
Wczoraj zerwało z pergoli Symphatie, dzisiaj spróbuję uratować z niej co się da.
Syringo, ja to wszystko wiem i mam wygodne słupeczki ale...czarne, wyglądałabym w jasnej sukience i w tych butach jakbym miała kałamarze na nogach, pomęczę się w tych szpilach, tylko nie wiem dlaczego teraz robią je taaaakie wysokie, najchętniej to bym w cichobiegach poszła i nic by mnie to nie obchodziło co sobie ktoś pomyśli, ale "siary" córce robić nie będę, to jej środowisko, w nim żyje i pracuje. A ślubowanie wieńczy nasz trud wychowawczo-edukacyjny, więc to i nasze święto odrobinkę aniołek
Miłego dnia wszystkim.



Moja zielona Arkadia
Pozdrawiam Iwona.
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 3
#2297279 18.06.2016 07:33:27
    survivor26 pisze:


    Skoro Ania loguje się a kompoście, to znaczy, że po prostu nie chce jej się gadać, zatem uszanujmy to i poczekajmy aż będzie bardziej rozmowna aniołek

Dzień dobry.
Jak dla mnie to wcale nie musi tego oznaczać. Ktoś, kto się loguje a nie pisze, ma jakieś ku temu swoje własne powody i nigdy nie jest prawdą, że się komuś nie chce w ogóle gadać (zwłaszcza wtedy, kiedy coś jest nie tak). To nie jest ważne, że mu się nie chce. Tak się tylko mówi... Pytanie dlaczego mu się nie chce i jakie są tego przyczyny. Nie jest to prawdą nawet wtedy, jak mówi: „zostawcie mnie samego, nie chcę z Wami gadać”. Zwłaszcza wtedy, nie zostawiam nigdy takiej osoby samej, choćby biła, gryzła i krzyczała. Czasem, milczenie oznacza prośbę o pomoc, jakieś problemy, o których niby się nie chce gadać, gdy tymczasem dusza aż krzyczy o człowieka. Czasem chęć sprawdzenia, ile osób tak naprawdę okaże się twoimi przyjaciółmi, ile osób zawalczy o ciebie. Powodów mogę znaleźć całkiem sporo... Na miejscu przyjaciela Ani nie uszanowałabym i nie czekała. Już choćby przykładem ś.p Iwonka... Byśmy się nigdy nie doczekali aż się odezwie. Life is brutal & full of zasadzkas. Po co czekać? Stali bywalcy, którzy przynależą do grupy wiedzą, że maja się odzywać, nawet jak im się nie chce. Nie?
wpis edytowany 18.06.2016 08:04:18
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2297287 18.06.2016 07:42:58
Dzień dobry! Doleciałam szczęśliwie, z lekkim opóźnieniem, ale bez problemów. Martwię się o koleżankę, która poleciała ze mną jako uczestnik szkolenia, a wracała z przesiadką przez Brukselę i jej wylot był dramatycznie opóźniony przez m.in. strajki obsługi naziemnej w Belgii, nie było szans żeby w Bru zdążyła na ten do Warszawy...
W. opowiadał co tu się działo wczoraj, wichura, ulewa no i potem ulice zasłane połamanymi kawałkami drzew.
Jednak jak człowiek nieprzyzwyczajony do luksusów, to potem go uświadamiają, że skoro ma bilet w klasie biznes to można było bez kolejki się odprawić i do saloniku na lotnisku się udać lollol
Tyle, że bagaż mi wyjechał jako jeden z pierwszych świecąc zawieszką PRIORITY bardzo szczęśliwy

Ogród w dobrej kondycji, kwitną następne róże. Od rana słońce, ale jeszcze są odczuwalne podmuchy wiatru.
No to teraz relaks czego i Państwu życzę wesoły

PS: o, mieliśmy samobeatyfikację na Kompoście bardzo szczęśliwy



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2297299 18.06.2016 08:09:39
Zuzawróciła to dobrze. aniołek oj te strajki.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2297300 18.06.2016 08:18:18
no, Zuziu, gdyby tak za każdym razem zaoferowali Ci komfort podróżowania, to byś tak nie cierpiała przy przemieszczaniu się wesoły Ale dobrze, że już jesteś!

Iwonko, no to trzymam kciuki za poniedziałkową imprezę - rzeczywiście tempo sobie narzuciłaś - podziwiam, ja bym w życiu w jeden dzień takiej trasy nie zrobiła.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (26)
T#439805
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!