Reklama
#2284447 17.05.2016 09:31:11
Witam, u nas słońce i nieco cieplej niż wczoraj, wiatr poleciał gdzieś dalej, przynajmniej chwilowo. Jest szansa, że po wczorajszej ulewie wszystko podeschnie i będzie można kosić chaszcze.
Deszczu u nas mało, za mało, dalej przechodzą co kilka dni takie 15-20 minutówki i koniec.
Ja mam piąty dzień odchudzania. Jeszcze nie marudzę
Deszczu u nas mało, za mało, dalej przechodzą co kilka dni takie 15-20 minutówki i koniec.
Ja mam piąty dzień odchudzania. Jeszcze nie marudzę
Pozdrawiam, Ewa.
#2284449 17.05.2016 09:33:45
ewulab pisze:
Witam, u nas słońce i nieco cieplej niż wczoraj, wiatr poleciał gdzieś dalej, przynajmniej chwilowo. Jest szansa, że po wczorajszej ulewie wszystko podeschnie i będzie można kosić chaszcze.
Deszczu u nas mało, za mało, dalej przechodzą co kilka dni takie 15-20 minutówki i koniec.
Ja mam piąty dzień odchudzania. Jeszcze nie marudzę
Witam, u nas słońce i nieco cieplej niż wczoraj, wiatr poleciał gdzieś dalej, przynajmniej chwilowo. Jest szansa, że po wczorajszej ulewie wszystko podeschnie i będzie można kosić chaszcze.
Deszczu u nas mało, za mało, dalej przechodzą co kilka dni takie 15-20 minutówki i koniec.
Ja mam piąty dzień odchudzania. Jeszcze nie marudzę
A napiszesz coś więcej o tej diecie? Nie żebym się porywała, bo aktualnie przechodzę fazę pogodzenia się z losem i nadwagą, ale...tak na wszelki wypadek
#2284460 17.05.2016 09:53:18
Witam! nie wyrabiam na zakrętach , nawet kawy jeszcze nie piłam, a to wszystko przez ten dach.
Zuza wyniki "Małego" kreatynina , mocznik dobre a to już dobrze.
Zimnica, słonko jest lecę pranie wieszać a tego mam bardzo dużo.
Janusz uwielbiam bez i dlatego tak chwalę się he, he.
Do potem jak Bogusia piszę.
Zuza wyniki "Małego" kreatynina , mocznik dobre a to już dobrze.
Zimnica, słonko jest lecę pranie wieszać a tego mam bardzo dużo.
Janusz uwielbiam bez i dlatego tak chwalę się he, he.
Do potem jak Bogusia piszę.
#2284473 17.05.2016 10:17:32
A ja pochwaliłam dzień przed zachodem słońca i mam ... znowu deszcz
Co do odchudzania Pati kto, jak kto, ale Ty przesadzasz. Gdzie Ty niby masz tą nadwagę???
Co do odchudzania Pati kto, jak kto, ale Ty przesadzasz. Gdzie Ty niby masz tą nadwagę???
#2284474 17.05.2016 10:18:47
Sweety pisze:
A ja pochwaliłam dzień przed zachodem słońca i mam ... znowu deszcz
Co do odchudzania Pati kto, jak kto, ale Ty przesadzasz. Gdzie Ty niby masz tą nadwagę???
A ja pochwaliłam dzień przed zachodem słońca i mam ... znowu deszcz
Co do odchudzania Pati kto, jak kto, ale Ty przesadzasz. Gdzie Ty niby masz tą nadwagę???
Rok niewidzenia robi różnicę...mam nadzieję, że zobaczymy się u Małgosi...to tę różnicę zobaczysz
#2284476 17.05.2016 10:20:52
Pat nie zauwazylam zebys m7ala nadwagę .
Bogusiu najlepszego dla solenizantki .
Misiu siadaj i na spokojnie kawe wypij .Dobre wiesci przekazujesz .
Bogusiu najlepszego dla solenizantki .
Misiu siadaj i na spokojnie kawe wypij .Dobre wiesci przekazujesz .
Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Pozdrawiam Grażyna.
#2284478 17.05.2016 10:23:38
Pati co jakiś czas zamieszczasz zdjęcia i nadwagi, jak nie było widać, tak nie widać nadal. Zresztą
Grażynka widziała Cię baaaardzo niedawno i też to potwierdza...
Grażynka widziała Cię baaaardzo niedawno i też to potwierdza...
#2284480 17.05.2016 10:25:29
survivor26 pisze:
A napiszesz coś więcej o tej diecie? Nie żebym się porywała, bo aktualnie przechodzę fazę pogodzenia się z losem i nadwagą, ale...tak na wszelki wypadek
A napiszesz coś więcej o tej diecie? Nie żebym się porywała, bo aktualnie przechodzę fazę pogodzenia się z losem i nadwagą, ale...tak na wszelki wypadek
Chyba napiszę bo już czuję efekty, nawet waga spadła o ponad kilogram co jest szokiem bo wcześniej nić nie pomagało, nawet w zeszłym roku porwałam się na zajęcia indoor walking i chodziłam pół roku 3x w tygodniu i nic, zero jakiejkolwiek reakcji organizmu.
Zapisałam się w desperacji, byłam u matki w kwietniu i ona jak zwykle nie pojmuje, że jestem chora tylko kręciła nosem na mój wygląd, ale padło z jej strony nazwisko Gaca. Ja nie posiadam TV więc w ogóle na temat tego pana nic nie wiedziałam. Wróciłam do domu i zapomniałam, ale pewnego dnia na FB mignęła mi reklama z tym nazwiskiem i wlazłam. A jak wlazłam to stwierdziłam, że spróbuję. No i próbuję. W między czasie czytam różne wypowiedzi ludzi na dziwnych forach na temat tej diety i przyznam, że ludzie są nienormalni. Przekazują jedni drugim to co dostali jako dietę w programie Gacy, przekłamują różne informacje - począwszy od składu diety, a skończywszy na cenie. Płacą za wskazówki i dietę, a i tak podjadają (o czym otwarcie piszą) i twierdzą, że im nie pomaga. Czy mi pomoże - zobaczymy jaki będzie efekt po pierwszym miesiącu i wtedy będę mogła napisać coś konkretnego. Do tej pory moja waga stała jak zaklęta w miejscu, ewentualnie podnosiła się co jakiś czas, w dodatku byłam koszmarnie opuchnięta i samo picie hektolitrów wody i branie tabletek na pozbycie się opuchlizny nic nie dało. A tu proszę - piąty dzień i waga poszła w dół - czyli jest nadzieja.
Dieta jest indywidualna w takim sensie, że grupa ludzi z konkretną przyczyną nadwagi dostaje inne wskazówki niż grupa ludzi z innymi przyczynami nadwagi.
Zobaczymy, jak do tej pory nie jestem ani głodna, ani nie dzieje się nic złego. A że nie używam cukru, soli i nie pijam żadnych napojów kolorowych i nie mam ciągot do słodyczy to mi wsio rawno. Jedzenie przyrządzane na parze bez przypraw bardzo mi smakuje
Pozdrawiam, Ewa.
#2284488 17.05.2016 10:34:13
MaGorzatka pisze:
Anita - a nie powinnaś zapytać sprzedawcy? Może ta odmiana ma jakąś własną specyfikę?
Anita - a nie powinnaś zapytać sprzedawcy? Może ta odmiana ma jakąś własną specyfikę?
Pytałam. To jest podobno „pancerna” róża, w jego ogrodzie od kilkudziesięciu lat, a może i dłużej, bo hodowała je jego babcia. Nie do zajechania, nie do zmarnowania. Co trzeba było przyciąć, przyciął (czyli gratisowe), Debrzanki nie, bo chciał, żeby zakwitła jeszcze w tym roku. Coś nie mam szczęścia do róż.
Też jestem na diecie.
wpis edytowany 17.05.2016 10:38:47
#2284491 17.05.2016 10:41:12
Anito, a weź ją jeszcze mocniej przytnij - nawet najtwardsze róże zaraz po przesadzeniu i bez cięcia będą marnieć. Sprawdziłam to na caninach sukcesywnie wynajdywanych w dzikich częściach ogrodu - na początku przesadzałam je bez cięcia, uznając, że to dzikusy to sobie poradzę, ale właśnie schły i więdły. Teraz tnę bez litości i nawet jak wyglądają na martwe, to korzeń zyje i kolejnego roku rosą już dziarsko.
Ewo, dzięki za info o diecie - rzeczywiście wygląda na to, że jest skuteczna. Ja na razie nie dietuję, jakoś sił psychicznych brak, ale pewnie kiedyś zacznę...opinia Grażynki jest mało obiektywna, bo Grażynka ma figurę modelki, więc z litości dla grubasów, złego słowa o nich nie powie
Ewo, dzięki za info o diecie - rzeczywiście wygląda na to, że jest skuteczna. Ja na razie nie dietuję, jakoś sił psychicznych brak, ale pewnie kiedyś zacznę...opinia Grażynki jest mało obiektywna, bo Grażynka ma figurę modelki, więc z litości dla grubasów, złego słowa o nich nie powie
Reklama
#2284505 17.05.2016 11:12:48
Pat, tak właśnie uczyniłam. Przycięłam i patyczki powsadzałam do ukorzenienia. Wyszło 9 doniczek.
Część w ziemniakach, część nie. Jak mi się ziemniak skrzyżuje z różą, to będzie ciekawie.
Niech się wszystkie ukorzenią, tak im przykazałam, żeby żyły. Nie zdążyłam podpisać które są które, bo deszcz zaczął padać. Zaraz skończył, ale ostatnio tak u mnie jest; pada, nie pada, leje i tak w kratkę.
Jak tu pracować?
wpis edytowany 17.05.2016 11:14:02
#2284537 17.05.2016 12:06:05
Misiu dobrze jest! tak trzymać!
Małgoś tak, pokażę te trofea ogrodnicze
Są po prostu...ładne. Ale wyglądają też na solidne.Tylko czy mi nie szkoda będzie je w glebę wbić... 
A Baśka Barabella to gdzie się zawieruszyła?
Małgoś tak, pokażę te trofea ogrodnicze
A Baśka Barabella to gdzie się zawieruszyła?
#2284547 17.05.2016 12:20:23
zuzanna2418 pisze:
Misiu dobrze jest! tak trzymać!
Małgoś tak, pokażę te trofea ogrodnicze
Są po prostu...ładne. Ale wyglądają też na solidne.Tylko czy mi nie szkoda będzie je w glebę wbić... 
A Baśka Barabella to gdzie się zawieruszyła?
Misiu dobrze jest! tak trzymać!
Małgoś tak, pokażę te trofea ogrodnicze
A Baśka Barabella to gdzie się zawieruszyła?
Basia chyba jeszcze kilka dni wyrabia PKB..
Zmykam zapisać dziecko do nowej szkoły, drugie zbilansować w przychodni, a potem obejrzeć nasze potencjalne nowe auto, bo R. wypatrzył w okolicy (nie, że u kogoś na podwórku i jedziemy zajumać, tylko ogłoszenie
#2284558 17.05.2016 12:56:54
Witajcie
A u mnie się dzieje od rana.
W desperacji zachowaniem burmistrza poszliśmy do nadleśniczego
, a co!! Lasy Państwowe mają kase na różne programy i mają prikaz dogadywania się z ludem. I strzał w dychę . Nadleśniczy , z miejsca podał kilka lokalizacji możliwej inwestycji, kilka różnych rozwiązań. Baaa umówił mnie na jutro samorzutnie na audiencję u wójta ościennej gminy. Na jednej z lokalizacji już byliśmy, mnie ten teren bardzo pasuje, jest tylko ale z wodami gruntowymi, ale za to w pakiecie jeziorko. Stawik znaczy. Mnie pasi.
Ale zobaczymy pozostałe lokalizacje.
No coś się dzieje mocium panie!!!
W niedzielę za to ożenili nas w pikniku rodzinnym , mamy wystawić strzelnicę pneumatyczną. Fajnie! 4 czerwca mamy piknik sportowy u młodej w szkole, tam też się zgłosiliśmy jako atrakcja cyrkowa.
Pogoda u mnie ... cóż powiedzieć. Jak 5 lat temu byłam w Edynburgu u brata , to taka sama była. Rano słońce, zimno, wieje , za chwilę pada, wieje, słońce i tak ... czytać od początku....
Wczoraj założyłam folię na szkielet, ale tak dałam d..y ,że sama na siebie klęłam. No bez myślenia to zrobiłam, zupełnie. Folia 7x8 , przy czym 8 miało iść do wkopania, a mnie się porąbało i wkopałam 7 nooo i nie umiałam znaleźć błędu. Dopiero jak sobie kartkę poskładałam , i rozwinęłam, to zaskoczyłam, no ale po ptakach. Obniżyłam szkielet i jest taki ... no ten... kurduplasty.
Kawę stawiam, bo widzę ,że wypita i do pracy wracam.
A u mnie się dzieje od rana.
W desperacji zachowaniem burmistrza poszliśmy do nadleśniczego
Ale zobaczymy pozostałe lokalizacje.
No coś się dzieje mocium panie!!!
W niedzielę za to ożenili nas w pikniku rodzinnym , mamy wystawić strzelnicę pneumatyczną. Fajnie! 4 czerwca mamy piknik sportowy u młodej w szkole, tam też się zgłosiliśmy jako atrakcja cyrkowa.
Pogoda u mnie ... cóż powiedzieć. Jak 5 lat temu byłam w Edynburgu u brata , to taka sama była. Rano słońce, zimno, wieje , za chwilę pada, wieje, słońce i tak ... czytać od początku....
Wczoraj założyłam folię na szkielet, ale tak dałam d..y ,że sama na siebie klęłam. No bez myślenia to zrobiłam, zupełnie. Folia 7x8 , przy czym 8 miało iść do wkopania, a mnie się porąbało i wkopałam 7 nooo i nie umiałam znaleźć błędu. Dopiero jak sobie kartkę poskładałam , i rozwinęłam, to zaskoczyłam, no ale po ptakach. Obniżyłam szkielet i jest taki ... no ten... kurduplasty.
Kawę stawiam, bo widzę ,że wypita i do pracy wracam.
#2284574 17.05.2016 13:12:43
Pochwaliłam pogodę, powiesiłam pranie a za godzinkę jak nie lunie, ba nawet grad, zmoczona zostałam .
Usiadłam na chwilkę i co słonko pokazało zaraz idę ja jeszcze mam dużo do siania, ale już prania nie będę wieszać.
A Pati czy jeszcze teraz można przyciąć różę mój Abracham musiał zmienić miejsce, niby go trochę opitoliłam ale teraz patrzę cosik marniutki jest.
Ewo trzymam kciuki żeby Ci się udało, ale już zawsze musisz trzymać taką dietę.
Moja siostra przerobiła to nawet u niego ćwicząc na rowerkach itd. a potem odpuściła sobie i co zbliża się do mojej wagi he, he a ja wieloryb jestem i tak już chyba zostanie, choć to troszkę nie z mojej winy jest mój wygląd ale chodzę. Jestem jaka jestem a uczeni niech się nie mądrzą za bardzo he, he przede wszystkim trzeba poznać przyczynę takiego stanu danej osoby.
O !znowu pada nie zdążyłam wyjść. Do licha z taką pogodą nic tylko upić się czy co
Usiadłam na chwilkę i co słonko pokazało zaraz idę ja jeszcze mam dużo do siania, ale już prania nie będę wieszać.
A Pati czy jeszcze teraz można przyciąć różę mój Abracham musiał zmienić miejsce, niby go trochę opitoliłam ale teraz patrzę cosik marniutki jest.
Ewo trzymam kciuki żeby Ci się udało, ale już zawsze musisz trzymać taką dietę.
Moja siostra przerobiła to nawet u niego ćwicząc na rowerkach itd. a potem odpuściła sobie i co zbliża się do mojej wagi he, he a ja wieloryb jestem i tak już chyba zostanie, choć to troszkę nie z mojej winy jest mój wygląd ale chodzę. Jestem jaka jestem a uczeni niech się nie mądrzą za bardzo he, he przede wszystkim trzeba poznać przyczynę takiego stanu danej osoby.
O !znowu pada nie zdążyłam wyjść. Do licha z taką pogodą nic tylko upić się czy co
#2284584 17.05.2016 13:35:03
Janusz dziękuję ,zaraz to zrobię. A piwko z sokiem malinowym chętnie tez bym się napiła .
Ha! znikam jasność w oknach lecę siać.
Ha! znikam jasność w oknach lecę siać.
#2284587 17.05.2016 13:39:13
survivor26 pisze:
Ewo, dzięki za info o diecie - rzeczywiście wygląda na to, że jest skuteczna. Ja na razie nie dietuję, jakoś sił psychicznych brak, ale pewnie kiedyś zacznę...opinia Grażynki jest mało obiektywna, bo Grażynka ma figurę modelki, więc z litości dla grubasów, złego słowa o nich nie powie
Ewo, dzięki za info o diecie - rzeczywiście wygląda na to, że jest skuteczna. Ja na razie nie dietuję, jakoś sił psychicznych brak, ale pewnie kiedyś zacznę...opinia Grażynki jest mało obiektywna, bo Grażynka ma figurę modelki, więc z litości dla grubasów, złego słowa o nich nie powie
Pat do figury modelki to mi daleko , oj bardzo daleko .Moja opinia jest prawdziwa .Jakbym miala kłamać to nie odezwalabym się w ogóle tutaj na ten temat .
Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Pozdrawiam Grażyna.
#2284662 17.05.2016 15:52:45
Ależ ja Cię, Grażynko, nie o kłamstwo podejrzewam, tylko nadmierną kurtuazję 
Auto obejrzane, kolor piękny i na tym się kończą zalety - niebite tak samo jak auto Zuzi, tylko tu na pierwszy rzut oka widać, że wbrew twierdzeniu właścicielki, jakoby raz przytarła przy wjeżdżaniu do garażu, musiała stale poruszać się jakimiś wąskimi tunelami
o oponach łysych jak mój mąż nie wspominając...nic to, gdzieś tam we wszechświecie czeka na mnie auto idealne w korzystnej cenie 
Auto obejrzane, kolor piękny i na tym się kończą zalety - niebite tak samo jak auto Zuzi, tylko tu na pierwszy rzut oka widać, że wbrew twierdzeniu właścicielki, jakoby raz przytarła przy wjeżdżaniu do garażu, musiała stale poruszać się jakimiś wąskimi tunelami
#2284677 17.05.2016 16:14:41
I'm free. O, yeh...
Napiłabym sie z Toba , Misiu, mam okazję, ale cóż, nie nada
Noż, kurdę, jak mówiłam, bez facetów, to można wytrzymać (oj, no jasne, że z trudem, ale jakoś można
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
), ale bez picia... Porażka. No, sami powiedzcie, człowiek sie ucieszy - napiłby się, człowiek sie wkurzy - napiłby sie, zimno jest - napiłby sie człowiek grzańca, to by cieplej mu się zrobiło, gorąco jest - człowiek zimnego piwka by sie napił... A tak, co? Piep..ona abstynencja (pardon)...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Trudno. Zawsze można posłuchać bluesa. Też dobrze działa. Może na inne ośrodki w mózgu, ale działa
Zuza, dzięki za kawałek w wątku muzycznym!
O, yeh...
A samochód to mam taki czysty, że go na parkingu nie poznałam
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ha! Długo to nie potrwa, trza zrobić zdjęcie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Właśnie, jak Pat zobaczy, to mój zajuma zamiast tamten upatrzony kupić
Kurka, ide go do szopy wstawić!
Pat,łysi są seksowni, więc lepiej nie chwal się łysym facetem
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Napiłabym sie z Toba , Misiu, mam okazję, ale cóż, nie nada
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
), ale bez picia... Porażka. No, sami powiedzcie, człowiek sie ucieszy - napiłby się, człowiek sie wkurzy - napiłby sie, zimno jest - napiłby sie człowiek grzańca, to by cieplej mu się zrobiło, gorąco jest - człowiek zimnego piwka by sie napił... A tak, co? Piep..ona abstynencja (pardon)...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Trudno. Zawsze można posłuchać bluesa. Też dobrze działa. Może na inne ośrodki w mózgu, ale działa
A samochód to mam taki czysty, że go na parkingu nie poznałam
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ha! Długo to nie potrwa, trza zrobić zdjęcie
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Właśnie, jak Pat zobaczy, to mój zajuma zamiast tamten upatrzony kupić
Pat,łysi są seksowni, więc lepiej nie chwal się łysym facetem
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 17.05.2016 16:17:21
#2284681 17.05.2016 16:21:12
Pat - Ty z tą swoją nadwagą to naprawdę nie bądź śmieszna!
Ewa - fajnie, że trafiłaś na dietę,, która Ci odpowiada i jeszcze działa, życzę Ci wytrwałości oczekiwanych skutków, skoro, jak piszesz, masz dużą nadwagę (muszę Ci wierzyć, bo po buzi w awatarku przecież nie widać)
Zuziu - Ciebie nie było w kraju naszym, mlekiem i miodem płynącym, więc pewnie nie śledziłaś na bieżąco, ale to jest przemyślane chamskie działanie polityczne z tym 4 czerwca i my właśnie z R. wymyśliliśmy, ze chyba sobie zrobimy nowa świecką tradycję z wywieszaniem flagi właśnie w tym dniu.
Ja właśnie leże po zastrzykach. Mama mi kazała, motywując to stwierdzeniem, że znała takiego jednego, co się nie położył i serce mu wysiadło. No to leżę.
Ewa - fajnie, że trafiłaś na dietę,, która Ci odpowiada i jeszcze działa, życzę Ci wytrwałości oczekiwanych skutków, skoro, jak piszesz, masz dużą nadwagę (muszę Ci wierzyć, bo po buzi w awatarku przecież nie widać)
Zuziu - Ciebie nie było w kraju naszym, mlekiem i miodem płynącym, więc pewnie nie śledziłaś na bieżąco, ale to jest przemyślane chamskie działanie polityczne z tym 4 czerwca i my właśnie z R. wymyśliliśmy, ze chyba sobie zrobimy nowa świecką tradycję z wywieszaniem flagi właśnie w tym dniu.
Ja właśnie leże po zastrzykach. Mama mi kazała, motywując to stwierdzeniem, że znała takiego jednego, co się nie położył i serce mu wysiadło. No to leżę.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.