Kompostownik

Rozmowy przy kawie (21)
T#432950
Facebook
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2235300 04.02.2016 20:45:11
Jak się zwlekłam do domu o 15:00 prawie na czterech, to przez cztery godziny się nie podnosiłam.... Cięłam, czyściłam drzewa, grabiłam liście..... a teraz mam śnieg zakręcony I to całkiem spory....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
Ilość edycji wpisu: 1
#2235309 04.02.2016 21:06:27
    imwsz pisze:


    Marysiu nie wiem czy czegoś nie doczytałąm ale jak tam moje trzymanie 4-rech kciuków w piątek?

Nie chciałam zapeszać i cicho siedziałam , ale chyba się udałojęzor
Beta ładnie przyrasta.
Ciągle boję sie cieszyć , bo tyle już było rozczarowań , ale po cichutku zaczynam przyzwyczajać się do roli babci po raz drugi/
Dziekuję jeszcze raz wszystkim i proszę o jeszcze: Trzymajcie Kochani kciuki nadal długoterminowo , najlepiej 9 miesięcy
żeby tylko nic się złego po drodze nie wydarzyło
wpis edytowany 04.02.2016 21:06:55



Moja wymarzona działka
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2235318 04.02.2016 21:23:15
    maria pisze:

      imwsz pisze:


      Marysiu nie wiem czy czegoś nie doczytałąm ale jak tam moje trzymanie 4-rech kciuków w piątek?

    Nie chciałam zapeszać i cicho siedziałam , ale chyba się udałojęzor
    Beta ładnie przyrasta.
    Ciągle boję sie cieszyć , bo tyle już było rozczarowań , ale po cichutku zaczynam przyzwyczajać się do roli babci po raz drugi/
    Dziekuję jeszcze raz wszystkim i proszę o jeszcze: Trzymajcie Kochani kciuki nadal długoterminowo , najlepiej 9 miesięcy
    żeby tylko nic się złego po drodze nie wydarzyło


Tak myślałam, że to o to chodzi, zatem trzymam jeszcze mocniej i mam nadzieję, że w okolicach początku roku szkolnego będziemy znowu mieli pępkowe w Kompostowniku wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
maria poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: śląsk
#2235328 04.02.2016 21:32:51
oby , obyaniołek
ciągle boję się tak daleko wybiegać w przyszłość i cieszyć się
zsłużyli jak nikt inny , będą cudownymi rodzicamijęzor



Moja wymarzona działka
aguskag poziom 5
#2235359 04.02.2016 22:09:22
No tak... miałam naciąć trzciny pszczółkom i zapomniałam zakręcony A teraz mróz odpuścił i lód się stopił. Gapa ze mnie. W sumie nie zamierzałam jej wiele ciąć, bo w tamtym roku dorobiliśmy dużo, ale zawsze parę nowych "uli" by się przydało.

Jutowe worki z warzywami super!!



Pozdrawiam Aga
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2235447 05.02.2016 06:39:41
Dzień dobry! A tu co tak cicho?
Wstawać Kawka podana?
Ferie macie czy jak?

Jak zdrówko? U mnie po tygodniu po mnie najmłodszy się rozchorował - gorączka prawie 40 stopni od środy wieczora, na razie obserwujemy...

Miłego dnia!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2235448 05.02.2016 06:48:45
Dzień dziecinny bo moja cała trójca wstała o 6 i heja wszystkie trzy sztuki na łoże sypialniane się rzuciły, że babka do tej pory ma trzęsące łapeczkipan zielony trójca łoże zagarnęła, więc babunia na kompa z kawusią...a u nas białozdziwiony.....ooo mateńko lecę, bo wołają piciu, jeść zdziwiony



Rękodzieła Bogusi
regina poziom 4
Lokalizacja: Radom
#2235458 05.02.2016 07:09:35
Dzień dobry wszystkim, kawke łapię bo potrzebna jak nigdy.Goscilam córkę i rozpieszczalam ją na wszystkie mozliwe sposoby jednoczesnie opiekowalam się wnuczkiem.Od poniedziałku chory wnuczek/wysoka goraczka, katar/umeczyl mnie okrutnie, wieczorem padam.Corka już poleciała a ja znowu czekam i liczę miesiące i dni do następnej wizyty.Marzy mi się wyjazd na działkę ale mlodzi mają pracującą sobotę i po cichu liczę ze na mówię M na jazdę w niedzielę.
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
Ilość edycji wpisu: 1
#2235470 05.02.2016 07:24:39
Bry
    iwonaPM pisze:

    Ewcia i Justynko co Wy z tymi nogami zakręcony ja patrzeć nie mogę na ich objętość taki dziwny Zresztą ogólnie patrzeć na siebie nie mogę lol
To popacz na mie pan zielony
Doczytałam.
Paputku, teraz musowo uprawiać warzywa na salonach bardzo szczęśliwy
"Spadł zdrajca nocą i cicho legł", a zaplanowałam dziś mycie samochodu, bo gdzie bym nie pojechała, jest najbrudniejszy na całym parkingu.
wpis edytowany 05.02.2016 07:40:51



wątek
i tutaj
smutna piosenka
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2235485 05.02.2016 07:57:48
Witam wszystkich potłustoczwartkowo. Justynko-Klaryso - uprawy w workach piękne, ale te koneweczki u dołu zdjęcia - cud, normalnie cud. aniołek Paputku - rzeczywiście takie skrzynie to się proszą o ekspozycję i jakieś fajne uprawy np. zioła + dla koloru buraki liściowe o żółtych lub czerwonych łodygach. A teściowi trzeba złożyć reklamacje - za ładne te skrzynie jak na warzywa bardzo szczęśliwy. Bogusiu - przy takiej trójcy to wiesz, że żyjesz, ale na pewno będą Cię wspominać jako babcię, u której się nigdy nie nudzili, która zawsze im coś fajnego wymyśliła i czymś super podkarmiła. Takie podejście mają moi chłopcy (już nastoletni obecnie) do mojej mamy. Iwonko - oglądając Twoje zdjęcie natychmiast pozazdrościłam Ci nóg, więc naprawdę, nie narzekaj na nie, bo nie jestem zapewne jedyna. EwoM -co do najbrudniejszych samochodów, możemy stanąć w szranki, mam duże szanse wygrać. Pozdrawiam wszystkich chorujących i życzę powrotu sił jak najprędzej. wesoły



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Reklama



dana1s poziom 6
Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie
#2235489 05.02.2016 08:06:33
Witam w biały poranek :-O
Już się łudziłam ,że to wiosna idzie a tu zima jak ta lala :[

Iwonko chciałabym takie nogi *_*

Justynko, jedna i druga ;-) super pomysły na piękne donice lol

Marysiu będzie dobrze ,trzymam kciuki!

Bogusiu koniec urlopu? Na długo jedziesz?

Pati i jak ferie ,moi już na głowie stają ,a tu jeszcze tydzień do szkoły :-O

Dobrze ,że u Ani wszystko ok. U Darii też w porządku pisałam do niej i póki co nie ma weny ,ale pozdrawia Was serdecznie bardzo szczęśliwy

Wszystkim chorym powrotu do zdrowia życzę aniołek i miłego piątku ,bo to już piątek cool Kocham ten dzień!
Pranie wstawione, w kominku aż huczy obiad pyrka a ja idę sobie zrobić domowe SPA pan zielony



...uDany ogród, czyli w przedogródku raju
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
Ilość edycji wpisu: 1
#2235495 05.02.2016 08:22:06
Dzień dobry. Jakie słodkości wczoraj krążyły po kompostowniku.
Super wyglądały i na pewno smakowały.
Wydaje mi się ,że nikt nie skomentował jednego wydarzenia . Parę dni temu
świstak Phil nie zobaczył swojego cienia - wiosna już blisko bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 05.02.2016 08:23:01



Pozdrawiam,
Joanna
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2235496 05.02.2016 08:22:08
Dzień dobry! Tu zima powiało, lekki śnieżek i około 0 stopni.
Choroba plus damska fizjologia mnie dobijają.
W. bladym świtem pojechał do roboty, a ja snuję się po domu z poczuciem okropnego marnowania czasu.
A najbrudniejszy samochód to mamy my i proszę nawet nie startować w tej konkurencji bardzo szczęśliwy
Marysiu jestem dobrej myśli wesoły

W. przeszczęśliwy, bo nawiózł drewna i teraz wieczorami bierze siekierę i rąbie klocki na opał. A jaki zadowolony wraca. Taką formę "narąbania" u facetów popieram wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2235497 05.02.2016 08:23:04
Witam z kawusią 'na biało'..... Nadal leży, dziś pochmurno i 2 stopnie, lecz jutro amerykany zapowiadają słoneczny dzień i +8 pan zielony Akurat się zregeneruję przy czyszczeniu łazienki i na drzewa dalej ruszę. Muszę niestety w tym roku poradzić sobie sama z ich prześwietlaniem, bo małżonek do świąt został oddelegowany do prac domowych. Zagroziłam rozwodem, jak do Wielkanocy ten cholerny gips nie zniknie z domu.... czyli przed nim jeszcze przedpokój i kuchnia pan zielony Ja lisicę na teleskopowym trzonku osadziłam i jakoś skrócę te drzewa pan zielony

dana jak to obiad?! Ja dopiero zwierzakom śniadanie podałam, sobie nastawiła i do kawy siadłam, a Ty już obiadek?! Szybka dziewczyna jesteś pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2235507 05.02.2016 08:56:09
[quote=zuzanna2418]A najbrudniejszy samochód to mamy my i proszę nawet nie startować w tej konkurencji bardzo szczęśliwy
Zuziu, eee... ja się jednak odważę. Ostatnio tak się zakopałam jadąc do naszego gospodarza po "prawdziwe" mleko (ma gospodarstwo na końcu asfaltowej drogi, a ja sobie wymyśliłam, że jak pojadę dalej prosto, to będzie fajny skrót diabeł)że próbując ruszyć narzuciłam sobie błoto na cały dach i lusterka pan zielony. Dobrze, że wieczorami jest ciemno i mąż tego nie widział aniołek. Jutro trza będzie umyć (albo oskrobać?).
wpis edytowany 05.02.2016 08:57:03



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2235511 05.02.2016 09:08:18
Joasiu pewnie, że blisko pan zielony Ja nawet wczoraj okrycia z gałązek zdjęłam.... Wszystkie roślinki rwą się do wiosny, nie tylko cebulowe aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2235512 05.02.2016 09:08:19
Niestety chyba ja wygrałabym konkurencję " brudny samochód" . U mnie nie dość ,że
brudny na zewnątrz to i w środku. Muszę kupić środek do prania tapicerki
bo na usługę niestety nie mam forsy.



Pozdrawiam,
Joanna
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2235516 05.02.2016 09:15:15
    Jo37 pisze:

    Niestety chyba ja wygrałabym konkurencję " brudny samochód" . U mnie nie dość ,że
    brudny na zewnątrz to i w środku. Muszę kupić środek do prania tapicerki
    bo na usługę niestety nie mam forsy.


No to licytujemy się dalejaniołek: mój był wewnątrz tak brudny i to były jakieś trwałe plamy (lata wożenia dwójki dzieci z tyłu), że taniej i łatwiej mi wyszło kupić pokrowce pan zielony

Może niepotrzebnie to napisałam, bo teraz to już całkiem wyszłam na prosiaka. Ale kiedy człowiek wysiada popołudniu z tego samochodu z 5 siatami w rękach i głową pełną rzeczy do zrobienia, to nie myśli w tym momencie o myciu auta.
wpis edytowany 05.02.2016 09:17:07



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Jo37 poziom 6
Lokalizacja: Warszawa i nie tylko
#2235524 05.02.2016 09:27:31
W moim samochodzie jeździ moja sunia . Dodatkowo czasami wożę bezdomne psiaki ze schroniska.
Jeżeli ktoś nie wie jak wyglądają takie psiaki to napiszę tylko, że mimo mat zabezpieczających
i kocy nie mogłam przez rok pozbyć się zapachu z samochodu. Oczywiście wszystko to co dało się uprać
było uprane.



Pozdrawiam,
Joanna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2235531 05.02.2016 09:34:54
Bry! Dzień taki se, R. wrócił wcześniej, ale przeziębiony, więc nie wiem, jak z jego przydatnością remontową będziezmieszany Dzień za oknem ponury, nawet jakiś szczątkowy śnieg spadł, dzieci wkurzone chodzą, chyba już feriami zmęczone, a tu jeszcze 9 dni zostało...no nic, obudzę się, jakoś to towarzystwo rozmarudzone ogarnę aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (21)
T#432950
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!