Kompostownik

Rozmowy przy kawie (21)
T#432950
Facebook
Reklama



zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2238028 11.02.2016 08:51:02
Dzień dobry! U nas też śnieg, a raczej biała mokra brejka.
Marysiu ambo no przeca, że czytałam! To pierwsza książka pana Dehnela, jaka mi kiedyś w ręce wpadła. Mnie by też pewnie trema zblokowała, choć obiektywnie rzecz biorąc kilka slow uznania to chyba każdy lubi usłyszeć wesoły
Januszu dobre wieści zdrowotne to nam odmłodniałeś od razu wesoły Upływ lat jednak nie zadziałał na Twoją niekorzyść oczko






Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2238030 11.02.2016 08:53:53
20.wyjeżdżam nocą.
I zupełnie nie wiem jakie wierzchnie ubranie zabrać.?
Nigdy nie byłam o tej porze roku nad morzem.Może i cieplej niż u nas,ale pewnie gwizda.
Może Lusia mi podpowie....?



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
aguskag poziom 5
#2238031 11.02.2016 08:58:22
Pati wesoły Pooglądałam sobie Twoją łazieneczkę, czy kibelek już "aktywny"? Pięknie to wszystko zaczyna wyglądać, drzwi wyszły bosko!! Strasznie mi się podobają! Nadają wnętrzu takiej elegancji bardzo szczęśliwy Wcale się nie dziwię, że czekasz z niecierpliwością na chłopa, ale jak już ruszą płytki naścienne, to mignie szybciutko.
Mnie tak łapki swędziały jak M. kładł płytki, że sama się do tego rwałam i kilka położyłam. Nic trudnego pan zielony Zwłaszcza jak się na wyprowadzone piony i poziomy. Oczywiście tylko na prostej, za nic nie wzięłabym się za żadne detale.

Kiedyś, jak dostaliśmy mieszkanie w Bornem Sulinowie, mieliśmy kafelkarza partacza. Raz przyszedł po piwie, a potem raczył się kolejnymi. Kiedy weszłam do domu i zobaczyłam jak krzywo kładzie kafle, to wszystko mu zdjęłam ze ściany, wywaliłam do za drzwi i kazałam wrócić jak wytrzeźwieje.



Pozdrawiam Aga
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2238033 11.02.2016 09:03:04
Dzień dobry .
Po nocnych opadach jeszcze mokro ,ale chwilowo nie leje a nawet słoneczko się przebija .
Tydzień ferii szybko mija , następne dopiero na Wielkanoc smutny
Jakiegoś kopniaka potrzebuję by górę posprzątać taki dziwny



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Ilość edycji wpisu: 2
#2238046 11.02.2016 09:27:01
Dzień dobry wszystkim.
Betinko, ostatnio u nas faktycznie wiało ale chyba wszędzie było wietrznie. Teraz już się uspokoiło a nadmorska bryza, przynajmniej u nas na plażach, jakby mniej odczuwalna niż latem. Ja chodzę w zimowej kurtce i dziś w kiecce aniołek. Jak weźmiesz kurtkę z kapturem to wystarczy. Pogoda jak na przedwiośniu. Śniegu ani śladu.
wpis edytowany 11.02.2016 09:30:18



Pozdrawiam Kasia
dana1s poziom 6
Lokalizacja: ..moje miejsce na świecie
Ilość edycji wpisu: 1
#2238047 11.02.2016 09:27:13
Witam ,sypie że świata nie widać :-O
Ale ciepło jest i szybko się topi .Wpadłam na kawkę ,dzieciarnia w szkole ...jeszcze tylko dwa dni i ferie bardzo szczęśliwy

Januszu piękny młodzian z Ciebie ,bardzo się cieszę z pozytywnych wieści bardzo szczęśliwy

Chorowitkom zdrowia życzę !

Od kilku dni tworzyłam z Małym plan ogrodu ,ciekawa jestem co myślicie zapraszam do mnie na wycieczkę ;-)



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Pozdrawiam ,może za dwa lata spotkanie zrobimy u mnie bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 11.02.2016 09:28:39



...uDany ogród, czyli w przedogródku raju
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2238059 11.02.2016 09:43:49
U nas padało cała noc. Właśnie wróciłam z kolejnego odśnieżania-mokra jak mysz. I z wierzchu i pod ubraniem diabeł Makabra. Cała noc śnieg zjeżdżał z dachu ku "zachwycie" zazwyczaj grzecznego Okusia. Teraz zjeżdża ten, który napadał w międzyczasie. Pogodniłam więc dziada do domu, by go nie przysypało. Co do sniegu, to wiedziałam, że nie ma się co cieszyć za wcześnie wiosną, bo luty już nie raz nas zaskoczył wielkim śniegiem. Ale tak ciężkiego to bardzo dawno nie było. Idę się kąpać, bo po 13 mam wizytę u kobiecego lekarza. Cóż, co najmniej raz do roku trzeba bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2238067 11.02.2016 09:48:24
Aniu no to masz dla kontrastu pierwszą tegoroczną pelargonię bardzo szczęśliwy



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Nic jej nie robiłam, normalnie w przechowalni sobie stoi, ale poczuła wolę życia lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2238071 11.02.2016 09:54:15
I jeszcze, ponieważ część z nas wyprowadziła się na wieś, część na tej wsi mieszka ważna informacja odnośnie do nowej ustawy o sprzedaży gruntów:

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

- artykuł w formie zaangażowanej politycznie, ale fakty w nim przedstawione prawdziwe.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2238073 11.02.2016 09:57:34
Dzień dobry, u nas też szaro-buro, śnieg jak pada tak się topi.
Ale dobrze, że w górach jest (Aniu sorry) bo jeszcze narty przede mną.
Aniu - to Ty urlop masz? Ale mi smaka na sushi narobiłaś
Danusiu - będzie ślicznie, jestem na tak dla zlotu na Śląsku!!!

Pozdrawiam i miłego dnia!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Reklama



iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2238084 11.02.2016 10:20:43
Skoro u Danusi zlot za 2 lata ,to za rok proponuję u mnie ! Przy okazji K. będzie miał większą motywację by remont dokończyć aniołek Co Wy na to ? bardzo szczęśliwy
Muszę się pochwalić pogodą ,bo ostatnio rzadko mam ku temu sposobność zakręcony Otóż jest pięknie i ciepło mimo że tylko 3 na plusie . Słoneczko grzeje , wiatru nie ma - no cudnie ! bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2238085 11.02.2016 10:21:37
    iwonaPM pisze:

    Skoro u Danusi zlot za 2 lata ,to za rok proponuję u mnie ! Przy okazji K. będzie miał większą motywację by remont dokończyć aniołek Co Wy na to ? bardzo szczęśliwy


W sumie...nie kuś lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2238090 11.02.2016 10:34:18
Tylko tak myślę ,że 3 dni to minimum lol



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2238091 11.02.2016 10:37:41
Nie mam Olu urlopu, wzięłam 1 dzień, by nie jechać z pracy na taka wizytę, tylko świeżą, z domu bardzo szczęśliwy I w sumie dobrze to zaplanowałam, bo porzy tych warunkach trudno byłoby mi zdążyć do pracy w Żywcu i potem do lekarza w Bielsku. A zima bardzo ładna, tylko czemu muszę robić za strongmana zły



Ani Ogród w dolinie matrix
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2238112 11.02.2016 11:24:26
Aniu-Sweety pokaż chociaż kilka zdjęć ze śniegiem ..kocham lato ale zima bez śniegu to masakra ..już wolę to uciążliwe odśnieżanie...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2238119 11.02.2016 12:05:52
A u mnie mży, hula wiatr i 5 stopni za oknem. Z prac ogrodowych nici bo jest za mokro no i ta mżawka. Trzeba będzie wrócić do nieukończonych generalnych porządków po remoncie. Przy okazji tych ciągnących się porządków stwierdzam, że przestałam lubić sprzątanie domu. Sprzątanie ogrodu jest jednak o wiele bardziej ekscytujące.
Basiu, Misiu ja też wyznaję zasadę cięcia róż w porze kwitnienia forsycji ale tnę potwory, które uniemożliwiają mi wejście na rabatki i na trawniczek za płotem. To co na zdjęciu to stan po ubiegłorocznym wiosennym cięciu. Teraz te wszystkie boczne gałązeczki mają po 2-3 metry długości i swobodnie bujają się na wietrze skutecznie utrudniając mi dostęp. Przycięłam już tę różę widoczną na pergoli przy domu. Tam jest ścieżka, którą nie można było przejść bo różyczka zawłaszczyła 3 metry przestrzeni.
Zobaczę co będzie z tego cięcia ale myślę, że i tak powstaną nowe odrosty. Aha! Miejsca cięć zabezpieczyłam Funabenem.
Idę wyprowadzić psy. Miłego i zdrowego dnia a dla Bogusi i Betinki życzę szczęśliwej podróży. Kiedy wyjeżdżacie?



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




pozdrawiam, Janina
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
#2238127 11.02.2016 12:33:05
Janeczko, toż to prawdziwa klęska urodzaju z tymi różyczkami! O, jaka Ty szczęśliwa, że takie ogrodnicze kataklizmy ogrodnicze Cię nawiedzają bardzo szczęśliwy.



Pozdrawiam Kasia
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2238135 11.02.2016 13:13:03
Misiu specjalnie dla Ciebie uzupełniłam

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Janeczko cudny potwór pan zielony

Iwonko jakie dalekosiężne plany zlotowe pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2238144 11.02.2016 13:34:56
Janeczko zazdroszczę takiego "potwora"..



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2238153 11.02.2016 13:46:03
Kasiu, Basiu, Elu to są trzy potwory. Jeden tuż pod domem a dwa przy płocie. Ja sobie ich też zazdroszczę w porze kwitnienia ale w pozostałych terminach to już nie bardzo. Jak się tu sprowadziłam to były krzaczki metrowej wysokości i jak zaczęłam je dopieszczać łącznie z wymianą ziemi to tak mi się odwdzięczyły. Próbowałam w ubiegłym roku użalać się nad sobą do córki ile te róże wymagają pracy ale Ona podsumowała mnie krótko " trzeba było tak o nie dbać?". Wyobrażacie sobie np. obcinanie przekwitłych kwiatów, zbieranie liści albo oprysk? A lubią łapać mączniaka.

Psy wybiegane a ja coś nie mam ochoty na pracę. Muszę się zmobilizować bo szkoda dnia. Daję sobie wolne do 14.00.



pozdrawiam, Janina
Reklama



Rozmowy przy kawie (21)
T#432950
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!