Kompostownik

Rozmowy przy kawie (21)
T#432950
Facebook
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2240900 17.02.2016 08:23:53
Justynko, nie ma - jest w mieście, do którego nie mam jak dojechać smutny Dzwoniłam do R. podał mi kilka sposobów do wypróbowania, potem jeszcze pójdę do sąsiada, może on coś wymyśli. Mam też w odwodzie związanie drzwi sznurkiem i pojechanie do mechanika albo.....ferie do piątku aż R. wróci - w sumie po zapaleniu i łyknięciu kawy stwierdzam, że nie est tak źle, tylko rano się zdenerwowałam aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2240918 17.02.2016 09:01:05
Dzień dobry, witam się teraz zanim w wir pracy wpadnę.
Pat - znudziło Ci się dojeżdżanie, to zamek zepsułaś? Pewno znajdzie się jakieś rozwiązanie.
Zuziu, Małgosiu - potwierdzam, że ten kaszel to efekt przebytej infekcji/grypy - mnie się utrzymuje już trzeci tydzień taki suchy. Koleżanka przyniosła mi acodin zobaczymy.
Czystek staram się pić ale jak to ze mną i wszelkimi lekami bywa nie jestem systematyczna.

Miłego dnia! Lecę bo obowiązki wzywają, a dzisiaj nie mogę dłużej siedzieć bo mam fryzjerkę zamówioną.




Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2240928 17.02.2016 09:22:22
Misiu kochana - jestem, jestem tylko leń mnie opętał.

Nie piszę bo nie mam weny i jakiś pióro... oj, nie... klawiaturowstręt mam. A i czas jakoś dziwnie szybko leci. I ciągle siedzę w stolicy i szlag mnie trafia, bo u Was już robótki ogródkowe się zaczęły, a ja jak ta durna na ogródek (szwagierki !) mogę sobie wyłącznie przez okno popatrzeć. A mój tam czeka na mnie !!!!


Ale siedzimy póki co w mieście bo małż załatwiał emeryturę, czyli składał papiery. Niby nic takiego, ale ogrom niekompetencji pań siedzących w ZUSie po prostu powala.
Ja jestem dość upierdliwa (excusez le motzawstydzony) i dociekliwa, a na dokładkę całe życie pracowałam jako urzędnik, więc przygotowałam małżowi wszystkie dokumenty tak, że mucha nie siada. Przeczytałam wszystkie potrzebne Ustawy, Zarządzenia, Rozporządzenia, wytyczne i przygotowałam się tak żeby nie dać się wpuścić w maliny.
A tu najpierw pani w Zusie wymyśliła, że małżowi jeszcze nie należy się emerytura bo nie ma 67 lat! Bidulka nie doczytała jak się liczy wiek emerytalny po nowemu.taki dziwny Ogłupiła mi chłopa tak, że wrócił do domu niczego nie złożywszy. Więc następnego dnia poszedł ponownie i juz inna pani potwierdziła, że wiek ma dobry, ale brak mu jeszcze dokumentów poświadczających do kapitału początkowego. A mój chłop już dawno kapitał ma naliczony i wszystkie dokumenty sa w ZUSie. I zresztą tenże sam ZUS co roku przysyła mu informacje o tym kapitale.
No i znów mi wrócił z niczym. No to następnym razem pojechałam z nim. Na szczęście inna pani dokumenty wzięła, zastrzeżeń nie miała, tylko wygłaszała takie bzdury na temat przeliczania, wieku itd, że aż mi wszędzie skóra cierpła. Miałam ochotę zrobić rozpierduchę, ale dałam sobie spokój. Poczekamy i zobaczymy jak policza mu ( i kiedy !???) emeryturę i czy zrobią to dobrze. Jak nie, to wywołam taki skandal, że będą o mnie w telewizji gadali! pan zielony
Nasza najmłodsza, po problemach z ciążą pozamaciczną nie może dojść do siebie i dlatego też siedzimy w mieście żeby ją trochę popodtrzymywać na duchu.
Byliśmy też przez tydzień u najstarszej w Gdańsku, która chciała do siostry przyjechać i pobyć z nią trochę, ale nie miała z kim kota zostawić. Pojechaliśmy więc zająć się stworzeniem, a przy okazji trochę połaziliśmy po plaży i okolicach. Kot mi grał na nerwach, bo to rozpaskudzone stworzenie, a ja za kotami w domu specjalnie nie przepadam. Ta na dokładkę jest złośliwa, łasi się, mruczy, grucha, ociera i kocha cię najbardziej na świecie i nagle zmienia humor i znienacka syczy i drapie albo gryzie.

Kasiu, Pati ileż ja bym dała żeby mieć trochę takiej gliniastej ziemi. Wymieszana z piachem (którego mam nadmiar!) jest super żyzna i wilgoć trzyma i rośliny dobrze rosną. A w moim piachu to nawet korzenie nie bardzo chcą wyższe roślinki prosto trzymać, a podlewanie starcza na godzinę.

Pooglądałam sobie przecierane meble i jestem pewna - okropnie mi się to NIE podoba. Ale ja jestem niepoprawną miłośniczką porządku (co nie znaczy, że takowy mam u siebie w domu lol pan zielony zawstydzony)i symetrii. I nie znoszę niczego co wprowadza niepokój i chaos. A takie przecierane meble drażnią mnie i wprowadzają (oczywiście moim zdaniem) element nieładu.
Ja zresztą jestem lekko "pokręcona" jeśli chodzi o wystrój mieszkania. Nie lubię żadnych bibelotów, ozdóbek ani niczego na meblach i ścianach poza obrazami i zdjęciami. Oczywiście nie udaje mi się osiągnąć ideału. Po pierwsze dlatego, że moj małż rozkłada różne rzeczy, które muszą tam leżeć, a po za tym mam przyjaciółkę, która obdarowuje mnie własnoręcznie robionymi "decoupagowymi" (ło matko! jak to napisać????) bzdetami typu bombki, wazoniki, puzderka, serwetniki, wieszaczki, skrzyneczki itp. Nie mogę odmówić, bo zrobiłabym jej przykrość, one zresztą są ładne, ale ja ich u siebie nie lubię. No ale przez jakiś czas stoją i łapią kurz, a potem część stawiam na jednej półce i udaję że nie widzę, a część chowam. Niektórych używam, ale nie stoją na wierzchu! No, nie lubię!

Małgosiu też robię osie gniazda, i to w kilku różnych wersjach. Smarowidło do środka zmieniam w zależności od weny i posiadanych produktów i nie zawsze zalewam mlekiem, choć te zalane dłużej są wilgotne. Pyszne są.

No to teraz już skończę, bo jak nie pisałam, to nie pisałam, a teraz Was zamęczę.

Ja chcę już na wieś! A mój małż dopiero za więcej niż tydzień będzie miał auto do przewiezienia pralki z miasta do nas na wieś, więc dopiero jak wróci to będzie można myśleć o wyraju! Czyli dopiero w marcu! O rany !taki dziwny



Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2240929 17.02.2016 09:23:04
Dzień dobry! Ja dopiero w pracuni, bo rano musiałam odwiedzić mój najukochańszy z ukochanych urzędów czyli skarbowy taki dziwny Te dochody z zagranicy sprawiają, że chyba kartę stałego klienta mi wyrobią. A ja naiwna wierząc, że jak już raz coś z nimi ustalę to się nie zmieni, za każdym razem mam wylew adrenaliny jak dostaję wezwanie. I okazuje się, że jednak coś się zmieniło (najczęściej pani, która prowadzi sprawę) i abarot od nowa.
Dziewczynki, no to mnie nie pocieszyłyście... Czyli jeszcze będę tak szczekać kilka tygodni.Najgorzej było wczoraj wieczorem, bo głowa mnie bolała jak nie wiem co, a kaszel jeszcze ten ból wzmagał.
Pat pewnie, że nie jest tak źle oczko czasem na pierwszy rzut oka kłopot wydaje nam się jakąś górą nie do przebycia, a potem ...jakoś sobie radzimy.

W Wawie bezchmurne niebo, ale lekki mrozek .
W. wczoraj uczęstował mnie żartem własnego pomysłu: wiecie jak się nazywa mądry miś? Wiedźwiadek! bardzo szczęśliwy



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Ilość edycji wpisu: 1
#2240930 17.02.2016 09:23:12
Dzień dobry. Do kawki podaję czekoladę 99% dla chętnych (nie namawiam oczko). Właśnie jestem po konsumpcji kosteczki i stwierdzam, że ja do tego sportu się nie nadaję.
A dziś nadejdzie ten dzień, kiedy będę wreszcie siać lobelie bardzo szczęśliwy.
Zuziu, Twój W. kreatywny , udało mu się słowotwórstwo bardzo szczęśliwy. Przypomniało mi się, jak mój młodszy synek zamiast "śniadanko" mówił "siadanko". Kiedy był już w wieku, w którym dzieci nie zniekształcają wyrazów nadal mówił "siadanko", bo był przekonany, że tak trzeba, bo przecież wtedy wszyscy siadają do stołu.
wpis edytowany 17.02.2016 09:44:45



Pozdrawiam Kasia
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2240940 17.02.2016 09:40:34
Dzień dobry! kawa musi być i nic więcej waga idzie do góry a ja nie chcę.
Zuza no tak trzeba będzie wyniki W zobaczyć po pół roku picia czystka ...tak przeczytałam .
Tak trąbią o tym czystku że już sama nie wiem czy wierzyć. Ja osobiście jestem zakochana w aloesie przez kilka lat stosowałam wszelkie preparaty w rodzinie nawet były efekty, muszę wrócić do niego.
Pati ojej to niebezpiecznie zrobiło się.
Lecom do roboty domowej a tej u licha jest zawsze tak dużo buuuuu

O doczytałam Margolcia odezwała się to się cieszę . A dziękuję za takie przeprawy z urzędami
A za oknem +2stop.
wpis edytowany 17.02.2016 09:48:42




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2240949 17.02.2016 09:47:39
Witam słonecznie aniołek



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
boryna poziom 5
Lokalizacja: opolskie
#2240958 17.02.2016 10:12:02
Witam wszystkich w chłodny poranek. Wszystkim kaszlącym pragnę donieść, że i ja ostatnio chyrlałam i rychałam przez ok. 2 m-ce, aż uświadomiłam sobie, że mam na ogrodzie tymianek i jak zaczęłam sobie zaparzać mocną tymiankową herbatkę, to kaszel po pierwsze zrobił się mniej męczący, po drugie - szybko minął. A ta herbatka nie jest taka zła, da się pić. Na pewno można też kupić w zielarskim.



Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2240959 17.02.2016 10:14:05
Dobra, Ola mnie przejrzała - rzeczywiście nie lubię dojeżdżać i babska intuicja trafnie podpowiedziała mi, zeby zepsuć zamek, bo jest nie do dostania na miejscu taki dziwny W związku z tym muszę zamówić, a do weekendu będziemy jeździć z drzwiami spiętymi pasem do ładunku - poważnie rozważam kupno konia i furmanki, są chyba bardziej niezawodne taki dziwny

Margolciu fajnie, że się znalazłaś! To widzę, ze do powrotu do raju już wiele nie zostało - w końcu odpoczniesz po problemach i miejskim życiu aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2240960 17.02.2016 10:23:19
    zuzanna2418 pisze:


    W. wczoraj uczęstował mnie żartem własnego pomysłu: wiecie jak się nazywa mądry miś? Wiedźwiadek! bardzo szczęśliwy

Dobre!

Krzychu dziś przy siadanku oczkorzekł: A może byście zlot forumowy też w zimie zrobili? (Czasami coś powie z sensem oczko) Jestem za!

Lecę do miasta a potem do fojlaka posiać nowalijki. Bogusia już posiała to i ja spróbuję.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Reklama



Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2240963 17.02.2016 10:34:20
Witajcie, do Szczecina zima przyszła ponownie....tzn. tylko mróz....znowu drzwi musiałam w aucie wyrywać wesoły Pati podzielimy na pół, Ty mi dasz połowę otwartych drzwi a ja oddam połowę zamkniętych, no zamarzniętych i będzie git wesoły

Margolciu, ja się zawsze zastanawiam kto szkoli panie w okienkach ZUSu, przecież na sali powinny być najbardziej kompetentne osoby a jest odwrotnie. Ile razy coś załatwiam to mam spisane ustawy, paragrafy itp. najbardziej mnie rozbawiła paniusia jak załatwiałam rentę rodzinną dla Jarka po śmierci Taty, pani powiedziała, że nie może dostać sam tylko ma być dzielona na niego i mamę zakręcony udowodnić musiałam, że to ja mam rację no i miałam aaaaa jeszcze wymyśliła, że renta jest terminowa na trzy lata już nic nie powiedziałam. Miałam taką myśl, by iść do niej jak przyszła bezterminowa decyzja ale dałam sobie spokój wesoły



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Beatrice poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Szczecin
#2240965 17.02.2016 10:36:46
    paputowy_dom pisze:

      zuzanna2418 pisze:


      W. wczoraj uczęstował mnie żartem własnego pomysłu: wiecie jak się nazywa mądry miś? Wiedźwiadek! bardzo szczęśliwy

    Dobre!

    Krzychu dziś przy siadanku oczkorzekł: A może byście zlot forumowy też w zimie zrobili? (Czasami coś powie z sensem oczko) Jestem za!

    Lecę do miasta a potem do fojlaka posiać nowalijki. Bogusia już posiała to i ja spróbuję.



Też mówię, że mówi z sensem.....jestem za wesoły



Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2240983 17.02.2016 11:10:15
    paputowy_dom pisze:



    Krzychu dziś przy siadanku oczkorzekł: A może byście zlot forumowy też w zimie zrobili? (Czasami coś powie z sensem oczko) Jestem za!



Pewnie, jest tylko jeden problem - gdzie zmieścić tyle osób? Ze spaniem mniejszy, bo można kłaść pokotem, ale z miejscem do siedzenia...



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2240987 17.02.2016 11:23:57
U mnie dzisiaj było mroźno. Teraz wprawdzie zero ale szron jeszcze leży. Miłego i zdrowego dnia Wam życzę a ja zmykam do segregacji. Po wczorajszej działalności 4 wory kostiumów i spodni "na kant" poszły do PCK. Trochę się wahałam czy takie trochę już niemodne rzeczy dawać do kontenerów PCK ale stwierdziłam w końcu, że najwyżej wyrzucą. Kostiumy i garnitury "pracowe" z porządnych materiałów i trochę żal było wyrzucić do kosza.

Margolciu dobrze, że jesteś. Właśnie w niedzielę w nocy napisałam, że stęskniłam się za Tobą. Mojego wyznania nie widziałaś ale dobrze, że Misia Cię zdyscyplinowała. Trzymam kciuki za szybki powrót na wieś. Współczuję i Córce i Tobie i trzymam kciuki za powodzenie w przyszłości.
Iwonko pytałaś o kontakt z Anią op - nie mam do nie telefonu. Może Pat ma.



pozdrawiam, Janina
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2240988 17.02.2016 11:26:30
A ciągle zapominam napisać, że widziałam Anię przelotnie na FB jakis cas temu, ale zaraz napiszę do niej, zeby się zameldowała



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2241014 17.02.2016 12:41:41
Właśnie się dowiedziałam, że oficjalnie nas okrzykną dyrektorami według nowych zasad w najbliższy piątek. Trza się jakoś odpicować na te wiekopomną chwilę bardzo szczęśliwy. Ech... a pomyśleć, że 10 lat temu musiałam zdawać przed 5-cioosobową komisją 4 etapowy dwudniowy egzamin w Urzędzie Służby Cywilnej (język obcy pisemny i ustny, test wiedzy - pisemny i ustny, test kompetencji kierowniczych i testy psychologiczne) żebym mogła na tym zaszczytnym stołku usiąść.

Zmarł Andrzej Żuławski.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2241018 17.02.2016 12:44:40
    survivor26 pisze:

      paputowy_dom pisze:



      Krzychu dziś przy siadanku oczkorzekł: A może byście zlot forumowy też w zimie zrobili? (Czasami coś powie z sensem oczko) Jestem za!



    Pewnie, jest tylko jeden problem - gdzie zmieścić tyle osób? Ze spaniem mniejszy, bo można kłaść pokotem, ale z miejscem do siedzenia...


Pat ile nas było na zlocie? Może u mnie w pokoju indyjskim dałoby radę ciasno zasiąść...
Na dniach będę wybierać się do schroniska na Szwajcarce

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

, będziemy tam robić w kwietniu podwójne urodziny i chcemy zapytać jak ze spaniem i organizacją imprezy.
Są tam miejsca noclegowe, sala do biesiadowania. Można w razie wu samochodem podjechać pod samo schronisko.
Może by tam zrobić edycję zimową zlotu? i przebieżka po górach by była.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#2241019 17.02.2016 12:45:21
Zuziu ależ to super informacja wesoły No i kij tam z egzaminem, ważne, że dyrektorem będzie fachowiec, znacznie gorzej byłoby gdyby Was wymienili na lepsze, wiernopoddańcze modele niedysponujące wiedzą fachową wesoły

Ja wiem, że nikt mi nie uwierzy teraz i wszyscy pomyślą, że jestem durną blondynką, bo.... przeszedł sąsiad, popatrzył karcąco na zamek, trzasnął drzwiami z rozmachem i...naprawiło się taki dziwny Magia, drzwi na pewno były zepsute, jeszcze godzinę temu byłam przy nich grzebać i się nie zamykały, a teraz zdecydowanie zamykają się... co utwierdza mnie w przekonaniu, że powinnam sobie sprawić furmankę, bo gdzie debilowi technicznemu pojazdy mechaniczne prowadzić taki dziwny
wpis edytowany 17.02.2016 12:54:04



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2241020 17.02.2016 12:56:03
    survivor26 pisze:

    Zuziu ależ to super informacja wesoły No i kij tam z egzaminem, ważne, że dyrektorem będzie fachowiec, znacznie gorzej byłoby gdyby Was wymienili na lepsze, wiernopoddańcze modele niedysponujące wiedzą fachową wesoły


No niby tak, teraz tylko nie podpaść bo odwołają wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2241031 17.02.2016 13:35:25
Dzień dobry !
Coś nie mam czasu taczki załadować zakręcony Ale środy mam takie zakręcona ,bo młody w południe już kończy zajęcia . Ledwie wrócę z porannego dowozu i zaraz trzeba się znów zbierać diabeł Dziś znów skrobanie szyb było ,bo nad ranem -4 . Obecnie 5 na plusie i cudne słoneczko bardzo szczęśliwy
Kasiu siadanko przednie lol
Misiu widać nie dbasz o wagę , zapomniałaś ją kilka razy dziennie przecierać oczko
Zuzka cieszę się ,że wszystko skończyło się jak miało bardzo szczęśliwy
Justynko też jestem za zlotem - będzie co oglądać aniołek
Pat na wszelki wypadek niech R. zajrzy jeszcze do tych drzwi !
Aaaa i w wątku kartkowym czekam na zgłoszenia chętnych do wymiany wielkanocnej bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Reklama



Rozmowy przy kawie (21)
T#432950
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!