Dzień dobry! Ja dopiero w pracuni, bo rano musiałam odwiedzić mój najukochańszy z ukochanych urzędów czyli skarbowy
Te dochody z zagranicy sprawiają, że chyba kartę stałego klienta mi wyrobią. A ja naiwna wierząc, że jak już raz coś z nimi ustalę to się nie zmieni, za każdym razem mam wylew adrenaliny jak dostaję wezwanie. I okazuje się, że jednak coś się zmieniło (najczęściej pani, która prowadzi sprawę) i abarot od nowa.
Dziewczynki, no to mnie nie pocieszyłyście... Czyli jeszcze będę tak szczekać kilka tygodni.Najgorzej było wczoraj wieczorem, bo głowa mnie bolała jak nie wiem co, a kaszel jeszcze ten ból wzmagał.
Pat pewnie, że nie jest tak źle
czasem na pierwszy rzut oka kłopot wydaje nam się jakąś górą nie do przebycia, a potem ...jakoś sobie radzimy.
W Wawie bezchmurne niebo, ale lekki mrozek .
W. wczoraj uczęstował mnie żartem własnego pomysłu: wiecie jak się nazywa mądry miś? Wiedźwiadek!
Dziewczynki, no to mnie nie pocieszyłyście... Czyli jeszcze będę tak szczekać kilka tygodni.Najgorzej było wczoraj wieczorem, bo głowa mnie bolała jak nie wiem co, a kaszel jeszcze ten ból wzmagał.
Pat pewnie, że nie jest tak źle
W Wawie bezchmurne niebo, ale lekki mrozek .
W. wczoraj uczęstował mnie żartem własnego pomysłu: wiecie jak się nazywa mądry miś? Wiedźwiadek!