Reklama
#2338752 30.09.2016 22:35:15
Pati, co Ci to przypomina:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
?
Naszym zdaniem Flo i Sara are the best
Pozdrawiamy
Iza i Adam
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
?
Naszym zdaniem Flo i Sara are the best
Pozdrawiamy
Iza i Adam
#2345231 15.10.2016 18:35:18
Pati co tu tak pusto ? głodna jestem na Twoje wpisy i na zdjęcia... nawet z okna zrobione. 
#2345240 15.10.2016 19:08:11
Misiu, obiecuję jutro zrobić zdjęcia, jeśli prognoza się sprawdzi i będzie słonecznie - chwilowo w zawieszeniu jestem, bo w ogrodzie nie robiłam z powodu pogody,w domu nie miałam czego, bo czekałam aż R. mi teren pod dalszy remont ogarnie, o zalataniu szkolno-zawodowym nie wspominając, ale obiecuję wkrótce poprawę, bo szykują się w końcu konstruktywne zmiany 
#2346744 18.10.2016 13:30:36
Obiecałam Misi zdjęcia z lotu ptaka ogrodu, zatem voila - ale naprawdę nie ma czym się szczycić, bo ogród już na przymusowej drzemce przedzimowej, porzucony przeze mnie na rzecz prac domowych:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
A prace jak zwykle idą wielotorowo, ogarnęłam temat listew przysufitowo-przypodłogowych - ogarnęłam z właściwym dla siebie talentem do bagatelizowania precyzji wykonania
Ale na ścianie ceglanych w ogóle ich nie widać, bo mnie tknęło pomalować je maskująco na brąz, a pozostałe są prawie proste, jak się przechyli głowę pod odpowiednim kątem. Skutek jednak jest, czyli przestało się sypać na głowę wypełnienie międzystropowe.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Wstawiliśmy też umywalnię, wycięłam szuflady i podpórki i na razie stoi w charakterze atrapy, a ja zbieram na umywalkę oraz czekam, aż do miasta wprowadzi się jakiś szklarz, który mi zrobi lustro na wymiar:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Teraz front robót przenosi się do prawie już opróżnionej sypialni, gdzie zaczynam od zalepiania szpar w tynku (przy okazji odkryłam fresk w kolorach oczobitnych na suficie i padłam z wrażenia, że ktoś dał radę taki precyzyjny malunek uczynić z rękoma do góry):
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Następnie czeka mnie znienawidzone zacieranie gładzi, a potem ogólne malowanie i podłoga. Po jednoosobowej burzy mózgów zdecydowałam się, że sypialnia będzie w takich kolorach:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
a podłoga jasnoszara
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
A prace jak zwykle idą wielotorowo, ogarnęłam temat listew przysufitowo-przypodłogowych - ogarnęłam z właściwym dla siebie talentem do bagatelizowania precyzji wykonania
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Wstawiliśmy też umywalnię, wycięłam szuflady i podpórki i na razie stoi w charakterze atrapy, a ja zbieram na umywalkę oraz czekam, aż do miasta wprowadzi się jakiś szklarz, który mi zrobi lustro na wymiar:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Teraz front robót przenosi się do prawie już opróżnionej sypialni, gdzie zaczynam od zalepiania szpar w tynku (przy okazji odkryłam fresk w kolorach oczobitnych na suficie i padłam z wrażenia, że ktoś dał radę taki precyzyjny malunek uczynić z rękoma do góry):
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Następnie czeka mnie znienawidzone zacieranie gładzi, a potem ogólne malowanie i podłoga. Po jednoosobowej burzy mózgów zdecydowałam się, że sypialnia będzie w takich kolorach:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
a podłoga jasnoszara
#2346750 18.10.2016 13:45:35
Pat, umywalnia przecudna. Czy moje piękne oczy widzą marmur ?
Moja łazienka jest stosunkowo mała. Bez stosunkowania się też. Ma 12 metrów.
. Ile ma Twoja ?
No, zaczynam wierzyć w te kominki, białe skóry i oddzielny pokój dla choinki.
I Ty mówisz, że brak Ci czasu, musi być brak skoro tyle zrobiłaś.
Za jakiś czas będziesz Perfekcyjną Panią Domu Na Wypasionych Włościach.

A ten malunek na suficie w sypialni. Może Stasio był kiepski w łóżku i Stasiowa z nudów , w trakcie, malowała sobie leżąć na pleckach.
Przez tyle lat " zgodnego współżycia " zebrało się tej twórczości.
Moja łazienka jest stosunkowo mała. Bez stosunkowania się też. Ma 12 metrów.
No, zaczynam wierzyć w te kominki, białe skóry i oddzielny pokój dla choinki.
I Ty mówisz, że brak Ci czasu, musi być brak skoro tyle zrobiłaś.
Za jakiś czas będziesz Perfekcyjną Panią Domu Na Wypasionych Włościach.
A ten malunek na suficie w sypialni. Może Stasio był kiepski w łóżku i Stasiowa z nudów , w trakcie, malowała sobie leżąć na pleckach.
Przez tyle lat " zgodnego współżycia " zebrało się tej twórczości.
wpis edytowany 18.10.2016 13:51:31
#2346754 18.10.2016 13:54:48
Ja też oglądam! A dla porównania patrzę na fotki z pierwszych stron tegoż wątku. Łazienka na medal, do używania i do patrzenia. I ciągle coś można w niej ulepszać, zmieniać i dopasowywać bez dewastacji tego co już zostało zrobione.
#2346764 18.10.2016 14:12:18
Och Ty pracusiu
Pięknie to wszystko wygląda 
Widzę już pralkę na górze..... pewnie ciężko było?! Kolor sypialni zabójczy, lubię takie zdecydowane, ale ja chyba tchórzliwa jestem....
#2346781 18.10.2016 15:47:37
mariaewa pisze:
A ten malunek na suficie w sypialni. Może Stasio był kiepski w łóżku i Stasiowa z nudów , w trakcie, malowała sobie leżąć na pleckach.
Przez tyle lat " zgodnego współżycia " zebrało się tej twórczości.
A ten malunek na suficie w sypialni. Może Stasio był kiepski w łóżku i Stasiowa z nudów , w trakcie, malowała sobie leżąć na pleckach.
Przez tyle lat " zgodnego współżycia " zebrało się tej twórczości.
Ha! to jest możliwe, u nas stropy niskie, ja bez drabiny sięgam do sufitu, tylko że z tego co wiem, to Stasiowie sypialnię mieli tam, gdzie my będziemy mieć pokój dla dzieci, a i malunek wygląda na dość stary, wychodziłoby więc, ze to przedwojenni mieszkańcy tak się zabawiali
A łazienka ma pi razy oko (dosłownie ze względu na brak kątów prostych) 20 metrów - pusta wyglądała na ogromną, a teraz już mi miejsca brakuje
Zuziu no fakt jeszcze jest tam co robić, choćby parapety, których nie ma, no i dekoracje ścienne, z którymi wstrzymuję się do czasu, aż część brudliwa remontu się skończy, ale masz rację korzystać już można
Basiu nie dało rady robić zdjęć w trakcie transportowania pralki, a widok był wart uwiecznienia, bo odbywała się metodą na rzepkę tylko żeśmy jej nie wyciągali a wpychali. R. trzymał pralkę i po jednym schodku targał do góry, a ja stałam za nim i robiłam za odbojnik, jak się chwiał
#2346858 18.10.2016 19:11:48
To tak jak wnoszenie u nas 450kg pieca..... pięciu chłopa to robiło, a mnie serce stawało.... Ja ciągle mam nadzieję, że kiedyś obie wyprawimy parapetówę...., jak będziemy miały parapety wreszcie 
Reklama
#2346866 18.10.2016 19:19:43
Basiu, a jak ja malowałam sama ponad 200m. kw. desek na sufity i wszystkie 12 par tanich drzwi, żeby wyglądały na droższe i ponad 200m . kw ścian w podziemiach, to nikt ze mną parapetówki pić nie chce.
I jak ładuję przez okienko wungiel do węglarni , czasem i dwie tony, to też nie.
Fakt, ściany pomalowałam tak, że do następnego malowania nikt nie może tego zobaczyć. Spieszyło mi się.
I jak ładuję przez okienko wungiel do węglarni , czasem i dwie tony, to też nie.
Fakt, ściany pomalowałam tak, że do następnego malowania nikt nie może tego zobaczyć. Spieszyło mi się.
#2346867 18.10.2016 19:22:07
mariaewa pisze:
Basiu, a jak ja malowałam sama ponad 200m. kw. desek na sufity i wszystkie 12 par tanich drzwi, żeby wyglądały na droższe i ponad 200m . kw ścian w podziemiach, to nikt ze mną parapetówki pić nie chce.
I jak ładuję przez okienko wungiel do węglarni , czasem i dwie tony, to też nie.
Fakt, ściany pomalowałam tak, że do następnego malowania nikt nie może tego zobaczyć. Spieszyło mi się.
Basiu, a jak ja malowałam sama ponad 200m. kw. desek na sufity i wszystkie 12 par tanich drzwi, żeby wyglądały na droższe i ponad 200m . kw ścian w podziemiach, to nikt ze mną parapetówki pić nie chce.
I jak ładuję przez okienko wungiel do węglarni , czasem i dwie tony, to też nie.
Fakt, ściany pomalowałam tak, że do następnego malowania nikt nie może tego zobaczyć. Spieszyło mi się.
Kto powiedzał, że nie chce? Chętnie, mam i tak u Ciebie zaległą wizytę, poza tym pewnie masz parapety, w przeciwieństwie do mnie
#2346869 18.10.2016 19:23:41
Mesiu parapetów, to parapetówa.... są nowe parapety, to i popijawa jest 
#2346879 18.10.2016 19:38:25
Pati łazienka coraz ładniejsza.Wszystkie dodatki robią klimat, super.Parapety i firaneczki dopełnią całość.Czy dobrze zrozumiałam, że ściany w sypialni będą niebiewskie? Narzuta piękna. Zdjęcia ogrodu z wysokości
pokazują Twoją pracę, ścieżki widać.
pokazują Twoją pracę, ścieżki widać.
Ania
Moja działka
Moja działka
#2346887 18.10.2016 20:03:51
Pat, ja malowałam deski przed zamontowaniem na legarach. Ale i tak wysiadł mi nadgarstek, zanim załapałam że macha się cała ręką a nie tylko nadgarstkiem.
Aha, płot też malowałam ja i L. Wymyślił nawet specjalną wannę aby lakierobejca nie szła " w piach " a była odzyskiwana.
Aha, płot też malowałam ja i L. Wymyślił nawet specjalną wannę aby lakierobejca nie szła " w piach " a była odzyskiwana.
#2346889 18.10.2016 20:07:50
mariaewa pisze:
Pat, ja malowałam deski przed zamontowaniem na legarach.
Pat, ja malowałam deski przed zamontowaniem na legarach.
Ja też
#2346897 18.10.2016 20:22:51
Wszystkie przeszłyśmy lub jeszcze idziemy tą samą drogą. Kupienie czegoś taniego i bardzo dużo własnej pracy, żeby spełnić marzenia. Dlatego się rozumiemy . Dla mnie Twoja łazienka, piwniczka Zuzi czy komórki Basi to jakby moja historia i dlatego wiem ile radości przynosi najmniejsza nawet zmiana, kroczek do mety.
Zawsze sobie mówiłam, że codziennie jestem bliżej i bliżej. I tak się stało.
Teraz jeszcze podgonić ogród i można... no właśnie, co robić potem .
Zawsze sobie mówiłam, że codziennie jestem bliżej i bliżej. I tak się stało.
Teraz jeszcze podgonić ogród i można... no właśnie, co robić potem .
#2346936 18.10.2016 21:10:00
Łazienka już wygląda świetnie a jak wszystko będzie skończone to
będzie rewelacyjna.
będzie rewelacyjna.
wpis edytowany 18.10.2016 21:11:28
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna
#2346949 18.10.2016 21:29:23
Pati dziękuję śliczne zdjęcia z okna, naprawdę widać bardzo jak zmienił się krajobraz
zrobiło się uroczo o a co dalej będzie

Ukłony w Twoją stronę planujesz i robisz swoje kąty nie szablonowo i za to trzeba Ciebie szanować, jesteś z tych co mają odwagę wychylać się z ramek ogólnie przyjętych i tak trzymaj .
Ja nie zapomniałam , w krótkim czasie będzie.
Ukłony w Twoją stronę planujesz i robisz swoje kąty nie szablonowo i za to trzeba Ciebie szanować, jesteś z tych co mają odwagę wychylać się z ramek ogólnie przyjętych i tak trzymaj .
Ja nie zapomniałam , w krótkim czasie będzie.
wpis edytowany 18.10.2016 21:30:33
#2347065 19.10.2016 06:50:13
lora pisze:
Pati dziękuję śliczne zdjęcia z okna, naprawdę widać bardzo jak zmienił się krajobraz
zrobiło się uroczo o a co dalej będzie

Ukłony w Twoją stronę planujesz i robisz swoje kąty nie szablonowo i za to trzeba Ciebie szanować, jesteś z tych co mają odwagę wychylać się z ramek ogólnie przyjętych i tak trzymaj .
Ja nie zapomniałam , w krótkim czasie będzie.
Pati dziękuję śliczne zdjęcia z okna, naprawdę widać bardzo jak zmienił się krajobraz
Ukłony w Twoją stronę planujesz i robisz swoje kąty nie szablonowo i za to trzeba Ciebie szanować, jesteś z tych co mają odwagę wychylać się z ramek ogólnie przyjętych i tak trzymaj .
Ja nie zapomniałam , w krótkim czasie będzie.
Misiu, jak widzisz po postępach remontowych - naprawdę się nie spieszy
Aniu-Wiśniowa, ale cudna jest! Ja to bardzo chętnie, jeśli masz do odsprzedania!
Aniu-Ryszan, no właśnie ściany będą chyba jednak białe - mocnym akcentem są już te wściekle niebieskie drzwi, a resztę koloru będę tworzyć dodatkami. Zachwyciłam się ostatnio podłogami malowanymi we wzory i marzy mi się na środku sypialni taki malowany dywan, ale na marzeniach się raczej skończy, bo zdolności brak
Mesiu, dalej zawsze coś będzie - przynajmniej w naszym przypadku. To nie jest dom, który za jednego życia da się wyremontować, więc i tak zostawimy go niedokończonym, ale nie o to chodzi, żeby był wykończony, tylko bardziej o samą drogę do celu - z ogrodem zresztą podobnie. Teraz mi się spieszy, bo chciałabym osiągnąć podstawowy standard do mieszkania, a potem będę się bawić w dopieszczanie...no choćby malować freski na sufitach
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.