Reklama
#2249071 06.03.2016 18:26:37
aguskag pisze:
A taki cudny sufit mieliście... myślałam, że ma zostać docelowo. Trzeba go było docieplić jak rozumiem?? Dechy są przepiękne, doskonale będą udawały stare
Czy będą tak pięknie pomalowane jak drzwi? Z tych drzwi to naprawdę arcydzieło zrobiłaś!!
A taki cudny sufit mieliście... myślałam, że ma zostać docelowo. Trzeba go było docieplić jak rozumiem?? Dechy są przepiękne, doskonale będą udawały stare
Lucynko, pieknie to on się prezentował na klimatycznych zdjęciach. W naturze to jest podbitka z nieheblowanych i mocno naruszonych przez robale desek, zasypana od góry plewami. Od góry, czyli od strony strychu jest położona wata, która dociepla, a ta folia to bardziej po to, żeby plewy się na głowę nie sypały
Podłoga będzie olejowana w kolorze nieco jaśniejszym od drzwi - olej daje dyskretniejsze zabarwienie niż farba akrylowa, ale na podłogę w wilgotnym pomieszczeniu nadaje się najlepiej.
#2249081 06.03.2016 18:37:12
Patuniu sufit rewelacja
no to coraz bliżej do końca..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2249707 08.03.2016 10:51:09
Fajny sufit!
A co co irysków, to jednak u mnie NIC, jeszcze śnieg tam leżał, wczoraj zaczęła sie juz wyłaniać„ czarna (pomijając chwasty zielone
) ziemia, ale dzis znów śnieg pada... U mnie iryski to chyba za miesiąc
czyli mniej więcej tak jak zwykle na moim wygwizdowie 
A co co irysków, to jednak u mnie NIC, jeszcze śnieg tam leżał, wczoraj zaczęła sie juz wyłaniać„ czarna (pomijając chwasty zielone
#2249779 08.03.2016 14:04:02
Pati
Jadąc do Cię z różą przyjadę upaprana tłumacząc,że koło musiałam w drodze zmienić i jak nic potrzebuję solidnej kąpieli
Super pokój łazienkowy!
Jadąc do Cię z różą przyjadę upaprana tłumacząc,że koło musiałam w drodze zmienić i jak nic potrzebuję solidnej kąpieli
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna
#2252068 12.03.2016 18:15:19
Postanowiłam przewalczyć własne zniechęcenie i jednak wątek odkopać - dziś mam dzień siedzenia pod kocykiem i zapadania się w Rów Mariański, ale wczoraj ślepa furia miotała mną tak, że popełniłam pewną rzecz - tak to jest jak człowiek ma dużo negatywnej energii i farb w domu
:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Miało być mniej więcej tak, jeśli o układ chodzi, choć gdybym robiła na spokojnie, a nie pod wpływem impulsu, to zapewne bym wybrała bardziej stonowany odcień...jakoś tak widzę oczyma wyobraźni wyważony komentarz Iwonki, w którym pod oględną pochwałą da się w dalszym planie wyczytać "łomatkobosko, coś ty zrobiła?!"
Do przemalowania są jeszcze okna na fasadzie bocznej, ale tu postaram się mieszając kolory, dodać więcej szarego a mniej oczobitnego niebieskiego
W ogrodzie byłam, ale robić się nie da, choć robić trzeba i to pilnie, gdyż łąka, która pożera mi nadrzeczne rabaty dodatkowo przez zimę dorobiła się grubej warstwy mchu...na zdjęciach klimatycznie wyjdą te krokusy na mchowych poduszeczkach, niestety na żywo efekt jest zdecydowanie gorszy....
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Miało być mniej więcej tak, jeśli o układ chodzi, choć gdybym robiła na spokojnie, a nie pod wpływem impulsu, to zapewne bym wybrała bardziej stonowany odcień...jakoś tak widzę oczyma wyobraźni wyważony komentarz Iwonki, w którym pod oględną pochwałą da się w dalszym planie wyczytać "łomatkobosko, coś ty zrobiła?!"
Do przemalowania są jeszcze okna na fasadzie bocznej, ale tu postaram się mieszając kolory, dodać więcej szarego a mniej oczobitnego niebieskiego
W ogrodzie byłam, ale robić się nie da, choć robić trzeba i to pilnie, gdyż łąka, która pożera mi nadrzeczne rabaty dodatkowo przez zimę dorobiła się grubej warstwy mchu...na zdjęciach klimatycznie wyjdą te krokusy na mchowych poduszeczkach, niestety na żywo efekt jest zdecydowanie gorszy....
#2252072 12.03.2016 18:26:14
Intensywność koloru oddaje emocje. Powiem tak: wszystko jest lepsze od fekalnego brązu. Powstała harmonijna całość ze zlewem. Tylko może zadbaj o pastelowy kolor bratków.
wpis edytowany 12.03.2016 18:28:11
#2252075 12.03.2016 18:28:09
Pati mnie się podoba,przecież ta farba na powietrzu z czasem się utleni,wyblaknie i przykurzy.Bardzo energetycznie,a jak tak bardzo będzie Cię razić to kiedyś przemalujesz.
Ania
Moja działka
Moja działka
#2252081 12.03.2016 18:43:52
A mnie się podoba. Nie używałabym innego koloru, bo będzie efekt braku właściwej farby.
Jak kolor okaże się dla Ciebie zbyt intensywny to przemalujesz całość.
Jak kolor okaże się dla Ciebie zbyt intensywny to przemalujesz całość.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna
#2252087 12.03.2016 18:52:52
Pat - ale właściwie o co chodzi? Przecież jest NIEBIESKI, a Ty lubisz niebieski i to przecież jest Twój dom i Tobie ma się podobać. Czy Ci się nie podoba?
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama
#2252093 12.03.2016 19:04:02
No więc chodzi o to, że chciałam możliwie wiernie odtworzyć kolor oryginalny, jaki odksrobałam, a który był szaro-niebieski. Kolor mieszałam sama, w wiaderku sprawiał wrażenie gołębiego, na żywo wyszło jak w Grecji
Ale oczywiście macie rację, on spłowieje, sądząc po trwałości farby na słupkach ogrodzeniowych to już za 2-3 lata będzie wypłowiały. Kolor jako kolor podoba mi się okrutnie, tylko mam wrażenie, że teraz mój dom z księżyca widać...no przynajmniej kurierzy nie będą się już gubić 
Ewo myślisz serio, że jest sens sadzić metasekwoję? Bo taki był mój pierwszy pomysł, mając przed oczami te amerykańskie sekwojowe lasy - drzewo, które przeżyje wszystkich i wszystko - ale potem wykonałam pracę myślową, wyobraziłam sobie drzewo sięgające nieba i rzucające cień na pół wsi i jakoś tak...no nie wiem?
Ewo myślisz serio, że jest sens sadzić metasekwoję? Bo taki był mój pierwszy pomysł, mając przed oczami te amerykańskie sekwojowe lasy - drzewo, które przeżyje wszystkich i wszystko - ale potem wykonałam pracę myślową, wyobraziłam sobie drzewo sięgające nieba i rzucające cień na pół wsi i jakoś tak...no nie wiem?
#2252094 12.03.2016 19:06:56
Jest. Nad rzeką, bliżej mostu. Będzie miała wilgoć od rzeki i nie będzie zacieniać. O
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
wpis edytowany 12.03.2016 19:08:22
#2252109 12.03.2016 19:26:52
Patrycjo już się nie mogę doczekac Twojego zdjecia w pianie z lampką szampana 
Kolor przy oknach niczego sobie -bez problemu bym do Ciebie trafiła gdybym się wybierała .
Kolor przy oknach niczego sobie -bez problemu bym do Ciebie trafiła gdybym się wybierała .
Przepraszam za brak polskich znaków .Korzystam z różnych sprzętów.
Pozdrawiam Grażyna.
Pozdrawiam Grażyna.
#2252141 12.03.2016 20:30:40
Patuniu ło ..matko ..no dałaś po oczach ..ale Ty niebieski lubisz przecież , za jakiś czas deczko zmienisz tonację , ale tak na poważnie to mi się podoba ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2252152 12.03.2016 20:44:44
Kurierom to już nic nie zaszkodzi, po tym jak furtkę przemalowałaś.....
Ładnie jest, a Ewa cudne drzewko Ci zapodała.....
#2252156 12.03.2016 20:51:50
Patka...ja już chwaliłam na fejsie..dla mnie jest git...z czasem nabierze patynki
OOOO niebieski to ja lubię...myślę aby machnąć chatę na taki szaro-lawendowy...
Ja dzisiaj zmarzłam z rana... jakaś taka cały dzień jestem niepozbierana...choć pozbierana miałam być...
...skusiłam się nawet na monte...aby sobie humorek poprawić...ale nie działa
Ciekawa ta metasekwoja...Ja u siebie na wsi na wspomnienie Iwci chyba cedr posadzę...taki pięknisty,płaczący,niebieściutki....autaski glauca pendula...jest moim wymarzeńcem
Ja dzisiaj zmarzłam z rana... jakaś taka cały dzień jestem niepozbierana...choć pozbierana miałam być...
...skusiłam się nawet na monte...aby sobie humorek poprawić...ale nie działa
Ciekawa ta metasekwoja...Ja u siebie na wsi na wspomnienie Iwci chyba cedr posadzę...taki pięknisty,płaczący,niebieściutki....autaski glauca pendula...jest moim wymarzeńcem
wpis edytowany 12.03.2016 21:08:02
#2252157 12.03.2016 20:54:36
A mnie się podoba , oryginalny jest, tak jak jego właścicielka, bo takiej drugiej nie znajdzie się nigdzie.



A i tak zblaknie kurz osiądzie i będzie szaro-niebieski.
Pati masz dobrze bo nikt Ci nie brzęczy nad uchem "że taki to nie wypada".
A i tak zblaknie kurz osiądzie i będzie szaro-niebieski.
Pati masz dobrze bo nikt Ci nie brzęczy nad uchem "że taki to nie wypada".
#2252188 12.03.2016 22:10:41
Fajnie jest , a mogłabyś zrobić ujecie razem z furtką? jak z nią współgra?
Pod ścianą niebieska ławeczka i będzie cudnie ( masz chyba taka ławkę)
Pod ścianą niebieska ławeczka i będzie cudnie ( masz chyba taka ławkę)
#2252278 13.03.2016 08:14:18
Metasekwoja jest fajna, niestety nasza na wsi suszy ubiegłorocznej nie przetrzymała, ale jak posadzisz swoją nad wodą, jak radzi Ewa, to będzie git. Pamiętaj, że ona nie jest zimozielona.
Malunek mi się podoba, jakiś taki radosny ten kolor.
Malunek mi się podoba, jakiś taki radosny ten kolor.
#2252328 13.03.2016 09:12:41
Zimozielona nie jest ale jak pięknie się jesienią przebarwia. Na sprzedanej części działki miałam dwie metasekwoje, każda przebarwiała się inaczej. Gdzieś mam zdjęcia, jeżeli znajdę to pokażę.
Znalazłam zdjęcia tylko jednej.
Obejrzyj ją sobie, potem zdjęcia usunę.
Znalazłam zdjęcia tylko jednej.
Obejrzyj ją sobie, potem zdjęcia usunę.
wpis edytowany 14.03.2016 19:49:47
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.