Bea do moich kwiatów się "podwalasz" ?
Pati no ja domyślam się, że tu pewnych rzeczy się nie przeskoczy, ale szkoda, że tak się krzaczą te zdjęcia. Próbowałam zapisywać niektóre w formacie png. ale poza tym, ze dłużej się ładują to różnicy tez nie widać.
Arlington teraz jest w pełnym rozkwicie. Ostatnio przeglądałam jakieś wczesne fotki i milo patrzeć na różnicę
Ewciu Liliowce to powód moich zachwytów ale i rozczarowań. Nie wyobrażam sobie ogrodu bez nich, ale u niektórych odmian kwiat różni się od pierwowzoru znacznie, wychodzą jakieś pokraki, plamy, przebarwienia. No ale są. I będą
Basiu kwitnie, kwitnie

Pokażę wieczorem zdjęcie z ubiegłego roku, powinnam gdzieś mieć.
Róże naturalnie na wiochę. Wszystkie niby 5b, więc powinny przetrwać. Reorganizacja różanki jest dobrym pretekstem
