Kompostownik

Rozmowy przy kawie (16)
T#427369
Facebook
Reklama



Lusia poziom 5
Lokalizacja: Wybrzeże
#2182872 03.10.2015 07:16:50
Dzień dobry wszystkim, Gawronku, Beatrix, Betino snujesz się od czwartej to może być pocztę mailową odebrała! Od wczoraj Cię szukam. Teraz to Ty na pewno śpisz. lol U nas poczta do czternastej więc jeśli chcesz te moje białe gwiazdeczki to pisz swój adres bo już główki pozwieszały, nie dotrwają do poniedziałku.



Pozdrawiam Lucyna
fotobajanie
utkałam
działka na sprzedaż
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2182874 03.10.2015 07:56:06
Sie ma! oczko
Oj, przykro mi, Dziewczęta, że nie spałyście do rana! Znam ja ten ból dogłębnie, oj znam, ale od kilku dni jakoś sypiam, jest rożnie, lepiej lub gorzej, ale sypiam i to jest sukces. Od razu odżyłam i mam siłę poryć sobie trochę w swoim przyszłym arboretum oczko

Janeczko, ja mam taki świder. Niestety w mojej glebie sie nie sprawdza nawet, gdy jest wilgotna, a co dopiero, gdy jest taka sucha jak teraz. No, może są takie miejsca, gdzie można nim wywiercic dziurę wiosną, gdy ziemia po mrozach i roztopach jest miękka, ale faktycznie nawet tam jest to robota dla MPO. To wymaga dużo siły w barach lol O wiele łatwiej mi jest poskakać po szpadlu, a potem podważać naciętą bryłę metodą dźwigni i rozbić ją widłami, niż używać do tego wszystkiego ramion.
Poza tym z takim świdrem jest ten kłopot, że on zakleja sie ziemią, gdy jest gliniasta i trzeba ręcznie wydłubywać z niego ten klajster z kamieniami i korzeniami. Myślę, że na piaszczystych glebach może sie sprawdzać, ale u mnie nijak to nie działa nawet, gdy MPO go ma w rękach. Nawet o tym rozmawiali z W. podczas zlotu u nas. W. mówił, że taki świder przyspieszyłby sadzenie, a MPO mu wyłuszczył to, co ja tu powyżej...
A właśnie, może ktoś chce kupić ode mnie nowiutki świder do robienia dołków? Stoi nieużywany... lol lol oczko Ostatnio doszłam do wniosku, że musze zrobić wyprzedaż, bo mam sporo całkowicie nowych rzeczy, których nie używam, a tkwią w nich zamrożone pieniądze. Fortuny tak nie zarobię, ale nawet jeśli cokolwiek z tej kasy odzyskam, to i tak lepiej niz nic. A jako, że właśnie muszę zapłacic za "nowy" samochód, to ewentualne fundusze ogrodowe na przyszłą wiosnę skurczyły sie do zera taki dziwny Postanowiłam, że co przehandluję, to odłożę na rośliny na przyszły rok cool No, chyba, że zabraknie mi na piguły, to wtedy nie odłożę pan zielony

wpis edytowany 03.10.2015 07:57:12
regina poziom 4
Lokalizacja: Radom
Ilość edycji Admina: 1
#2182876 03.10.2015 07:59:14
Dzień dobry kawkę chętnie wypije.Wczoraj miałam okropny dzień moj dwu letni wnunio zwichnal sobie kciuka/zatrzaskiwal z rozmachem szufladę/ i rozpoczęła się wędrówka najpierw przychodnia czekanie na lekarza, pozniej prośby o przyjecie , nastepnie izba przyjęć w szpitalu znowu kolejka, czekanie na przeswietlenie kolejka później lekarz kolejka.Zajelo nam to pięć wyczerpujacych godzin.Pochwale się jeszcze nową poleczka wykonaną przez M



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2182889 03.10.2015 08:34:00
Witam z kawusią aniołek Słonko jakoś wcześniej wstało i mocno grzeje, cieplutko, więc trzeba się ogarnąć i do norkrosa stanąć.... Za długo wczoraj siedziałam. Zwoje mózgowe mi się przegrzały. Jak to nanieść te 21 krzewów i drzew na 20 m długości, żeby znowu ścianę zasłaniającą przed sąsiadami zrobić?!

Janeczko my tak zawsze działamy. Mąż nacina szpadlem darń (dla mnie już niestety to narzędzie jest niedostępne), a ja wyciągam, oczyszczam i jest piacho-ziemia.... Tu będą 'moje maliny'. Ten kawałek 20 lat nie był użytkowany.



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
Ilość edycji wpisu: 1
#2182890 03.10.2015 08:34:23
Ooooo Regina, jaka ładna półeczka! Bardzo fajnie udekorowała Ci ten kawałek ściany.
Basiu chciałam zapytać cóż to za kratkę pokazałaś (Janeczka wiedziała o co chodzi a ja nie chory.) ale widzę, że już wyjaśniłaś. Ja też tak właśnie pozbywam się darni ale u mnie widocznie inna ziemia i praktycznie nie widać nacięć i kratka się nie tworzy. Ty masz zapewne luźniejszą glebę.
Pat a to niefart z tym przerwanym urlopem. Ale co się odwlecze...Teraz Twój małżonek zapewne był zaskoczony propozycją szefa (czy to była propozycja czy ultimatum? zmieszany) wiec się zgodził ale następnym razem na pewno będzie wiedział co odpowiedzieć.
Bea, zainspirowałaś mnie tym świdrem, bo ja też z tych skaczących po szpadlu. Ale czasami głębokość jednego szpadla jest niewystarczająca a ciężko mi kopać drugi poziom wgłąb, gdzie mam już ił(?), glinę(?) czort wie co to jest, ale twarde z kamieniami. Muszę zgłębić temat świdra - temat na dziś oczko.
Bogusiu a będziesz zmieniać kolor drzwi czy zostawisz naturalne, tak jak były?

Pokazywałam Wam swój nowy nabytek - młynek? Chyba nie.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 03.10.2015 08:38:56



Pozdrawiam Kasia
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 1
#2182894 03.10.2015 08:38:07
Kasiu pisałyśmy jednocześnie pan zielony To z innej perspektywy. Tycia oczywiście pilnuje, bo to teren jej łowów. Nornica tam buszuje.



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 03.10.2015 08:43:18



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
#2182895 03.10.2015 08:39:48
Tak, Basiu, już edytowałam post pan zielony



Pozdrawiam Kasia
kania poziom 5
Lokalizacja: Gdańsk i okolice
#2182903 03.10.2015 08:50:01
Basiu z tej perspektywy kawałek wygląda na większy i ... na oczyszczony już z chwastów. Fajnie, że masz taką czujną kicię, zazdroszczę. U mnie nornice ryją jak chcą. Kiedyś niechcący przy odchwaszczaniu rozgrzebałam gniazdo nornic z takimi różowymi golasami, fuuuuuj, wzdryga mnie do teraz.



Pozdrawiam Kasia
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
Ilość edycji wpisu: 1
#2182912 03.10.2015 08:57:58
Witam serdecznie.
Sobotnio.
Kawa za mną, drugiej już nie potrzebujędiabeł.
Szanowne szefostwo podniosło ciśnienie, zagospodarowując poniedziałkowe popołudnie w trybie nagłym.
I to wszystko elektronicznie wczoraj wieczoremdiabeł.
Wyngiel dzisiaj przywiozą.
Idę coś przerzucić, bo mnie rozniesie.
Miłego.

Janeczko, nie śmiałabymzawstydzony.
wpis edytowany 03.10.2015 09:01:56



Pozdrawiam.
Justyna
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2182917 03.10.2015 09:00:49
Witam z kawką w dłoni .
Noc przespana ,ale oczy otworzyły się same o 6ej taki dziwny
Janeczko pokaźne zbiory pomidorków ! Ja patisony też znam jedynie w wersji marynowanej zmieszany ale zerknij

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

może znajdziesz coś ciekawego oczko
Reginko to zdolnego masz eMa ! Zawartość półeczki też śliczna
Kasiu pamiętam taki młynek u mojej babci ,był nie do zdarcia bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2182919 03.10.2015 09:02:23
A Wy znowu dzień świętego odpoczynku kalacie wstając przed świtem? aniołek Ja tam zwlekłam się dopiero niedawno i zwlekłam się dobrze oddaje proces wstawania, bo spałam na plecach, a nie powinnam...no starość, nie radość taki dziwny Ale poza tym nawet mnie ręce specjalnie po tym noszeniu wody nie bolą, jednak 4 lata pracy na wsi mnie zahartowały, parę dni temu nawet zauważyłam coś na kształt bicepsa na lewej ręce lol

Z pracą mojego męża to jest tak, jak w większości prac w Polsce...pracownicy boją się szefowi odmawiać, a mogliby, bo to od nich zależy działanie firmy, bez kierowców firma transportowa nie podziała...no ale każdy boi się zaryzykować i robią za 'czypińdziesiąt" dziękując na kolanach, jak szef łaskawie choć fragment urlopu da diabeł

Pogoda za oknem cudna, dziś wyganiam bachorki na dwór, kichają tak czy inaczej, więc różnica żadna, a może świeże powietrze szybciej je uzdrowi, a przede wszystkim mnie poprawi humor aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2182941 03.10.2015 09:53:46
Dzień Dobry/
Janinko patisonów w tym roku nie miałam tylko cukinie. Może najprościej leczo do słoików na zimę?
Wyskoczyłam zobaczyć jak moje jedyne dalie i żyją.



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2182944 03.10.2015 09:56:44
Kasiu nie odchwaszczone, na tym kawałku leżała wykładzina przez rok, a na niej zasieki do zrębkowania.... Teraz gałęzie pokonane (jedna sterta), kawałek wypielony i można oczyścić z perzu i podagrycznika. Dwa w jednym pan zielony

Zwierzyna nakarmiona, ja też, więc już nie ma co się ociągać, czas do norkrosa stawać..... Pa, wrócę na obiad..... znaczy na gotowanie kaszy, bo mięsko wczoraj zrobiłam.... Mam cztery godziny czasu. Małżonek wziął nadgodziny, bo kaska się przyda przy tylu wydatkach, choć miał mi dzielnie pomagać w ogrodzie.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
maliola poziom 6
Lokalizacja: Śląsk
#2182995 03.10.2015 11:04:08
Witajcie wpadam z kawką albo na kawkę ale bardzo szybko bo masa roboty zaplanowana tak do 14 w domu mi zejdzie - kilka okien do umycia, druga pralka się pierze, szybki obiad - kasza i gulasz, potem choćby nie wiem co do ogródka może i M pogonię.

Janeczko przepraszam chyba zima wątek nadgonię

A z zagubionych to coś Marysi (maria) dawno nie było czy mi się wydaje? Kolejna Ślązaczka do odnalezienia!



Pozdrawiam Ola

Ogrodowe marzenia Malioli wesoły
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2182996 03.10.2015 11:13:43
No to wrzucam szybką kawkę, sama piję w biegu i leće drzewka sadzić. Dom z grubsza obrobiony, R. pojechał na zakupy, dzieci chwilowo się nie żrą, więc korzystam aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2182999 03.10.2015 11:15:25
Witam! od rana ruch w domu a ja zagoniona dom opanowała angina i to dorosłych przyjezdnych ,ja na baczność.
Nie mam na nic czasu. A za oknem cudna pogoda , muszę jeszcze do ogródka ... jak się uda.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2183047 03.10.2015 13:50:51
Poleniuchowałam troszkę na tarasie z książką ,bo cudnie jest bardzo szczęśliwy
Po obiedzie chyba zrobię powtórkę ,albo dalej będę oczyszczać rabatki - zobaczę jeszcze aniołek
Misiu oby tylko D. nie załapał !



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2183048 03.10.2015 13:53:11
Dzień dobry! Tu piękna pogoda, słoneczko i w ogóle. Z Kredka byłyśmy w lesie, W. w robocie, ja doszorowuję kuchnię z powideł W. Byłyby świetne, gdyby nie to, że gotował je w jakimś żeliwnym saganie i teraz mają posmak rzeczonego sagana. No nic, jak mnie anemia dotknie, to będą jak znalazł...
Janeczko Kredka kocha wszystkie stworzenia i te dzikie też. Zatem wyrywa mi rękę na ich widok, bo chce się "koleżankować" bardzo szczęśliwy
Kasiu uwielbiam młynki, genialny jest ten Twój!
Reginko mam nadzieję, że młody człowiek nie ucierpiał bardzo? Tak czy inaczej w naszym systemie ze zwichniętym palcem trzeba tyle czasu spędzić w przychodni/szpitalu co ze złamaną nogą...
Półeczka przeurocza jest!
Misiu zdrowia dla domowników, a dla Ciebie udanego wypadu w ogród!

Zamiatając chodnik przed domem spotkałam sąsiada wywalającego śmieci. Stwierdził, że już mu się nie mieszczą, bo żona chora i pampersy robią masę śmieciową. I w ten sposób dowiedziałam się, że sąsiadka ciężko chora, po operacji nowotworu... Mieszkamy obok siebie i nic nie wiemy o sobie...

Fotka leśna z dziś



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 03.10.2015 13:53:50



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2183077 03.10.2015 15:40:58
Padam ma pysk.... aż się pifkiem wspomogłam...... Tak niewinnie te kwadraciki wyglądały... zrobiłam przez 3 godziny 8 rządków.... Teraz sijesta do 17:00 i przy wsparciu małżonka ruszę znowu...



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2183081 03.10.2015 15:50:55
A ja dziś zupełnie bez życia jestem, stawy mnie bolą, spać mi się chce smutny Daglezje tak czy inaczej posadziłam, na spacerze z mamą i dziećmi byłam, R. werbalnie wsparłam w laniu drugiej warstwy posadzki, ale popielić to już chyba dziś nie pójdę, bo za bardzo mi ręce dają, choć pielę zdecydowanie mniej starannie niż Basia aniołek Co najwyżej rośliny do wysyłki porozdzielam...

Jakby ktoś chciał kawy, to stawiam kolejną aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Reklama



Rozmowy przy kawie (16)
T#427369
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!