Lucynko - świetnie! Dziękuję
Bea- no wiesz, po sok też mogą, przecież nie będzie przymusu alkoholowego
Zuziu - wszystko się da, jak się KCE. A czy widziałaś Ty na poprzedniej stronie cud techniki inżynieryjnej na potrzeby drobiu?
Janeczko - R. będzie sam robił bramę; dzięki za miłe słowa
Basiu - dzięki! My też bardzo lubimy te jabłonie
Elu - to nie zawsze tak jest, widziałaś, że sama się zdziwiłam.
A kolejne nowości, to po pierwsze: kurki będą w czwartek lub w piątek, po drugie: zamówiłam dla kurek nowy karmnik i poidło, a po trzecie, dowiedziałam się, że na naszym polu będzie w tym roku posiany łubin. A to dopiero będą zdjęcia, kiedy zakwitnie!
No i przyjechały lilie i liliowce, dziś będę sadzić.