Kompostownik

Rozmowy przy kawie (15)
T#426285
Facebook
Reklama



gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2164700 28.08.2015 21:19:46
A co wy ta na mężów...przeca my za ideałów powychodziły ...jako narzeczony mój mąż był idealny...miał pieniądze...jako mąż mój już tak kasy nie mapan zielony
Czasem po latach podobają się inni mężowie..i piejemy z zachwytu,że pierze,albo gotuje..a nasz własny rodzony nie!
Ale przecież w innych mniej waznych sprawach jest po prostu człowiekiem i przyjacielem.
Chociaż denerwuje mnie fakt,że technicznych spraw nie ruszy,że to ja mam ikrę w naszym związku,że jq pracuję...Ale najpepiej ściele łóżka,wynosi śmieci,zajmuje się swoim kozio-kurzo-króliczo-psio-kotowym dobytkiem,robi rano kawusię,która mnie co rano budzi,zaprasza do stołu na śniadanka i kolację...a przede wszystkim szanuje mnie..
No i już od półtora roku po leczeniu trzeźwiejemy..aniołekaniołek
Bo jako alkoholik to ja wspołuzaleniona żona..i żyję w zupełnym innym wymiarze,a on żałuje,że tyle lat wspolnego życia zmarnował...
No...sie rozgadałam...bardzo szczęśliwy



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2164702 28.08.2015 21:27:05
Kieckę pokażę, jak się ogarnę. Bo najlepiej pokazać ją na egzemplarzu a nie luzem oczko
Egzemplarz męski nie odkurzył, bo jak twierdził - nie było prądu, a po moim że prąd wyłączyli dopiero po 18 - że było za gorąco. Machnęłam ręką. Bo i miałam co innego do roboty tzn. podlewanie. U mnie bowiem ani kropla deszczu nie spadała smutny
Januszu! Twoje milczenie jest ... hhmm... typowe. Mój eM jak się zatnie to diabeł Nawet się z nim pokłócić nie można zmieszany
A wady i owszem posiadam. Na bogato. Bo: jestem nerwowa (niestety to wynik stresu w pracy), lubię rządzić (taki model wyniosłam z domu, a i kierownicze stanowisko robi swoje), jestem pedantką, no i nie wyglądam jak Miss Polonia. Jeszcze parę innych by się znalazło. Niekiedy jednak myślę, że to konsekwencja tego, że musiałam przejąć i role przypisane eMom. Ograbiam i dom i pracę, no i dziecię. Mój wkład w domowy budżet jest większościowy oczko I radzę sobie również w pracach typowo męskich, jak drobne naprawy - wymiany wtyczek, gniazdek elektrycznych, spłuczki, filtry, uszczelki, obsługuje wiertarkę, wkrętarkę. W zasadzie wszystkie narzędzia sama kupiłam i ciągle uzupełniam warsztat. Serwisuje auto, które sama wybrałam i kupiłam. I mój wentyl jest taki, że od czasu do czasu ponarzekam sobie na męskich osobników, a i pomarzę o roli tej, która leży i pachnie. PS/ Podobno nie ma brzydkich kobiet. Są tylko te niedoinwestowane...



Ani Ogród w dolinie matrix
paputowy_dom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2164706 28.08.2015 21:34:12
Ależ mnie ten Myszkin użarł (kot i też facet taki dziwnyoczko) Trudne relacje taka karma...
wpis edytowany 28.08.2015 21:34:39



wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2164707 28.08.2015 21:34:27
    Sweety pisze:


    Januszu! Twoje milczenie jest ... hhmm... typowe. Mój eM jak się zatnie to diabeł Nawet się z nim pokłócić nie można zmieszany


Eeee...nie taki typowy, Iwonka pisała, że się zacina, ja się też zacinam - teraz już mniej, ale w początkach małżeństwa, to bywało, żeśmy tylko tydzień w miesiącu rozmawiali z mojej winy....tzn. wyjściowo wina była R., a moje zacięcie li tylko konsekwencją. Ale popracowałam nad sobą i zacinam się już rzadko, w zamian więcej wrzeszczę, więc nie wiem, czy z punktu widzenia R. warto było dążyć do zmiany taki dziwny

U nas już nie pada, ale co popadało, to nam nikt nie odbierze - tak cudnie świeżo pachnie zza okna i tylko chrzęst ślimaków gnających do paśnika i granie świerszczy ciszę przerywa aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2164717 28.08.2015 21:56:40
No, widzę, że ledwo zdążyłam, a też mam coś do powiedzenia, bo wczoraj pokłóciłam się z R. i to telefonicznie, a tak mnie wk...ił, jak już dawno nie! Jak przyjechał, było już za późno na dyskusje, no a poza tym nie mam teraz w domu komfortu 1:1, bo mi się trochę lokatorów nazbierało.
Rano pojechaliśmy więc do pracy, po pracy zakupy, potem obiad - a cały czas służbowo drętwe rozmowy.
No a po obiedzie poszliśmy "na rozmowę" w cztery oczy wzdłuż naszego pola. Pogadaliśmy sobie w polu i niby sytuacja jest załagodzona, ale nie do końca.

Janusz - też uważam, że całokształt jest najważniejszy, ale czasem detale są jak ząbek czosnku włożony do lodów z bitą śmietaną wesoły
Zuziu - no jak to? Jak nie bije, to nie kocha! wesoły wesoły wesoły A przy okazji: jaką książkę czytał na tym tarasie? Może to by coś wyjaśniło?
Justyna - a dlaczego Ty w końcu do mnie nie przyjechałaś, co? Czy kurki są nadal własnością Twojego M., czy też uzyskałaś już współwłasność? Bo rozmyślam o nabyciu dwóch takich "wacików: z dobrego źródła (kurek), żeby mi ktoś wreszcie wysiedział te jajka zielononóżek!
Beatko - też tak składam pranie po wyjęciu z pralki (i R. też, ale najczęściej udaje, że nie słyszy, jak pralka piszczy, że wyprała!)

Na pocieszenie kupiłam dziś sobie 38 cebul tulipanów.



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2164721 28.08.2015 22:12:36
Gosiu, nie przyjechałam, bo rodzice koniecznie ze mną chcieli te wyniki odebraćtaki dziwny i konieczny był błyskawiczny powrót, bo dzieci siostry pod chwilową opieka bratanicy nieletniej. Skomplikowane. diabeł
Kurki M. ja mam zgodę na publikację wizerunku. Generalnie w kurniku królują kochiny. Aktualnie jest od niedawna 7 maluchów. Kurki z bardzo silnym instynktem macierzyńskim.



Pozdrawiam.
Justyna
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2164737 28.08.2015 22:47:29
Justynko - muszę kupić/ukraść gdzieś jakieś dwie kurki mamuśkowate, no na wiosnę to już koniecznie, a z drugiej strony boję się kupować tak gdziekolwiek, żeby sobie nie przywlec do kurnika jakiegoś choróbska lub pasożytów. Może będziecie mieli nadmiar kurek?



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2164740 28.08.2015 22:54:26
Małgosiu, zapomniałabym zawstydzony Paczka doszła. Dziękuję za gratiska bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2164741 28.08.2015 23:01:17
Aniu - cieszę się!
A kiedy kieckę pokażesz? My też mamy wesele (ale nie w rodzinie) i wybieramy się do Warszawy 3 października. Młodzi postanowili się zaobrączkować po 15 wspólnych latach!



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
klarysa poziom 6
Lokalizacja: Moje Głębokie Kaszuby
#2164742 28.08.2015 23:01:46
Gosiu, pogadam z M i dam znać.



Pozdrawiam.
Justyna
Reklama



MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
#2164744 28.08.2015 23:06:41
Okejos wesoły

Będę jutro mrozić trochę fasolki, bo mam urodzaj, jak nigdy! Wynika on z opracowania skutecznego zabezpieczenia przed psami, które kradły strąki, demolując cały fasolnik.
Mrozicie fasolkę? Chyba trzeba obgotować?



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#2164797 29.08.2015 07:10:09
Dzień doberek. Nic na swojego dziś nie powiem, choć też miałabym co.... Oj, miałabym.taki dziwny Nie po tym, jakżem się wczoraj sama zachowywała...choryzawstydzony Pierwszy dzień babskiej dolegliwości, no same rozumiecie. Jęczałam, marudziłam, krzyczałam, wkurzałam się; no wszystkie emocje świata. Wszycy domownicy byli nader pobłażliwi i wyrozumiali. Jeszcze dziś zdycham, ale już mniej...zmieszany smutny

P. mi chlebek upiekł, bo w takich emocjach, to mi nic nie wychodziło, z rąk leciało, no makabra. Ale dziś pyszny świeżutki orkiszowy chlebek wcinam. I ciasto bez cukru, bezglutenowe zrobił, jak mu przepis podstawiłam pod nos. Trochę mu się moje nerwy też zaczynały udzielać, ale w normie.zakręcony Ciasto w smaku ciekawe. Goście jadą dziś do mnie, do córki najstarszej w zasadzie, a ja na diecie, więc zjedzą co i ja jem. Ot, co.

No dobra, proszek przeciwbólowy i do roboty.
wpis edytowany 29.08.2015 08:35:55
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2164806 29.08.2015 08:21:46
Ech, nie ma to jak poruszyć jakiś wątek bez szerszego kontekstu. Wychodzi się na zrzędliwą jędzę, która umie tylko narzekać, jak jej się "nazbierało". Nie chciałam wzniecać krucjaty przeciwko osobnikom z parą chromosomów XY tylko napisać, że jest mi smutno, a najbliższa mi osoba jakoś mi w tym nie pomogła.
Sobotnie dzień dobry.
wpis edytowany 29.08.2015 08:36:29



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 2
#2164810 29.08.2015 08:34:42
Zuziu, każdemu się "ulewa" i to już od maleńkości.oczko Na zdrowie...oczko A zrzędliwymi jędzami nie jesteśmy, po prostu kobietami. My kobiety tak mamy. Lepiej jak się nadmiar uleje, niż ma coś pęknąć, nie? Kiedy coś w człowieku pęka, na dobre nie wychodzi to ani im samym, ani innym. Ostatnio w takim jednym coś pękło i zabił dziecko siekierą. smutny Na zdrowie Zuziu, na zdrowie. Emocje najlepiej wypowiedzieć i wypuścić z siebie.
wpis edytowany 29.08.2015 08:38:13
DEDE poziom 6
Lokalizacja: R.Śl- B
#2164819 29.08.2015 08:57:18
Dzień dobry chociaż wcale nie zaczął się dobrze bo M mnie obudził o 6:15 wkurzony z kolei jego obudzili budowlańcy dwie działki obok bo zaczęli pracę od 6 i stukali, cięli deski. Mnie to jakoś nie obudziłooczko
Pogoda do bani, ubrań nie wzięłam cieplejszych i nie wiem czy pojedziemy do tego Zakrzewa.
Zuza jak widzisz sama nie jesteś prawie wszyscy mamy podobne problemy oczko
Betina bo wtedy jeszcze mamy klapki na oczach a po kilkunastu latach opadająoczko
Znikam bo psy czekają na spacer.



Daria
WIEŚ POD BOREM..
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2164821 29.08.2015 09:06:20
Witam z kawusią znowu, niestety słonecznie....... My dziś zaplanowaliśmy sprzątanie komórek, a że są aż trzy, to akurat dwa dni zejdzie..... Nie chodzi tu o odkurzanie, lecz przestawianie, naszykowanie do wyrzucenia zbędnych rzeczy.... Oj będzie się działo.... Zaczynamy od Domku Ogrodnika pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2164831 29.08.2015 09:22:06
Dzień Dobry,piekny dzień,słoneczny bez jednej chmurki na niebie.
Zuziu nieraz tak trzeba się wygadać,to pomaga,a jędzą nikt nie jest,natomiast jesteśmy kobietami jak już napisała Anitka. Basiu napewno znajdziecie skarby.Bardzo lubię takie porządki z niespodziankami.Przyjemnej pracy.wesoły



Ania
Moja działka
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2164837 29.08.2015 09:35:58
Januszu witamy w Polsce aniołek Który rejon tym razem odwiedzisz?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2164838 29.08.2015 09:42:54
Dzień dobry! hura w nocy coś padało , dziś będzie laba w podlewaniu.
Plan na dzisiejszy dzień nie istnieje będzie na żywioł he, he
Uśmiecham się do całego Świata spokój w domu jest , opanowane wszelkie dolegliwości zdrowotne.

Janusz witaj w ojczyźnie.
Stawiam kawę z czekoladą i mleczkiem.

Zuza buziolki ... a do Chorwacji pojechałabym też. he, he




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Semper poziom 4
Lokalizacja: Kudowa Zdrój
#2164839 29.08.2015 09:43:48
Witam .
Jako, że rok szkolny za pasem dodatkowym zajęciem szczęśliwych rodziców jest przygotowanie wyprawki.
Mi przypadło w udziale zorganizowanie podręczników.Jak już kiedyś wspomniałem Moja Młoda zamierza się kształcić na technika architekta krajobrazu.Myślałem, że sprawa będzie prosta.Spis w łapę, wejscie na OLX i zamawiam.Kiedyś tak było.Teraz jest kupa przedmiotów.Do każdego kilka książek z kilku różnych wydawnictw, a wybór należy do nauczyciel.I tak sobie zamawiam po trochu.
Najbardziej spodobały Mi książki do przedmiotów zawodowych np "Rośliny ozdobne".Chyba większość z Nas mogła by tego uczyć.
To tyle.Wracam do internetu.Jeszcze trochę Mi brakuje.



Wątek niebezpieczny czyli Jurkowe przynudzanie

Pozdrawiam
Jurek z Górek
Reklama



Rozmowy przy kawie (15)
T#426285
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!