No ba, pewnie, ze ogórki będą - dobrze, że przypomniałaś! niedługo czas robienia to kilkanaście(dziesiąt) kilo zrobię ekstra

Co do potraw też uważam, że kiełbaski plus mogą być szaszłyki warzywne lub warzywno-kurczakowe w zupełności wystarczą. Garnek mogę przywieźć, nawet dwa mam takie olbrzymie.
Marioewo, poproszę cienkie bez nadzienia, bo moje dzieci jedzą z cukrem i/lub śmietaną - ale na razie to bardziej w kategorii żartu, by mnie wyrzuty sumienia zabiły, gdybyś specjalnie dla nas przy patelni miała dodatkowo stać.
Z dodatków, które zawsze zejdą może być chleb grilowany z masłami smakowymi: chleb zawsze zejdzie, jak będzie nadmiar, to sobie Małgosia zamrozi, podobnie jak masło. Proponuję jeszcze parę dni podebatować, a potem zamieszczać jasne deklaracje: imię, nazwisko, pesel, numer konta i co przywozimy

Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka
Wiejski eksperyment 1Wiejski eksperyment 2