Kompostownik

Kompostowy zlot sierpniowy (2015)
T#421429
Facebook
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2154443 07.08.2015 10:50:54
Że nam się podobało to normalka, lecz ciekawi mnie jak osoby towarzyszące?! Zapowiedzi były zupełnie nieadekwatne do tego co widziałam na Zlocie pan zielony Jak przeżyli to, głównie babskie spotkanie?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
aniaop poziom 5
Lokalizacja: OPR
#2154491 07.08.2015 11:45:48
Po moim oświadczeniu o zaawansowanej schizofrenii (słyszę głosy w głowie) wątek się zawiesił... lol

CD
Dojechaliśmy do Pat nooo i tu już się rozpętało ... Poznałam wszystkich osobiście, tak namacalnie, wszystkie te osoby z którymi tyle czasu pogaduję bardzo szczęśliwy
Janeczka okazała się jeszcze serdeczniejszą osobą niż w świecie wirtualnym.A jej golonka ...mistrzostwo ...
Januszu - Ania naprawdę jest dość wstydliwa cool (no chyba ,że chodziło o moją skromną opinię o osobnikach z jej branży spotkanych na mojej drodze... pan zielony ).
Basia i Ola uśmiechnięte śliczne dziewczyny. Najbardziej zapamiętałam uśmiech Iwonki, bo zawsze jak na Nią spojrzałam to przesyłała mi tak szczery i śliczny , że aż serce rosło. Konferencja z Misią i Januszem- mistrzostwo świata, oczywiście moje gadulstwo się zawiesiło zawstydzony
Joasia podbijała wszystkich Amber, która zaprzyjaźniała się z wszystkimi w sekundę.
Bogusia... no cóż , wyobrażałam sobie Ją zupełnie inaczej, okazała się zupełnie inna. Znacznie weselsza i znacznie fajniejsza jeszcze niż pisze, więc (będę wredna ) żałujcie kto nie poznał osobiście hihihi
Pat z przyległościami... no co tu mozna dodać, w końcu to w Ojciec Dyrektor wszystkiego, wszak wszyscy się kręcimy koło niej lol
Justynkę poznałam w bramie, jak wyjeżdżaliśmy ... szkoda
Mój em był zszokowany całością , co widać po zdjęciach hihihi , córcia jak widać wtopiła się całość tatuując uczestników , których uczciwie ostrzegałam ,że jestem niewypłacalna -więc pozwów o szkody moralne nie przyjmuję lol Młody nie jest taki łatwy, z nim trzeba pochodzić... Więc z tej racji skupił się tylko na W od Zuzi i tak pozostał...
Nooo i jeszcze Sarę zapamiętał , bo ta zapamiętale wmawiała swojej matce , że ci panowie na trampolinie (w sensie moi ) Ją zjedzą ... Nie wiem z czego to wnioskowała , bo fakt Tysiek chudy jest Artur wręcz przeciwnie, ale żeby tak obu naszło na jej spożycie ... Do dziś z tego rechoczą lol
Em powiedział znamienne słowa, że to spotkanie było niezwykłe, bo spotkały się masy jakże różnych ludzi , a jednak wszyscy czuli się jak w przysłowiowym domu.
Wyjechałam naładowana tak pozytywnymi emocjami ,że pewnie świeciłam bardzo szczęśliwy
Dziękuję wszystkim i mam nadzieję na powtórkę .
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2154496 07.08.2015 11:50:37
Aniu no ja próbowałam Sarze tłumaczyć, że o ile Artur zdecydowanie jest panem (chociaż niejadającym dzieci), to Tysiek ten etap rozwoju człowieka ma dopiero przed sobą, ale zdaje się, ze dla Sary jedynym kryterium dorosłości jest wzrost, i jak ktoś jest dwa razy wyższy od niej to jest dorosły i już....no i ja jej 'homofobii' specjalnie nie tłumię, bo jakby się tak utrzymała do osiemnastki, to bym o wiele spokojniej spała lol

No ale powiem Ci, że mnie zawiodłaś okrutnie - ja byłam pewna, że zostajecie na dłużej, pewnie sama sobie to dopowiedziałam, a Ty tego nie mówiłaś, ale miałam zanotowane w głowie, że pierwszą noc śpicie u Bei ze względu na ognisko, a kolejne u nas...aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2154500 07.08.2015 11:56:04
Aniua ja moim wnuczkom powiedziałam, że ten tatuaż z motylka to jest moim czarodziejskim tatuażem czarownicy, bo ja czarownica motylek jestem hihi a one uwierzyły i na następny rok chcą też jechać ze mną, bo pokazałam im zdjęcie gdzie są dzieci i one też już chcą być czarownicami hihioczko bo powiedziały, skoro te dzieci mogą być już czarownicami, a są małe, czyli Sara, to one już duże są, to pewnie mogą już być czarownicamioczkooczko



Rękodzieła Bogusi
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2154514 07.08.2015 12:33:37
Czy mi sie wydaje, czy tu kilka postów wsiorbało? Były posty o zostawionych torbach, narzutkach, nasionkach nie rozdanych... i ni ma...

Aniu, ja apeluję na przyszlośc o więcej śmialości!
Wieczorem, po ognisku mówiłam do Ani i Artura, żeby rano śmiało wkraczali do domu na śniadanie, do łazienki itp. bez względu na porę, bo zostawimy im drzwi otwarte, nawet gdybysmy jeszcze spali, co zresztą mało prawdopodobne.
Rano u nas juz wszyscy wstali i śniadali, a od nich nikt sie zjawiał, więc bylismy pewni, że jeszcze odsypiają. Wyobraźcie sobie, okazało się, że oni nie przychodzili, bo bali sie nas obudzić... No, kochana, bardzo Cie proszę, nie bądż taka nieśmiała za rok, bardzo Cie proszę! oczko
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2154522 07.08.2015 12:48:03
A, nie, ja pomyliłam wątki lol
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2154523 07.08.2015 12:48:10
Bea to pewnie z tego upału w kosmos poleciały......



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2154526 07.08.2015 12:51:32
    Syringa pisze:

    A, nie, ja pomyliłam wątki lol


Ano bardzo szczęśliwy niemniej jak na razie wszyscy stanowczo odmawiają przyjęcia zwrotu pozostawionych dóbr, więc trzeba będzie izbę pamięci jakąś urządzić....lol



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2154528 07.08.2015 12:55:29
Ania ma rację. Jestem nieco nieśmiała i całe życie z tym walczę. To zatem niezły paradoks, że wybrałam zawód, w którym muszę codziennie stawać oko w oko z obcymi ludźmi oczko To bardzo miłe, co powiedział eM Ani. Podzielam jego zdanie. A że eMowie byli nieco wycofani? Nic dziwnego. Baby były w przytłaczającej większości.



Ani Ogród w dolinie matrix
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2154530 07.08.2015 12:58:52
No ja muszę przyznać, że W. był zachwycony. Jak chciał się alienować, to sobie szedł na spacer i nikt mu potem nie suszył głowy, że się izoluje. Towarzysko bardzo mu wszyscy przypasowali, a żal z powodu wyjazdu wyraził może w skromnych słowach, ale u niego to znaczy bardzo wiele.
Mnie osobiście ujęło, że od razu zorientował się, jaka gigantyczną robotę wykonały Bea i Pat w swoich ogrodach, sporadycznie dysponując siła męską. I jak wiele uznania wyrażał dla tych działań.
Mamy szczerą nadzieję, że Opatrzność wreszcie się zorientuje, że warto w Was inwestować i rychło podetknie Wam te garnki ze złotem do spożytkowania wesoły



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2154533 07.08.2015 13:08:20
Przyznam ze wstydem, że chyba ani słowa nie zamieniłam z W. Ale i nie chciałam go płoszyć... Inna sprawa, że nie widziałam, że jest z tych alienujących się. Za to MPO rozwalił mnie stwierdzeniem:'"Pytaj, o co chcesz" oczko W tym momencie wszystkie pytania wywietrzały mi z głowy. Ale zapanowałam nad nieśmiałością i jakieś pytanie udało mi się sklecić bardzo szczęśliwy



Ani Ogród w dolinie matrix
MaGorzatka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Pomorze
Ilość edycji wpisu: 1
#2154535 07.08.2015 13:09:35
Muszę Wam powiedzieć, że dawno temu, począwszy od roku 2000 brałam udział w spotkaniach ludzi, którzy stanowili wielką społeczność, zawiązaną w internecie.

Było to grono ludzi z całej Polski - miłośników fantastyki, a głównie prozy Sapkowskiego, z którymi moja córka, wtedy gimnazjalistka, bardzo się zaprzyjaźniła. Mieli swoją stronę internetową (istniejącą do dziś) i tam skromne forum, a zaczęły się te pogaduchy od rozmów na IRC, czy jakkolwiek się to tam nazywało.
Kiedy jednak 14-latka zechciała pojechać na spotkanie na Mazury, mamusia (czyli ja) pojechała z nią, żeby jej tam przypadkiem ci "zwyrodnialcy" nie zamordowali.

I cóż? Poznałam wspaniałych ludzi, a z wieloma z nich utrzymujemy kontakty do dziś; byłam nawet współorganizatorką i uczestniczką kolejnych spotkań, a moja córka, kończąc socjologię na UJ napisała pracę mgr o społecznościach internetowych na przykładzie tej właśnie społeczności.

Więc wiem, jaka to frajda i tym bardziej mam świadomość, co mnie ominęło!
wpis edytowany 07.08.2015 13:11:15



Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)

Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2154544 07.08.2015 13:17:32
Nie no W. mnie zdecydowanie rozczarował! Oczekiwałam dzikiego człowieka z lasu, który w 15 sekund po przywitaniu zaszyje się w krzakach, a tu pojawił się dusza-człowiek, rozgadany, elokwentny...zresztą MPO nie lepszy, też miał być aspołeczny i co?!lol Na tym tle mój pozornie zsocjalizowany mąż wypadł blado, ale wyszło szydło z worka, w naszym stadle ja robię za wariata z nerwicą lękową, a on za tego, co odważnie stawia czoło światu, a tymczasem rzeczywistość zweryfikowała nasze wyobrażenia taki dziwny

I wzruszyłam się słysząc, że W. zauważył orkę na ugorze...mnie samej wydaje się czasem, że tu nic kompletnie nie zrobiłam, więc bardzo się ciesze, że prawdziwy fachowiec wypowiedział się pozytywnie aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2154629 07.08.2015 16:14:10
O, mężczyźni... Nigdy nie są tacy, jacy mieli być

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

oczko

A czemu MPO taką otwartość deklarował? Czyżby narozrabiał i musiał się wytłumaczyć? oczko


Ja natomiast przeżywam co rusz jakąś mniejszą lub większą traumę, bo cos sobie uświadamiam po czasie. A to, że zapomniałam gościom rozdać nasionka , które miałam dla wszystkich, a to, że w któryms momencie nie bylo mnie tam, gdzie powinnam akurat być, że nie zrobiłam tego, co miałam zrobić, a to, że potem opisując to czy owo walnęłam jakiś nietakt... zakręcony No, chocby kwestia golonki Janeczki... Jakos tak to opisałam, jakobym podejrzewała Janeczkę, że przywiozła golonkę tłustą i żylastą. No, nie! Nie tak było oczywiście, ale jakos tak głupio to sformulowałam w podpisie i teraz zastanawiam sie, czy Janeczka mnie jeszcze choc troszke lubi...
Ech, "kocham cie jak Irlandię...
...działałem tak nieporadnie..." oczko
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2154646 07.08.2015 16:39:09
Bea wszystko było dopięte na ostatni guzik ! bardzo szczęśliwy Jako gospodynie stanęłyście na wysokości zadania - wszystko się udało i było fantastycznie wykrzyknik bardzo szczęśliwy To że się o jakichś drobnostkach zapomniało ,to normalne w takim zaaferowaniu ! Ja też przypadkiem ,bo po Basi słowach o nasionkach przypomniałam sobie że mam takowe dla Eli lolInaczej wróciłabym z nimi do Belgii pan zielony



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2154649 07.08.2015 16:45:38
no właśnie apropos roślinek, i ja obietnicy nie spełniłam, ale sobie optymistycznie założyłam, że będziemy wykopywać na bieżąco, a się okazało, że z braku czasu i z powodu suszy nie dało się - ale ja pamiętam co komu poobiecywałam i będę jesienią rozsyłać wesoły



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2154687 07.08.2015 18:33:06
Beatko, marudzisz przykładnie. Wszystko było tak jak trzeba, a co najważniejsze bez zadęcia bardzo szczęśliwy
A otwartość MPO... Sama nie wiem. Nie miałam zamiaru go przesłuchiwać

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

Chyba, że nieświadomie przebrałam minę śledczego i wolał od razu powiedzieć, co wie

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Ani Ogród w dolinie matrix
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2154697 07.08.2015 18:54:40
    Sweety pisze:

    Beatko, marudzisz przykładnie. Wszystko było tak jak trzeba, a co najważniejsze bez zadęcia bardzo szczęśliwy
    A otwartość MPO... Sama nie wiem. Nie miałam zamiaru go przesłuchiwać

    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

    Chyba, że nieświadomie przebrałam minę śledczego i wolał od razu powiedzieć, co wie

    TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A tak w ogóle i swoją drogą, to ja sobie Ciebie w pracy nie wyobrazam....siada taka miła, uśmiechnięta kobietka i łup 10 lat bez zawieszenia....taki dziwny



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2154698 07.08.2015 18:58:47
No właśnie tak jest bardzo szczęśliwy Staram się być nie tylko jak najbardziej kompetentna, ale i miła. To trochę jak danie. Ładnie podane lepiej smakuje oczko



Ani Ogród w dolinie matrix
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2154772 07.08.2015 22:08:41
A swoją drogą gdyby te czarownice mnie nie wywlokły (werbalnie), to bym więcej wyplewiła.



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Reklama



Kompostowy zlot sierpniowy (2015)
T#421429
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!