Niedziela, u Pat.
Pat próbowała zorganizować wideokonferencję w ogrodzie (ale nie udało się, poszliśmy, a właściwie poszłyśmy, bo tylko dziewczyny były, do kuchni)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAGdy Pat wzięła komputer do ogrodu, nagle wszyscy złapali za sprzęt komunikacyjny
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJATYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJATYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJATYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAKrótka seria kulinarna.
To jest dobrze zapamiętany pasztet z bobu. Zebrał same dobre recenzje

Pasztet był Oli autorstwa, ale w pewnym momencie przez ułamek chwili byłam posądzana o jego wykonanie

natychmiast zdementowałam pomyłkę (bo ja przeciez uczciwa dziewczyna jestem) ale kilka osób żartowało, że skoro Oli juz nie ma, bo to było juz po odjeździe Ani i Oli, to moge udawać, że to moje dzieło

Jednak nie śmiałabym, zresztą nie dopuszczam się takich przestępstw!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAOgórki autorstwa Pat. Świetne! Idealnie ukiszone, idealnie posolone i chrupkie. Oczywiście Pat jest moim guru ogórkowym. Jak może pamietacie, zwierzałam sie ze swojej traumy ogórkowej

i u Pat Basia powiedziała mi, że dziewczyny o tym dyskutowały, tzn. o tym, dlaczego mi ogóry nie wychodzą (czyli dlaczego je partaczę

). Zaskoczyła mnie tą wiadomością

Dziewczyny przeanalizowały szczegółowo temat i wyciągnęły wniosek, że prawdopodobnie chodzi o sól, o to, że używam nieodpowiedniej soli. I to sie zgadza, bo ja nie miałam pojęcia, że sól ma być kamienna, a nie jodowana na przykład albo niskosodowa-magnezowa, jakiej używam zwykle...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAInne specjały...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJATYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJANie sposób nie wspomnieć o pysznej goloneczce Janinki. Palce lizać!
Ja zasadniczo miałam przez całe życie w pogardzie hasło "golonka", bo kojarzyło mi sie z czymś tłustym i żylastym. Janinka zachęciła mnie do spróbowania swojej, zapewniła, że tłusta nie jest i żylasta też nie. No, kochani, to jest kunszt kulinarny! Goloneczka była taka, że kucharz z tej restauracji, w krórej raz w życiu jadłam golonkę (za namową) powinien się skrupulatnie wyspowiadać i następnie natychmiast zmienić zawód.
Niestety nie mam zdjęcia goloneczki

Mam natomiast zdjęcie spacjałów z grilla. Tu złożone razem na tacce po uprzednim upieczeniu.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAPapryka na grillu.
Hm, tu mam poczucie wstydu. Patrząc na te papryki na grillu cały czas miałam wrażenie, że z tymi paprykami coś jest nie tak... Zerkałam i zerkałam, Ania pracowicie przy nich sie co chwila zakrzątała, a ja nieustannie miałam wrażenie, że o czymś zapomniałam, że o cos chodziło... ale o co?? Nie mogłam sobie przypomnieć. Aż w pewnym momencie któraś z dziewczyn zażartowała sobie: "Te papryki z grilla to teraz wszystkie powinna zjeść Bea, bo to ona je wymyśliła!" Najpierw tak sie zdziwiłam, że zaprzeczyłam odruchowo, ale z drugiej strony przeciez wiem, jak to jest jeszcze z moją pamięcią, więc pośpiesznie zaczęłam szukać w głowie wspomnienia w tym temacie i nagle olśniło mnie. I to nie bylo miłe dla mnie olśnienie, bo w jednej chwili pojęłam, że totalnie zawaliłam. Ja miałam je posmarować oliwą i przyprawić!!! O, rety! Kompletnie o tej deklaracji zapomniałam, choć właściwie nie całkiem kompletnie, bo jednak cos mi tam po glowie chodzio o tych warzywach, ale mętnie... Bardzo przepraszam wszystkich za moje zachowanie! Wy to tacy mili jesteście dla mnie i nikt mi nie wypomniał, że obiecałam zająć sie tymi paprykami. Ania je obrabiała na tym grillu i nic mi nie powiedziała! Dziękuję Wam za to, że traktujecie mnie z taką wyrozumiałością.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJANastępnym razem zrobie Wam warzywa z grilla najlepiej jak potrafię (tylko niech mi ktoś w odpowiednim momencie przypomni! ;D

)
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAAniu, dziękuję, że zrobiłaś te papryki za mnie!
Maja, córka Aniaop wszystkich zaznaczała tymczasowymi tatuażami
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAA tak wyglądała cała procedura. Jak widać, Maja ma już grupkę praktykantek, które przyucza do kontynuowania tego obyczaju
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJATYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAI efekt końcowy, motylek, znak dobrej czarownicy Bogusi
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA"Zieloni" przywieźli dla Pat ekstra niebieski kosz i serwety. Tu "Zieloni" pokazani z perspektywy siedzącego na ławeczce
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAPat tak podziwiała prezent
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAA to sami "Zieloni", tzn. górna połowa "Zielonych", że tak powiem ;D Dlaczego nazwałam ich zielonymi? Bo zielone ubrania, bo zielony styl życia, zielona wiedza w głowie...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAo, właśnie, tu widać styl życia
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAPat kataloguje roślinne prezenty
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJATu udało mi sie uchwycić księżniczkę dyskretnie poprawiającą biżuterię
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAa tu jeszcze rudą panterę w zaroślach
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA