Kompostownik

Wiejski eksperyment Pat - czwarta wiosna na wsi
T#415726
Facebook
Reklama



iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2118855 04.06.2015 16:40:23
Okolicy bardzo Ci zazdroszczę aniołek zwłaszcza ,że gdzie byś nie pojechała to masz cudne widoki bardzo szczęśliwy W dodatku dziewczęta wyglądają na bardzo zadowolone ! Pod górkę to i ja nie lubię podjeżdzać i zawsze mam nóż na gardle czy nie trzeba się będzie czasem zatrzymać zakręcony Mus kupić auto w automacie lol Pewnej zimy odwiedzaliśmy znajomych w okolicach Zakopanego i tak stromej i w dodatku wąskiej drogi do wioski moje oczy jeszcze nie widziały zdziwiony Zatrzymałam auto i zamieniliśmy miejsca z K. pan zielony Najciekawiej bo jak się drogą wraca to na jej końcu usytuowany jest cmentarz bardzo szczęśliwy



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2118868 04.06.2015 17:30:26
Pati całuski , całuski za tyle poświęcenia... a Przesieka chyba taka sama a knajpka to była przy dużym drzewie?
przeczytałam Lubemu podziwiał Twoją odwagę... a przy tym uśmieliśmy się.
aniołek a dołączam do prośby Basi.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
elakuznicom poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2118960 04.06.2015 20:41:52
Patuni czytając ,czułam ciarki na całym ciele , ja cieeeeeeee .. odważna jesteś, myślę że jednak umarłabym ze strachu niechybnie , chociaż pytajnik jak byłam w Twoim wieku też miałam podobne sytuacje ale nie aż tak drastyczne ,
dzięki Bogu że skończyło się wszystko dobrze ... cudne miejsca odwiedziłyście , wspomnienia zostaną i nikt Wam tego nie odbierze ...



pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
gawron poziom 6
Lokalizacja: Gałęzice/świętokrzyskie
#2118993 04.06.2015 21:17:49
pan zielonypan zielonypan zielonypan zielonyChoć jako kierowczyni miałam ciarki czytając te przygody,i mimo to nadal uwielbiam serpentyny drogowe ,to jednak nigdy osobiscie po nich nie jechałam.W mojej wsi mam tylko mały kawałek serpentynusiuni pod górkę i też mam ciarki..
A do mnie pod górę się jedzie to ten z góry jadąc a widzi auto jadące na górę,grzecznie czeka.W ten sposób NIGDY bym nie wjechała..jessuuuu czemu ja tak daleko mieszkam..?oczko



Beatrix+,czyli Betina

Wiejskie zarośla,czyli przypadki szalonej Beatki
Kozi wątek zlikwidowany.
roza333 poziom 5
#2119035 04.06.2015 22:08:20
Pati wycieczka chyba jednak była udana dziewczynki zadowolone oczko



ogród róży333
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#2119084 05.06.2015 00:15:52
Relacja z wojaży ekscytująca. Wcale się nie śmiałam przy czytaniu mimo, że forma skłaniająca do śmiechu ale... Bardzo dobrze rozumiem Twoje przerażenie bo cofający samochód, w samochodzie nieletnie i brak bandy obitej gąbką na miękkie lądowanie. Minęło już chyba z 15 lat jak zimą podjeżdżaliśmy z M. do Hotelu Malachit w Świeradowie. Tam wtedy był taki wąski podjazd pod nachyleniem około 50 - 60 stopni, całkowicie oblodzony i niczym nie posypany. W połowie podjazdu zaczęliśmy się staczać w dół do tyłu. Byłam przerażona, że wypadniemy na drogę a tam nas coś staranuje. Skończyło się szczęśliwie ale emocje pamiętam bardzo dokładnie.
Mimo trzęsących się rąk zrobiłaś przepiękne zdjęcia i jakże różne od zdjęć Bei a przecież byłyście w tym samym ogrodzie! Myślę, że widoki zrekompensowały Ci cały ten stres dojazdowy. A Panienki? Cudne! Mam wrażenie, że Flo dzięki szkole zrobiła się bardziej swobodna. Pozuje Ci jak rasowa modelka.



pozdrawiam, Janina
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2119168 05.06.2015 09:10:37
Gdy pisałam o tym, że podjazd do Siruwii jest dość stromy, nawet miałam ochotę dodać jakąś poradę, jak tam wjeżdżać, ale dałam spokój, bo pomyslałam, że to zostanie odebrane jako jakies wymądrzanie się czy popisywanie, jaki to ze mnie kierowca, czy coś takiego... oczko ...bałam się, że ludzie pomyślą cos w rodzaju - no, ta znowu daje wykład... oczko To dowód, że nie nalezy sie cofać przed podaniem informacji z takich powodów. Może, gdybym napisała, na co w którym momencie zwrócić uwagę, to nie miałabyś tych kłopotów i niepotrzebnego stresu smutny
Jedno jest pewne, Pat, po prostu nie masz wprawy i stąd Twoje kłopoty. Ja jeżdżę po Przesiece i podobnych miejscach bez najmniejszego stresu. Oczywiście w zimie, gdy jest dużo śniegu, jest troche trudniej, bo na poboczach są zwały zbitego śniegu i sa miejsca, gdzie podjedzie sie tylko na łańcuchach, gdy jest ślizgawica, ale ogólnie Karkonosze to przeciez nie są jakies wielkie góry. Nie o to chodzi, że ja jestem taka genialna, tylko o to, że jeżdżę od czasu do czasu po okolicy i zdążyłam nabrać wprawy. Jednym słowem, abyś nabrała wprawy, powinnaś częściej jezdzić to tu to tam bardzo szczęśliwy Kilka takich wyjazdów i będziesz podjeżdżać i zjeżdżać bez mrugnięcia. W końcu przeciez miejscowi jeżdżą tam codziennie o każdej porze roku i nie mają problemów, bo nabrali wprawy. A Ty i ja też jesteśmy tu miejscowe bardzo szczęśliwy

Jeśli chodzi o parkowanie w celu dojścia do wodospadu Podgórnej, to nie trzeba parkowac w żadnych stromych miejscach, tuz przed DW "Kaliniec" jest zrobiony parking przy drodze, całkiem płaski, no i można też wjechać na parking przy Kalińcu, a w razie, gdyby wyszła pani i spytała o coś, to uprzejmie poprosić o pozwolenie na zaparkowanie, bo...np. jestes z dziećmi i tu jest bezpieczniej, na pewno sie zgodzą, bo mają tam sporo miejsca. Najlepsze dojście do wodospadu jest właśnie obok Kalińca, to ta droga między parkingiem a wjazdem na teren Kalińca.

Misiu, czy Ty pytasz o knajpkę "Pod Lipami"? Już jej nie ma, tzn. miejsce jeszcze jest, ale knajpki juz tam nie ma.
Tak sie złożyło, że w poniedziałek znów byłam w Przesiece (z innych powodów, wcale nie jeżdżę tam tak często, ale tak wyszło, że byłam dwa razy w odstępie kilku dni) i nawet zrobiłam dla Ciebie, Misiu, zdjęcie widoku mniej więcej z wysokości dawnej knajpki pod lipami, widać zbiornik w Sosnówce wesoły

Janinko, podjazd do Malachitu nie ma i nigdy nie miał 50-60 stopni nachylenia oczko Myślę, że tylko odniosłas takie wrażenie oczko Gdy na stałe mieszka sie na płaskim, każde wzniesienie wydaje sie bardzo strome oczko Natomiast oblodzony podjazd powinien byc posypany, to przeciez obowiązek właściciela placówki! Ja swego czasu bywałam w Malachicie raz-dwa razy w tygodniu, także zimą, i niestety tez mi sie zdarzało wjeżdżać po nieposypanym. Tam do pewnego momentu mocno szwankowało zarządzanie całością, dyrekcja w Lubinie, a hotel w Świeradowie, dyrekcja Interferii zmieniała sie z klucza politycznego, a to nigdy nie jest dobre dla firmy... No, ale woda w Świeradowie jest naprawde świetna na bolące gnaty, więc jeździłam tam, żeby popływać w basenie z tą wodą, gdy wszystko mnie ciągle bolało lol Teraz przy Malachicie jest mały aquapark, kiedyś był tylko basen wewnątrz.


Pati ...ale Twój opis wycieczki zabawny lol lol

wpis edytowany 05.06.2015 09:27:42
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
Ilość edycji wpisu: 1
#2119171 05.06.2015 09:22:27
Bea, ja Cię bardzo proszę, Ty się mądrz!bardzo szczęśliwy Masz absolutną rację, oczywiście, że sama sobie napytałam kłopotów, bo przeceniłam swoje umiejętności, a nie doceniłam stromości podjazdu, ale ja stąd jestem ledwie od 3 lat, a przedtem 38 lat życia na nizinie Śląskiej taki dziwny I właśnie jak już dotarłam na górę, to sobie pomyslałam, że jak Ty na co dzień jeździsz po różnych niedostępnych miejscach, to dla Ciebie taki podjazd to pikuś musiał być aniołek Zresztą ja ledwo co do Ciebie pod górkę wjechałam, a nie oszukujmy się, Matterhorn to to jednak nie jest lol

A parkingu to ja już żadnego nie widziałam w tej panice...zatem w ramach leczenia traumy nie pozostaje nic innego, jak wrócić tam za jakiś czas i zwalczyć demona strachu wesoły

Tak naprawdę to największym stresem dla mnie jest jazda z dziećmi i odowiedzialność za nie, sama nie mam problemu, nawet jak się gdzieś wpakuję to trudno, albo dam radę, albo pirzgnięcie kluczykami i fontanna łeztaki dziwny

Dziś nigdzie nie jadę, muszę odpocząć po wrażeniach, ale za jakiś tydzień zapomnę i znowu pewnie władujemy się gdzieś...może jak ten szaleniec, co z miesiąc temu sobie wymyślił, że szlakiem pieszym na Śnieżkę wjedzie? Prawie mu się udało, czyli jak się chce to (prawie) możnalol

Misiu nie, ta nieszczęsna niby-restauracja była na samym końcu Przesieki, patrząc od strony Jeleniej - to w miarę nowe miejsce, choć nie rokuję mu długiej kariery... i rzeczywiście, na tle innych górskich miejscowości w okolicy Przesieka wydaje się mało tknięta nowoczesnością...no Bea Ci to lepiej pokaże, bo zdjęcia zza szyby auta to jednak słabe są smutny

Ale powiem Wam, że choć ogród japoński prześliczny to nic mnie tak nie stonowało jak widok własnego, zarośniętego i dzikiego...pięknie jest, choć ładu formalnego tam nie uświadczysz...sobie po powrocie godzinkę pochodziłam, róże pogłaskałam, czule do pokrzyw poprzemawiałam i odzyskałam równowagę aniołek Najbardziej chyba lubię te wieczorne światło:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 05.06.2015 09:24:32



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2119179 05.06.2015 09:38:14
Pati masz rację wieczorne światło jest niesamowite ja zawsze zerkam o tej porze na dużą skarpę.
Bea tak pytałam o knajpkę pod lipą ..lecę do Ciebie he, he to mój Luby w tej knajpce przysiągł sobie że ożeni się ze mną ,ja o tym nie wiedziałam a ujarzmienie mnie zabrało mu dwa lata he, he.
wpis edytowany 05.06.2015 09:56:51




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2119181 05.06.2015 09:43:41
Kiedys zostaw dzieci z mężem i pojedź sama w jakieś takie miejsce, najlepiej wcześnie rano, kiedy nie ma żadnego ruchu. Podjeżdżaj, zjeżdżaj, parkuj, ruszaj pod górę itp. Objedź kilka razy te same strome podjazdy i zobaczysz, że zaczniesz to robić automatycznie, bez udziału nadmiernego myślenia i emocji. Poczujesz samochód i teren i cała sprawa zostanie "odczarowana". Zdecydowanie powinnaś być sama, bo obecność męża albo dzieci uniemożliwi Ci swobodne uczenie się.
Reklama



survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2119678 06.06.2015 09:31:51
Ufff...odpoczęłam po traumatycznych przeżyciach, ale resztę weekendu wolę chyba spędzić we własnym ogrodzieaniołek Kiedyś rzeczywiście zrobię tak, jak Bea, radzi, a potem zasypię Was relacjami z wycieczek w niedostępne miejsca aniołek Na razie jednak tylko skromna wycieczka różanym szlakiem przy domubardzo szczęśliwy Zakwitła już ponad połowa i mimo, że choroby i robactwo w tym roku wyjątkowo zawzięte, to róże dają radę. Kulkowanie fantastycznie pomogło na bujność kwitnienia, choć ma jeden słaby punkt, przynajmniej u mnie - sporo kwiatów znajduje się na poziomie gruntu wesoły

Reinne des Violettes (albo Rapsody in Blue...zgłupiałam, która jest która smutny )



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Kazanlik - piękny gęsty krzew zbudowała, chyba najpiękniejsza z moich rugos:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



zakulkowane rugosy, wyszedł wał krzewia, jak zakwitną będzie cudnie:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Fantin Latour


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Rosanna:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Variegata di Bologna



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Happy Wanderer



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Little artist



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Zephirine Drouhin



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Mmme Louis Leveque



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Chopin



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Dr Van der Fleet



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Pani Goździkowa:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



A reszta ma zakopane znaczniki lub zapomniałam ich nazw smutny



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA




Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2119683 06.06.2015 09:37:49
A co to jest kulkowanie?? Oświeć mnie. ...Przycinanie w kształt kuli..? ..podwijanie pędów..? eh
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2119688 06.06.2015 09:42:53
    Syringa pisze:

    A co to jest kulkowanie?? Oświeć mnie. ...Przycinanie w kształt kuli..? ..podwijanie pędów..? eh


To jest wyginanie w łuk i przypinanie do ziemi (ja to robię szpilkami do agrowłókniny) długich pędów róż - oczywiście tych co mają je elastyczne, bo nie wszystkie się nadają. Efektem jest to, że roża na całej długości zakulkowanego pędu wypuszcza krótkopędy z pąkami, bo w sposób naturalny ciągnie do pionu i ku słońcu. Fantastycznie formuje krzew, na kształt zbliżony do kuli właśnie i istotnie wpływa na obfitość kwitnienia.



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#2119709 06.06.2015 10:12:22
No proszę, a ja kiedyś czytałam, że pędy róż w żadnym miejscu nie powinny opadać, bo to hamuje wzrost... Tylko, że to chyba dotyczy tylko róż pnących...
A strona praktyczna? Jak wygląda pielenie pod takim krzewem? A jak koszenie wokół niego?
A, no i jednak taki krzew staje sie niski... Czyli to chyba sie robi, gdy osiągną sporą wysokość?
wpis edytowany 06.06.2015 10:15:29
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2119716 06.06.2015 10:41:16
Ponieważ ten sam dylemat miałam co Bea, to u córy w ogrodzie nagięłam Peace Clg w łuk i przywiązałam do siatki.... Idzie jak burza i wreszcie kwiaty będziemy widzieć przez okno, a nie na wysokości 2m pan zielony



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2119722 06.06.2015 10:53:20
Ja kulkuję róże żywopłotowe i półpnące, więc jak przygnę taki dwumetrowy pęd to ona te krótkopędy, co wypuszcza, to też wyhoduje na jakieś 2 metry wysokości - tak mi się przynajmniej wydaje z obserwacji. Oczywiście w tym roku zaraz po kulkowaniu wysokość róży jest niższa. Co do pielenia...no to zależy jaki kto ma ogród wesoły W idealnych różankach z idealnym rozstawem róż nie powinno być problemu, w mojej różance, tak czy inaczej przerośniętej zielskiem...to nie ma znaczenialol Powiedziałabym nawet, ze przy zagęszczeniu róż chwasty zostają lekko zaduszone.

A zasada nieopadania pędów to rzeczywiście dotyczy się róż pnących, u których odpowiednikiem kulkowania jest rozpinanie na kratkach.

aaaaa...jest pierwszy kwiat na Lykkefund...na wysokości 5 metrów, więc nei wiem, czy dam radę zrobić zdjęcieaniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2119724 06.06.2015 11:06:34
Nigdy nie kulkowałam róż, bo i półpnących róż nie mam, ale obserwacje mam podobne do Pati bardzo szczęśliwy Na przygiętym pędzie jest mnóstwo bocznych pędów rosnących w górę, a każdy zapączkowany.
A w ogóle Pati to nieprzyzwoite, że tyle róż u Ciebie kwitnie oczko To samo zresztą napisałam u Iwonki...



Ani Ogród w dolinie matrix
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2119769 06.06.2015 14:27:33
Rosanna ma boski kolorek bardzo szczęśliwy Jak dużo już różyczek nazbierałaś zdziwiony
A tu mały prezencik bardzo szczęśliwy Fotka co prawda mało wyraźna bo dopchać się do niej jeszcze ciężko ,ale chyba poznajesz ? oczko



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2119949 06.06.2015 22:56:46
Pati kulkowałam róże jakie mogłam ,zrobił się busz tylko że dziadostwo je zjada a u Ciebie nie widać żeby różyczki chorowały. Śliczne są.aniołek




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2120013 07.06.2015 09:19:31
Ale mi zadałyście ćwieka tym kulkowaniem lol
Teraz będę kombinować,
co tu zakulkować lol
Reklama



Wiejski eksperyment Pat - czwarta wiosna na wsi
T#415726
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!