Kompostownik

Rozmowy przy kawie (10)
T#415709
Facebook
Reklama



Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2065697 12.03.2015 16:14:12
Straszna zimnica dzisiaj, choć od rana słonko świeci. Nie mam chęci na ogród wychodzić...... Poleżę pod kocykiem.

Na werandzie czekają dwie paczuchy z roślinkami. Od Anity mieczyki i liliowce, a od Ewy dwanaście cudnych różyczek..... Poradźcie proszę co z nimi zrobić, bo pierwszy raz z gołym korzeniem zamówiłam.... We wodę je? Bo dwa dni potrzebuję na przygotowanie stanowisk....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2065704 12.03.2015 16:18:39
Basiu różyczki do wody na 24godziny i na miejsce o ile będzie ku temu pogoda a jak nie to do doniczek dużych .Tak kiedyś zrobiłam a jak przyszła pogoda to do gruntu poszły.




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2065706 12.03.2015 16:19:44
    Barabella pisze:

    Straszna zimnica dzisiaj, choć od rana słonko świeci. Nie mam chęci na ogród wychodzić...... Poleżę pod kocykiem.

    Na werandzie czekają dwie paczuchy z roślinkami. Od Anity mieczyki i liliowce, a od Ewy dwanaście cudnych różyczek..... Poradźcie proszę co z nimi zrobić, bo pierwszy raz z gołym korzeniem zamówiłam.... We wodę je? Bo dwa dni potrzebuję na przygotowanie stanowisk....


Tak w wiadra z wodą, akurat dwa dni starczy i można sadzić aniołek

Dzieci mi znowu mysz załatwiły od kompa...podłączę do prądu, jak Boga kochamdiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Keetee poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2065753 12.03.2015 17:07:19
Hejka ...u nas zimnica...słoneczko wyszło koło 16 tej...ale nie dało rady nic zagrzać...wzdycham do takiej pogody jak ma Iwonka zakręcony
Za to w Lidlu to co u niej aktualnie...czyli cudowne całe w pąkach kamelie lol Ja się jednak oparłam ...oczko
Basiu akurat masz czas ..róże dwa dni mogą swobodnie w wodzie posiedzieć, potem im ciachjnij korzenie ,skróć pędy i sadzimy lol
Chyba połączę z Tobą siły...i za dwa dni planuję zasiedlić moje nowe donice różami aniołek



Witajcie w mojej bajce wesołylatooooo wesoły
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2065754 12.03.2015 17:08:04
Dzięki Pat aniołek Czy Ty chcesz dzieci prądem popieścić?!
Korzenie tym różycom skrócić?



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2065764 12.03.2015 17:13:15
    Barabella pisze:

    Dzięki Pat aniołek Czy Ty chcesz dzieci prądem popieścić?!


No przecież nie siebietaki dziwny Mają wybitny talent do zrzucania myszy, jakbym skrupulatnie kabla nie zwijała i jakbym nie zakazywała zbliżać się do komputera zawsze jakimś cudem mysz SAMA spadnie...

Co do korzeni, to Dorotka Ci już napisała. Apropos róża urodzinowa od Ciebie niedługo gotowa pączki w domu puścić, więc jak obecny chłód minie to idzie do ogroduaniołek

A tymczasem posadziłam do donic patyczki hortensjowe od Eli, posiałam werbenę hastatę i dalie oraz uratowałam spod ciężkiej d*** Zygfryda lobelie i petunie...taki niby płochliwy i nieśmiały, a jak tyłek można w ciepełku usadzić, to parapet z rozsadą znalazł w mgnieniu okadiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2065792 12.03.2015 17:30:09
Mam nadzieję, ze się wyrobię, bo wszystko jest zależne od niesłownego chirurga drzew..... Już 4 dni przyjeżdża ściąć tę kobyłę na środku.... Póki tego nie zrobi, to nic nie posadzę, bo już się o Lykke boję, która pod nią rośnie.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Bitek poziom 5
Lokalizacja: Lubelskie
#2065840 12.03.2015 18:13:42
Pati, no przecież jeśli w domu jest tyle kotów to myszy SAME uciekają oczko
Witam,wszystko wraca powoli do normy.
Marto,Aniuop,Justynko dziękuję za słowa wsparcia wykrzyknikM już jest w domu, wszystko w porządku chociaż objawy były podobne jak przy udarze.
Pięknej pogody nie wykorzystałam do prac w ogrodzie, dzisiaj jest szaro-buro i ponuro, chociaż nie pada tylko wieje coraz mocniej.Deszcz by się przydał bo u nas jest bardzo sucho.



__________________
Pozdrawiam Teresa
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Ilość edycji wpisu: 1
#2065905 12.03.2015 19:06:24
Aniu, Gabi, Pat dziękuję Wam za porady.
Marylko nie oglądałam galerii w minusie bo tam miałam ściągę do obsługi przygotowaną wcześniej przez Basię i Iwonkę. A fotoszok zupełnie mi nieznany i dlatego chciałam posprawdzać poszczególne opcje.
Iwonko kurka śliczna ale te żonkile wyglądają niesamowicie zwłaszcza, ze to taki długi odcinek. Wyobrażam sobie jak to wygląda w perspektywie. Moje żonkile mają już dość duże pąki ale przez tę zimnicę pewnie postoją w takim stanie jeszcze co najmniej tydzień. Wierzba śliczna, będziesz miała co ciąć bo wyczytałam, ze pędy przyrastają 2m rocznie.
Aniu nie dziwię się, że u Ciebie pada śnieg bo u mnie w południe było zaledwie +4 a mój region jest stosunkowo ciepły. Mimo, że się nie dziwię to bardzo, bardzo Ci współczuję. Mam jedynie nadzieję, że te opady nie są zbyt intensywne i nie namęczysz się przy odśnieżaniu.
Justynko Paputku współczuję Ci tych problemów z gminą. Nie wiem co można Ci poradzić chyba tylko ochrony swoich nerwów i pisania do wszystkich możliwych instytucji. Trzymam kciuki za Twoje nerwy i za pomyślną interwencję Kolegium.
Olu mój ulubieniec zaczyna jesienią szkołę? Zaczną się obowiązki i problem z odbiorem ze szkoły albo pozostanie świetlica ale takie wyjście jest niestety bardzo męczące dla małych dzieci.
Pat to jest smutne, że mamy nauczycieli, którzy nie potrafią mówić i pisać poprawnie po polsku. Ale nie tylko oni. Taki sam jest język dziennikarzy a o politykach nawet nie warto wspominać. Nie widzę żadnej presji na posługiwanie się piękną polszczyzną. Jakoś nam się ten język bardzo pospolituje i to nie tylko u młodych komunikujących się językiem SMS-ów.
Justynko Różo trzymam kciuki za ciekawy kurs i dużo nowych umiejętności dla Ciebie.
Teresko trzymam kciuki za zdrowie twojego M. Dobrze, że już jest w domu i że to na szczęście nie udar.
Justynko jastek moim zdaniem Pani Magda miała rację. Bezokolicznik umieć w czasie teraźniejszym odmienia się następująco: umiem, umiesz, umie, umiemy, umiecie, umieją.
wpis edytowany 12.03.2015 19:24:54



pozdrawiam, Janina
EwaM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: między DBA a DZA
#2065908 12.03.2015 19:07:52
Bry.
Zrobiło się koszmarnie zimno, czy ja kiedyś zdejmę tę kufajkę?



wątek
i tutaj
smutna piosenka
Reklama



regina poziom 4
Lokalizacja: Radom
#2065910 12.03.2015 19:11:25
U mnie też szaro, buro i wieje, czekam na nastepny tydzień na piękną pogodę i wyjazd na działkę.Zaplanowalam już każdą godzinę pobytu i wszystkie prace do wykonania.Na sam koniec zostawiam sobie przyjemność sadzenia róż, lilii i innych roślin.
Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2065920 12.03.2015 19:18:23
Kochani jestem, jestem i bardzo przepraszam, że się nie odzywałamlol żyję, Jo mnie nie wykończył, ja Jo nie udusiłam, a mogła bym po ostatnich Jego wpadkach, bo wszedł w okres agresji i sam nie wiedział, co się z nim dzieje, ale tutaj natychmiast zareagowali pielęgniarze i do lekarza zadzwonili i już po południu wczoraj miałam tabletki uspokajające, a dzisiaj ponownie wizyta lekarza i następne ma tabletki, musimy poczekać zanim mu odpowiednie się dobierze, ale chyba już te wczorajsze zaczęły działać, bo Jo jest daleko w kosmosie.

Lekarz dzisiaj się pyta pani, która się Nim opiekuję, a jest to daleka kuzynka Jo, kto się troszczy o Niego i kto sprawuje opiekę prawną nad Jo, a ona ze smutkiem powiedziała, że Ona i ex zięć, a lekarz dalej się pyta, a gdzie są dzieci? a ona smutna odpowiedziała, że dzieci daleko i nie będą się ojcem opiekować, a jedna córeczka to się nawet Jo wyrzekła i wcale nie przyjeżdża do taty, mimo, że mieszka blisko płacze...z opowiadań wiem tyle, że Jo bardzo o dzieci dbał i był dobrym ojcem, ale nie mnie jest osądzać postępek dzieci....

Teraz tak sobie leżę i myślę, czy to wszystko ma jakiś sens? Człowiek biega za groszem, chce więcej mieć dobra wszelakiego i po co ?? jak się tak napatrzę, co się dzieje z człowiekiem, gdy choroba atakuje, to smutno mi się robipłacze nie wiem czy chcę mieć taką starość.....


Do jutra kochani i wybaczcie mi, że tak smutny ten mój wpis jest dzisiajpłacze



Rękodzieła Bogusi
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2065955 12.03.2015 19:30:06
Bogusiu, nie przewidzimy, co nas czeka na starość, niekoniecznie musi być tak trudna jak u Jo i jak widać, zawsze się znajdzie pomocna dłoń, często z najmniej spodziewanej strony, bo czyż Jo się spodziewał, że na starość będą mu towarzyszyć ex-zięć i Bogusia?aniołek Natomiast generalnie bez względu na to, jaka będzie starość, ganiać za majątkiem nie warto, bo jak człowiek przebywa już we własnym świecie otumaniony lekami, to jestem pewna, ze nie myśli o tym, jaki samochód miał, tylko jakich fajnych ludzi poznał, jak fajnie było wychowywać dzieci i takie tam....

Sarulek padł po kąpieli, więc mamy nockę gwarantowaną...nic to, będzie czas na wymyślenie życzeń dla mojej lada chwila pełnoletniej siostrzenicy...nie mogę wyjść z szoku, że ten słodki dzidziuś, którego chwilę temu do chrztu niosłam, teraz ma 180 cm wzrostu, pracę i jakiegoś faceta u bokudiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
Ilość edycji wpisu: 1
#2065971 12.03.2015 19:42:03
    Urazka pisze:


    Iwonko Wierzba śliczna, będziesz miała co ciąć bo wyczytałam, ze pędy przyrastają 2m rocznie.

No właśnie już ma dość długie i nie wiem czy jak są już kotki to można jeszcze ciąć ?eh
wpis edytowany 12.03.2015 19:42:53



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2065987 12.03.2015 19:52:18
Bogusiu! gdyby wyjść z założenia, że wszystko jest bez sensu to trzeba by się położyć do trumny i czekać na śmierć. A może po prostu Jo nie udało się z dziećmi? A życie miał całkiem udane. Tylko on to gdzieś tam wie.
Jasiu! Przez noc padał śnieg i rano było bialutko. A że odśnieżanie już sobie odpuściłam odgarnęłam tylko tyle, by brama się otworzyła. W dzień było na plusie i większość tego, co spadło stopniało. I dobrze bardzo szczęśliwy Bo ja zdecydowanie chcę już wiosnę. Na razie jest paskudnie. Śnieg, a tam gdzie go nie ma błoto smutny Ale moim zdaniem do wiosny już z górki, więc lol



Ani Ogród w dolinie matrix
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
Ilość edycji wpisu: 1
#2065992 12.03.2015 19:55:52
Iwonko przeczytałam, że tnie się po kwitnieniu.
Bogusiu współczuję Ci, że masz podopiecznego w takiej kondycji, która Cię stresuje i męczy. Niestety tak urządzone jest życie ludzkie, że na początku i na końcu potrzebujemy opieki. Przykro tylko, że dzieci się nim nie interesują ale nie wiemy co jest tego przyczyną i dlatego nie będę tego komentować.
Pat a mój wnuk za 2 tygodnie skończy 20 lat. Nie wiem kiedy ten czas przeleciał. Dopiero co brałam na ręce moją maleńką córkę.
Aniu wyobrażam sobie, że masz już dość tego odśnieżania. Oby jak najszybciej wiosna zawitała do Ciebie ale musisz jeszcze troszkę uzbroić się w cierpliwość bo prognozy niezbyt wiosenne.
wpis edytowany 12.03.2015 19:59:13



pozdrawiam, Janina
Sweety poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Podbeskidzie
#2066006 12.03.2015 20:10:02
Obserwuje prognozy na bieżąco i tak się zmieniają, że nie ma się co do nich nadmiernie przywiązywać oczko Ale w końcu wiosna przyjdzie.



Ani Ogród w dolinie matrix
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
#2066009 12.03.2015 20:22:14
Iwonko tnie się tak jak napisała Janeczka,jak "kotki"już przekwitną (będą żółte)i to bardzo mocno.

wesoły



Ania
Moja działka
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2066012 12.03.2015 20:24:31
Ło matko Aniu jak mocno ?



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Ryszan poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Łódź
Ilość edycji wpisu: 2
#2066047 12.03.2015 21:02:04
Iwonko na "jeża" bardzo szczęśliwy a tak inaczej to zostawia się dwa-trzy oczka z każdej gałązki wypuści nowe pędy i w ten sposób się bedzie zagęszczać.W moim wątku na str.13 widać jak wypuściła nowe pędy.fotka z wczesnej jesieni.bardzo szczęśliwy
wpis edytowany 12.03.2015 21:10:00



Ania
Moja działka
Reklama



Rozmowy przy kawie (10)
T#415709
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!