Reklama
#2069538 17.03.2015 06:44:20
Witam w pięknie zapowiadający się dzień. Słońce świeci, ptaki śpiewają a ja muszę do dermatologa.
To co, pijemy poranną kawę? Zapraszam.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
To co, pijemy poranną kawę? Zapraszam.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Pozdrawiam, Ania
#2069549 17.03.2015 07:18:49
Dziewczęta i chłopczyku, witam z kawusią.
JADĘ !!!!!!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
JADĘ !!!!!!
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
#2069551 17.03.2015 07:31:24
Dzień dobry! Wczorajszy dzień przeżyłam jakoś, niektóre pytania zadawane przez audytorów chyba były specjalnie zaplanowane na zbicie z tropu, tłumacz jeden fatalny, dobrze, że rozumiem oryginalną wypowiedź. Głowa mnie rozbolała potwornie, a dziś postanowiłam w domu zostać i chyba lekarza odwiedzę, bo 4 dzień atrakcji toaletowych to już chyba przesada.
Co do poczty, to ja akurat mam problem innej natury: "mój" urząd pocztowy działa na zasadzie 1-2 osoby w okienkach, 4 na zapleczu, a kolejka często wychodząca poza budynek. Osiedla okoliczne to zarówno emeryci stojący z kwitkami do opłat, rodziny z dziećmi, ale są też firmy oraz wyższa uczelnia, co powoduje dużą liczbę interesantów. Ostatnio zauważyłam, że poza tym, że jest jedna osoba obsługująca w okienku, dwie zdarzają się naprawdę rzadko, to pozostałe okienka zostały zastawione regałem ze słodyczami, napojami, gazetami etc. Ze ściany zniknął także zegar, widocznie dodatkowo wpływał na negatywne emocje stojących w kolejce, gdy śledzili nieubłaganie płynący czas... Panie obsługujące są za to uprzejme i w życiu nie naciągnęły mnie na jakieś dodatkowe wydatki. Ale organizacja pracy jest fatalna.
No, to ubieram się i idę zasięgnąć porady lekarskiej.
Co do poczty, to ja akurat mam problem innej natury: "mój" urząd pocztowy działa na zasadzie 1-2 osoby w okienkach, 4 na zapleczu, a kolejka często wychodząca poza budynek. Osiedla okoliczne to zarówno emeryci stojący z kwitkami do opłat, rodziny z dziećmi, ale są też firmy oraz wyższa uczelnia, co powoduje dużą liczbę interesantów. Ostatnio zauważyłam, że poza tym, że jest jedna osoba obsługująca w okienku, dwie zdarzają się naprawdę rzadko, to pozostałe okienka zostały zastawione regałem ze słodyczami, napojami, gazetami etc. Ze ściany zniknął także zegar, widocznie dodatkowo wpływał na negatywne emocje stojących w kolejce, gdy śledzili nieubłaganie płynący czas... Panie obsługujące są za to uprzejme i w życiu nie naciągnęły mnie na jakieś dodatkowe wydatki. Ale organizacja pracy jest fatalna.
No, to ubieram się i idę zasięgnąć porady lekarskiej.
#2069561 17.03.2015 07:58:28
Witam słonecznie ale z porannym przymrozkiem - kiedy to się wreszcie skończy ?
Jak to dobrze ,że tyle osób dba by kawki porannej nie zabrakło
Margolciu szerokiej drogi
Nareszcie się doczekałaś 
Zuzka dobrze zrobiłaś ,że wybrałaś się do lekarza !
K. zrobił mi wczoraj zasieki z pozyskanego drewna i nie mam nawet gdzie suszarki z praniem na tarasie postawić
Jak to dobrze ,że tyle osób dba by kawki porannej nie zabrakło
Margolciu szerokiej drogi
Zuzka dobrze zrobiłaś ,że wybrałaś się do lekarza !
K. zrobił mi wczoraj zasieki z pozyskanego drewna i nie mam nawet gdzie suszarki z praniem na tarasie postawić
#2069590 17.03.2015 08:43:03
Urazka pisze:
Właśnie od dwóch lat zachodzą u mnie sukcesywne zmiany a tak naprawdę to powinnam wszystko wykopać, usunąć dwa drzewa owocowe i 2 świerki (zastane), zerwać trawę, nawieźć nowej ziemi i zrobić rabaty oraz trawniczki zupełnie od nowa.
alphax pisze:
Chcesz przez to powiedzieć że u Ciebie nie ma możliwości sukcesywnych zmian u Ciebie? Nie chce mi się wierzyć, kobiety zawsz coś wymyślą aby pozmieniać
Chcesz przez to powiedzieć że u Ciebie nie ma możliwości sukcesywnych zmian u Ciebie? Nie chce mi się wierzyć, kobiety zawsz coś wymyślą aby pozmieniać
Właśnie od dwóch lat zachodzą u mnie sukcesywne zmiany a tak naprawdę to powinnam wszystko wykopać, usunąć dwa drzewa owocowe i 2 świerki (zastane), zerwać trawę, nawieźć nowej ziemi i zrobić rabaty oraz trawniczki zupełnie od nowa.
Czytasz w moich myślach.....tak mam od 2 lat....i zostaje na myśleniu bo brak pomocników a sama z rwą nie dam rady
#2069591 17.03.2015 08:46:31
AnnaF pisze:
Ponieważ na razie raczej nie będę miała swojego wątku (bo zdjęć nie mam w komputerze), to w Pogaduszkach parę słów o mnie. Mieszkam na wsi od kilku lat, działka jest zalesiona sosnami i brzozami, mam kilkanaście host, taki zakątek naprzeciw tarasu, którego jeszcze nie ma, No i kilka róż i krzewów, które w większości dla mnie są NN. Mam sunię Azę i ukochane moje 4 koty. Mnostwo ptaków, sarny za płotem i ani jednej! nornicy ani mysz dzięki kotom.Działka ma ponad 1300 m i już wiem, jaki popełniam błąd, że jest ona taka niezagospodarowana. Chciałabym wszystko naraz, zamiast po kawałeczku
No i 50+ tez mi sił nie dodaje. I najszczersze moje wyznanie to takie, że ja nie za bardzo lubię w ziemi grzebać. Dlatego dorobiłam sobie teorię, że do mojej okolicy pasuje mój trawnik, gdzie mech udaje zielone
Chociaż to najprawdziwsza prawda, bo sąsiadów mam daleko, a trawa w okolicy dokładnie taka sama jak na moim podwórku...taki jesienny maślakowy raj
Jeszcze kożlarkowy i prawdziwkowy 
Ale w tym roku to jakiś mały kawałek zagospodaruję, tylko najpierw opanuję ADHD mojej Azy
Jak dotrwałyscie do końca mojego postu, to życzę Wam dobrej nocy i miłego ciepłego wtorku
Ponieważ na razie raczej nie będę miała swojego wątku (bo zdjęć nie mam w komputerze), to w Pogaduszkach parę słów o mnie. Mieszkam na wsi od kilku lat, działka jest zalesiona sosnami i brzozami, mam kilkanaście host, taki zakątek naprzeciw tarasu, którego jeszcze nie ma, No i kilka róż i krzewów, które w większości dla mnie są NN. Mam sunię Azę i ukochane moje 4 koty. Mnostwo ptaków, sarny za płotem i ani jednej! nornicy ani mysz dzięki kotom.Działka ma ponad 1300 m i już wiem, jaki popełniam błąd, że jest ona taka niezagospodarowana. Chciałabym wszystko naraz, zamiast po kawałeczku
Ale w tym roku to jakiś mały kawałek zagospodaruję, tylko najpierw opanuję ADHD mojej Azy
Jak dotrwałyscie do końca mojego postu, to życzę Wam dobrej nocy i miłego ciepłego wtorku
No i na tym chyba polega bycie szczęśliwym ogrodnikiem - akceptować i lubić to, co się ma i dorabiać sobie właściwe teorie do swojej sytuacji
Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Gliniaste Ogro(do)wisko
#2069622 17.03.2015 09:31:20
Cześć z słonecznej krainy z zimnym podmuchem wiatru.
Kawę druga już piję , wybywam na zakupy.
Wszystko przeczytałam .
Wiem co nie lubi Anna F,
Zuzka lekarza odwiedza.
Iwonka psioczy na zimny podmuch.
Janince na pochwały zebrało się he, he
Margolcia na włości swoje jedzie ...cudownie
boryna odezwała się
Beatka niby milcząca he, he
Ania kawkę w pięknej filiżance postawiła.
Grażynka z dalekiej krainy odezwała się a dziś mam święta Św. Patryka.
Betina kozki rodzi he, he
Regina uczulona oj współczuję ...
Maria nie dba o dietę he, he
Różyczka coś milczy o swoim kursie ?
Pati kakao wypiła.
Więcej nie pamiętam wybaczcie babci jak kogoś ominęłam
Słoneczny uśmiech zostawiam i jadę na zakupy...
Kawę druga już piję , wybywam na zakupy.
Wszystko przeczytałam .
Wiem co nie lubi Anna F,
Zuzka lekarza odwiedza.
Iwonka psioczy na zimny podmuch.
Janince na pochwały zebrało się he, he
Margolcia na włości swoje jedzie ...cudownie
boryna odezwała się
Beatka niby milcząca he, he
Ania kawkę w pięknej filiżance postawiła.
Grażynka z dalekiej krainy odezwała się a dziś mam święta Św. Patryka.
Betina kozki rodzi he, he
Regina uczulona oj współczuję ...
Maria nie dba o dietę he, he
Różyczka coś milczy o swoim kursie ?
Pati kakao wypiła.
Więcej nie pamiętam wybaczcie babci jak kogoś ominęłam
Słoneczny uśmiech zostawiam i jadę na zakupy...
#2069689 17.03.2015 10:34:54
Misiu u mnie po przymrozku śladu nie ma
Zapowiadają na dziś 17 stopni w cieniu ,a na słoneczku mam już ponad 25
Pomyliły Ci się Grażynki
Udanych zakupów , ciekawe czy do ogrodniczego też wstąpisz
U mnie w jednym markecie reklamują już pelargonie angielskie
Pomyliły Ci się Grażynki
Udanych zakupów , ciekawe czy do ogrodniczego też wstąpisz
#2069695 17.03.2015 10:43:26
Iwonka...zzieleniałam!
A u mnie w wątusiu piękny Klemens czeka na Ciocie..
A u mnie w wątusiu piękny Klemens czeka na Ciocie..
#2069755 17.03.2015 12:10:36
Byłyśmy w ogrodzie, byłyśmy w ogrodzie, byłyśmy w ogrodzie
Całkiem fajnie szło do momentu, aż Sara zauważyła, że używam wyrywacza i zażądała własnego...wrzask był nieludzki, jak się okazało, że takim nie dysponujemy
ale pogoda cudna, błękitne niebo i 16 stopni, oby tak dłużej
ale pogoda cudna, błękitne niebo i 16 stopni, oby tak dłużej
Reklama
#2069764 17.03.2015 12:34:54
O, i tu pogoda śliczna, choć zimny wiatr jak u Misi.
Po raz pierwszy byłam w nowej przychodni, przepisałam się kilka miesięcy temu. No tu to komfort i wygoda. Wizyty można umawiać na telefon, a nie sterczeć od rana z gorączką w kolejce do rejestracji. Miejsc na dziś już co prawda nie było, ale pani doktor przyjęła mnie bez dyskusji jako pierwszą
Gburowata pielęgniarka w rejestracji nieco zburzyła ten Leśnogórski klimat, ale i tak było super. Zwolnienie do piątku, z którego skorzystam do jutra, bo z powodu kontroli we czwartek muszę się pojawić a w piątek na podsumowaniu obowiązkowo muszę być.
Po raz pierwszy byłam w nowej przychodni, przepisałam się kilka miesięcy temu. No tu to komfort i wygoda. Wizyty można umawiać na telefon, a nie sterczeć od rana z gorączką w kolejce do rejestracji. Miejsc na dziś już co prawda nie było, ale pani doktor przyjęła mnie bez dyskusji jako pierwszą
#2069803 17.03.2015 13:21:06
Witam
Prawie spakowana , czekam az obiad dojdzie i za jakieś 4 godzinki wyjazd w mazowieckie
Tak mnie z radości nosi , że postanowiłam córeczce zawieść trochę wiosny
i posadziłam do skrzyneczki trochę kwiatuszków , przybrałam czym miałam i tak wyszło
( zobaczyłam przy okazji jakie okno mam brudne
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
U mnie w cieniu jest 15 stopni , na balkonie na bank wiecej ( ale tyle co u Iwonki to chyba nie), bo sie zgrzałam sadząc wreszcie bratki
Aniu ogrodniczko ,która nie lubi grzebać w ziemi
Witaj
i nie przejmuj sie ,że nie masz aparatu , ja cały czas robię zdjęcia telefonem
Zuziuto całkiem fajną przychodnię znalazłaś , machnij ręką na panie w rejestracji , bo za dużo szczęscia tez nie dobrze
Szkoda tylko ,że całe zwolnienie nie możesz wykorzystać
ooo Margolcia wraca na wieś , wreszcie bedzie nam coś pokazywać
Betinko ależ urodzaj masz w tej obórce
wiedziałaś ,że tyle będzie , czy to z "wpadki" ?
Misiu już widzę jak poszalejesz dzisiaj na zakupach , pokaż jakie roślinki kupiłaś , bo jak znam życie to na pewno kupisz jakieś

Prawie spakowana , czekam az obiad dojdzie i za jakieś 4 godzinki wyjazd w mazowieckie
Tak mnie z radości nosi , że postanowiłam córeczce zawieść trochę wiosny
i posadziłam do skrzyneczki trochę kwiatuszków , przybrałam czym miałam i tak wyszło
( zobaczyłam przy okazji jakie okno mam brudne
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
U mnie w cieniu jest 15 stopni , na balkonie na bank wiecej ( ale tyle co u Iwonki to chyba nie), bo sie zgrzałam sadząc wreszcie bratki
Aniu ogrodniczko ,która nie lubi grzebać w ziemi
i nie przejmuj sie ,że nie masz aparatu , ja cały czas robię zdjęcia telefonem
Zuziuto całkiem fajną przychodnię znalazłaś , machnij ręką na panie w rejestracji , bo za dużo szczęscia tez nie dobrze
Szkoda tylko ,że całe zwolnienie nie możesz wykorzystać
ooo Margolcia wraca na wieś , wreszcie bedzie nam coś pokazywać
Betinko ależ urodzaj masz w tej obórce
wiedziałaś ,że tyle będzie , czy to z "wpadki" ?
Misiu już widzę jak poszalejesz dzisiaj na zakupach , pokaż jakie roślinki kupiłaś , bo jak znam życie to na pewno kupisz jakieś
#2069819 17.03.2015 13:51:51
Witam
Popikowałam pomidory i wsadziłam lilie zakutana w czapkę i szal chociaż piękne słońce. Grypa odpuściła obyło się bez antybiotyków.
Popikowałam pomidory i wsadziłam lilie zakutana w czapkę i szal chociaż piękne słońce. Grypa odpuściła obyło się bez antybiotyków.
wszystko co kocham
pozdrawiam justyna
pozdrawiam justyna
#2069844 17.03.2015 14:22:45
A ja wyskoczyłam na sekundkę z pracy dokupić motek włóczki i..... wróciłam z dorodnymi cebulami lilii . Takie osoby, które stoją w najmniej spodziewanym miejscu, tj. przy przystanku i sprzedają piękne, wielkie cebule lilii tak "na kilogramy", wprost z kartonów, powinny być karane z urzędu. To jest wystawianie na próbę i tak słabej mojej silnej woli.
No bo co z tego, że ja zaczęłam omijać sklepy ogrodnicze, skoro tak wprost na środku chodnika zostałam "napadnięta" 
wpis edytowany 17.03.2015 14:23:26
Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko
Gliniaste Ogro(do)wisko
#2069943 17.03.2015 16:01:21
Marysiu pięknie skrzyneczkę skomponowałaś , córcia będzie zadowolona 
Bożenko no niestety na ogrodnika pokusy czają się z każdej strony
Ja doładowana energią słoneczną wypucowałam 2 komody w salonie - o matko ile wolnego miejsca się zrobiło
Jutro jeszcze jedna czeka na mnie - największa no i szafa przy wejściu .
Pięknie jest ,po młodego zaraz idę w samej bluzce
Potem muszę nowe nasadzenia po podlewać ,bo deszczu jak na razie nie widać 
Bożenko no niestety na ogrodnika pokusy czają się z każdej strony
Ja doładowana energią słoneczną wypucowałam 2 komody w salonie - o matko ile wolnego miejsca się zrobiło
Pięknie jest ,po młodego zaraz idę w samej bluzce
#2069979 17.03.2015 17:09:31
No ja niestety też mam na drodze do szkoły takie pokusy, jak Bożenka i im uległam...efekt nie jest tak cudny, jak u Marysi (aczkolwiek może zgapię i podobną aranżację mamie zrobię), ale niniejszym sezon korytowy uważam za otwarty:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zuziu a pomijając zwolnienie, to jak samopoczucie, coś lepiej jest?
Margolciu zapomniałam z rana, ale gratuluję powrotu na łono natury, jesteś lepszą oznaką wiosny niż przylatujące bociany
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zuziu a pomijając zwolnienie, to jak samopoczucie, coś lepiej jest?
Margolciu zapomniałam z rana, ale gratuluję powrotu na łono natury, jesteś lepszą oznaką wiosny niż przylatujące bociany
#2069980 17.03.2015 17:20:07
Melduję byłam na zakupach , obiadu nie zrobiłam jedli to co miałam pod ręką he, he ale w ogródku byłam
poszalałam ..czuję się znakomicie he, he chyba jutro też...A zakupy w wątku są.
Paputek już zdrowy jest to dobrze.
Iwonko no tak pomyliłam się może mi wybaczą obie
Zuza a jak Ty się czujesz?
Mario super prezencik
Pati o korytka wiosnę poczuły...super
poszalałam ..czuję się znakomicie he, he chyba jutro też...A zakupy w wątku są.
Paputek już zdrowy jest to dobrze.
Iwonko no tak pomyliłam się może mi wybaczą obie
Zuza a jak Ty się czujesz?
Mario super prezencik
Pati o korytka wiosnę poczuły...super
wpis edytowany 17.03.2015 17:23:16
#2070021 17.03.2015 18:21:11
Marysiu! Pati! Kwiaty posadzone. Sezon rozpoczęty 
Dziś wszyscy narzekali na senność, a ja siłą, mocą usiłowałam utrzymać się w pionie. I nie wiem, jak to jest w pracy lałam się przez ręce, a po powrocie, po chwili w ogrodzie, byłam i jestem jak nowa. Dziś był porządków ciąg dalszy. No i posadziłam parę kolejnych bratków, bo udało mi się kupić moje ulubione, drobne. Poza tym zrobiłam 3 kompozycje z użyciem pokazywanych już irysków żyłkowanych, dokupionych stokrotek oraz bratków i zeszłorocznych bluszczy. Nawet jakby było zimniej w ganku nic im nie będzie. A oczka cieszą, że
Zresztą sami wiecie...
Dziś wszyscy narzekali na senność, a ja siłą, mocą usiłowałam utrzymać się w pionie. I nie wiem, jak to jest w pracy lałam się przez ręce, a po powrocie, po chwili w ogrodzie, byłam i jestem jak nowa. Dziś był porządków ciąg dalszy. No i posadziłam parę kolejnych bratków, bo udało mi się kupić moje ulubione, drobne. Poza tym zrobiłam 3 kompozycje z użyciem pokazywanych już irysków żyłkowanych, dokupionych stokrotek oraz bratków i zeszłorocznych bluszczy. Nawet jakby było zimniej w ganku nic im nie będzie. A oczka cieszą, że
#2070071 17.03.2015 19:00:21
Witam wieczorową porą.Dzień był piękny słoneczny,ale wiało strasznieeeeee.
Misiu widzę,że zakupy udane.Marysiu dekoracja wiosenna urocza,córka napewno sie ucieszy.
Pati korytko prezentuje się pięknie.
Aniu-Sweety praca w ogrodzie cieszy i dodaje sił,mnie też.
Misiu widzę,że zakupy udane.Marysiu dekoracja wiosenna urocza,córka napewno sie ucieszy.
Pati korytko prezentuje się pięknie.
wpis edytowany 17.03.2015 19:01:52
Ania
Moja działka
Moja działka
#2070090 17.03.2015 19:22:28
Witajcie wieczornie
Widzę ambitne podejście do tematu wiosna
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i bardzo dobrze. Trza korzystać póki aura pozwala
AniuF dobre, dobre to podejście. Ważne, że uczciwe. Tylko nie wiem czy koleżanka zdaje sobie sprawę jaką moc ma FORUM
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zuzka jakbym siebie słuchała odnośnie chorobowego. Niech żyją teraźniejsze czasy
Justyś Ty już pikujesz pomidorki a ja nawet ich jeszcze nie posiałam
Aniu, Pati
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
U mnie niestety zielone w domu zanika i ze względu na to, chociaż za tego typu kwiatkami nie przepadam, zrobiłam sobie bukieciki ze sztucznych. Qrcze ... one doprawdy wyglądają jak żywe
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Bożenko powaliłaś mnie ustawowymi mandatami
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
No niestety nie mamy lekko
Aniu, Misiu śmigam do Was coście tam "wydziergały"
Widzę ambitne podejście do tematu wiosna
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i bardzo dobrze. Trza korzystać póki aura pozwala
AniuF dobre, dobre to podejście. Ważne, że uczciwe. Tylko nie wiem czy koleżanka zdaje sobie sprawę jaką moc ma FORUM
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Zuzka jakbym siebie słuchała odnośnie chorobowego. Niech żyją teraźniejsze czasy
Justyś Ty już pikujesz pomidorki a ja nawet ich jeszcze nie posiałam
Aniu, Pati
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
U mnie niestety zielone w domu zanika i ze względu na to, chociaż za tego typu kwiatkami nie przepadam, zrobiłam sobie bukieciki ze sztucznych. Qrcze ... one doprawdy wyglądają jak żywe
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Bożenko powaliłaś mnie ustawowymi mandatami
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
No niestety nie mamy lekko
Aniu, Misiu śmigam do Was coście tam "wydziergały"
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.