Reklama
#2076678 24.03.2015 21:40:16
Tradycyjnie witam Was wieczorkiem 
Ja dziś nic w ogródku nie robiłam, bo póżno wróciłam, ale chęci mam
W ogóle te moje małe zasiewy to efekt oglądania Waszych włości.I kupiłam sobie przeceniony ciemiernik za 3,99.No i jest problem
Mam za duzo miejsca i nie wiem gdzie go wsadzić, bo przyrzekłam sobie, że zadne tam latanie po terenie, tylko sukcesywnie po kawałku.A właściwie to Aza mi wyznacza teren, bo ma tyle swoich tras przelotowych, że jej ścieżki to prawie jak wykopane rowy
Nawet moje kociarstwo chodzi po tych jej scieżkach.
Pati, ja pod tymi sosnami mam tyle igieł, że też tylko z grubsza wygrabiłam, reszta została pod bluszczem
Pytałaś kiedyś co z moimi myszami. Nie wiem jak to się stało,ale naprawdę znikły....koty leniwe,ale widzę jak w trawie za siatką polują, tylko jedna Mela przynosi pod dom zdobycze.Bardziej podejrzewam Azę, która biega jak stado słoni i myszki się wyniosły
Upss, sprawdziłam, to pięciornik jest
Ja dziś nic w ogródku nie robiłam, bo póżno wróciłam, ale chęci mam
Pati, ja pod tymi sosnami mam tyle igieł, że też tylko z grubsza wygrabiłam, reszta została pod bluszczem
Pytałaś kiedyś co z moimi myszami. Nie wiem jak to się stało,ale naprawdę znikły....koty leniwe,ale widzę jak w trawie za siatką polują, tylko jedna Mela przynosi pod dom zdobycze.Bardziej podejrzewam Azę, która biega jak stado słoni i myszki się wyniosły
Upss, sprawdziłam, to pięciornik jest
wpis edytowany 24.03.2015 22:10:17
Ania
#2076695 24.03.2015 21:52:41
Wieczorkiem wpadam i zamulona jestem nici z planów były ogrodu nie widziałam tylko zakupy zrobił w pewnym markecie a tam było róż oj róż nie wzięłam i teraz myślę choć jedną można było kupić.
a cały dzień poświęciłam małemu takie to życie ...nie wolno narzekać .
a na koniec dnia usłyszałam taka tragedię.
a cały dzień poświęciłam małemu takie to życie ...nie wolno narzekać .
a na koniec dnia usłyszałam taka tragedię.
#2076713 24.03.2015 22:22:23
Pat dziękuję za złoć. Wysłałam Ci PW.
AniuF zobacz jak to jest - jedni mają za mało miejsca a inni jego nadmiar. Przemyśl dobrze nasadzenia bo później będziesz przesadzać a to niestety osłabia roślinki. Mówi Ci to znawca tematu. Niestety! Piszesz, że kupiłaś taniutko ciemiernika. Gratulacje. Ja sobie zrobiłam prezent z okazji dnia wiosny i kupiłam dwa ciemierniki po prawie 30 zł. Ale to są naprawdę piękne, kilkuletnie okazy z kilkunastoma kwiatami. Ten zakup nastąpił w ramach dopieszczania mojego ego.
Misiu nieustające kciuki i ciepłe myśli za Dominika. A Tobie dużo radości.
Iwonko w Centrum Ogrodniczym, w którym byłam przedwczoraj widziałam piękne, obficie kwitnące, 50-cio centymetrowe sadzonki Skimii. Strasznie mnie świerzbiły rączki ale w wózku miałam cudne storczykowate po 50 zł dla moich serdecznych kobiet, 3 podpory po 18 zł, 5 worków ziemi i 2 ciemierniki po prawie 30 zł. Sumienie nie pozwoliło mi na dalszą rozpustę.
AniuF zobacz jak to jest - jedni mają za mało miejsca a inni jego nadmiar. Przemyśl dobrze nasadzenia bo później będziesz przesadzać a to niestety osłabia roślinki. Mówi Ci to znawca tematu. Niestety! Piszesz, że kupiłaś taniutko ciemiernika. Gratulacje. Ja sobie zrobiłam prezent z okazji dnia wiosny i kupiłam dwa ciemierniki po prawie 30 zł. Ale to są naprawdę piękne, kilkuletnie okazy z kilkunastoma kwiatami. Ten zakup nastąpił w ramach dopieszczania mojego ego.
Misiu nieustające kciuki i ciepłe myśli za Dominika. A Tobie dużo radości.
Iwonko w Centrum Ogrodniczym, w którym byłam przedwczoraj widziałam piękne, obficie kwitnące, 50-cio centymetrowe sadzonki Skimii. Strasznie mnie świerzbiły rączki ale w wózku miałam cudne storczykowate po 50 zł dla moich serdecznych kobiet, 3 podpory po 18 zł, 5 worków ziemi i 2 ciemierniki po prawie 30 zł. Sumienie nie pozwoliło mi na dalszą rozpustę.
wpis edytowany 24.03.2015 22:23:24
pozdrawiam, Janina
#2076718 24.03.2015 22:32:01
.Janinko, pomyliłam się
to pięciornik jest. Ale też ładny
Tak się zachwycałam ciemiernikami u EwyM, że samo mi się poplątało.
Janinko wiem z tym przesadzadaniem, moje hosty od 3 lat co urosną to wędrują do podziału, dlatego ciągle marne są. Ale dzięki Twojej radzie postanowiłam nie zbliżać się do nich w tym roku ze szpadelkiem
Janinko wiem z tym przesadzadaniem, moje hosty od 3 lat co urosną to wędrują do podziału, dlatego ciągle marne są. Ale dzięki Twojej radzie postanowiłam nie zbliżać się do nich w tym roku ze szpadelkiem
Ania
#2076727 24.03.2015 22:44:17
Janeczko a ładnie skimia kwitnie ? Moja jeszcze nie zamierza
A że to jej pierwszy sezon to nawet nie wiem czego się spodziewać 
#2076738 24.03.2015 23:03:15
Iwonko ładniejsze były Twoje owocniki (pąki?) niż kwiaty, które widziałam. Jest taki rozchodnik, który kwitnie w kolorze brudnego różu z akcentami bordo i kwiaty skimii też były takie. Nie zachwyciły mnie ale pamiętałam o Twoich kolorach w zimie. Pokrój krzaczka i kolor liści jest bardzo ładny i to równoważy niezbyt zdecydowaną barwę kwiatów. Nie wiem też czy to była ta sama odmiana co u Ciebie bo np. moja biała kalmia bardzo mi się podoba ale jej różowa (bordowa?) odmiana nie trafia mi zupełnie do serca bo właśnie ma taki "brudny" kolor.
pozdrawiam, Janina
#2076814 25.03.2015 07:30:02
A ja wczoraj padłam
I tak podpierałam oczka zapałkami, by wyprowadzić Okiego o odpowiedniej - w miarę - porze. To są skutki intensywnej pracy w pracy, a potem w ogrodzie... Dziś znowu słonko, więc szykuje się kolejny taki dzień. Ale wczoraj dzień zaczął się miło. Na zebraniu szefów moi koledzy strzelili mi tyle komplementów, że
Nie chwaliłam się, ale włosy mam już długie, a że wcześniej nosiłam spięte nikt nie zdawał sobie sprawy, że tak urosły. No i postanowiłam jakiś czas temu się za sobie wziąć i nieco o siebie zadbać. Staranne stroje itp. No i chyba jest efekt
Jak już nie mogę mieć rozmiaru 36 to choć nie będę jak ostatni kocmołuch 
#2076831 25.03.2015 08:05:51
Aniu mężuś jak wróci to Cię nie pozna i co w tedy?
Dzień dobry wszystkim, kawusię przynoszę, świeżo mieloną i zaparzoną, proszę się częstować, a ja chyba zaraz film sobie jakiś włączę, bo padnę z nudów
Dzień dobry wszystkim, kawusię przynoszę, świeżo mieloną i zaparzoną, proszę się częstować, a ja chyba zaraz film sobie jakiś włączę, bo padnę z nudów
Rękodzieła Bogusi
#2076840 25.03.2015 08:20:32
Aneczko - co Ty opowiadasz, że "jakiś czas temu"! Nie potrafię sobie Ciebie wyobrazić inaczej, niż w starannych strojach i eleganckich fryzurach - od zawsze!
U nas wczoraj i dziś pochmurno i bezwietrznie, ale dość ciepło. Pachnie ziemią, pachnie wiosną...
U nas wczoraj i dziś pochmurno i bezwietrznie, ale dość ciepło. Pachnie ziemią, pachnie wiosną...
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Reklama
#2076876 25.03.2015 08:44:29
Dzień dobry! U nas piękna wiosna, choć przydałby się porządny deszcz, bo robi się sucho.
Ja w zasadzie to, co mogłam zrobić sama w miejskim to zrobiłam. Zostają prace, które musi zrobić W. ale on z racji rozpoczęcia sezonu ogrodniczego biega po spotkaniach ze spółdzielniami mieszkaniowymi, deweloperami i innymi żądnymi posadzenia drzew na zarządzanym przez siebie terenie. Jedno z ministerstw poza posadzeniem drzew na patio zażyczyło sobie dodatkowo dekoracje z bratków w kolorach patriotycznych, biało-czerwonych... a tu wszędzie w sprzedaży jak raz żółte...
Wiocha czeka na chwilę czasu, którego póki co mamy dramatyczny deficyt.
No, do roboty...
Ja w zasadzie to, co mogłam zrobić sama w miejskim to zrobiłam. Zostają prace, które musi zrobić W. ale on z racji rozpoczęcia sezonu ogrodniczego biega po spotkaniach ze spółdzielniami mieszkaniowymi, deweloperami i innymi żądnymi posadzenia drzew na zarządzanym przez siebie terenie. Jedno z ministerstw poza posadzeniem drzew na patio zażyczyło sobie dodatkowo dekoracje z bratków w kolorach patriotycznych, biało-czerwonych... a tu wszędzie w sprzedaży jak raz żółte...
Wiocha czeka na chwilę czasu, którego póki co mamy dramatyczny deficyt.
No, do roboty...
#2076887 25.03.2015 09:03:55
Dzień dobry !
Tu kropi od wczoraj i dobrze bo też sucho było już . Choć chyba tylko powierzchownie sucho ,bo sąsiadowa pompa osusza grunt pod budowę i już 5tą dobę wylewa hektolitry wody do kanalizacji
Janeczko bardzo ciekawa jestem jak moja zakwitnie
Tu kropi od wczoraj i dobrze bo też sucho było już . Choć chyba tylko powierzchownie sucho ,bo sąsiadowa pompa osusza grunt pod budowę i już 5tą dobę wylewa hektolitry wody do kanalizacji
Janeczko bardzo ciekawa jestem jak moja zakwitnie
#2076916 25.03.2015 09:20:43
Witam
Wczoraj tak sie styrałam na działce ,że usnąć nie mogłam , przewracałam się na łóżku pół nocy
Dziś odpoczynek od prac polowych , ale za to w planach..... okna
no muszę je umyć , bo brudne niemożebnie
Zuziu a sa bratki w kolorze czerwonym ? bo ja chyba takich nie widziałam
bordowe tak , ale czysto czerwone to jakoś nie rzuciły mi się w oczy
ja poluje na błękitne , ale jak na złość są bordowe i żółte wszędzie
Ania pisząc o swojej elegancji przypomniała mi ,ze czas na zakupy wiosenne
a nie znoszę tego jak diabli
roślinki to co innego , ale szmatki to już mnie wkurzają
Misiu dopiero teraz doczytałam ,że w domu miałaś problemy zdrowotne , mam nadzieję ,że już lepiej u Dominika , czego z całego serca życzę
Janeczko czekam na zdjęcia z Twojej wyprawy
zakupy zrobiłaś bardzo , nawet bardziej niż bardzo

ja tez tak cichutko sie przyznam ,że z Kazimierza przywiozłam sobie przylaszczkę , aż oczopląsu dostałam na widok wielkich łanów niebieskości
Janusz mowisz ,ze grabienie to pikuś?
no jak sie ma trawnik w wielkości chusteczki , to może i pikuś
ale ja mam takie 3 chusteczki
Wczoraj tak sie styrałam na działce ,że usnąć nie mogłam , przewracałam się na łóżku pół nocy
Dziś odpoczynek od prac polowych , ale za to w planach..... okna
no muszę je umyć , bo brudne niemożebnie
Zuziu a sa bratki w kolorze czerwonym ? bo ja chyba takich nie widziałam
bordowe tak , ale czysto czerwone to jakoś nie rzuciły mi się w oczy
ja poluje na błękitne , ale jak na złość są bordowe i żółte wszędzie
Ania pisząc o swojej elegancji przypomniała mi ,ze czas na zakupy wiosenne
a nie znoszę tego jak diabli
roślinki to co innego , ale szmatki to już mnie wkurzają
Misiu dopiero teraz doczytałam ,że w domu miałaś problemy zdrowotne , mam nadzieję ,że już lepiej u Dominika , czego z całego serca życzę
Janeczko czekam na zdjęcia z Twojej wyprawy
zakupy zrobiłaś bardzo , nawet bardziej niż bardzo
ja tez tak cichutko sie przyznam ,że z Kazimierza przywiozłam sobie przylaszczkę , aż oczopląsu dostałam na widok wielkich łanów niebieskości
Janusz mowisz ,ze grabienie to pikuś?
no jak sie ma trawnik w wielkości chusteczki , to może i pikuś
ale ja mam takie 3 chusteczki
#2076922 25.03.2015 09:23:48
zapomniałam zapytać Iwonkę jakie menu wybrała na komunię?
z tym zakwaterowaniem gości to zawsze jest problem , tez mieliśmy podobnie , bo cała rodzina była przyjezdna, ale jakoś sobie poradziliśmy

z tym zakwaterowaniem gości to zawsze jest problem , tez mieliśmy podobnie , bo cała rodzina była przyjezdna, ale jakoś sobie poradziliśmy
#2076975 25.03.2015 10:13:51
Marysiu właśnie chodzi o te bordowe
Myślałam, że może da się to zrobić "w stokrotkach", ale wszystkie instytucje na tej ulicy w Wawie mają prikaz robić jednakowo. No i potem jest porównywanie, u kogo jest najładniej 
Nieopatrznie spojrzałam na ofertę Rosa Plant w dziale róża rugosa i paluchy świerzbią. Ale kupiłam już u nich trzy tej wiosny, więc mowy nie ma.
Nieopatrznie spojrzałam na ofertę Rosa Plant w dziale róża rugosa i paluchy świerzbią. Ale kupiłam już u nich trzy tej wiosny, więc mowy nie ma.
#2076980 25.03.2015 10:21:29
Witajcie!
Pomysł z bratkami w kolorach biały i czerwony do wykorzystania przed domem, będzie w sam raz na wszystkie święta ;-)
Pomysł z bratkami w kolorach biały i czerwony do wykorzystania przed domem, będzie w sam raz na wszystkie święta ;-)
#2076982 25.03.2015 10:23:15
Uff...jestem...z cudnym kolorem...nie tylko na włosach
Wodę wyłączyli u fryzjera i miałam farbę dwa razy dłużej - włosom nie zaszkodziło, za to czółko i uszy mam purpurowe...ale zejdzie i będzie git, poza tym, że wyglądam jak podstarzały kadet, bo zaryzykowałam i ścięłam się na króciutko...tak, odpowiadam od razu na pytanie: zdjęcia będą, jak purpura z twarzy zejdzie
W niedoczasie jestem przez te fryzjerskie perypetie, więc lecę ogarniać domowe i sadzić róże
W niedoczasie jestem przez te fryzjerskie perypetie, więc lecę ogarniać domowe i sadzić róże
#2077030 25.03.2015 10:47:57
Witam ! w lepszym humorze obiadek już się gotuje a ja zaraz zmykam do ogródka wreszcie mogę he, he ...
a czy ja pisałam że wczoraj ścięłam włosy malować nie malowałam brak farby mojej czekam na dostawę...fryzjer to dobre panaceum na wszystko ...a że zjawił się u mnie w domu to wykorzystałam.
co to będzie pół paczuszki kurkumy wsypałam do zupy ło ludzie jaka czerwona a zupa jarzynowa ...ciekawe czy zjedzą ...ciągle w biegu.
A w ogóle to to chyba już się starzeję bo nie mogę zdążyć z dniem codziennym...no nic włączę muzykę i ukoi moje rozterki



a czy ja pisałam że wczoraj ścięłam włosy malować nie malowałam brak farby mojej czekam na dostawę...fryzjer to dobre panaceum na wszystko ...a że zjawił się u mnie w domu to wykorzystałam.
co to będzie pół paczuszki kurkumy wsypałam do zupy ło ludzie jaka czerwona a zupa jarzynowa ...ciekawe czy zjedzą ...ciągle w biegu.
A w ogóle to to chyba już się starzeję bo nie mogę zdążyć z dniem codziennym...no nic włączę muzykę i ukoi moje rozterki
wpis edytowany 25.03.2015 10:48:27
#2077038 25.03.2015 10:49:20
Misiu, zwolnij
Odpocznij chwilę, bo kurkuma to afrodyzjak i pobudzająca jest, po południu jak domowników zupą nakarmisz to będą wulkanami energii i żyć Ci nie dadzą 
#2077074 25.03.2015 11:42:39
Marysiu menu mam jeszcze w fazie wstępnej i pewnie jeszcze coś się zmieni lub dojdzie 
Tuż po mszy podam dzieciakom rosół ,a dorosłym flaki - szczęśliwie wszyscy lubią

Po czym nastąpi przerwa techniczna na przygotowanie głównego posiłku
Składać się będzie z
- bigosu z młodej kapusty
- karczek pieczony z sosem winno-grzybowym
- gołąbki
- zrazy wołowe
- łosoś ze szpinakiem w cieście francuskim
- udka i skrzydełka pieczone
- zastanawiam się nad kotletami z piersi z kurczaka
Sałatki
- brokuły i kalafior zapiekane pod beszamelem
- zapiekana cykoria w szynce
- sałatka warstwowa z fetą
- pomidory z mozarellą i bazylią
- jeden pomysł na sałatkę zostawiam córce lub przybyłym dziewczynom
Do tego młode ziemniaczki z koperkiem
Dziewczyny mają zająć się słodkościami
- tort ,ale nazwy nie pamiętam - podobno pyszny
- 3 bit
i jeszcze jakieś 2 trzeba wymyślić ! - może lody ?
Jak macie jakieś uwagi lub pomysły to jestem otwarta
Kupiłam sobie cudne z liści begonie ,ale nie mogę pokazać z powodu chwilowego braku sprzętu uwieczniającego .
Tuż po mszy podam dzieciakom rosół ,a dorosłym flaki - szczęśliwie wszyscy lubią
Po czym nastąpi przerwa techniczna na przygotowanie głównego posiłku
Składać się będzie z
- bigosu z młodej kapusty
- karczek pieczony z sosem winno-grzybowym
- gołąbki
- zrazy wołowe
- łosoś ze szpinakiem w cieście francuskim
- udka i skrzydełka pieczone
- zastanawiam się nad kotletami z piersi z kurczaka
Sałatki
- brokuły i kalafior zapiekane pod beszamelem
- zapiekana cykoria w szynce
- sałatka warstwowa z fetą
- pomidory z mozarellą i bazylią
- jeden pomysł na sałatkę zostawiam córce lub przybyłym dziewczynom
Do tego młode ziemniaczki z koperkiem
Dziewczyny mają zająć się słodkościami
- tort ,ale nazwy nie pamiętam - podobno pyszny
- 3 bit
i jeszcze jakieś 2 trzeba wymyślić ! - może lody ?
Jak macie jakieś uwagi lub pomysły to jestem otwarta
Kupiłam sobie cudne z liści begonie ,ale nie mogę pokazać z powodu chwilowego braku sprzętu uwieczniającego .
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.