Reklama
#2099365 02.05.2015 17:50:17
Elu pokaż proszę jak Twoje bukietówki sobie radzą . Moja zakupiona jesienią dopiero kilka pączków ma ,za to przy niej wyrosły 3 pędy czegoś - na początku myślałam ,że może od ziemi odbija ale coraz bardziej przypomina to chwaściory w miarę wzrostu . 
#2099388 02.05.2015 18:46:55
Iwonko one bardzo różnie " pączkują" w przydomowym mam 2 Limelight , Phantoma ,Diamantino ,Bobo ,Pinky Winky - 1 krzaczorek a 2 - drzewko , Magical Candle ,Biały Miś i jeszcze jakieś z własnej produkcji i największe pąki ma Limelight posadzona od południowej strony , od północnej ma maleńkie pączki chociaż słońce ma jeszcze od wschodu i zachodu zjęcie jeszcze ciepłe tylko Limelight tej od południa
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
pozostałe w różnym stopniu , może nie obrywaj tego czegoś możliwe że to nowy badylek się puścił ...
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
pozostałe w różnym stopniu , może nie obrywaj tego czegoś możliwe że to nowy badylek się puścił ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2099492 02.05.2015 22:19:53
Nie wykopuj tego szczepionego lilaka,tylko go od lipca intensywnie podlewaj,bo wtedy tworzy pąki na przyszły sezon..no i wiosną NIE TNIJ lilaków..
#2099506 02.05.2015 22:38:24
Betinko poszły konie po betonie ...już wykopałam , ale M wsadził do dołka , pewnie już zdechł..bo ostatnio byliśmy 24/27 04 i nie wiem kiedy pojedziemy , a ciąć należy po kwitnieniu ? coś kupię ale ten był ładny ale te sosny , porosły nie wiedzieć kiedy i zacieniły mi te moje kwitnące nasadzenia ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2099532 02.05.2015 23:32:40
Kurczę, narzekacie czasem dziewczyny na klimat w kieleckim i łódzkim, a ja - patrzę na zdjęcia - i widzę, że i tak za Wami będę z moimi roślinami.
Ale nic to, trudno.
U mnie teren otwarty, a u sąsiadów troszkę dalej działka osłonięta dorosłym lasem i już mają cieplej, a roślinki szybciej u nich kwitną.
Może i u nas kiedyś jakieś żywopłoty i drzewa urosną.
Ja też bardzo lubię tawuły, na wiosnę ładnie kwitną, a jesienią ładnie się przebarwiają.
Ale nic to, trudno.
U mnie teren otwarty, a u sąsiadów troszkę dalej działka osłonięta dorosłym lasem i już mają cieplej, a roślinki szybciej u nich kwitną.
Może i u nas kiedyś jakieś żywopłoty i drzewa urosną.
Ja też bardzo lubię tawuły, na wiosnę ładnie kwitną, a jesienią ładnie się przebarwiają.
#2099537 02.05.2015 23:47:42
Dario a ja nie mogę się nadziwić jak patrzę u Ciebie tyle kwitnących tulipanów , mnie chyba trafiły się jakieś późniejsze , a jak już obrośnie Ci, to wtedy będziesz miała raj , bo masz takie przestrzenie ..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2099666 03.05.2015 14:44:16
elakuznicom pisze:
cd...z pobytu na działce
i ... to są chyba pączki kwiatowe ?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
cd...z pobytu na działce
i ... to są chyba pączki kwiatowe ?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Moja starsza wygląda tak samo. No, może pąki kwiatowe są na dzień dzisiejszy już bardziej widoczne i nie mam cienia wątpliwości, że zaczyna kwitnąć. Tylko czekam czy mszyce po oprysku padły.
Myślę czy wrotyczu koło niej nie posadzić...
wpis edytowany 03.05.2015 14:46:46
#2099695 03.05.2015 16:33:21
Anitko ha.ha.. a ja byłam najpierw u Ciebie , wrotycz mam na działce i na takiej małej uliczce , która prowadzi do innych działek może i ja spróbuję ją tam przenieść , nie wiem czy zechce tam rosnąć bo w polach więcej światła a obok kaliny trochę może jej nie pasować .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2099891 04.05.2015 01:06:22
Elu czytam u innych i się martwię. Nie dość, że M. to jeszcze Ty. Masz zamiar tak długo czekać na wizytę u pulmonologa czy zdecydujesz się na poradę prywatną? Ja bym nie czekała bo chyba nerwy by mnie zżarły. Na dodatek jeszcze ta druga sprawa. A Ty tak się eksploatujesz. Zastopuj troszkę i zadbaj o siebie. Bardzo mocno trzymam kciuki za zdrowie Was obojga.
pozdrawiam, Janina
#2100298 04.05.2015 22:24:05
Janinko dziękuję za troskę , na razie M. idzie do szpitala , jutro idę do domowego po skierowanie do endokrynologa , i po kolei , nie należę do nerwowych ,to co ma być to będzie ..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Reklama
#2100309 04.05.2015 22:47:38
Kiedy idzie małż do sxpitala?Będzie miał koronografie?
Pozdrawiam . Ewa
Kolejny rok-kolejne próby
Kolejny rok-kolejne próby
#2100433 05.05.2015 09:57:32
Ewcia idzie jutro ( 06 ) on już miał koronografię na 2 żyły , teraz będzie miał te złogi inną metodą robione
nie załapał się ostatnio jak był w szpitalu , a robił to jakiś prof z Niemiec , teraz ma próbować uczeń prof.
jakby ta metoda się powidła nie musiał by mieć bajpasów ...
Dario dzięki...
nie załapał się ostatnio jak był w szpitalu , a robił to jakiś prof z Niemiec , teraz ma próbować uczeń prof.
jakby ta metoda się powidła nie musiał by mieć bajpasów ...
Dario dzięki...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2100439 05.05.2015 10:10:29
Elu trzymam kciuki za Wasze diagnozy i leczenie
Musze Ci zdać sprawozdanie ,że hortusie ślicznie rosną , nawet się powiększyły i nowe pędy wyłażą z korzenia.
Wszystkie posadziłam w dużych donicach , bo na razie nie mogę się zdecydować gdzie posadzić ( jednym słowem zaszalałaś z ilością
)
Ciemiernik od razu dostał stałą miejscówkę i fajnie się zaaklimatyzował.
Patyczki lekko skróciłam i ukorzeniłam , teraz czekam na efekt.
Jeszcze raz ślicznie dziękuję za tyle dobra
Teraz ide pospacerować po Twojej działce
Musze Ci zdać sprawozdanie ,że hortusie ślicznie rosną , nawet się powiększyły i nowe pędy wyłażą z korzenia.
Wszystkie posadziłam w dużych donicach , bo na razie nie mogę się zdecydować gdzie posadzić ( jednym słowem zaszalałaś z ilością
Ciemiernik od razu dostał stałą miejscówkę i fajnie się zaaklimatyzował.
Patyczki lekko skróciłam i ukorzeniłam , teraz czekam na efekt.
Jeszcze raz ślicznie dziękuję za tyle dobra
Teraz ide pospacerować po Twojej działce
#2100450 05.05.2015 10:36:04
Eluzdrowia Wam życzę i trzymam kciuki.Pospacerowałam sobie dzisiaj po Twoich ogrodach i jestem oczarowana Twoimi hortensjami i nie tylko.Wszystko tak pieknie Ci rosnie,nic dziwnego tyle pracy w to wkładasz,że rosliny Ci się odwdzięczają.Ja mam tylko 4 krzaczki,ale u Ciebie pełna gama,są przepiekne.
Ania
Moja działka
Moja działka
#2100808 06.05.2015 00:09:24
Marysiu dziękuję ... za długo nie trzymaj , bo kto w rabatkach będzie działał , cieszę się że roślinki przyrastają ,Ty masz złote ręce więc jakby mogło być inaczej..
Anulka dzięki , jakie tam piękne ...dzisiaj stojąc na tarasie stwierdziłam , że to nawet nie ogródek ale
spacernik , zrobiłam nawet zdjęcie na tę okoliczność ,jutro jak wrócę ze szpitala wstawię zdjęcia , na działce mogłoby być i fajnie ale teraz ...takie długie przerwy nie wróżą niczego dobrego ,ostatnio posadziłam trochę roślin , deszczu brak nie wiem co zastanę jak pojedziemy , najbardziej martwię się o nowo wsadzonego Rh ...
Anulka dzięki , jakie tam piękne ...dzisiaj stojąc na tarasie stwierdziłam , że to nawet nie ogródek ale
spacernik , zrobiłam nawet zdjęcie na tę okoliczność ,jutro jak wrócę ze szpitala wstawię zdjęcia , na działce mogłoby być i fajnie ale teraz ...takie długie przerwy nie wróżą niczego dobrego ,ostatnio posadziłam trochę roślin , deszczu brak nie wiem co zastanę jak pojedziemy , najbardziej martwię się o nowo wsadzonego Rh ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2101033 06.05.2015 15:06:24
kolejny głupi dzień ...planowane przyjęcie do szpitala ...czekam jak jakiś debil 4,5 godz żeby, ktoś położył M na oddziale ..lekarza , który miał robić zabieg w ogóle nie ma dzisiaj w pracy ...Masakra....
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
#2101056 06.05.2015 15:51:04
Elu wiem co to znaczy czekanie na zabieg wszystkie nerwy napięte do granic wytrzymałości...a taka wiadomość ...nie będzie przyjęcia , to zupełnie z nóg zwala. Tulę i zdrowia dla WAs obojga życzę.
#2101138 06.05.2015 19:00:43
Misiu kochana dziękuję mam dzisiejszego dni na prawdę dość ..muszę się pozberać z tym wszystkim ,miałam powstawiać jakieś zdjęcia ...ale nic nie cieszy ..maj ..mój ukochany mc. przeleci ..bez emocji , gdzie nawet chwościorki robiły na mnie wielkie wrażenie ...widać tak chciał los..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.