Anitko ha.ha.. a ja byłam najpierw u Ciebie , wrotycz mam na działce i na takiej małej uliczce , która prowadzi do innych działek może i ja spróbuję ją tam przenieść , nie wiem czy zechce tam rosnąć bo w polach więcej światła a obok kaliny trochę może jej nie pasować .
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II