Kompostownik

Rozmowy przy kawie (7)
T#407584
Facebook
Reklama



aguskag poziom 5
#1999847 10.12.2014 21:11:08
U nas też spadło to białe paskudztwo!! I to oczywiście akurat jak ja po raz pierwszy od wieków ruszyłam w miasto na zakupy. Zasypało drogę i trzeba było 50-tką się snuć do domku. Bo rana na pewno nie stopnieje smutny



Pozdrawiam Aga
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#1999982 11.12.2014 00:36:08
Bea jakie piękne zdjęcia czystego nieba i chmur. Piesek rzeczywiście do przytulania ale u Córki już więcej psów się nie zmieści. Zdjęcia parującego prania zaskakujące! Przyznaj się rozpaliłaś małe ognisko tam z tyłu?
Szkoda, że tej rozległej wiedzy na temat leczenia skutków zapalenia krtani nabyłaś empirycznie.
A'propos Thiocodin gdyby ktoś chciał się nim ratować bez konsultacji z lekarzem, to uczulam, żeby nie łączyć go np. z wykrztuśną Flegaminą bo Thiocodin hamuje odruch kaszlu i może powstać problem. Zatem np. Flegamina ostatni raz o 5-tej a T. o 9-tej wieczór.



pozdrawiam, Janina
Urazka poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Wieś 20 km od Wrocławia
#1999984 11.12.2014 00:44:56
Misiu dziękuję za przepis wykorzystam go przy najbliższej okazji bo do mrożenia muszę wykorzystać warunki atmosferyczne, gdyż w zamrażalniku nic już się nie zmieści.
Ewo współczuję! Takie uderzenia kolanem są bardzo groźne i obserwuj je. Gdyby co to zgłoś się koniecznie do ortopedy.
Ilonko właśnie! Ostatnio kupiłam u mnie na wsi taką kapustę, że rozbierałam ją z liści przez 2 godziny. Jeden szybszy ruch i liść porwany. Myślałam, że się popłaczę. Chętnie wypróbowałabym także Twój przepis bo uwielbiam gołąbki.
U mnie nic nie pada i niech tak na razie zostanie!



pozdrawiam, Janina
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2000003 11.12.2014 06:45:13
Bry! W biegu jestem, więc ciskam kawą na stół i odezwę się po południu...a śniegu nie madiabeł



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2000015 11.12.2014 07:44:14
Dzień dobry wykrzyknik
Pat jak zwykle na posterunku z kawką bardzo szczęśliwy
Z nosa już mniej kapie , można by było powiedzieć że jest o niebo lepiej gdyby nie to że przeszło na gardło i kaszlę jak gruźlik smutny wczoraj kupiłam syrop wykrztuśny - może coś pomoże poruszony
Za oknem ciemności egipskie i 6 na plusie ,ale mocno duje więc odczuwalna pewnie na minusie zakręcony



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Barabella poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Moderator
Lokalizacja: Łódź
#2000019 11.12.2014 08:03:10
Dzień dobry aniołek Coś tam z nieba drobno sypie, bo Tyćka piruety robi na dworze pan zielony Biało jest, świątecznie, choć brakuje tych poduszek śniegowych.....



Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2000027 11.12.2014 08:24:10
Dzień dobry! Wczoraj od 14.00 zdychałam sobie z powodu monstrualnego bólu głowy, który pokonałam farmakologicznie dopiero ok. 22.00. Dziś wobec tego wyglądam prześlicznie, nawet machnęłam ręką na makijaż, bo stwierdziłam, że tej facjaty niczym nie poprawię...
Śniegu nie ma, temperatura ok. 0C.
Ewa burki wplątujące się w nogi to częsta przyczyna kontuzji. Mam nadzieje, że już lepiej z kolanem.
Iwonko Jeśli jeszcze masz ochotę coś łykać, to możesz przed zaśnięciem rozgryzać kapsułki wit. A+E to osłania i regeneruje śluzówkę krtani i gardła.
Głowa coś mi się znów zaczyna odzywać, niech to gęś kopnie!



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
user1 poziom 6
#2000041 11.12.2014 08:53:39
Zuziu, ciśnienie sprawdzałaś? Pogoda ma się zmieniać, jakiś orkan się zbliża, może stąd Twoje bóle. Sama dziś jestem jakaś taka nijaka... zmieszany Co to za kapsułki z tymi witaminami? Dla dzieci też można?
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
#2000047 11.12.2014 09:05:12
Anitko nie sprawdzałam, ale chyba rzeczywiście to znów moja meteopatia wychodzi. Zmiana pogody i czacha boli. Kapsułki z wit.A+E są dostępne bez recepty w aptekach, czasem mają jeszcze domieszki oleju z wiesiołka, biotyny itp. Ja je łykam,a w zasadzie rozgryzam, żeby zawartość rozsmarować po gardle, gdy jestem przeziębiona lub mam podrażnione gardło, krtań. Co do dzieci to nie mam pojęcia. Może na ulotce informacyjnej coś na ten temat jest.



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Margolcia_K poziom 6
Lokalizacja: lubuskie, nad Wartą
#2000053 11.12.2014 09:13:09
Witam dziewczęta, kawusia już druga, a ja ciągle śpiąca. Na dworze buro i ponuro, ale póki co nie wieje. Źle spałam, bo jako że w chałupie chłodno, małż napalił w piecu w sypialni, a my przyzwyczajeni do spania w dużym chłodzie. Nigdy nie grzejemy w sypialni. I w mieście i tutaj do tej pory spaliśmy w temperaturze około 14-15 stopni. Tak lubimy i tak nam sie dobrze śpi. A dziś było ponad 20 więc się kręciłam, budziłam co chwilę i w rezultacie jestem niewyspana.

Dziewczęta, jeśli chodzi o wspomaganie podrażnionego gardła to dość pomocne jest (ale przyznam, że wstrętne, paskudne i obrzydliwe w smaku) jest wlewanie do gardła (małą łyżeczką) tranu. Trzeba to robić tak żeby jak najbardziej ominąć język bo smak powala. Ale jest dość pomocne.

Ilonko, Janko, ja robię gołąbki (takie tradycyjnie zawijane) z kapusty włoskiej, z niej bardzo łatwo odchodzą liście. Najpierw wycinam solidnie i głęboko głąb i zdejmuje te liście , które same zlazły i parzę je "luzem", a resztę zanurzam na chwilę we wrzątku i stopniowo zdejmuję te liście, które się obluzują.
I robię je w kilku wariantach smakowych (tzn, nie naraz) oprócz takich typowych z samego mięsa lub z ryżem. Np. wieprzowe z kaszą pęczak lub gryczaną, albo z mięsa mieszanego lub w ogóle bez mięsa ale za to z grzybami. I sosy też różne - pomidorowy (ten robię z mlekiem), grzybowy, koperkowy. U mnie w domu wszyscy uwielbiają gołąbki.




Pozdrawiam,
Margolcia


Wiejski dom Margolci - zawieszony
Reklama



Bogusia poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2000055 11.12.2014 09:17:01
Wpadam jak Pati się przywitać i zmykam bo jadę w wielkie miasto i wrócę po południu. To białe już chyba w krotce spadnie, bo już dzisiaj pomalutku jakieś pojendyńcze płatki lecą, więc już jest blisko..

Janko przepraszam, że nie odpowiedziałam na zadane pytanie, czy ja też po 12 godz będę pracować? tak będę, bo tak się pracuje w kuchni, no niestety.... ja dwa dni pracy, a potem 2 dni wolnego i tak w kółko, a mężuś ma remanenty w pracy to aż do świąt tak ciągnąc będzie, oby dal radęsmutny dlatego ja zawsze szykuję się do świąt dużo wcześniej, bo i tak wszystko na mojej głowie jestneutralnynie obramiam tylko karpia, to już jest mężowska sprawa oooo

Wczoraj byłam u bajdli i tak mnie wykończyły, że dzisiaj spałam prawie do 9 hihi potrafią dzieci oj potrafią, ale było fajniejęzor no to zmykam , wpadnę popołudniu, bo mam dzisiaj wolne, ale jutro już się zacznie..



Rękodzieła Bogusi
user1 poziom 6

Ilość edycji wpisu: 3
#2000059 11.12.2014 09:27:25
Dziękuję Zuziu, akurat mi się przyda, bo córa kaszel krtaniowy ma od jakieś czasu już. Niby już lepiej i suchość w gardle zniknęła, ale nie zaszkodzi przecież. Dowiem się czy dzieciom można i może zapodam.

Podobno na gardła działa też płukanie oliwą czy nawet olejem, ale do tego moich dzieci już nie zmuszę raczej. Wrotycz wypiją bez szemrania i inne niesmaczne ziółka, ale tego to na bank nie.
wpis edytowany 11.12.2014 09:32:01
survivor26 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: między DLW a DBL :)
#2000088 11.12.2014 10:43:58
Zmienia się pogoda i to niemal w oczach, mnie od 2 dni głowa boli, a mnie bardzo rzadko boli, więc już to samo jest symptomem ale rano jak wychodziłam z domu było dość ciepło i lekki wiaterek, a teraz duje coraz mocniej przenikliwy wiatr..aaaaa...śnieg widziałam....całe 5 minut zmieszany z deszczem padał, trzeba się było mocno wyślepiać, żeby w ogóle te mikre płatki dostrzec, ale chyba muszę uznać, że widok śniegu w tym roku mam odhaczonysmutny Byłam w Gryfowie, Góry Izerskie bez śladu śniegu, najstarsi górale tego nie pamiętają, więc chyba zmiana klimatu jest trwała i nieodwracalna zmieszany

Idę się zagrzać i w końcu ciasto na pierniczki zrobić, bo poprzednia partia zezarta do ostatniego okruszka aniołek



Pat - nieustająca wiejska eksperymentatorka wesoły
Wiejski eksperyment 1
Wiejski eksperyment 2
iwonaPM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: bxl/lbn
#2000095 11.12.2014 11:22:09
U nas Aleksandra daje się we znaki - duje okrutnie ,ale ciepło i czasem nawet słonecznie bardzo szczęśliwy Zastanawiam czy nie opatulić się i wyjść do ogrodu troszkę popracować lol



Iwkowy ogródeczek
Iwkowy ogródeczek II

„Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów.” Isaac Newton
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#2000102 11.12.2014 11:43:58
O, tak, Thiocodin i Flegamina to złe połączenie. Z tym, że zasadniczo w zapaleniu krtani to jest tak, że jeśli jest potrzebny Thiocodin, to Flegamina wcale nie jest potrzebna, bo kaszel jest całkowicie suchy, wirusowy. Natomiast, gdy pojawia sie potrzeba wykrztuszania większej ilości wydzieliny, to zwykle oznacza, że podłączyły sie bakterie. Zresztą w zapaleniu krtani przepisują antybiotyk własnie dlatego, że do wirusa "lubią" dołączyć bakterie.
Kiedyś miałam przypadek, że od wirusowego zapalenia krtani szybko zrobilo mi sie wirusowe zapalenie oskrzeli, a z niego w ciagu jednego popołudnia zrobiło się bakteryjne zapalenie oskrzeli. Sąsiadka wiozła mnie na pogotowie, bo zaczęłam sie zwyczajnie dusić, nie wspominając o dżwiękach, jakie wydawałam usilnie wciągając powietrze lol Kiedy weszłam do gabinetu na izbie przyjęć (tam izba przyjęc sklada sie z sali, gdzie przyjmuja przypadki chirurgiczne i dwóch gabinetów) wyświstałam, że mam problem z oddychaniem i zatoczyłam się, nawet nie wiem kiedy, lekarz zerwał się i złapał mnie. Kazał mi sie położyć, a ja na to, że nie mogę, bo jak leżę to mi gorzej. Szkoda, że nie mogłam mu zrobić wtedy zdjęcia, taką zrobił minę badawczą lol - A na stojąco, to pani niby lepiej?? - pyta. A ja na to: - Na równowagę mi gorzej na stojąco, ale na oddychanie lepiej. - To może pani chociaż usiądzie? lol No to usiadłam pan zielony i mówię: - Przykro mi, ale musze panu powiedzieć coś dość obrzydliwego. Wolałabym panu tego oszczędzić, ale w końcu sam pan chcial zostać lekarzem i teraz nie ma odwrotu. Gdyby został pan np. elektronikiem, nie musiałby pan tego usłyszeć. Otóż, od jakiejś godziny, gdy kaszlę to (pardon, ale sam pan rozumie, nie powinnam tego zatajać), to odkrztuszam i wypluwam wydzielinę w kolorze zielonym... Jego mina była bezcenna, widac bylo, że z całych sił stara sie zachować dystans i powagę. Chrząknął i mówi: - Proszę się rozebrać. -Gdyby został pan elektronikiem, nie mógłby pan bezkarnie powiedzieć tego do mnie po trzech minutach znajomości. Widziałam, że z trudem nad sobą panuje. Osłuchał mnie i powiedział: -Prosze sie ubrać. -Gdyby był pan elektronikiem, nie mógłby pan bezkarnie powiedzieć tego po trzech minutach. Tu juz nie wytrzymał i parsknął. A ja: -No, kolejny medyczny sztywniak rozruszany. Zaliczony, odhaczony. Zawsze, gdy musze iść do lekarza, przeżywam traumę, bo przez całą wizyte boję się, że ten czlowiek zaraz umrze na nadmiar powagi. Tu facet już wymiękł i wreszcie sie roześmiał, ale zaraz sie powstrzymał i powiedział , że mam ropne zapalenie oskrzeli, przepisał mi antybiotyk, leki rozszerzające oskrzela, inhalator i powiedział, że mam leżeć lub przynajmniej siedzieć w łożku. Pyta: -Czy potrzebuje pani zwolnienie z pracy? - Nie. -A czym sie pani zajmuje zawodowo? -Piszę teksty dla kabaretów pan zielony
asia3368 poziom 3
Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
#2000113 11.12.2014 11:55:16
Witam po przerwie technicznej spowodowanej grypą żołądkową. Paskudztwo okropne, jeden plus taki, że oczyściłam skutecznie organizm przed świętami oczko

Misiu, wnusia miała wielkie szczęście.W mieszkaniu pod moją teściową bodajże 2 lata temu rodzina 4 osobowa plus pies zatruła się śmiertelnie. Trzy dni leżeli zanim zorientowano się, że nie żyją. Straszna tragedia.
Za rok spółdzielnia zlikwidowała piecyki c.o. i podłączyła wodę z Kapecu.

Jakie Wy pyszności gotujecie, pieczecie. Ja po kilkudniowym poście to na wszystko mam apetyt.

Bea, a może znasz jakiś preparat na zatkany nos co nie zawiera pseudoefedryny, a jest skuteczne. Nie za bardzo mogę łykać tabletki z nią w składzie, bo strasznie mnie trzęsie. Woda morska też nie mi odtyka nosa, jedynie posiłkuje się kroplami i myślę, że już jestem od nich uzależniona. Śluzówka podobno szybko się przyzwyczaja. Dodam,że jestem alergikiem.

Zuziu głowa też mnie pobolewa, może to faktycznie od tej pogody. W sobotę ma być 7-10 stopni na plusie.
Róże w kopczykach się ugotują. Może rozgarnąć je, jak radzicie?



Pozdrawiam Asia
lora poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Lubelskie
#2000127 11.12.2014 12:21:53
O ludzie może mi komputer nie zamknie się , trzeci raz wchodzę .
Dobry dzień! troszkę zepsuty rachunkiem za gaz 800zł za listopad, niech ta zima skończy się.
A ja do Zuzy dołączę picie lnu małymi łykami na zanik śluzówki w gardle zwłaszcza dla tych co dużo mówią np. nauczyciele
Anitko syrop z buraka na uporczywy kaszel, łatwy do zrobienia a przy tym wzmocni organizm , tylko cukrzycy nie mogą zażywać.
Bea he, he dobra jesteś. Nie trzeba studiów medycznych pan zielony




Świat moich marzeń


Świat moich marzeń 2
user1 poziom 6
#2000131 11.12.2014 12:32:14
Misiu, to podaj gdzieś ten przepis na tego buraka. oczkoCo do lnu, to muszę potwierdzić, jest dobry i na śluzówkę gardła, i żołądka również.
Syringa poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#2000140 11.12.2014 13:10:50
Asiu, moge ewentualnie polecić Aromatol, kupuje sie w aptece. To polski odpowiednik Amolu, ale jest lepszy, mniej alkoholu, a więcej wyciągów z ziół. Trzeba skropić wacik i wdychać. Oczywiście pod warunkiem, że nie jestes uczulona na któreś z zawartych ziół. Wdychanie oparów startego chrzanu tez troche odtyka nos.
Jednak muszę powiedzieć, że z doświadczenia wiem, że te wszystkie naturalne środki działają słabo i przy mocnym obrzęku śluzówki nie pomagają. Ja, żeby w ogole oddychać musiałam łączyć tabletki i krople w sprayu, dopiero po takiej kombinacji mogłam w ogóle wciągnąć powietrze nosem, w takim stanie żadne ziółka nie wystarczają. Jesli obrzęk nie jest taki duży, to może wystarczą. Nie wiem, co innego można zastosować oprócz powszechnie dostepnej pseudoefenedryny, cos mi sie kojarzy, że kiedyś gdzies mi przepisali coś innego, ale słabo mi to "dzwoni". Myślę, że warto pójść do lekarza, zresztą może nawet do laryngologa, bo czasem katar to wcale nie sam katar, tylko coś jeszcze...

A tak w ogole, to widać, jak różne osoby reagują na tą samą substancję, Ciebie trzęsie, jak piszesz, a ja po tym śpię.


Zuziu, a na ból głowy, zwłaszcza taki "pogodowy/niskociśnieniowy" to poleciłabym paracetamol z kofeiną. Kofeina zwiększa prawie o połowę skuteczność paracetamolu (ale Ty, Zuziu, to akurat pewnie wiesz oczko ). Mozna kupić gotowe tabletki, Apap ekstra albo S... (kurczę, zapomniałam), mozna tez wziąc zwykły paracetamol i wypić kawę. Mi pomaga, bo mój ból glowy jest zawsze niskociśnieniowy, bo ja zawsze mam niskie ciśnienie. Jak ktoś ma wysokie, to raczej nie powinien tak robić lol
wpis edytowany 11.12.2014 13:24:54
zuzanna2418 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Wawa/lubelskie
Ilość edycji wpisu: 1
#2000150 11.12.2014 13:40:53
Bea no właśnie, kurtka na wacie, problem w tym, że ja właśnie mam wysokie to ciśnienie i kawę piję tylko rano, a potem to już raczej unikam. Ale bez p-bólowego czegoś się nie obejdzie, bo wczoraj ledwo na oczy widziałam, a W. to się wystraszył, bo blada jakaś byłam podobno bardzo wesołyNo i dziś zapowiada się podobnie diabeł
Fajny masz patent na lekarzy, ja jakoś tracę poczucie humoru w gabinecie. No raz parsknęłam śmiechem, jak mi lekarz medycyny pracy oglądał plecy i mówi: O rany, ale pani krzywa! (faktycznie, skolioza jak byk). Odpowiedziałam mu, że dobrze, że po łacinie tego nie wyraził bardzo szczęśliwy

wpis edytowany 11.12.2014 13:45:37



Zuzanna - miejska i wiejska dżungla wesoły
pomoc dla schroniska
In Vino Veritas
UŚMIECHNIJ SIĘ
Reklama



Rozmowy przy kawie (7)
T#407584
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!